Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: Chorwacja
Forum PSX Extreme > Niezależni > Grupowce > Kącik Podróżnika
Blok
jakie macie zdanie o Chorwaji? dla mnie to idealny kraj na wakacje, czy nawet na zamieszkanie w podeszłym wieku. bliskość morza, przyjaźnie nastawieni mieszkańcy, nie trzeba się uczyć języka a oprócz tego bardzo dobrze rozwinięta infrastruktura turystyczna. teraz w chorwacji powstaje pełno hotelików i małych zamkniętych osiedli, które tylko czekają na zamieszkanie - przynajmniej przez chwilkę ;] serio, dziwię się jak ktoś mieszka na południu polski i zamiast do chorwacji jeździ nad nasz bałtyk. dystans do istrii (najbardziej na północ położona część chorwacji) jest może większy, ale jedzie się zdecydowanie szybciej, a i morze jakieś bardziej błękitne tam jest. w zeszłym roku byłem tam na weekend majowy i powiem, że wręcz idealnie się na takie 5 dniowe wypady istria sprawuje, nieczęsto można umoczyć tyłek w morzu już początkiem maja.
Mathiu
No właśnie zaczynamy planować jakiś wypad na 14 dni i dochodzę do tego samego wniosku... jak ludzie (z południa Polski) mogą jeździć nad Bałtyk? ohmy.gif Toż to marnotrastwo słońca.
5 min. szperania i można znaleźć 4. os. prywatną kwaterę 50 m od plaży już za... 600 zł (!) za tydzień. Dla leniwych - 600/4=150, 150/7 dni=ok. 22 zł za nocleg. Pokażcie mi kwaterę nad polskim morzem za taką cenę.
Ok. Za 600 zł jest takich kwater parę. Ale za 800 (28/noc), 1000 (35/noc), 1200 (44/noc) już całe mnóstwo... z basenami, kortami tenisowymi, o klimie nawet nie ma co wspominać.

Co do transportu, to albo autokar za 350 zł/os. w obie strony, albo auto - wychodzi ok. 280 zł/os. w obie strony (dobrze jest mieć dwóch kierowców).

Podsumowując... wyjazd na 2 tyg. kosztuje ok. 600 zł za nocleg i przejazd. No sorry, ale nad Bałtykiem tyle kosztuje tydzień, no jak się dobrze zakręcić, to może 10 dni. Nie wspominając o żarciu, które u nas jest tragicznie drogie.
Oczywiście cały czas operuję cenami "poza sezonem" - poczatek maja lub wrzesień. W sezonie ceny, przynajmniej za kwaterę, rosną nawet dwukrotnie. Tylko, że na wyjazd nad Bałtyk w lipcu/sierpniu trzeba koniecznie spakować parasol/kurtkę przeciwdeszczową i coś grubszego do ubrania, a w Chorwacji nie wiedzą co to "20 stopni Celsjusza" we wrześniu (chyba, że w nocy).

Powiem tak... byłem za malucha z rodzicami w paru ciepłych krajach, ale Chorwacja najbardziej zapadła mi w pamięci, a szczególnie to morze, a raczej MORZE... nie wiem jak tym samym rzeczownikiem można określać Bałtyk i Adriatyk u wybrzeży Chorwacji.

A teraz mam pytanie do jeżdżących samochodem do Chorwacji. Ile kosztuje przejazd autostradą autriacką? I czy ktoś przepływał promem na wyspę chorwacką? Ile to się ceni?
Fab3r
CYTAT(Mathiu @ 8 05 2008, 14:36) *
A teraz mam pytanie do jeżdżących samochodem do Chorwacji. Ile kosztuje przejazd autostradą autriacką? I czy ktoś przepływał promem na wyspę chorwacką? Ile to się ceni?

Przejazd autostradą nie pamiętam, ale na pewno niedrogo. Płynąłem promem na Pag i wyszło to z tego co pamiętam jakieś 30kuna (~20zł).

Faktycznie, Chorwacja to piękny kraj. Niestety ciężko dogadać się po angielsku (w tych mniej znanych kurortach), prędzej po niemiecku, którego nie znoszę confused.gif. Ludzie są przyjaźni, cisi (trochę doświadczeni przez nie tak dawną tamtejszą wojnę) i naprawdę atmosfera jest super. 2 razy byłem w sezonie, tj. w lipcu i powiem, że można zdechnąć - raz nie posmarowałem się kremem i po nurkowaniu złaziła mi cała skóra z pleców... Co jeszcze - dużo nagich ciałek, duża widoczność w wodzie, piękne plaże (mało piasku, ale jaka woda!), jak znajdzie się jakieś skałki przy wodzie i cień pod drzewem to naprawdę jakby się było w raju. Moja ulubiona miejscówka była taka, że parkowaliśmy przy drodze, kawałek przez chaszcze, a tam czekała na nas piaszczysta plaża i dużo miejsca pod dojrzałym figowcem happy.gif. Mam w domu chyba kilka kilo muszli, niektóre naprawdę śliczne. Jest sporo wartych pozwiedzania miast, np. Split, Sibenik.

Co do żarcia - wiadomo, tamtejsze pizze, kalmary, kevapci (mielone mięso barane), ryby, ryby i ryby. Ale to sporadycznie, bo tanio też nie jest. Najlepsze jedzenie to IMO chleb kukurydziany z przecierem pomidorowym i cebula jedzona jak jabłko - tam się mogłem tym zażerać slinotok.gif

Tak jak mówisz, poza sezonem warto pojechać - raz byłem pod koniec września i pogoda jest wtedy idealna - woda ma 20kilka stopni, kąpiel wieczorem jest naprawdę super. Do tego porządne ceny i można znaleźć tanio kwatery/hotel. Osobiście polecam 2 miejscówki - wyspa Pag, oraz Sibenik.

PAG
Blok
ja sie po polsku dogaduję.

a co do nagich ciałek... trzeba faktycznie dość często na brzuchu leżeć ;]
Fab3r
CYTAT(canabis @ 10 05 2008, 11:07) *
ja sie po polsku dogaduję.

No idzie i tak, ale mimo wszystko dużo inne słownictwo i akcent, niekiedy nie wiadomo o co chodzi smile.gif. Pierwsze słowa, jakich się nauczyłem to było sladoled i pljeskavica biggrin.gif (czyli lody i taka rybka-kotlecik)

Co do tego leżenia na brzuchu - raz pojechaliśmy na plażę na drugi koniec wyspy i okazało się, że niedaleko jest plaża dla nudystów tongue.gif Tak nieodgrodzona, łazili sobie koło nas jak gdyby nigdy nic. Przynajmniej dobrze, że ludzie się nie wstydzą jak w Polsce, albo nie wrzeszczą jakiejś dziewczynie, że jest bezbożnicą jak jej cycki widać...
Lucek
w tym roku chcialbym sie wybrac tam na urlop - jakos tak we wrzesniu na tydzien/dwa. ktos moze polecic jakies apartamenty? wiem ze w necie jest tego mnostwo, ale moze ktos ma juz cos sprawdzonego?
Zaton.
Mam pytanie - był ktoś może w Chorwackiej wiosce Zaton ? tongue.gif

Ciekawi mnie jak tam jest happy.gif
Mathiu
CYTAT(Lucek @ 12 05 2008, 15:34) *
w tym roku chcialbym sie wybrac tam na urlop - jakos tak we wrzesniu na tydzien/dwa. ktos moze polecic jakies apartamenty? wiem ze w necie jest tego mnostwo, ale moze ktos ma juz cos sprawdzonego?


Jeśli jedziesz autem, to najlepiej jechać w ciemno. Kwater jest fch.uj i jeszcze trochę, a przynajmniej pooglądasz sobie co i jak, sam wynegocjujesz ceny. A i zawsze możesz pomieszkać tydzień tu, tydzień tam - jak Ci się będzie podobało.
Jeśli samolot/autokar, to masz ograniczone pole manewru jeśli chodzi o szukanie czegoś na własną rękę. W każdym razie nic Ci nie mogę polecić. Mogę natomiast powiedzieć, że biura podróży trzepią niezłą kasę za pośrednictwo i na miejscu można znaleźć coś nawet o połowę taniej, niż przez Internet. Ponadto jak byłem dawno temu z rodzicami, to dostaliśmy kanciapę bez klimy, jeden pokój był bez okien (sic! nie muszę mówić jak tam było duszno?), a drugi musiał mieć cały czas otwarty balkon (brak klimy), a na dole ciągle imprezy - spać można było iść koło 3:00, jak już muzyka cichła (niektórym to odpowiada, ale ja wtedy byłem maluchem, więc średnio odpowiadały mi zabawy do rana wink.gif ). A tak? Jedziesz sam, widzisz co bierzesz.
Fab3r
CYTAT(zaton666 @ 12 05 2008, 15:58) *
Mam pytanie - był ktoś może w Chorwackiej wiosce Zaton ? tongue.gif

Ciekawi mnie jak tam jest happy.gif

Pewnie wieje ch*jem tongue.gif Są 3 takie wioski, jedną mijałem o jakieś 20km... Za to byłem na moście Kupa-Kupa na rzece kupa biggrin.gif
I popieram poprzednika ^
Blok
Lepiej jednak planować wszystko zawczasu. Polecam serwis eurohome.com - mieszka się w normalnych domach letniskowych należących do innych ludzi. Domek - chociaż w niektórych przypadkach to źle powiedziane, boz zdarzają się prawdziwe wille - można wcześniej obejrzec na stronie internetowej i dowiedzieć się co tam konkretnie jest. Zawsze ma się schludną łazienkę, dobrze wyposażoną kuchnie, tv z kablówką itd, a ceny można znaleść naprawdę wporządku za komfortowe apartamenty. To chyba najlepsza opcja, szczególnie jeśli jedzie się ze znajomymi, bo koszta wówczas ładnie się rozchodą.

Na czuja też można jechać, opcji jest mnóswo, a jeśli to dla nas nie jest problem mieć nieco mniej prywatności można też mieszkać w domach u ludzi, którzy prowadzą gasthausy, takie prywatne skromne hoteliki. Wtedy można zaliczyć motywy typu serduszko usypane z płatków kwiatów na łóżku ;] Chociaż wydaje mi się, że w tych gasthaus'ach to raczej trzeba wcześniej rezerwować miejsca.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.