Ja z kumplami zawsze na multitapie trzaskalem w International Track And Field i gra sie nadawala idealnie na imprezki przy konsoli , wspolne scianie sie na 100m gdzie wyniki roznily sie o tysieczne sekundy , walka o kazdy centymetr w rzucie ostrzepem , zabawa pelna geba

W Beijing jednak mam obawy , moze bedzie ta sama rozwalka na przyciski i ruszanie galka ale : juz granie online z jednej strony szykuje sie rewelacyjnie , poscigac sie z kolesiami na calym swiecie z drugiej strony nigdy nie wiesz z kim walczysz po drugiej stronie globu , czy to nie oszust z custom kontrolerem z opcja autofire czy innymi cheaterskimi kombinacjami na padzie. Mnogosc konkurencji bicie rekordow na xbox live t fajna sprawa jednak chyba juz nie ten klimat.