Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: Którą grę wybrać? ver. NDS
Forum PSX Extreme > Platforma > Pocket i inne systemy > Nintendo DS
Stron: 1, 2
raven_raven
Kolejny temat, którego mi tu brakuje. Czemu ten dział jest taki opuszczony O_o...
Chyba nic tłumaczyc nie trzeba. No może jedno - kwestia programatorów. Proszę bez kłótni, wiadomo, że to jest problem, ale czy ktoś go używa, czy nie, jego sprawa, my tu sobie gadamy, a czy ktoś kupi/ściągnie daną grę to jego sprawa, ok?

Więc na początek:
Co sądzicie o FFIII? Słyszałem różne opinie, jedni uważają, że przereklamowane, drudzy, że wspaniałe. Warta grzechu? Nie nudne?
Są jakieś przydługawe dungeony czy jest naprawdę ciekawie?
banny
ponoc Ty sma uzywasz programatora, wiec po co pytanie na temat fajnala?
Grałem troche, srednio mi przypadl ,ale na przenosna konsolke jest calkiem ok
raven_raven
Ponoć używam. Ale napisałem, jak tu ma być confused.gif.
Nawet jeżeli, to co, mam programator i już nie mogę się zapytać jak to z taką grą jest?
coopa
Jeśli możesz, to ściągnij Dragon Quest "cośtam" (ten, co był w ostatnim PE) i powiedz, czy warta wydania nań kasy:)
Di
Ja mogę odpowiedzieć, gdyż grałem w Jokera bardzo długo smile.gif Jeśli lubisz zbieranie i levelowanie to wart. O multi zapomnij, gdyż gra po necie sprowadza się do randomowej walki przeciw ghostom drużyn, w których stworki mają wyśrubowane do maksimum wszystkie statystyki. Pokonanie ich jest możliwe (wiem, bo grałem tak trochę i niejednokrotnie udawało mi się takie teamy pokonać, ale wymagało to najpierw rozplanowania skilli, a potem kilkudniowego levelowania i breedowania), ale nie czerpie się z tego żadnej przyjemności.
Po przejściu gry (na co potrzeba ok. 30h, a niemal w całości chodzi tu o chodzenie i levelowanie) zostaje tylko zbieranie potworków i może 1 secret (kilka rozmów i walka ;]). Części z nich nie zdobędziesz (chyba czterech), a żeby zdobyć niektóre potwory (przede wszystkim rangi X) trzeba poświęcić kilkanaście innych.
Na Twoim miejscu sprawdziłbym jednak najpierw Dragon Warrior Monster 1 lub 2 na emulatorze, bo rozgrywka niewiele się zmieniła od czasu pierwszej części.

Jaką ocenę dostała ta gra w PE? (ja bym jej dał 8 ze względu na fatalny online)
RoL
FFIII to typowy nabijacz kasy. Poza odswiezona grafika i znikoma liczba nowych elementow, gra prawie nie rozni sie od oryginalu. Chyba najwiekszym minusem tej czesci jest kiepska, szczatkowa fabula, ktora nie trzyma w napieciu i nie bardzo motywuje do grania.

coopa
CYTAT(Di @ 28 04 2008, 20:35) *
Ja mogę odpowiedzieć, gdyż grałem w Jokera bardzo długo smile.gif Jeśli lubisz zbieranie i levelowanie to wart. O multi zapomnij, gdyż gra po necie sprowadza się do randomowej walki przeciw ghostom drużyn, w których stworki mają wyśrubowane do maksimum wszystkie statystyki. Pokonanie ich jest możliwe (wiem, bo grałem tak trochę i niejednokrotnie udawało mi się takie teamy pokonać, ale wymagało to najpierw rozplanowania skilli, a potem kilkudniowego levelowania i breedowania), ale nie czerpie się z tego żadnej przyjemności.
Po przejściu gry (na co potrzeba ok. 30h, a niemal w całości chodzi tu o chodzenie i levelowanie) zostaje tylko zbieranie potworków i może 1 secret (kilka rozmów i walka ;]). Części z nich nie zdobędziesz (chyba czterech), a żeby zdobyć niektóre potwory (przede wszystkim rangi X) trzeba poświęcić kilkanaście innych.
Na Twoim miejscu sprawdziłbym jednak najpierw Dragon Warrior Monster 1 lub 2 na emulatorze, bo rozgrywka niewiele się zmieniła od czasu pierwszej części.

Jaką ocenę dostała ta gra w PE? (ja bym jej dał 8 ze względu na fatalny online)

Ocena w PE to: 7+
No nie wiem, nie ma żadnych cut-scenek jak np. w Zeldzie? Tylko levelowanie stworków? Na multi mi nie zależy, ale gra wydaje mi się zbyt monotonna. Nie kupię tego raczej, no chyba że znajdę gdzieś tanio.
Di
Scenki są (na silniku gry), ale wszystko jest do bólu liniowe. Fabuła polega na wygraniu zawodów (no i coś tam jeszcze jest o potworku, którego znajdujemy na początku). W częściach na GBC lokacje były przynajmniej losowe, a tu nic. Monotonia to dobre słowo opisujące rozgrywkę w Jokerze.
coopa
Gra jest monotonna, a mimo to dałbyś jej 8? Ktoś tu chyba lubi się nudzić:) Losowe lokacje jakoś mnie odstraszają, więc dla mnie to dobrze, że ich nie ma. Ale ogólnie to nienawidzę nudzić się w grach, toteż Joker raczej odpada.
A grał ktoś w WWE? Jak się sprawuje ten system walki?
No i najważniejsze: jakie wyścigi uważacie za najlepsze? Ja grałem w Asphalt Urban GT i jest całkiem niezły, dałbym mu tak mniej więcej 6/10. Grałem też w Race Driver: Create and Race, jak jakiś czas potem zobaczyłem ocenę KILa, to nie mogłem się nadziwić. Jest co prawda edytor tras, dużo wyścigów, ale co z tego skoro praktycznie nie da się grać?! A właściwie inaczej: gra polega na patrzeniu na mapę, aby wiedzieć, kiedy skręcić. Bo zakrętów po prostu nie widać z dalszej odległości. Ja bym tej grze wystawił 4/10 - Asphalt mi się już lepiej podobał. Dziwi mnie też, że internetowe serwisy dały RD:C&R tak wysokie oceny. W każdym razie napiszę do Sentinela pytanie, jaką ocenę dałby tej grze - on zna się na wyścigach. No ale ja nie o tym:) Więc jakie wyścigi uważacie za najlepsze? NFS ProStreet, NFS Carbon, Burnout czy może jeszcze jakieś inne?
Di
CYTAT(coopa @ 29 04 2008, 10:17) *
Gra jest monotonna, a mimo to dałbyś jej 8? Ktoś tu chyba lubi się nudzićsmile.gif

Lubię stworkołapanki, a tu dodatkowo trzeba się napocić żeby część potworów złapać, więc ta gra mi się podoba wink.gif
raven_raven
Z wyścigów grałem w NFS Pro Street i Burnouta.

Burnout... taki sobie. Niby Burnout, ale grafika słaba, zerowe poczucie pędu... no słabo. Za to NFS Pro Street nawet niezły. Jakaś muzyka, grafa spoko, bardzo ładne modele samochodów, które nawet się niszczą, bardzo dobry model jazdy. Chyba najlepsze wyścigi na DS'a, ale... powiedzmy sobie szczerze, na DS'ie słabo się w ścigałki gra.
coopa
Krótka piłka: co lepsze, PES czy FIFA? Z ocen wynika, że FIFA, ale jakoś nie mogę w to uwierzyć. No i czy te gry stoją na poziomie ich odpowiedników z np. PSX'a, czy też mocno odstają?
Di
W Fifę nie grałem, ale Pro Evo jest po prostu beznadziejne. Nie dość że gra wygląda koszmarnie (animacja postaci to dno, jest chyba gorzej niż w Sega Worldwide Soccer na Saturna), to na dodatek można biegać tylko po podstawowych skosach (po 45 stopni). Pro Evo lubię (gram ze znajomymi od ponad 3 lat na PS2/PC), ale odsłony na DS-a nie zamierzam już więcej ruszać. ISS z PSX-a deklasuje PES-a na DS-a.
Zostaje chyba tylko czekać na anglojęzyczną Inazumę, no ale to nie jest typowo sportowa gra wink.gif
RoL
Tez gralem tylko w PESa i niestety jest strasznie anemiczny i toporny. Niby troche podobny do starych czesci z PSXa, ale jednak bardzo slaby. Seria zostala przeniesiona na DSa z takim samym skutkiem, jak Burnout.
raven_raven
FIFA 08 na DS'a jest naprawdę ciekawa. Jak na tę kieszonsolkę, gra jest wspaniała.

A jaki tenis i golf byście polecili? Tenis może być i realistyczny i naprawdę arcade (jak Hot Shots Tennis z PS2 (czy jakoś tak)), za to Golf taki typowo arcade, jakiś z Mario by był super wink.gif. I koniecznie tylko na DS'a.
coopa
Z golfow gralem tylko w True Swing Golf. Jest on bardziej powazny niz Hot Shot Golf (czy jakos tak) i troche nudny - po jakims czasie mozna usnac. Mi tam nawet sie podobal. Inna sprawa, ze nigdy nie gralem w inna taka gre.
plecak
zgadzam się, w fife (07 lub wc2006) naprawde przyjemnie się gra,
Czappi
Fifa 08 jest świetna, jak najbardziej polecam. Znacie jakieś ciekawe japońskie popierdółki na DS'a?
raven_raven
Nie wiem w co grałeś, ale Cooking Mama, WarioWare... może nie popierdółki, ale czuć japońskość smile.gif.
Albo Taiko no Tajinsun czy jakoś tak.
Czappi
Te znam. Chodzi mi o mniej znane, chore popierdółki z których Japończycy są znani. smile.gif
RoL
The Frogman Show DS
http://www.gametrailers.com/player/25729.html
marcin0903
Jaką grę polecicie na starcik, chodzi mi o to by doskonale wykorzystywała potęgę DSa no i była świetna - o tym chyba nie trzeba wspominać, myślę nad Mario Kartem, Zeldą Phantom Hourglass, Ninja Gaiden Dragon Sword i New Super Mario Bros.
Gosiek
W Zeldę na DSa nie grałam (chociaż jej poprzedniczki z GBA wspominam całkiem miło, jednak bez rewelacji), ale obie pozostałe gry mam i polecam. NSBM to świetna platformówka - dla mnie kwintesencja tego typu gier ze stajni Nintendo. Z kolei Mario Kart to równie dobra wyścigówka, klasa sama w sobie i do tego ma duże możliwości gry multiplayer. Ja bym wybrała jedną z nich - w zależności od tego, który typ gier bardziej lubisz.

Chociaż obie gry praktycznie nie korzystają z ekranu dotykowego, więc jeżeli szukasz tytułu, który kładzie większy nacisk na użycie touch screena i stylusa, to trzeba się rozejrzeć za czymś innym. Polecam też przejrzenie tematu Top 5 na DSa, znajdziesz tam sporo dobrych tytułów, czasem z krótkimi opisami.
marcin0903
Chyba będę próbował Zeldę, choć jeszcze zobaczę jak mi się spodoba Twilight Princess (jeszcze nie grałem, właśnie dostałem), a jeśli nie Zeldę to w Mario Karta będę strzelał smile.gif - sentyment z N64 jak grałem z kolegami, nie ma to jak najechać na bananana i klnąć tongue.gif.
RoL
Polecam The World Ends With You. Bez dwoch zdan, jest to jedna z najlepszych gier na DSa. Wspanialy soundtrack, oryginalny design, ciekawa fabula, niepowtarzalny klimat i dynamiczne, widowiskowe walki sprawiaja, ze nie mozna przejsc obok tej gry obojetnie. W grze prawie caly czas bedziesz uzywal touch screena, a podczas walk musisz na biezaco sledzic akcje na obu ekranikach jednoczesnie (sterujesz 2 postaciami na raz - jedna na gornym ekranie, druga na dolnym).
marcin0903
Chyba jednak wezmę Zeldę, jest to 5 bodajże gra na DSa, wg. rankingu, gamerankings, w 100% wykorzystuje możliwości DSa - tak piszą w reckach, na ile to prawda przekonam się biggrin.gif
raven_raven
A ja Zeldę odradzam. Fajna gierka, fajnie się gra, ale nudzi się strasznie. Pływasz tylko od wyspy do wyspy i przechodzisz kolejne dungeony. Takie Minish Cap na GBA było IMO dużo lepsze.

Podnieciłem się tą grą na początku, ale po ochłonięciu troszkę mało oferuje. I skoro już jest 3d, to czemu widok z góry...?
Polecam Mario Kart, Super Mario 64 DS albo The World Ends With You.

Może słabo korzysta z DS'a, ale bardzo polecam Phoenix Wright Ace Attorney (pierwsza cześc właśnie).
coopa
Dwie najlepsze gry w jakie grałem do tej pory na DSie to Phoenix Wright (jeśli co najmniej dość dobrze znasz angielski) i Zelda (ja osobiście się w Zeldzie nie nudziłem, wręcz odwrotnie), więc te gry polecam z czystym sumieniem.
marcin0903
Phoenix Wrighta będę łykał w 2 kolejności, z tego co czytałem jest to taka zabawa w sędziego smile.gif tak?
Di
W adwokata.
marcin0903
PW zakupię jak troche stanieje, ale teraz wybieram między Ninja Gaiden Dragon Sword, a Mario Kartem.
Mario Kart - kocham tą grę smile.gif, lecz mam obawy, że się znudzi, może ktoś je rozwiać tongue.gif?
Ninja Gaiden Dragon Sword - praktycznie nic o tym tytule nie wiem, ale posiłkując się trailerami, reckami można uznać, że jest to smaczny kąsek, dodam, że lubię bawić się w Ninjasa i krojić różnych madafaków biggrin.gif
raven_raven
Więc tak, ja szczerze mówiąć nie wziąłbym ani jednego, ani drugiego.

Mario Kart super gierka, fajnie się jeździ, śliczna grafika i mega-płynność, ale mi się to znudziło. Co prawda są tacy, co po 10 000 meczów już przez Wi-Fi mieli, ale ja takim no-lifem nie jestem. Można grę pokochać, mi się jeżdżenie bez przerwy po tych samych torach nudzi.

Ninja Gaiden Dragon Sword - super gra, zaje.bista grafa, ale cholera, to ma tylko kilka godzin gry i na dobrą sprawę za dużo taktyki w tym nie ma, ot kilka godzin maszowania stylusem po ekranie.

Weź sobie może The World Ends With You albo jakieś M3 wink.gif. Albo Phoenix Wrighta, zobaczysz, po pierwszej części będziesz leżał na glebie z wrażenia i błagał o więcej. A jedynka to jak na razie wg. mnie najlepsza część, więc MUSISZ w tą grę zagrać.

Ja namawiam do Phoenix Wrighta w każdym razie.
RoL
Z tych dwoch gier, to lepiej wez Mario Kart. NG to raczej mocno przehypeowany sredniak, zaden tam wielki hit (przynajmniej ja sie na tej grze zawiodlem).
marcin0903
Dobrze, skoro jesteśmy przy przy NG, to jak ta gra stoi z poziomami trudności? MK odpada, zanudzę się, po rozglądam się za PW i NG. Aha i jeszcze gdzie kupić PW, w rozsądnej cenie, obojętnie jaką część, bo na allegro jest, ale wysyłka od 5 do 20 dni, śmiech na sali smile.gif
raven_raven
Kupujesz przede wszystkim je po kolei, wszystkie łączą się w całość, więc musisz przechodzić po kolei.

Ninja Gaiden ma regulowane poziomy trudności, ja jakiś HC nie jeste a na normalnym mi to trudności nie sprawiało, ale są potem jeszcze wyższe, ale z tego co słyszałem, też wcale nie takie trudne.
marcin0903
Chyba wezmę NGS: DS, ze względu na to, że lubię jako tako slashery, a długa gra mi nie jest potrzebna, ogólnie DS mi służy na sesyjki max 1h, a NG można przechodzić w nieskończoność, co do PW, to obawiam się, że nie znam aż tak dobrze angielskiego, żeby rozumieć wszystko.

PS. NG: DS - cóż za zbieg okoliczoności, dobra idę grać w CoDa4 tongue.gif
raven_raven
Czy ja wiem, czy w nieskończoność? Jako, że system nie jest tu tak złożony i naprawdę masherski... no nie wiem.

W Phoenixie nie trzeba jakiejś wielkiej znajomości anglika, wystarczy średnia znajomość. W razie co zawsze jest słownik, a tak jak w przypadku TWEWY - WARTO!
marcin0903
No przemyślę jeszcze sorawę, a na ile ten PW starcza?
raven_raven
Zależy od twej inteligencji, ale tak na oko jest 5 spraw, każda jakoś po godzinkę dwie... Jeżeli wszystko od razu będziesz rozwiązywać (a założę się, że nie wink.gif ), nie będziesz używać solucji, to ponad dziesięć godzin. Ale ja piętnaście obstawiam.

Niestety gra jest na jeden raz, ale mówię Ci, godna jak żadna inna. Dla mnie jak na razie najlepsza na NDS'a.
Di
Czy jest na jeden raz to nie wiem, bo ja np. od kilku tygodni noszę się z zamiarem powtórnego przejścia wszystkich czterech części.

Jak Ty liczysz godzinę/dwie na każdą sprawę? Pierwsza sprawa to niecała godzina, ale ona jest łatwa i mamy tam tylko etap w sądzie. Od trzeciej sprawy to tak IMO minimum 4 godziny na sprawę.
Pelipe
Zależy co lubisz. PW mi się akurat nie spodobał, gra jest statyczna. Tzn. nie chodzi mi o fabułę, tylko mechanikę. Przygodówki Visual Novel nie dają mi jakiś pozytywnych emocji, są obojętne dla mnie.
Jakbym miał brać 3 gry na start to byłyby to Zelda, Ninja Gaiden i AW: Days of Ruin.
Wszystko zależy od Ciebie.
Mario Kart też jest super, ale Online wg. prawie nie grywalny. Denerwuje mnie dłuuuuugie szukanie przeciwników.
ironspider
wstyd przyznac ale mi zazwyczaj jedna sprawa zajmowala "troche" wiecej czasu. (polnoc, PW gram,gram,gram, patrze po piątej rano a ja jeszcze tej sprawy nieprzeszedlem tongue.gif ) PW to gra warta uwagi. No i gry muzyczne, typu EBA, albo Ossu!(jak chcesz sie bawic w import) Z bijatyk Jump!Ultimate!Stars (niestety zeby grac w ta gre trzeba lubic naruto,dragon ball itp. tongue.gif )
raven_raven
O włąśnie, dobrze, że pelipe wspomniałeś.

Advance Wars, nieważne które, to wielkie gry na DS'a i musisz je mieć. Nigdy sie nie nudzą, a jak wciągną to nawet nie będziesz wiedział kiedy Ci 2 godzinki uciekną wink.gif.
Gosiek
CYTAT(marcin0903 @ 4 06 2008, 11:25) *
. Aha i jeszcze gdzie kupić PW, w rozsądnej cenie, obojętnie jaką część, bo na allegro jest, ale wysyłka od 5 do 20 dni, śmiech na sali smile.gif

Części od 2 do 4 można bez problemów dostać na play-asia, nakład jedynki niestety już im się skończył. Jeżeli nie przeraża Cię import gier, to warto się zainteresować tym sklepem, bo cena nawet z przesyłką jest zbliżona (a często niższa) do tego, co oferują sprzedawcy na allegro.
Coati
ok mam 2 DS'y xD

w co zagrac na poczatek... nie chce sie zbyt szybko zrazic xD gram w wszystko pomijajac RPG wink.gif
RoL
No to na poczatek polecam serie Phoenix Wright i Castlevania (z tym, ze ta ma elementy RPG), ewentualnie Legend of Zelda: Phantom Hourglass.
Jesli lubisz gry logiczne, to koniecznie sprawdz Picross DS i Meteos. Picross, to IMO jedna z najlepszych gier logicznych w historii.
coopa
W sumie zapomniałem o świetnej strzelaninie - Metroid Hunters. Rewelacyjna grafika 3D, świetne sterowanie, no i oprócz wyżynania przeciwników trzeba trochę pomyśleć, dobra gra na początek. Zelda i Phoenix Wright to jednak moim zdaniem zakup obowiązkowy.
Coati
ok. dzieki smile.gif ale na pierwszy ogien i tak poszlo feel the magic wink.gif
raven_raven
PHOENIX WRIGHT ACE ATORNEY!

Dowiesz się, czemu DS'a kupiłem pierwszego Cołti wink.gif.
Gosiek
CYTAT(Coati @ 16 06 2008, 21:45) *
ale na pierwszy ogien i tak poszlo feel the magic wink.gif

Ja bym się kłóciła, czy to najlepszy wybór. tongue.gif Produkcja taka sobie, chociaż niektóre minigierki ma całkiem przyjemne i nawet wciągające. Ale w skali od 1 do 10, nie dałabym jej więcej niż 5. Jeżeli bawią Cię minigry, to zdecydowanie lepiej wypada WarioWare Touched, a najlepiej prezentuje się jego poprzednik z GBA - Wario Ware, Inc: Mega Microgame$.

A co do wymienionego już Picrossa to zdecydowanie pozycja obowiązkowa - jedna z najlepszych gier na DS-a, wciąga jak bagno, i prezentuje naprawdę wysoki poziom łamigłówek. Z puzzli polecałabym jeszcze Polarium - pozornie proste, ale może sprawiać sporą frajdę, zwłaszcza przy rozwiązywaniu zestawu układanek "na każdy dzień".
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.