CYTAT(Di @ 22 04 2008, 22:11)

Nic z tych rzeczy. Po prostu komputer się włącza i tyle. Sam się jednak nie wyłącza, a żeby go wyłączyć trzeba przytrzymać przycisk, a nie nacisnąć go.
Sprawdziłeś zasilacz? Czasem takie zonki wychodzą po padzie PSU. Podłącz inny zasilacz do płyty i sprawdź. Przy okazji przejrzyj MOBO pod kątem przegrzewu, czyli zerknij na blok zasilania, czy nie ma spuchniętych kondensatorów, podpieczonych dławików etc.
Sugerowałbym demontaż kompa. Wypruj MOBO, obejrzyj dokładnie pod dobrym światłem, starannie sprawdź luty na dławikach, kondensatorach, generalnie na wszystkich elementach przewlekanych w bloku zasilania. Może jest zimny lut?
Jeżeli wszystko gra, usuń pamięci z gniazd i przeczyść wszystko starannie za pomocą pędzelka z naturalnego włosia, przedmuchaj sprężonym powietrzem.
Zapakuj MOBO do obudowy uzbrój w RAM (jeżeli masz dwie kości, lub więcej, na razie zapakuj tylko jeden moduł do banku 0) i kartę grafiki, podłącz PSU, zrób pełny reset BIOSU, czyli przełóż zworkę na "clear CMOS", czy jak tam masz napisane, włącz zasilacz do sieci, wciśnij przycisk power. Wyłącz zasilacz z sieci przełóż zworkę, wciśnij ponownie power. Powinno to usunąć resztki ładunków z kondensatorów. Nie podpinaj na razie pamięci masowych (HDD/DVD/etc), zostaw minimalną konfigurację. Podłącz ponownie PSU, monitor i włącz ustrojstwo ponownie. Jeżeli dalej będą dziwne akcje, wymień moduł pamięci na inny i powtórz zabieg. Z Twojego opisu wywnioskowałem, że po resecie komp uruchamiał się normalnie, czyli zakładam, że widziałeś komunikaty POST, dlatego pozwalam sobie wykluczyć awarię GPU, tak samo nie uwzględniam śmierci proca

Kombinuj z modułami RAM, jeżeli pojawią się oznaki życia, zacznij dozbrajać komp w napędy pamięci masowej, zacznij od podpięcia dysku systemowego

Jeżeli sprzęt zatrybi, podpinaj resztę urządzeń, po sztuce na raz.
Procedura czasochłonna, ale daje szansę na precyzyjne ustalenie źródła problemu.
Miałem kilka razy podobny przypadek. Najczęściej były to problemy z pamięcią, raz musiałem przelutować dławiki, raz wymienić padnięty bezpiecznik termiczny, a ze dwa razy zdarzyło się najgorsze, czyli śmierć MOBO.
Mam nadzieję, że to drobiazg.
Pozdrawiam i życzę powodzenia.