Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: The Orphanage
Forum PSX Extreme > Inne > Region Filmowy
HikiQmori
Oglądał już ktoś? Komentujcie.
ogqozo
Czemu używasz angielskiego tytułu? Nie dajmy sobie narzucać tego języka wszędzie, gdzie się da. Ten film jest zrobiony w całości po hiszpańsku. W kinie jest w całości tłumaczony na polski.
tk
w jakim wykonaniu jak on to tylko produkował? fajnie, że filmy się promuje znanymi nazwiskami, ale szlak (szlag?) mnie trafia powoli jak słysze takie kwiatki jak to, że oldboy to film tarantino czy ten przypadek tu.
kwachus
Wczoraj oglądałem , film godny polecenia , niechce pisac spojlerow ale da sie przewidziec zakończenie a z drógiej strony jest tez zaskoczenie na rozwiązanie całej sytuacji:) raczej to niejest typowy horror raczej thriller ,cała atmosfera jest stopniowana przez muzyke i gre swiateł ciemny nastruj a nie wypadajace kukiełki albo inne potworki przynajmniej po trailerze mialem takie wrażenie odnośnie filmu. POLECAM smile.gif
Alpha Trion
El Orfanato i Rec dla tych co znaja hiszpanski polecam obejrzec w orginale , jedne z lepszych horrorkow ostatnimi czasy
HikiQmori
CYTAT(ogqozo @ 10 05 2008, 04:15) *
Czemu używasz angielskiego tytułu? Nie dajmy sobie narzucać tego języka wszędzie, gdzie się da. Ten film jest zrobiony w całości po hiszpańsku. W kinie jest w całości tłumaczony na polski.


Mi to jakoś nie przeszkadza używać angielskiego tytułu, u nas i tak ten film będzie kojarzony głównie po nazwie "Sierociniec". A jeżeli mocno kłuje cię to w oczy to poproś jakiegoś moda żeby ci 'przetłumaczył' na hiszpana i po sprawie.

CYTAT(tk @ 10 05 2008, 12:45) *
w jakim wykonaniu jak on to tylko produkował? fajnie, że filmy się promuje znanymi nazwiskami, ale szlak (szlag?) mnie trafia powoli jak słysze takie kwiatki jak to, że oldboy to film tarantino czy ten przypadek tu.


Nieszczególnie chciało mi się sprawdzić czym dokładnie zajął się przy tym filmie Guillermo, jego nazwisko jest dość mocno podkreślane przy wszelkich trailerach a ja rzadko kiedy oglądam creditsy, więc po prostu myślałem że pan Del Toro maczał swoje paluchy troche głębiej niż tylko przy produkcji. Mój błąd.

CYTAT
El Orfanato i Rec dla tych co znaja hiszpanski polecam obejrzec w orginale , jedne z lepszych horrorkow ostatnimi czasy

Biorąc pod uwage żenująco niski poziom wypuszczanych ostatnimi czasy horrorów stworzenie czegoś troche lepszego nie mogło być specjalnie trudnym zadaniem. Jednak ani Rec, ani Sierociniec nie są horrorami z wyższej półki.
Ken Marinaris
Na Sierocincu troche sie zawiodlem:( Zakonczenie moze troche zaskakuje,ale na pewno nie jest to jakis szczegolny horror. Obejrzec zawsze mozna
_One_
Babcia z roździawiona japą była niezła tongue.gif A film całkiem niezły, zakończenie trochę mnie zaskoczyło nie spodziewałem się tego
Mordechay
A ja się zawiodłem.Fabuła była strasznie przewidywalna (akcja z workami w szopie, od razu wiedziałem ze to beda dzieci kosci albo to ze Simon zniknie z kocaa końcówka to totalna bieda, spodziewałem się lepszego zakończenia.

Na plus motyw z zabawą w poszukiwanie skarbu oraz chłopczyk a la Scarecrow biggrin.gif
STRETCH
w momentach w ktorych powinien byc straszny - nie byl. koncowka potwornie slaba. az sie prosi o jakies alternatywne zazkonczenie. nie podobal mi sie faun nie podoba mi sie sierociniec. ale aktorka ma wielkie cycki.
Kroolik
Zgłaszam VETO do nazywania tego filmu horrorem. Może jest parę scen w których wyczekiwanie powoduje wzrost ciśnienia w okolicach tyłka, ale bez przesady. Ani razu się nie bałem, nic mnie nie zaskoczyło i dłuuugo przed zakończeniem filmu domyślałem się co i jak. Ale film fajny (na raz).
Amer
wg mnie przeciętniak - strachozy praktycznie zero, cała reszta na umiarkowanym poziomie. Film długi i ślamazarny, a dobre - wg wielu - zakończenie rozczarowało mnie w nim najbardziej. Sierociniec lepszy od Innych? Moim zdaniem absolutnie nie.
HikiQmori
CYTAT(_Kroolik_ @ 13 05 2008, 09:39) *
Zgłaszam VETO do nazywania tego filmu horrorem. Może jest parę scen w których wyczekiwanie powoduje wzrost ciśnienia w okolicach tyłka, ale bez przesady. Ani razu się nie bałem, nic mnie nie zaskoczyło i dłuuugo przed zakończeniem filmu domyślałem się co i jak. Ale film fajny (na raz).

W takim razie [REC]'a też nie nazywajmy horrorem. Poziom straszności w obu tych filmach jest cholernie niski.
Mendrek
Można się bać w kinie, bowiem efekty dźwiękowe dają po czapie. To taki trochę Silent Hill, gdzie coś huczy, buczy, a nie wiadomo co. Pewne głośne i nagłe dźwięki powodowały wzrost napięcia u mnie, a także sceny gore nieco szokowały. Film nieco nierówny, pod pewnymi względami przewidywalny, a czasami mniej. Trochę się taki oklepany wydaje. Ogółem końcówka ciekawa, warto iść na film i dofinansować europejskie kino smile.gif
Mordechay
Co do strasznych momentów to przestraszyłem sie przy przejechaniu babci (podskoczylem wskutek huku uderzającego samochodu ) i gdy drzwi trzasnęły.Niewiele tych podnoszących tętno momentów było.
Stachu
CYTAT(_Kroolik_ @ 13 05 2008, 09:39) *
Zgłaszam VETO do nazywania tego filmu horrorem. Może jest parę scen w których wyczekiwanie powoduje wzrost ciśnienia w okolicach tyłka, ale bez przesady. Ani razu się nie bałem, nic mnie nie zaskoczyło i dłuuugo przed zakończeniem filmu domyślałem się co i jak. Ale film fajny (na raz).

idąc dalej tym torem ja zgłaszam veto do nazywania horrorem wszystkich czesci Krugera, Bleir Łicz i całej reszty filmow z gatunku 'horror', ktore nie wywołały we mnie czegos na wzór strachu. Film horrorem był i nie ma co do tego wątpliwości, a że straszny nie był to juz kwestia raczej indywidualna. Znam ludzi, którzy boją się latających flaków itp. Jesli niektórzy nazywają horrorem Saw to dlaczego to mialoby sie tak nie nazywać? Saw był żenujący i infantylny po całości, na 'sierocincu' zdarzyło mi sie nawet zamknąc oczy czy odwrocic wzrok. Hiszpanski jezyk swietnie nadaje sie do takich produkcji. Watek zdeformowanych dzieci zawsze na mnie działał, na pewno bardziej niz psychole z nozami zamiast palców i typ w masce hokejowej.

Było kilka fajnych scen.

- scena z medium na chacie, sceny w starym sierocicnu, czy w jaskini, babcia pod kołami ciężarówki i ten zdeformowany dzieciak Tomas.
mi sie podobało. Ostatnio poza Recem nic dobrego z gatunku nie wyszło


zajman
Film jest porównywany do jedneggo z moich ulubionych czyli Inni - Z tego co czytam posty wyżej nie warto iść do kina? To wogóle jest w konwencji Innych czy tylko tak se porównali ?
ogqozo
Tak, jest to film dość podobny, prawie każdemu przywodzi na myśl "Innych" (dla mnie też to było bodaj pierwsze skojarzenie). Inteligentny horror. Nawet nie próbuje jechać na najniższych emocjach, takich jak prymitywny strach - za to ma pewne przesłanie. Jeśli cię to zadowala (lubisz dobre filmy), to do kina zdecydowanie warto iść.
bajej
ja bym ten film skonczyl w innym momencie tongue.gif
Kiedy dziewczyna znajduje Simona powinno sie skonczyć, śmierć smutno, ona z(pipi)ała.. Idelanie moim zdaniem ;].
Sunderland
Film zawodzi i to konkretnie.Fabuła filmu jest słabiutka i w żadnym momencie nie zaskakuje.Jest pewna niespodziewajka, ale szczękopadu nie powoduje.Klimat filmu czasami totalnie umiera z powodu licznych dłużyzn.Kilka elementów straszących, wypadających dość nierówno, sprawia, że po seansie czuje się zawód.Owe przyrównywanie do filmu "Innych" jest dla mnie śmieszne, gdyż poza swoistą stylistyką oba dzieli bardzo wiele.W "Innych" srałem pod siebie równo, a przy "Sierocińcu" tylko jedna scena wywołała u mnie konkretne napięcie (zabawa w tą wyliczankę z duchami-mocne!).Mając taką miejscówkę, takie pomysły można było zrobić naprawdę wyciskający z widza siódme poty film, a tak za każdym razem człowiek stwierdza, że trailery i spoty reklamowe zrobiły dużo większe wrażenie.Po postaci Tomasa spodziewałem się czegoś mocniejszego, a było słabiutko i to aż tak, że człowiek tylko denerwował się niepotrzebnie.Spodziewałem się nie tyle horroru co specyficznej atmosfery, towarzyszącej mi np. przy grze Rule of Rose.Niestety było mdło.

CYTAT(ogqozo 22 05 2008 @ 07:51)
Inteligentny horror. Nawet nie próbuje jechać na najniższych emocjach, takich jak prymitywny strach - za to ma pewne przesłanie.


Może się mylę, a może jest ze mnie człowiek prosty, ale do tej pory myślałem, że celem horroru jest właśnie jechanie na strachu.Tego oczekuję po takich pozycjach.
AiszA
Sierociniec aka The Orphanage- przesuwają się tam znane nam dobrze kadry z Silent Hill i Rule of Rose... Nie wiem skąd taka wysoka ocena na FW, bo dla mnie ten tytuł jest co najwyżej dobry, trailer wszystko nakręca... Rozczarowałam się po znakomitych przecież produkcjach takich jak "Labirynt Fauna" czy "Kregosłup diabła"- Guillerma del Toro... Tutaj czegoś zabrakło, zrobione tak jakby od niechcenia i na szybko... Polecam jednak, w te chłodne obecnie wieczory jak znalazł, tym bardziej jeśli w tv można natknąć się tylko na powtórki :spoko:



Sierociniec

http://www.theorphanagemovie.com/

http://www.sierociniec.pl/

Co piszą w necie na ten temat? Przeczytajcie sami wink.gif

"Mrożący krew w żyłach dreszczowiec, pełen nieoczekiwanych zwrotów akcji, pokazujący przełamywanie ludzkich lęków, kiedy miłość pcha cię do przodu, a rozum mówi by się poddać i żyć w spokoju. Doskonała gra aktorów, świetny klimat podtrzymywany przez budzącą grozę muzykę i niepowtarzalneujęcia sprawiają, że na moment nie oderwiemy oczu od ekranu, więc lepiej znaleźć czas na 110 minut wrażeń, zależnie od gust widzów– mniejszych lub większych."

Mikes
Mi się natomiast podbal dużo bardziej od Innych na których prawie spałem. Przede wszystkim klimacik mi odpowiadał, całe te stukania miały tutaj swój klimat. Tomas i jego maska naprawdę robiły wrażenie. Było troche głupich motywów(czemu tomas gdy podchodził do głównej bohaterki tak dziwnie syczał i ruszał głową? rozumiem ze to było budowanie napiecia ale przeciez wg. tych wspomnien on był normalnym chłopcem, poza tym ze miał zdeformowaną twarz

Zakonczenie mi sie bardzo podobało, mimo ze również jestem za tym ze Wszystko powinno zakonczyc sie w piwnicy. Ogołem fajny patent, człowiek mysli, ostro, przez nieuwagę zabiła własnego syna, nagle motyw z happy endem a sie okazuje ze nie do konca bo tabletki faktycznie podziałały hyh.gif Podobało mi się to. Tylko ten uśmiechenity ojciec na koncu,z czego tu sie cieszyc? xD
ogqozo
CYTAT(Mikes @ 28 05 2008, 15:22) *
Mi się natomiast podbal dużo bardziej od Innych na których prawie spałem. Przede wszystkim klimacik mi odpowiadał, całe te stukania miały tutaj swój klimat. Tomas i jego maska naprawdę robiły wrażenie. Było troche głupich motywów(czemu tomas gdy podchodził do głównej bohaterki tak dziwnie syczał i ruszał głową? rozumiem ze to było budowanie napiecia ale przeciez wg. tych wspomnien on był normalnym chłopcem, poza tym ze miał zdeformowaną twarz

Ale przecież to nie Tomas do niej podchodził, tylko chyba przebrany syn, nie? A on raczej nie myślał o tym, by trafnie oddać postać Tomasa, tylko żeby być przerażającym. Tak mi się wydawało podczas filmu, nie wiem, może coś przegapiłem.
_Milan_
ktos tu nie zrozumial fabuly filmu, i to nie byl oggozo ;]
wiadomo ze to byl syn
kempa
skad to wiadomo ?
ogqozo
Bo w pewnym momencie się okazuje, że Tomas jest postacią sprzed 30 lat i nie żyje. Trudno więc, by teraz straszył Laurę jako mały dzieciak.

To znaczy, wiem, że w horrorze akurat nie jest przeszkodą, że się nie żyje;]. No ale, Jezu, naprawdę na tym opiera się fabuła, że to był ten mały.
kempa
lol, co za bezsens.

czyli rownie dobrze moznaby przyjac, ze to byly nasze stare w wieku 8 lat...

no chyba, ze mi wskazecie jakies ewidentne powiazania w fabule, ktore mowia o tym, ze dziciak z workiem na glowie byl jej synem.
HikiQmori
Byłoby naprawde super gdyby ktoś tu pamiętał o cenzurze.

Edit: kempa, nie wiem czego tu nie rozumieć, przecież to oczywiste że to syn tej babki robił za gnoja z worem na głowie, wszystko jest pod koniec jasno wyjaśnione
Mikes
CYTAT(_Milan_ @ 28 05 2008, 16:13) *
ktos tu nie zrozumial fabuly filmu, i to nie byl oggozo ;]
wiadomo ze to byl syn

Ale przeciez był ubrany w strój sprzed 30 lat i miał na szyi gwizdek. Czy to nie na tym polegał ten film ze mlody przyprowadził Tomasa do domu z tej jaskini? Chyba że te wszystkie duchy to była metafora taka i film byl realistyczny, tja?
HikiQmori
CYTAT(Mikes @ 30 05 2008, 18:46) *
Ale przeciez był ubrany w strój sprzed 30 lat i miał na szyi gwizdek. Czy to nie na tym polegał ten film ze mlody przyprowadził Tomasa do domu z tej jaskini? Chyba że te wszystkie duchy to była metafora taka i film byl realistyczny, tja?

Może po prostu się przebrał? Skoro chciał nastraszyć matke to raczej nie wystarczało założyć tylko worka na głowe, ciuchy też musiał zmienić. I raczej film był realistyczny, przynajmniej tak sugeruje zakończenie. Ja sobie tak to interpretuje że stara była szurnięta i to wszystko to były jej przywidzenia.
kempa
kkwik, co Wy pier.dolicie ?

i Ty Milan bronisz tej teorii ?

po tym jak sam mi napisales wczesniej, ze dziciak caly film przelezal w piwnicy ? martwy.
Mikes
ja natomiast kompletnie inaczej odebrałem zakonczenie. matka po odkryciu smierci synalka zabija sie i zostaje z tymi dzieciakami ze starego sierocinca w domu, ojciec mieszka tam dalej zywy. Nie wydaje mi sie zeby to było realistyczne, raz ze czasem zbiegów okolicznosci było zbyt duzo, dwa ze skoro była szurnieta to po jej smierci nie pokazywali by tego pseudo happy endu(ona i dzieciaki) o łańcuszku z dupy w podłodze i skrzypiacych drzwiach i usmiechu ojca nie wspominajac

No ale kazdy interpretuje jak chce
kempa
no to jest akurat oczywiste przeca. i nie wiem jak mozna inaczej interpretowac.

z tym, ze stary chyba nie mieszka, tylko przyjezdza odwiedzic stare smieci czycos w tym stylu...
Mikes
CYTAT(kempa @ 30 05 2008, 17:19) *
no to jest akurat oczywiste przeca. i nie wiem jak mozna inaczej interpretowac.

z tym, ze stary chyba nie mieszka, tylko przyjezdza odwiedzic stare smieci czycos w tym stylu...

No każdy z kim gadałem odbierał to tak jak Ty, w wersji realistycznej za duzo rzeczy mi się nie zgadzalo(sesja z medium, wskazówki porozrzucane po domu, tego było za dużo)

Ze starym jeden (pipi), w każdym bądź razie dziwne zeby nagle ot tak znalazl medalik xD
ogqozo
CYTAT(kempa @ 30 05 2008, 19:11) *
kkwik, co Wy pier.dolicie ?

i Ty Milan bronisz tej teorii ?

po tym jak sam mi napisales wczesniej, ze dziciak caly film przelezal w piwnicy ? martwy.

Najpierw nastraszył matkę, potem pobiegł do piwnicy (którą chciał wcześniej tego dnia pokazać matce) i tam się potknął i zabił. I potem już tam leżał.
HikiQmori
CYTAT(kempa @ 30 05 2008, 19:19) *
no to jest akurat oczywiste przeca. i nie wiem jak mozna inaczej interpretowac.

A dla mnie oczywiste jest to że to Simon bawił się w truposza na przyjęciu. Kolo przecież nie leżał martwy w piwnicy przez cały film, został tam uwięziony dopiero po scenie w której jako Tomas zamknął swoją matke w łazience. Poza tym skoro tak się upierasz że to nie Simon był wtedy tym dzieciakiem z workiem na głowie to może mi wyjaśnisz czemu pod koniec filmu kiedy stara znajduje jego ciało kolo ma ten worek i ubranie Tomasa na sobie?
kempa
hmmm, no jesli taki byl bieg wydarzen, to w sumie by sie zgadzalo. pomylila mi sie kolejnosc po prostu, jakos mi ten film nie zapadl w pamieci zbyt dobrze, a i malo uwaznie go ogladalem.
czyli wychodzi na to, ze historia jest jeszcze bardziej banalna niz myslalem.
_Milan_
o jezu kempa, tyle sie oburzasz a po prostu olales slaby film, ale miales checi walczyc o jego przeslanie ;]

ja Ci powiedzialem prawde, oggozo w ostatnim spoilerze to potwierdzil, dzieciakwzial stare lachy przestarszyl stara, uciekl sie schowac, a matka pier,dolnela slupkiem i go zatrzasnela/zabila.
Prsote, realistyczne, to jedyny plus w tego filmu. Ze cala ta nedzna otoczka z duchami jest w glowie matki, to mi sie podobalo.
maciek88
Choć film nie był na pewno tępy ani jakoś ekstremalnie żałosny to jednak uważam go za stratę czasu. W gruncie rzeczy tanie, przewidywalne i nudne jak cholera. Nie wiem co w tym filmie było inteligentnego jak napisał ogqozo, nie wiem dlaczego film jest też uważany za dobry. W kwestii wyszukanej kreatywności totalna płycizna pośród reszty tego mułu dzisiejszych horrorów, thrillerów czy jak to się tam kwalifikuje. Niczym się nie wyróżnił, niczym nie zabłysnął, nic nie zaskoczyło. No chyba, ze był po hiszpańsku (chyba), jaaaacie. Do pieca.
Di
Film przeciętny, według mnie do pięt nie dorasta Labiryntowi. Tam mieliśmy intrygujący klimat, napięcie, a tutaj... poza sceną z medium oraz odkryciem prawdy o Simonie wiało nudą dry.gif

CYTAT(Mikes @ 28 05 2008, 15:22) *
Zakonczenie mi sie bardzo podobało, mimo ze również jestem za tym ze Wszystko powinno zakonczyc sie w piwnicy. Ogołem fajny patent, człowiek mysli, ostro, przez nieuwagę zabiła własnego syna, nagle motyw z happy endem a sie okazuje ze nie do konca bo tabletki faktycznie podziałały hyh.gif Podobało mi się to. Tylko ten uśmiechenity ojciec na koncu,z czego tu sie cieszyc? xD

Jestem tego samego zdania co do tego, jak film powinien się zakończyć.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.