Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: Z serii "komputer mi padł"
Forum PSX Extreme > Platforma > PC > Hardware
Di
Gdy rano chciałem usiąść do komputera (był już włączony) okazało się, że monitor jest uśpiony. Ruszyłem myszką - nic. alt+ctrl+del - nic. No to restart. Zaczął się normalnie uruchamiać, więc wyszedłem z pokoju. Po chwili wróciłem i sytuacja była dokładnie taka sama jak kilka minut wcześniej. No to kolejny restart. Ledwie zdążyłem podłączyć się do Internetu i uruchomić AQQ - zwiecha. Tym razem już jednak komputer się nie uruchamiał. Tzn. świeciły się diody od obu nagrywarek przez chwilę, ale nic więcej. Wyłączyłem go, chciałem chwilę odczekać. Zobaczyłem, że NumLock jest włączony na klawiaturze. W momencie, gdy wcisnąłem klawisz... komputer sam włączył się! mellow.gif Ale nic poza tym, dalej ciemno na ekranie.
Akcja z NumLockiem powtórzyła się drugi raz, a potem (gdy odłączyłem od zasilania) już nie mogłem włączać komputera przy użyciu klawiatury laugh.gif
Wiecie co może być przyczyną takiego stanu rzeczy? Jak w ogóle ugryźć ten komputer?





PS. Myślę, że przydałby się taki przyklejony topic - jeden dla wszystkich tego typu spraw.
stona
Otwórz budę i sprawdź czy nic nie śmierdzi.
Odłącz wszystko co niepotrzebne by kompa uruchomić i sprawdź ponownie.
Di
Po odłączeniu wszystkiego co niepotrzebne sytuacja jest taka sama. Nawet jak odłączam dysk nic się nie zmienia mellow.gif Płyta główna padła? (AS Rock 800 "coś", DDR dry.gif )
RoL
W zeszlym roku mialem podobny problem, z tym, ze wlaczaly mi sie tylko diody i wyswietlacz LED na plycie glownej (Abit AN7). Wiatrak na obudowie tylko lekko drgal w chwili wlaczenia. Okazalo sie, ze na skutek zwarcia zostala uszkodzona plyta glowna. Mozliwe, ze Tobie tez padla plyta. Oczywiscie nie jestem ekspertem - tak tylko strzelam.
stona
A płyta wydaje jakieś pipczenia ? wiesz ocebe.
Di
Nic z tych rzeczy. Po prostu komputer się włącza i tyle. Sam się jednak nie wyłącza, a żeby go wyłączyć trzeba przytrzymać przycisk, a nie nacisnąć go.
gherbid
CYTAT(Di @ 22 04 2008, 22:11) *
Nic z tych rzeczy. Po prostu komputer się włącza i tyle. Sam się jednak nie wyłącza, a żeby go wyłączyć trzeba przytrzymać przycisk, a nie nacisnąć go.


Sprawdziłeś zasilacz? Czasem takie zonki wychodzą po padzie PSU. Podłącz inny zasilacz do płyty i sprawdź. Przy okazji przejrzyj MOBO pod kątem przegrzewu, czyli zerknij na blok zasilania, czy nie ma spuchniętych kondensatorów, podpieczonych dławików etc.
Sugerowałbym demontaż kompa. Wypruj MOBO, obejrzyj dokładnie pod dobrym światłem, starannie sprawdź luty na dławikach, kondensatorach, generalnie na wszystkich elementach przewlekanych w bloku zasilania. Może jest zimny lut?
Jeżeli wszystko gra, usuń pamięci z gniazd i przeczyść wszystko starannie za pomocą pędzelka z naturalnego włosia, przedmuchaj sprężonym powietrzem.
Zapakuj MOBO do obudowy uzbrój w RAM (jeżeli masz dwie kości, lub więcej, na razie zapakuj tylko jeden moduł do banku 0) i kartę grafiki, podłącz PSU, zrób pełny reset BIOSU, czyli przełóż zworkę na "clear CMOS", czy jak tam masz napisane, włącz zasilacz do sieci, wciśnij przycisk power. Wyłącz zasilacz z sieci przełóż zworkę, wciśnij ponownie power. Powinno to usunąć resztki ładunków z kondensatorów. Nie podpinaj na razie pamięci masowych (HDD/DVD/etc), zostaw minimalną konfigurację. Podłącz ponownie PSU, monitor i włącz ustrojstwo ponownie. Jeżeli dalej będą dziwne akcje, wymień moduł pamięci na inny i powtórz zabieg. Z Twojego opisu wywnioskowałem, że po resecie komp uruchamiał się normalnie, czyli zakładam, że widziałeś komunikaty POST, dlatego pozwalam sobie wykluczyć awarię GPU, tak samo nie uwzględniam śmierci proca wink.gif
Kombinuj z modułami RAM, jeżeli pojawią się oznaki życia, zacznij dozbrajać komp w napędy pamięci masowej, zacznij od podpięcia dysku systemowego wink.gif
Jeżeli sprzęt zatrybi, podpinaj resztę urządzeń, po sztuce na raz.
Procedura czasochłonna, ale daje szansę na precyzyjne ustalenie źródła problemu.
Miałem kilka razy podobny przypadek. Najczęściej były to problemy z pamięcią, raz musiałem przelutować dławiki, raz wymienić padnięty bezpiecznik termiczny, a ze dwa razy zdarzyło się najgorsze, czyli śmierć MOBO.
Mam nadzieję, że to drobiazg.
Pozdrawiam i życzę powodzenia.
Di
Bardzo dziękuję za pomoc, ale w pewnym momencie postanowiłem zrezygnować z prób naprawy tego komputera. Teraz jestem na etapie wymiany większości części (płyta, procesor, RAM, grafika) smile.gif
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.