CYTAT(Iron @ 17 06 2008, 01:40)

Pomysł z powietrzem w sparayu był dobry tylko nie chciało mi się wydawać na to kasy więc wpadłem na inny sposób, a mianowicie pomyślałem nad czymś z odpowiednią konsystencją do zwiększenia płynności ruchów gałki bo całe to skrzypienie to wina kurzu, brudu i kawałków pada z wycierających się miejsc, a jedyne czego zawsze używam i wiem, że jest "śliskie" to mój płyn pod prysznic xD
nie wiele myśląc wlałem do analoga 2 może 3 krople na początku było bez różnicy, ale wystarczyło zagrać trochę w pesa i gałka wróciła do sprawności + zawsze przy grze towarzyszy mi miły zapach

kolejna historia z cyklu 1001 sposobów wykorzystania przedmiotów domowego użytku

Jak to czytałem, to myslalem, ze zaraz bedzie napisane, ze wpadłes na super pomysł, ze szkoda Ci było kasy na powietrze w sprayu wiec polazłes na stacje benzynową i wyczysciłes kompresorem^__^