Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: Mass Effect
Forum PSX Extreme > Platforma > PC > Games
Obsolete
No tu bedziemy pisac o wersji na pc.

Nie mialem stycznosci z wersja na x360, wiec nie jestem w stanie stwierdzic roznic, z tego co wyczytalem przemodelowano sposob komunikacji z druzyna i dolozono (chyba) te akcje zrecznosciowe przy otwieraniu skrzynek.
Jezeli chodzi o sama gre to jest niezla. Grafika nienajgorsza, modele twarzy daja rade w wiekszosci przypadkow. Jedyne co sie chrzani od czasu do czasu to cienie twarzy postaci. Nie wiem czy ktos mial podobny problem, ale zwazywszy, ze mam mocnego pcta (gram w MS na max detalach bez wiekszego problemu) i najnowsze sterowniki, zrzucam to na gre.

Fabula jest nieco debilna. W ogolnym zalozeniu moze sie podobac pieczolowitosc w budowaniu uniwersum gry. Mamy kilka ras, historie, oddzielny dzial Codex, gdzie mozna poczytac o ty i owym, zwiazanym ze swiatem Mass Effecta. Glowna fabula, a dokladniej rzecz biorac motywacje glownego bohatera sa jednak skonstruowane bardzo slabo, naiwnie. Ma sie wrazenie, ze tworcy nie mieli zadnego pomyslu jak wciagnac pana/pania Shepard w konflikt i zafundowali nam to po najmniejszej linii oporu. Potem poszczegolne misje porozrzucali na kilka planet i juz.
Muzyka za to wybija sie bardzo. Kosmiczne plumkania przywoluja na mysl kompozycje Vangelisa, dobrze oddaja klimat.

System gry jest nienajgorszy. Chodzi glownie o chowanie sie, dowodzenie druzyna i zdejmowanie przeciwnikow "zza winkla". Niestety masa rzeczy kuleje. Po pierwsze druzyna czesto nie potrafi wykonac prostych rozkazow pojscia w okreslone miejsce. Czasem trzeba sie niezle nagimnastykowac, by uskutecznic prosta operacje przejscia przez drzwi jakiegos kolesia, ktorym kierujemy (czesto trzeba go skierowac na ich wprost, bo sam skrecic nie potrafi, zatrzymujac sie na skrzynke czy czyms innym).. Druga slaba rzecza jest AI przeciwnikow. Chowaja sie, no i fajnie, ciezko ich zdjac, tyle ze jak przeciwnik wystawi chociazby stope zza skrzynki, to my mozemy bezkarnie w nia strzelac, az do jego eksterminacji, a koles nawet nie dgrnie. Po 30 minutach gry, gra sie przechodzi sama, a przynajmniej mi sie strasznie latwo w nia gra (pomykam Adeptem - throw, pistol, autoregeneracja, jak trzeba to revive i omni gel i tak w kolko).
Poza tym strasznie malo jest umiejetnosci, na ktore mozna przeznaczac punkty. Oplaca sie inwestowac powiedzmy w 4 dyscypliny, a reszte mozna olac, bo jest bezuzyteczna, a raczej niepotrzebna do tego, by niszczyc wszystko na swojej drodze.
Mimo tych mankamentow systemowych, to jednak wlasnie walka na duzej przestrzeni, z duza iloscia rzeczy, za ktorymi mozna sie chowac, wypada najciekawiej i w sumie gra sie tylko po to, by doszlo do kolejnego takiego starcia (jak wspominalem mozna zapomniec o chlonieciu jak gabka fabuly gry, bo wybitna nie jest - na razie). Gdyby nie to, to bylby dramat. Aha, fajnie, ze jest duzo planet do zwiedzania, ale te niezwiazane z glownym watkiem, sa odstawione maksymalnie na odwal sie.

Dalbym tak z 7/10 na razie. Ot dobra gra.
Mejm
Z checia bym zagral ale tylko w demko coby zobaczyc nowe mechanizmy walki z przeciwnikami. Liznalem Old Republic, przeszedlem Jade Empire i cos czuje, ze juz znam droge jaka podazy fabula gry (nagly zwrot na koncu) a niezbyt mi sie chce spawac, zeby sobie samemu udowodnic, ze mialem racje ;) Fabularnie pewnie sie rozczaruje a postrzelac wole sobie chociazby w nowego Turoka dlatego poki co ME mowie nie.
Obsolete
Ta...cala ta gra to jedno wielkie demko...chyba z 7 rodzajow przeciwnikow na cala gre (podzialu robotow na kategorie nie licze, bo co to za roznorodnosc), 4 planety do obskoczenia, by skonczyc glowny watek i skonstruowanie innych planet, nie zwiazanych z watkiem glownym W TEN SAM SPOSOB. No po prostu, uklad korytarzy jest identyczny, a ze pokoi w kazdej bazie jest gora 5 to szalu nie ma.
W dodatku to zaden rpg, tylko rasowy shooter, z jakimis dodatkami rpgowymi. Gralem specjalnie postacia, ktora nie jest maszyna do zabijania, Adeptem i w polowie gry bylem nie do ruszenia (jak juz wspominalem w poprzednim poscie). Moglem wpasc w srodek walki i strzelac do wszystkiego co sie rusza. Moj pistolecik (iha) zabijal blyskawicznie, a jak nie to rzucalem throw i po sprawie. Dramat. Na poczatku walka sie moze podobac, bo jestesmy slabi i trzeba sie chowac, kombinowac. Potem to juz katastrofa, bo czlowiek mysli "dalej bedzie ciekawiej". Nie, nie bedzie. Dalej jest tak samo.
Fabula gry nie ratuje, bo jest tandetna. W dodatku nie ma mowy o zadnym zwrocie akcji, ujnia i tyle. Koncowka to kop w ryj dla gracza z cyklu "oddajcie mi stracone godziny z ta gra". Mam wrazenie, ze wiekszosc rzeczy tworcy robili na odwal sie.


Sama gra tak do polowy moze sie podobac, ale pozniej juz zaczyna meczyc tymi samymi przeciwnikami, tymi samymi lokacjami, brakiem fabuly, ktora by to wszystko jakos poderwala i prymitywnym systemem walki. Czlowiek nagle sobie zdaje sprawe "ku rwa tu nie bedzie zadnego progresu w grze, tak juz bedzie do konca...". Gra nie jest az takim crapem, ale to zwykly sredniak, a oczekiwalem duuuuzo wiecej.


Jak Fallout tez bedzie takim Maxem Payne z kilkoma statystykami do zwiekszania, to sie pochlastam.
stona
Czyli gierka przereklamowana na maksa [ bo spodziewałem się Bóg wie czego]? W sumie nie napalałem się aż tak bardzo żeby teraz nie spać z tego powodu po nocach wink.gif Szczerze mówiąc gdybyś o niej nie napisał to nawet bym zapomniał że już od dawna jest.
Offi
CYTAT(Obsolete @ 24 06 2008, 23:53) *
Jak Fallout tez bedzie takim Maxem Payne z kilkoma statystykami do zwiekszania, to sie pochlastam.


Przynieść ci brzytwę?
stona
Sugerujesz że taki właśnie będzie?
Mi się wydaje że jednak pójdą w stronę obliviona jeśli chodzi o statsy i skille.
Offi
Pewnie nigdy się nie dowiem bo jakoś nie mam w planach wywalania kasy na cos takiego, z reszta jak by w oblivionie byla bron palna to jak by ta gra wygladala?
estel
Mi sie zdaje, ze F3 to bedzie taki bardziej dopracowany Stalker. Warto bedzie zerknac.

Odnosnie ME mialem identyczne odczucia co autor. Troche to zabawne, bo swego czasu chcialem kupic Xa dla tej gry ;]
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.