Aż sie zdziwiłem ze nie ma na tym forum tematu o Depeche Mode !
Depeche Mode - brytyjska grupa muzyczna z kręgu elektronicznego popu, która powstała w 1980 w Basildon w Wielkiej Brytanii. Nazwa grupy powstała na podstawie inspiracji francuskim magazynem mody, zasugerował ją Dave Gahan. Powstanie Depeche Mode poprzedzała grupa Composition Of Sound.
Grupa ma wielu fanów na całym świecie, którzy tworzą dość charakterystyczną subkulturę. Nazywani są depeszowcami lub depeszami. Fani grupy spotykają się na organizowanych przez siebie zlotach fanów Depeche Mode oraz depotekach. Organizują się także w fanklubach. W 2006 zespół zdobył statuetkę MTV Europe Music Awards w kategorii Najlepszy zespół.
Grupa tworzy muzykę, którą trudno jednoznacznie zaszeregować do konkretnego gatunku muzycznego. W zasadzie każdy album tej grupy jest kolejną ewolucją rodzaju muzycznego. Parę razy okazało się, że grupa była pionierem jakiegoś gatunku muzycznego. Grupa zaczynała tworzyć w epoce New Romantic i tak też nazywał się pierwszy styl, który zaobserwować można na albumach Speak & Spell oraz A Broken Frame - jej ewolucję można obserwować aż do albumu Playing The Angel.
Depeche Mode i ich najlepsza piosenka na koncercie w Niemczech Yeah
http://pl.youtube.com/watch?v=ncvx8OVWaqgDepeche Mode 14.03.2006 Katowice Spodek
http://pl.youtube.com/watch?v=OhdXdEyMzT8Oficjalna Polska strona zespołu
http://www.depechemode.pl/news.htmlJa kocham po prostu ten zespół za takie hity jak Enjoy the Silence, Precious, Personal Jesus, Walking in my shoes, Stripped i wiele wiele wiele innych
Depeche Mode to po prostu sposób na zycie !
serio ktoś to lubi? bez jaj panowie...
sorry, ale to chyba nie ten dzial
lubie pare kawalkow, moja byla kieeedys mnie tym meczyla, i nie powiem , pare kawalkow im sie udalo.
home
useless
in your room
i feel you
condemnation
barrel of a gun
walkin in my shoes
te kawalki lubie, i czasami do nich wracam ( o ,np. teraz), co nie zmioenia faktu ze to jest troche takie niesmaczne ;]
roz,pierdalaja mnie imprezy depeszowcow, mam w grupie jednego i pokazuje mi zdjecia, masakra xD
Obsolete
6 05 2008, 18:53
CYTAT(RoL @ 6 05 2008, 19:26)

sorry, ale to chyba nie ten dzial
Napisalem by tu zalozyl, wiec juz niech zostanie, w szeroko pojetym rocku mozna ich zakwalifikowac.
Dobry zespol, ale specyficzny. Tak jak Milan moge ich sluchac wybiorczo. Nagrali kilka wielkich klasykow, stworzyli samodzielnie odrebna subkulture, mieli ogromny wplyw na wieele zespolow. Szacun jak najbardziej zasadny.
depeche mode ma tak wiele swietnych numerow, ze moznaby je wyliczac w nieskonczonosc, ja od siebie dodam jeszcze dwa flagowe:
barrel of a gun
http://youtube.com/watch?v=40yeIIMbqDYklip i kawalek rozpie.przaja.
oraz
never let me down again
http://pl.youtube.com/watch?v=W0f8HHRpSSEuwielbiam depeche mode, ale glownie za dokonania z koncowki lat 80 i 90.
sluchalo sie sporo przed laty. teraz z przyjemnoscia sie powraca od czasu do czasu.
no i mozna lubic lub nie, ale coby nie gadac, jeden z najwazniejszych zespolow w historii muzyki, ktorego tworczosc dla wielu byla inspiracja i przyczynila sie do rozwoju muzyki.
u nas kiedyś regularnie organizowali tak zwane Depeszówy, co tam się działo łojezuuuuuuuuuuuuuu
panny się przynajmniej jakoś ubierały hehehehehno chyba że krezji krokos jakiś ale na takie nie ma rady
a co do kapeli to ich toleruję, znaczy obojętni mi są
jak w radio leci coś ze starszych płyt to jeszcze ok (personal dżizas itp.), ale tego nowego szitexu to nie wytrzymuję - wkurwiająca muza
Depesze kojarzą mi się z białymi dżinsami.
Tak jak wyżej, słucham czasem wybiórczo, ale 4-5 kawałków i mam dosyć na dłuższy czas.
mi się kojarzą z lotniskami na głowach i z glanami z blachą na zewnątrz
O_o
na przystanku u mnie jest wielki napis:
"lepiej z piz.dy nie wychodzic
niż depeszem sie urodzic"
kempa zapomniales o "blue dress" ;p
CYTAT(Diabeu @ 6 05 2008, 19:59)

mi się kojarzą z lotniskami na głowach i z glanami z blachą na zewnątrz
O_o
wlasnie ze znajomym depeszem( zel na wlosach( tylko bruneci chyba sluchaja tej muzy ;o) skora i dziwne buty) idziemy przez korytarz i widze takiego kaleke w butach, podeszwa 5 cm, jakies metalowe klamry, wstawki, i mowie:
-ja pie,rdole patrz jaka kaleka
-czemu? fajne, ale wiesz na impreze, bo normalnie bym w tym nie chodzil
no styl ubierania maja przech,ujowy ;]
na imprezach wiara nosi takie czarne siatkowe podkoszulki, jammi
CYTAT(_Milan_ @ 6 05 2008, 20:05)

kempa zapomniales o "blue dress" ;p
heh, no mowilem, ze lista jest na tyle dluga, ze ciezko przywolac w danym momencie wszystkie "TE" utwory...
blue dress jes jednym z nich niewatpliwie ; ]
nigdy wielkim fanem nie byłem, ale lubię sobie posłuchać czasem
violator to dobra płyta, a "never let me down again' jest świetne
Widze sami znawcy muzyczni tutaj
I wiekszości bardziej podobaly sie starsze kawalki DM, a co powiecie na utwory takie jak Martyr czy Lilian ?
Nie pytam sie nawet o "Suffer well" bo to takie niesmaczne
Co do ubioru depeszów to faktycznie sa specyficzni
Enjoy the silence , Everything counts ,Personal Jesus,Precious.
Depeche Mode to legenda.. bez dwóch zdań.
nie kojarze zbyt dobrze, jedynie pare wybiórczo kawałków. słuchałem jednej całej płyty, tej na której jest people are people ale nie weszło dobrze i wyrzuciłem. w każdym razie jest to napewno wyższa liga z tego co można czasami w radiu usłyszeć. a ze ultras fani taki styl maja? nie ma sie co dziwic, zostal zapoczatkowany w latach 80, stad raczej logiczne, ze wygladaja dzisiaj smiesznie. na koncert, jakbym miał z kim to pewnie bym się mimo wszystko przeszedł, w końcu to legenda, symbol.
http://pl.youtube.com/watch?v=8WsVtD41E80&...feature=related people are people, z tego co znam to mój ulubiony ich kawałek.
El Loco Chocko
9 05 2008, 08:55
Mnie tam bzyka wasze gadanie.Wychowywalem sie na tej muzyce a "depeszki" na nogach w latach 80' to bylo cos.Teraz ide ulica i jakies emoz(pipi)y i inne dziwne ludki...fuck it.
Fanem nie jestem ale DM zawsze gdzieś tam przy mnie było i czasem sobie słucham. Uwielbiam ich płytę "Ultra" z 1997, takie kawałki jak "It's No Good", "Useless", "Barrel Of A Gun" czy "Home" znam na pamięć i od czasu do czasu zapuszczam. Genialna płyta łącząca pop, rock i elektronikę. Lubię też płytkę "Exciter" choć nie tak bardzo jak "Ultrę". No i mam też składankę "Singles (86-98)" która zupełnie mi starcza jak chodzi o starsze dokonania grupy. Ostatnich piosenek nie znoszę, tak samo jak tych z początku działalności. Trzeba jednak panom przyznać że stworzyli ponadczasowy hymn który zna każdy bez względu na muzyczne preferencje. "Enjoy The Silence" rządzi!
To jeden z moich ulubionych zespołów (obok The Cure). Kiedyś nawet ostro wsiąkłem w ten klimat (koncerty, imprezy), pomimo, że jakoś specjalnie się na imprezy nie stylizowałem, itd. Należy pamiętać, że ludzie na codzień się tak nie ubierają - jak ktoś tu przytoczył. To jest tylko dobra zabawa. Oczywiście znajdą się i skrajni fanatycy, ale to marginalna część. Wracając do muzyki, to moim faworytem jest płyta Songs of Faith and Devotion. Longplejowa wersja In Your Room mnie po prostu rozwala na łopatki! Szkoda, że ten kawałek został tak zmasakrowany na singlu (Zephyr Mix czy jakoś tak). Kawał hostorii i genialnej muzyki. Świetne, żywiołowe koncerty. Mógłbym bez końca wymieniać ulubione kawałki, ale to byłoby nudne. Akurat wczoraj zdarzyło mi się zawitać na "depoteke" i było świetnie. Stare czasy się przypomniały, spoko ludzie - dawno tak sie nie wybawiłem.
MasterShake
8 06 2008, 20:31
we wroclawiu w liverpoolu zawsze to leci. Nie wiem, muzycznie mi to obojetne ale jak na jakiejs rockowej bibie po 12 to puszczaja to generalnie wychodze, ani przy tym poskakac ani nic ;f
No to ja dodam od siebie tak,wiadomo koncert,krecone z kamery wiec brzmi jak brzmi
http://www.youtube.com/watch?v=tWpzWS2h5ds...feature=related
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.