Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: The Onion Movie
Forum PSX Extreme > Inne > Region Filmowy
Fab3r
Zwiastun - http://youtube.com/watch?v=r-u8oyZAgeY

Świetna komedia, parodiuje Amerykanów poprzez rzekomy kanał telewizyjny. Już od wstępu polewałem ze śmiechu - pokazywane nagłówki z gazet jak "Niemieccy Żydzi zaniepokojeni wiadomością, że Hitler chce zabić Żydów", albo "Środek kraju odkryty pomiędzy wschodnim i zachodnim wybrzeżem". Potem zwiastun CockPuncher'a (z Seagalem smile.gif ), news o pasach odcinających głowy... Po prostu bzdura za bzdurą, co naprawdę się świetnie ogląda.
Snejk
Nie przepadam za komediami ale tez mi sie to podobalo. Jajca ze wszystkich i ze wszsytkiego. No i Sigal!!! Fajne i oyginalne
Hakuzaijo
Nareszcie dobra komedia, która naśmiewa się ze wszystkich i wszystkiego, począwszy od Al-Quaidy, prezydenta, Britney, czarnych, kościoła, aż po ludzi chorych na Alzcheimera czy niepełnosprawnych. Dostaje się wszystkim i za wszystko... i to jest właśnie piękne smile.gif
Świetny film, chociaż niektóre momenty co ,,delikatniejsze serca" nie przetrzymają wink.gif (małpia sperma biggrin.gif) Ja tam lubię jak w filmie pokazują amerykańską głupotę więc film łyknąłem z przyjemnością.
Dobre 8/10
I ten Seagal (chyba nigdy nie grał bardziej życiowej roli)
janol
Na wszelki wypadek skopiuję mojego posta z innego tematu, żeby nikt się na to nie naciął:
CYTAT(janol @ 22 06 2008, 16:20) *
Onion Movie
Właśnie skończyłem oglądać. Zastanawiałem się jakie określenie najlepiej opisze ten film i postanowiłem, że posłużę się cytatem, bodajże z Obsolete. Otóż ten film to 100% "końskiej spier.doliny".
Naprawdę, jakkolwiek brzydki jest ten termin, to idealnie obrazuje to dzieło.

Autorzy chcieli sparodiować groteskę codziennej medialnej rzeczywistości w USA. Punkcik dla nich. Tyle tylko, ze uznali, że najśmieszniej będzie jeśli każdy absurd tej rzeczywistości przerysują milion razy. I wiecie co? Wyszło debilnie. Każda, ale to absolutnie K-A-Ż-D-A scena w tym filmie jest kretyńska. Ale nie "kretyńska" w sensie "śmieszna", tylko po prostu kretyńska, bo po przekroczeniu pewnej granicy parodia przestaje być parodią, a staje się żenadą.
Chciałem dać jakieś przykłady, ale naprawdę nie wiem co mam napisać. Po prostu nie wiem. Ten film wyssał ze mnie wszelką energię życiową.
Oglądanie tego ścierwa przez 4820 sekund (bo tyle to to trwa, łącznie z napisami), to najgorzej spędzony czas w moim życiu. Żałuję każdej jednej sekundy jaką poświęciłem na to gó.wno.

Jezu, to jest chyba nawet gorsze od "Epic Movie".

Wiecie jak sparodiowali zapowiedzi filmów czy jakichś programów wyświetlane w czasie wiadomości na dole ekranu (u nas to jeszcze rzadko spotykane i może dlatego nie znam fachowej nazwy, ale wiadomo chyba o co chodzi)? Przez komputerowego pingwina z trąbką łażącego po biurku prowadzącego program. Hhahahahahahahaha, jakie to śmieszne mellow.gif

Chciałem napisać tego posta już po 10 minutach seansu, ale postanowiłem się powstrzymać.
Ja rozumiem, że autorzy założyli sobie, że zrobią zlepek idiotycznych scen, nawet sami to podkreślają, ale w żaden sposób nie zmienia to odbioru tego gniota. Zlepek idiotycznych scen nie jest śmieszny. Jest po prostu żenującym zlepkiem idiotycznych scen. Końską spier.doliną.

Ten komiks obrazuje jak się czuję: http://img49.imageshack.us/img49/6480/gaminghumourap0.jpg

Ale z tego co widzę to są osoby, którym "Onion Movie" się podoba. Widocznie jest więc jakiś target, którego śmieszy ten typ "humoru". Ja do niego nie należę.

Dobra, gwoli sprawiedliwości: były może trzy momenty, które nie byłyby złe. Tzn były nawet śmieszne, jak np. historia gościa, który stracił nogi, chciał zostać chirurgiem, ale stracił dłonie. Gdyby na tym się skończyło, to może bym się nawet uśmiechnął. Ale nie. Autorzy musieli dodać do tego szkorbut, operację, która trwała 720 godzin i cholera wie co jeszcze (już nie pamiętam, bo zalałem się łzami nad upadkiem ludzkości), żeby upewnić się, że żart zostanie położony.
Słowa nie są w stanie opisać mojego zdegustowania.
Dziękuję za uwagę.

PS.
Przepraszam za chaos tej wypowiedzi, ale nie jestem w stanie zebrać myśli. Boję się, że po seansie już nic nie będzie takie samo.

PS2
Jak chcecie zobaczyć dobry film, to idźcie do kina na "Paranoid Park". To arcydzieło kinematografii autorstwa Gusa Van Santa jest wyświetlane chyba w kazdym kinie w Polsce, więc z dostępnością nie powinno być problemu.

Hakuzaijo
A moim zdaniem przesadzasz. Czy ktokolwiek napisał, że to ŚMIESZNY film? Dobra komedia nie musi od razu powodować, że przepona mnie tak boli, iż nie wytrzymam ze śmiechu; Onion świetnie pokazał kretyństwo Amerykanów. Właśnie dlatego każda scena jest przejaskrawiona do granic możliwości, dlatego wszystko jest tak debilne i kretyńskie. Amerykanie to ludzie, którzy uważają się za bogów (mieszkają daleko, mają wszystkich gdzieś, są potęgą itd.) więc autorzy wyciągnęli każdy stereotyp, każdą wadę, każdą rysę, każdy brud. A, że z różnymi efektami (raz się uśmiechniesz, raz nie) to już inna sprawa.
Moim zdaniem świetnie to pokazano, a ty nie musisz zaraz się obruszać i wyzywać innych; trochę ironii też się w życiu przydaje, wiesz?
Nie porównywałbym też tego filmu do ,,Epic movie", bo od razu ludzie pomyślą, że to jakiś shit jak ,,Heroes movie", ,,Straszne filmy" i inne padaki. Ot, film przejaskrawia do granic możliwości rzeczywistość i tylko to się liczy. I nadal nie rozumiem twego wywodu, że to końska sp**lina confused.gif Tak to można by opisać 80% filmów (nie wszystko trafia do wszystkich) ale ok, to twoja opinia.

PS Akurat scena z niepełnosprawnym uważam za najmniej trafioną; już Alzcheimer bardziej śmieszy albo firma zajmująca się wyciąganiem ,,interesów".
PS2. A co do "Paranoid Park" to trafiłeś jak nie powiem. Co to ma wspólnego z komedią? W porządku, bardzo przyjemny film ale to tak jakbyś wrzucił do rozmowy o horrorze zapowiedź ,,idźcie na Juno, bo to klawy film".
HikiQmori
CYTAT(Hakuzaijo @ 23 06 2008, 17:56) *
Nie porównywałbym też tego filmu do ,,Epic movie", bo od razu ludzie pomyślą, że to jakiś shit jak ,,Heroes movie", ,,Straszne filmy" i inne padaki.

Straszne filmy akurat są niezłe, przynajmniej dwie pierwsze części.
ProstyHeker
Posrany i mało wyrafinowany humor trafił do mnie, niezły film ;]
No i te piosenki.... take me from behind!
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.