Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: Wku***ający pad od PS2 ...
Forum PSX Extreme > Inne > Pomoc
Iron
Mam problem z moim padem do PS2, a mianowicie gałki analogów zaczęły mi skrzypieć, przy każdym ruchu wydobywa się ten denerwujący pisk. Jak gram w burnouta to jeszcze nie słyszę, ale RPG czy przygodówki to porażka i nie da się grać. Nie wiem czym to jest spowodowane, więc liczę na waszą pomoc co zrobić by pozbyć się tego defektu.
smile.gif

ps. miałem taką samą przypadłość z byłym padam, rozkręciłem, wyczyściłem, nasmarowałem [!] i pad zdechł hehe
Me4ju
nie wiem, może dociśnij analoga albo po prostu kup nowego pada tongue.gif
Iron
Jak bym miał zamiar kupić nowego pada to bym nie prosił o pomoc wink.gif

wszystko jest sprawne tylko nie mam pojęcia dlaczego się tak robi, kiedyś chciałem wymieć całego analoga tylko nigdzie nie zdobyłem i do dziś leży pad z dziurą zamiast lewej gałki gdzieś w szafie ...

eh kolejna enigma tego świata biggrin.gif
dx36
Sprobuj docisnac analogi jesli nie pomoze to rozkreci przeczysc pada BRON BOZE NIE SMAROWAC ! Analogi sie zuzywaja mialem to samo przeczyscilem i wszystko dziala poprawnie
Iron
Przeczyścić .... hmmm wiesz że do środeczka nie ma dostępu jedyne co mi przychodzi na myśli to powietrze w sprayu ...

spróbuję i zobaczę co z tego będzie
Iron
Pomysł z powietrzem w sparayu był dobry tylko nie chciało mi się wydawać na to kasy więc wpadłem na inny sposób, a mianowicie pomyślałem nad czymś z odpowiednią konsystencją do zwiększenia płynności ruchów gałki bo całe to skrzypienie to wina kurzu, brudu i kawałków pada z wycierających się miejsc, a jedyne czego zawsze używam i wiem, że jest "śliskie" to mój płyn pod prysznic xD
nie wiele myśląc wlałem do analoga 2 może 3 krople na początku było bez różnicy, ale wystarczyło zagrać trochę w pesa i gałka wróciła do sprawności + zawsze przy grze towarzyszy mi miły zapach biggrin.gif

kolejna historia z cyklu 1001 sposobów wykorzystania przedmiotów domowego użytku tongue.gif
Baqś
CYTAT(Iron @ 17 06 2008, 01:40) *
Pomysł z powietrzem w sparayu był dobry tylko nie chciało mi się wydawać na to kasy więc wpadłem na inny sposób, a mianowicie pomyślałem nad czymś z odpowiednią konsystencją do zwiększenia płynności ruchów gałki bo całe to skrzypienie to wina kurzu, brudu i kawałków pada z wycierających się miejsc, a jedyne czego zawsze używam i wiem, że jest "śliskie" to mój płyn pod prysznic xD
nie wiele myśląc wlałem do analoga 2 może 3 krople na początku było bez różnicy, ale wystarczyło zagrać trochę w pesa i gałka wróciła do sprawności + zawsze przy grze towarzyszy mi miły zapach biggrin.gif

kolejna historia z cyklu 1001 sposobów wykorzystania przedmiotów domowego użytku tongue.gif

Jak to czytałem, to myslalem, ze zaraz bedzie napisane, ze wpadłes na super pomysł, ze szkoda Ci było kasy na powietrze w sprayu wiec polazłes na stacje benzynową i wyczysciłes kompresorem^__^
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.