Jak myślicie, co jest lepiej kupić:
-drukarka atramentowa i uzupełnianie pojemników atramentem kupowanym w butlach (45 zł. za 1 litr czarnego atr.)
-drukarka laserowa i uzupełnianie proszkiem kupowanym na kilogramy (1 kg. - 70 zł.)
Obecnie drukuję tekst atramentówką, 1 pojemnik (20 ml) starcza na 50 kartek - 1 litr starczy na 3000 kartek.
Jak wygląda sprawa z laserówkami? Ile gram toneru idzie na 3000 kartek?
PS. jeśli zmienię kolor tekstu z czarnego na szary to idzie mniej toneru/atramentu?
