The Gunners
2 02 2004, 19:56
QUOTE
QUOTE
Arsenal pozyska Reyesa który ma wypełniać lukę po odjeździe Kanu na turniej...pucharów afryki.Henry zostaje w Londynie ,nigdzie się nie wybiera a na pewno nie do Realu...
O lol, ale ty masz ogromne pojęcie o klubie któremu kibicujesz
Kupili zawodnika za 40 mln euro, po to, żeby wypełnił przez 2 tygodnie lukę po słabym Kanu? Bo mi się raczej wydaje, że Arsenal szukał napastnika do pierwszego składu

..wcale o tym nie wspominałem ponieważ wiedziałem,że dorzucisz trzy grosze,tak poza tym Reyes ma wypelniac lukę po Bergkampie
Jeszcze przeczytaj to:
Szkoleniowiec londyńskiego Arsenalu Arsene Wenger oznajmił, iż jest zadowolony z debiutu w barwach „Kanonierów” napastnika Jose Antonio Reyesa. Podopieczni francuskiego szkoleniowca po ciekawej batalii ograli 2:1 Manchester City.
Hiszpan pojawił się na murawie w 70 minucie i od razu zacząć siać zamęt w defensywie rywala. Wpierw inteligentnym podaniem wyprowadził na czystą pozycję Roberta Piresa, skrzydłowy nie wykorzystał jednak szansy. Kilka chwil korzystając z dogrania Henry’ego były gracz Sewilli zmusił Davida Jamesa do dużego wysiłku.
„Wymagamy od niego przede wszystkim strzelania bramek” – powiedział na konferencji prasowej szkoleniowiec znad Sekwany.
„Wszedł na zmianę i od razu wyrobił po jednej okazji koledze i sobie. To pokazuje, jak szybko jest w stanie dostosować się do angielskiego futbolu i stylu życia”.
Z nowego nabytku cieszy się cała stołeczna spółka.
„Inni gracze byli bardzo zadowoleni. Mamy zgrany, ale nie za szeroki skład” – skomentował Wenger.
Tak jak Wenger napisał,"mamy zgrany ale nie za szeroki skład".
Po to także między innymi jest Reyes
Następny news ,tutaj widać wyraźnie czemu Wenger zaopatruje się w nowych zawodników
Rozne zrodla Internetowe podaja, iz Wenger nie spoczal na laurach zwiazanych z pozyskaniem Reyesa i nadal szuka nowych graczy.
Plotki mowia, iz Kanonierzy zlozyli oferte Realowi Madryt w sprawie kupna, wypozyczonego obecnie do Monaco, Fernando Morientesa. Hiszpanowi zostal rok do konca kontraktu, a nie wydaje sie, iz moglby w rywalizacji o miejsce w ataku pokonac Ronaldo, czy Raula. Sprawa wyjasni sie najprawdopodobniej latem. Wenger wyklucza jakakolwiek zamiane na Henry'ego.
Innym zawodnikiem, ktory interesuje ciagle Wengera jest Eto'o. Arsene zdaje sobie sprawe, ze latem moze stracic 4 swoich napastnikow. Kontraktu nie przedluza Wiltord i Kanu, Bergkamp byc moze zdecyduje sie odwiesic buty na wieszak, a kariera Jeffersa na Highbury wydaje sie skonczona i gracz ten zostanie sprzedany.
Kolejnym potencjalnym wzmocnieniem moze byc Tunezyjski obronca Hatem Trabelsi. 27-letni defensor Ajaxu ma zamiar opuscic Holandie, a kierunkami moga byc wlasnie Arsenal, Chelsea oraz Juventus.
Ostatni raz odpisuję Ci na posta ,pokażę ,że "głupszemu trzeba ustąpić",czep się gówna z wychodzącej (pipi) a nie mnie i od(pipi)"sie".fin z Tobą raz na zawsze.
Popatrz lepiej co napisałeś wcześniej:
QUOTE
Arsenal pozyska Reyesa który ma wypełniać lukę po odjeździe Kanu na turniej...pucharów afryki.Henry zostaje w Londynie ,nigdzie się nie wybiera a na pewno nie do Realu...
Totalna bzdura, bowiem primo - Kanu grywa w Arsenalu bardzo rzadko, duo - Reyes ma być partnerem dla Henry'ego w pierwszym składzie Kanonierów.
Teraz przedstawiasz nowe fakty i mówisz na ich podstawie, że wcześniej miałeś racje - z taką różnicą, że w tych faktach nie ma żadnej wzmianki o zastępowaniu Kanu.
Więc na drugi raz zastanów się, zanim coś napiszesz, bo potem wychodzisz na niezłą lamkę

I jeszcze ta przepiękna końcówka na poziomie przedszkola. I jeszcze jedno mnie rozbiło:
QUOTE
..wcale o tym nie wspominałem ponieważ wiedziałem,że dorzucisz trzy grosze,tak poza tym Reyes ma wypelniac lukę po Bergkampie
"Nie mówiłem o tym bo wiedziałem, że tak powiesz" - typowe dla III klasy szkoły podstawowej. A co jeszcze lepsze - za chwilę, chcąc przekonać mnie o tym, że masz racje, wtrącasz cytat.. w którym pisze czarno na białym (lub biało na czarnym - zależy od stylu forum), że Wenger szukał uzupełnienia składu, a nie zastępstwa dla Kanu na 2 tygodnie.
Następnie cytujesz Wenger'a, który mówi, że potrzeba mu napastników, bo Wiltord, Kanu, Bergkamp i Jeffers prawdopodobnie skończą swoją przygodę z Arsenal'em - ale i tak nie ma tu żadnej wzmianki o tym, że "Reyes zastąpi Kanu, który pojechał na 2 tygodnie na PNA".
Reagowanie na posty mijające sie z prawdą nie są niczym złym - lepiej zareagować niż zostawić to tak jak jest, bo w końcu wyjdą rodzyny typu "a kolega na forum powiedział mi, ze Christian Vieri jest bramkarzem"
Nie miałeś racji, a teraz wszelkimi sposobami chcesz pokazać, jaka to twoja wiedza szeroka i zawsze masz racje - ale czasami trzeba ustąpić i przyznać innemu użytkownikowi rację, tym bardziej, że w tym wypadku jest ona całkowicie niepodważalna.
---
Dla śmiechu - Kanu pojechał na
turniej pucharów afryki, tak?
Powraca sprawa transferu Joaquin'a - ostatnio w gazetach pojawiły się plotki, jakoby ManUtd oferowało Betis'owi 15 milionów funtów, a sam zawodnik podobno zmienił zdanie i chętnie przeniesie się na Wyspy (pewnie zrozumiał, że nie ma nazwiska pozwalającego obecnie na grę w Realu). Plotki potwierdza ojciec piłkarza, jednak transfer jest jeszcze baaardzo odległy i daje 5% szans na jego zrealizowanie.
Joaquin, Joaquinem, ja bym tam spowadzil raczej za 15 mln, 2 porzadnych obroncow... nie mam zalu do Browna, Neville'a, Fortune'a czy O'Shea'a, ale niektore zadania sa ponad ich sily... Coz w tej formacji panuje bieda. Poza tym, zamiast Joaquina i tak gralby Fletcher...
Dlaczego mialby zmienic zdanie? Sam trener Betisu Victor Fernandez potwierdzil ze widzial rozmowe miedzy Florentino Pereza a Joaquínem. Pozniej zapytany sam pilkarz przez dziennikarzy powiedzial: - - Tak, rozmawiałem z Floro Pérezem. Jest bardzo dobrym wujkiem.
Szybko jednak skrytykowany przez zarzad sprostowal: - Podpisałem niedawno nowy, długoletni kontrakt z Betisem. Jestem tu szczęśliwy. Lopera mnie ceni, choć nie kryję sympatii dla Królewskich.
On na kazdym kroku powtarza ze gra w Realu to marzenie jego zycia i nawet nie chcial patrzec na oferte Barcy. A Hiszpanie nie lubia wyjezdzac do Anglii, w Premiership gralo tylko 13 hiszpanow
Czyste statystyki..
Ronaldinho też kochał Real, a jak zobaczył, że z transferu i tak nic nie będzie, to zaczął kochać United.. Gdy Kenyon nie mógł się dogadać z zarządem PSG, to w ostatniej chwili zdecydował, że kocha Barcę. Piłkarze często zmieniają zdanie, chociaż moim zdaniem z tego transferu nic nie będzie.
SeJo: w obronie brakuje przywódcy, jakim był Rio Ferdinand, jednak wierzę, że ze wczorajszego meczu wyciągną wnioski i gra defensywna się poprawi.. W końcu jeszcze w grudniu byliśmy skałą nie do przejścia dla przeciwnika.
Tak samo Morientes... Przed przejściem do Realu moowił, że kocha Barcę i granie w niej to jego marzenie

Jak zobaczył ofertę Realu, odkochał się
Ale tego to chyba jeszcze nie było
Hiszpańscy i angielscy dziennikarze przewidują, że latem dojdzie prawdziwie hitowej wymiany pomiędzy Realem Madryt a Arsenalem Londyn - pisze Przegląd Sportowy.
Luis Figo przechodzi do Arsenalu, a z kolei w odwrotnym kierunku wędruje Fredrik Ljungberg - taki scenariusz wydarzeń przewidują brytyjskie i hiszpańskie media. Do wymiany miałoby dojść latem. Obydwaj gracze występują na lewej pomocy, więc sprawa wydaje się być prawdopodobna.
Więcej w przeglądzie sportowym
jesli bedziemy wierzyc w to co wypisuje Przeglad Sportowy (jakze zacna gazetka

) to w zime w tramposzach na dwor wyjdziemy
Kubaa__
10 02 2004, 17:53
Kolejne "plotki" o zamiarach Abramowicza:
QUOTE
Galaktyczne Chelsea
Roman Abramowicz nie odpuścił sobie jeszcze pozyskania takich piłkarzy jak Ronaldo czy Roberto Carlos. Mówi się, że Rosjanin ma prawdziwą obsesję na punkcie piłkarzy Realu Madryt i to zdrowo przekraczającą granice zdrowego rozsądku. Za jednym zamachem chce stworzyć Galaktyczną Chelsea. Latem na transfery zamierza przeznaczyć 200 mln Euro. Drużynę z Londynu ma trenować Sven Goran Eriksson, a Abramowicz zamierza pozsykać piłkarzy tego kalibru co Henry, Owen, Van Nistelrooy, Shevchenko, Totti, Nedved, Trezeguet, Ronaldo, Roberto Carlos i Joaquín. Zwłaszcza ostatnie trzy nazwiska są pierwsze na jego liście życzeń. Niedawno oferował Raulowi 100 mln Euro za sezon. Próbował też pozyskać Michela Salgado. Jeśli idzie o Roberto Carlosa, Abramowicz ma nadzieję, że lewy obrońca Realu będzie miał problemy z przedłużeniem swego kontraktu (umowa jest ważna do końca czerwca 2005 roku), zaś jeśli idzie o Ronaldo, to podobno zawodnik ten jest wręcz zakochany w Londynie. Operacja pozyskania zawodników Realu oraz Joaquina nosi podobno kryptonim Spanish League. Wielki zespół Chelsea miałby powstać w sezonie 2004/05.
Florentino Perez jest jednak bardzo spokojny, bowiem wie iż prawdziwi madridistas nie odejdą z Realu dla pieniędzy czego znakomity przykład dał nam w tym sezonie Michel Salgado.
Jak wiadomo Roman Abramowicz jest aktualnie na celowniku rosyjskich służb podatkowych i w związku z tym szybko zamierza przenieść swój kapitał poza granice Rosji, w tym m.in. do Chelsea.
Obserwatorzy są zgodni co do jednego. Abramowiczowi zbytnio się spieszy. Wprawdzie jego zespół jest trzeci w Premier League i nadal liczy się w Lidze Mistrzów, to takie działania nie mogą się skończyć niczym dobrym dla tego londyńskiego klubu. Zagrywki Rosjanina są często nie na miejscu i prędzej może on sobie pozyskać więcej wrogów w futbolowym świecie niż wartościowych piłkarzy. Wydaje mu się, że wszystko może kupić. Jednakże nie można oczywiście powiedzieć co się stanie w niedalekiej przyszłości.
Taa....
QUOTE
jesli bedziemy wierzyc w to co wypisuje Przeglad Sportowy (jakze zacna gazetka

) to w zime w tramposzach na dwor wyjdziemy

Niedawno gazeta ta pisała o przejściu J.Bąka do M.U. oraz o transferze Żurawskiego do Barcy (zamiast Kluvierta)
QUOTE
Joaquin zaprzecza plotkom o Man Utd
Skrzydłowy Realu Betis Sewilla Joaquin zaprzeczył doniesieniom łączącym go z transferem latem za 14 mln funtów do Manchester United.
Reprezentant Hiszpanii powiedział wczoraj: Te plotki są wywołane transferm Reyesa. My, piłkarze urodzeni w Sewilli, jesteśmy bardzo popularni w Anglii.
Przedłużyłem kontrakt do 2008 roku i teraz wszystko w pełni zależy od mojego klubu.
Obecnie myślę wyłącznie o dawaniu z siebie wszystkiego dla Betisu i wyjeździe z Hiszpanią na Euro 2004 do Portugalii.
Nie dostałem oferty od United i nikt z tego klubu ze mną nie rozmawiał.
QUOTE
Henry, van Nisterlooy, Totti - kto będzie kolejnym galaktycznym graczem w Realu Madryt? Pewne jest, że kolejny elektryzujący transfer przed nami. Prezes Florentino Perez nie zmieni polityki, która sprawiła, że w ciągu trzech ostatnich lat cena za rozegranie towarzyskiego meczu z Realem wzrosła dziesięciokrotnie - do 5 mln euro.
Trzy i pół roku mija od chwili, gdy Perez został prezesem Realu. Latem 2000 roku wygrał wybory dlatego, że obiecał fanom wyrwać Luisa Figo z FC Barcelona. Antagonista klubu z Madrytu nie chciał sprzedać Portugalczyka, a już do Realu za żadną cenę. Kwota zaporowa sięgała astronomicznej sumy 56 mln dol. Perez zdecydował się jednak pobić transferowy rekord świata. Ta pierwsza udana \"mission impossible\" dała mu bezgraniczny podziw fanów Realu i przekonanie, że nawet w tak ryzykownym biznesie jak futbol wielkie inwestycje procentują wielkimi zyskami.
Kolejny rekordowy wydatek to Zinedine Zidane za 65 mln dol. Następnego lata w Madrycie pojawił się Ronaldo, który został właśnie wtedy mistrzem świata i królem strzelców mundialu, a po kolejnych 12 miesiącach - Beckham. Może nie najlepszy ze wszystkich, ale najbardziej medialny. Tak tworzyła się królewska filozofia \"jednego wielkiego transferu każdego lata\". Każdy gwiazdor zarabia na siebie szybciej niż poprzedni, bo popyt na koszulki Realu z nazwiskiem kolejnych gwiazd rośnie w tempie geometrycznym.
Klub z Madrytu stał się najbardziej podziwianą drużyną na świecie, a fani we wszystkich zakątkach śnią o tym, by zobaczyć ją w akcji. Real przestał być zwykłym klubem piłkarskim, stał się zjawiskiem elektryzującym nawet tych, którzy nie pasjonują się futbolem. \"Przestańmy ich adorować\" - przekonywał swoich piłkarzy trener Sewilli przed półfinałem Pucharu Króla.
- Trzy lata temu za rozegranie towarzyskiego meczu z Realem wystarczyło zapłacić 500 tys. euro. Teraz trzeba dać 5 mln - mówi dyrektor sportowy klubu Jorge Valdano, podając to jako dowód triumfu koncepcji Pereza. Według Argentyńczyka Real Madryt to dziś team z pogranicza fantazji i rzeczywistości. - Mamy drużynę filmową, która gra i wygrywa prawdziwe mecze - podkreśla Valdano.
W międzyczasie Pereza wsparły władze Madrytu wdzięczne za to, że klub rozsławia miasto. Za 300 mln euro odkupiły tereny, na którym jest ośrodek treningowy Realu - Ciudad Deportiva - po czym oddały je klubowi w wieczyste użytkowanie. W ten sposób klub z Madrytu pozbył się długów.
I może wciąż być w ofensywie. Ledwie ucichła wrzawa po transferze Beckhama, a już cały świat dyskutuje, kto będzie następnym piłkarzem galaktycznym. Kolejne lato zbliża się nieubłaganie, a Perez już ogłosił, że prowadzi rozmowy z kolejnym wybitnym graczem. Włosi chcieliby, żeby to był Totti, bo jakoś im nieswojo, że w madryckim dream teamie nie ma dotąd gracza z Italii. - Czy Totti mógłby zastąpić Zidane'a? - zapytała Valdano \"Corriere della Sera\". - A po co zastąpić? Oby \"Zizou\" grał wiecznie. Nie ma jednak powodu, by nie mogli grać razem, przecież Totti operuje dziesięć metrów przed Zidane'em - powiedział Valdano, dodając, że poza wymienionymi z graczy środka pola najbardziej podziwia Kakę z Milanu i Aimara z Valencii. - Ale cicho. Przecież gdy tylko powiem, że któryś z graczy robi na mnie wrażenie, od razu pojawią się plotki, że Real chce go kupić - dodaje Argentyńczyk.
Odpowiedź na pytanie, dlaczego w Realu nie ma Włocha, jest jednak prostsza. Italia to przecież królestwo catenaccio, a inna z koncepcji Pereza to \"drużyna Zidane'ów i Pavonów\". Prezes nie żałuje milionów na kupno graczy ofensywnych, w defensywie stawiając na wychowanków. - Mamy swój styl i kupowanie obrońców byłoby z naszej strony oznaką słabości - powiedział Perez i jego zdania nie zmieniła nawet porażka z Juventusem w półfinale ostatniej edycji Ligi Mistrzów.
Trener Carlos Queiroz zasmucił Włochów stwierdzeniem, że Totti nie jest dla Realu graczem priorytetowym. Queiroz chce napastnika: Thierrego Henry'ego lub Ruuda van Nisterlooya. Obaj gracze zaprzeczają pogłoskom, że trafią do Realu. Henry stwierdził nawet, że nie chce grać w Madrycie. - Nie zawsze mówi się całą prawdę - komentuje jednak Queiroz. Van Nisterlooy przedłużył niedawno kontrakt z Manchesterem United do 2008 roku, ale przyznaje, że nie może zagwaratnować co będzie latem.
Wiadomo jedno: kolejnym graczem galaktycznym obrońca nie będzie. Nie wszyscy są tego samego zdania. Obrońca Ivan Helguera ośmielił się skrytykować politykę klubu. - Pozwolono odejść Makelele, pozbyto się Hierro. Nie ma kto bronić. To się na nas może zemścić - powiedział i... dostał za to karę finansową. - No cóż gram w najlepszym klubie świata, więcej nie mogę chcieć - skomentował decyzję władz sugerując, że nie może oczekiwać prawa do krytyki takiej instytuacji jak galaktyczny klub.
- Tak skrajnie ofensywna koncepcja gry drużyny mogłaby się skończyć fiaskiem wszędzie na świecie, ale Madryt to miejsce szczególne. Tu święci ona triumfy. W trzy lata Real Pereza wywalczył siedem tytułów - przypomina Valdano, ucinając wszelką dyskusję na temat słuszności działań prezesa Realu.
QUOTE
Van Nisterlooy przedłużył niedawno kontrakt z Manchesterem United do 2008 roku, ale przyznaje, że nie może zagwaratnować co będzie latem.

Ruud ciągle powtarza, że nie odejdzie z klubu, bo Ferguson wiele dla niego zrobił, nie słyszałem by kiedykolwiek mówił, że "może odejdzie".
Ruud: Jeśli mam odejść to tylko do Milanu.
Ruud van Nistelrooy wyznał, że jeżeli kiedykolwiek zdecyduje się na opuszczenie Old Trafford, to jedynym klubem w którym chciałby grać, byłby AC Milan.
Z drugiej strony Holender zastanawia się, czy jakikolwiek wielki klub będzie nim zainteresowany, gdy skończy mu się kontrakt w United.
27-letni napastnik podpisał ostatnio nowy kontrakt z Manchester United, który zatrzyma go na Old Trafford aż do 2008 roku. Piłkarz twierdzi również, że nie ma zamiaru odejść z klubu wcześniej, pomimo ofert z największych klubów Europy.
Holender odrzuca możliwość gry dla innego angielskiego klubu. Odmówił również, mimo publicznej zachęty ze strony Davida Beckhama, włodarzom Realu Madryt.
"Dziękuję Davidowi za wiarę we mnie. Zachowuje się jak prawdziwy przyjaciel. Jednak ja niedawno przedłużyłem kontrakt do 2008 roku i nie zamierzam odchodzić z Old Trafford. Jestem taki sam jak Francesco Totti. Nie wyobrażam go sobie nigdzie indziej poza AS Roma." - powiedział van Nistelrooy w wywiadzie dla włoskiego Corriere della Sera.
Ruud ocenia, że kiedy skończy mu się kontrakt w United i będzie miał 32 lata, nie będą się nim interesowały inne wielkie kluby.
"Nie wiem czy będą jakieś kluby, które będą na mnie czekały aż do 2008 roku. Najprawdopodobniej gdy będę miał 32 lata żaden włoski klub nie będzie o mnie zabiegał. Nie można jednak niczego wykluczyć. Jeśli miałbym wskazać jednak na jakiś klub, byłby to AC Milan, a to ze względu na osobę mojego idola Marco van Bastena."
QUOTE
Jestem taki sam jak Francesco Totti. Nie wyobrażam go sobie nigdzie indziej poza AS Roma.\" - powiedział van Nistelrooy w wywiadzie dla włoskiego Corriere della Sera.
LOL No normalnie jak Totti ktory zawsze byl zwiazany z Rzymem, jego symbol i nie przeszedl do zadnego innego klubu. Pewnie to samo gadal w PSV
Ale to bardzo dobrze bo Ruud moze strzela duzo bramek ale jego bramki sa brzydkie. Nie potrafi zakrecic tak pilka jak Ronaldo czy Henry, nie pasowal by do stylu Realu.
Ta wypowiedz tez byla dobra: "Klub z Old Trafford zabiega o pozyskanie francuskiego napastnika Louisa Sahy, za którego Fulham żąda 5,5 miliona funtów.
- Saha odejdzie po moim trupie. Nie oddałbym go nawet za dwukrotnie wyższą kwotę. W styczniu, kiedy zostanie otwarte okno transferowe, powinniśmy się wzmocnić, a nie osłabić - powiedział trener Fulhamu, Chris Coleman" I jest trupem ?
Pewnie nawet nie wiesz, ile Ruud van Nistelrooy zawdzięcza Fergie'mu. Kiedy Ruud miał poważną kontuzje, kiedy nie wiadomo było co z jego przyszłością, Ferguson odwiedzał go regularnie w szpitalu (podobnie czynił kapitan United - Roy Keane). Ferguson czekał na niego rok, nie kupując w tym czasie żadnych napastników (a w MU wtedy nie było klasowego napastnika - Yorke i Cole byli coraz starsi, a United potrzebowało kogoś na ich miejsce). I dlatego Ruud jest lojalny w stosunku do klubu.
Jeśli chodzi o porównanie go z Totti'm, to nie chodziło o to, czy jest się wychowankiem czy nie - lecz o to, że Totti jest symbolem Romy, tak jak Ruud jest symbolem MU.
Pewne ty myślisz, że on jest wychowankiem PSV

Ruud zaczynał karierę w małym klubiku, a chyba żaden piłkarz z takim talentem nie zostałby w takim klubiku mając oferty z większych. Zresztą każdy zawodnik mogąc zamienić zespół klasy PSV na MU zrobi to.
Jeśli chodzi o transfer Sahy - kiedy zawodnik ma szansa na taki awans piłkarski, to z góry wiadome jest, że będzie się starał dopiąć swego. I tak też uczynił Louis Saha. Z Ruud'em sytuacja jest zupełnie inna, bo on już raz odrzucił ofertę Realu. Zresztą chyba nie po to przedłużał kontrakt, żeby za kilka miesięcy odejść.
Trochę z polskiego podwórka:
"Ślusarski w Dyskobolii
Napastnik Lecha Poznań Bartosz Ślusarski rozpocznie dziś treningi z Dyskobolią. To znak, że w Grodzisku liczą się z odejściem w czerwcu Grzegorza Rasiaka.
Dyskobolia ma nie lada kłopot, bo straciła Andrzeja Niedzielana (sprzedany do NEC Nijmegen), a teraz drugi z reprezentacyjnych napastników - Rasiak - zapowiedział, że do przedłużenia kończącego się w czerwcu kontraktu w Grodzisku może go skłonić tylko walka o Ligę Mistrzów. Po wzmocnieniach prowadzącej w tabeli Wisły Kraków odrobienie 8 pkt. straty wydaje się dla Dyskobolii niemożliwe.
Prezes Zbigniew Drzymała już teraz zaczął się rozglądać za zawodnikiem, który mógłby zastąpić Rasiaka. Trener Duszan Radolsky najpierw wskazał Ireneusza Jelenia z Wisły Płock. Ale on był za drogi. Słowak zaproponował więc sprowadzenie partnera Jelenia z reprezentacji olimpijskiej - Bartosza Ślusarskiego z Lecha Poznań.
- Był od dawna na naszej liście życzeń. Oprócz Rasiaka mamy w kadrze samych niskich, szybkich napastników: Moskałę, Sikorę i Rockiego. Potrzebujemy więc wysokiego gracza, który mógłby rywalizować z Rasiakiem. Skoro ten nie przedłużył umowy, to trzeba brać pod uwagę jego odejście. Ślusarski to piłkarz na przyszłość, który przez pół roku uczyłby się naszego stylu. Uważam, że szanse na jego pozyskanie są duże - mówi Radolsky.
Ślusarski nie mógłby grać w meczach Dyskobolii z Girondins Bordeaux, gdyż lista zawodników zgłoszonych do wiosennych spotkań Pucharu UEFA została wysłana w poniedziałek. Jeśli jednak gracz Lecha spełniłby szybko oczekiwania Radolskiego, to jest prawdopodobne, że ten posłałby na ławkę rezerwowych Rasiaka. To ostatni sposób do nakłonienia go, by podpisał nowy kontrakt.
Warunki finansowe transferu Ślusarskiego nie zostały jeszcze ustalone. Dla Lecha pieniądze z Grodziska mogłyby być zbawieniem. Poznański klub jest w finansowej zapaści i do 20 lutego potrzebuje około miliona złotych na zaległe wypłaty dla piłkarzy.
- Zgodziliśmy się na to, żeby Bartek trenował z Dyskobolią. W przyszłym tygodniu siadamy z prezesem Drzymałą do negocjacji. To nie jest tylko kwestia pieniędzy, zależy nam też na tym, aby Ślusarski nie czuł, że blokujemy jego rozwój - mówi prezes Lecha Radosław Majchrzak.
Tydzień temu nagle upadł transfer Ślusarskiego do Wisły Płock. W ostatniej chwili "Kolejorz" zerwał negocjacje, bo poprosiła go o to grupa firm sponsorujacych klub. Obiecali równie duże pieniądze jak Wisła Płock, byleby tylko Ślusarski nadal grał w Poznaniu. - Sprawę przejścia Bartka do Dyskobolii konsultowaliśmy z tymi sponsorami. Oni też uznali, że tak będzie lepiej. Poza tym po mojej rozmowie z prezesem Drzymałą jestem pewien, że dokonujemy zwrotu w poprawie stosunków z sąsiadem - wyjaśnia Majchrzak."
źródło: 90minut.pl
QUOTE
Agent reprezentujący właściciela Chelsea Romana Abramowicz skontaktował się z Atletico Madryt w sprawie dostępności Fernando Torresa.
Gazeta AS podaje, że przedstawiciel Abramowicza skontaktował się z w ubiegłym tygodniu z hiszpańskimi działaczami by przedyskutować sprawę transferu napastnika.
Agent stwierdził, że Torres byłby celem numer 1 dla Svena Gorana Erikssona, który miałby przejąć Chelsea po finałach Euro 2004.
Jednak dostał negatywną odpowiedź od Atletico, które nie jest nawet zainteresowane przyjrzeniem się ofercie Blues.
Manchester United także pytali w tym roku o Torresa. Jednak również oferta mistrza Anglii została natychmiast odrzucona przez Atletico.
QUOTE
Według dziennikarzy \"Przeglądu Sportowego\", Barcelona złożyła pierwszą ofertę w sprawie kupna reprezentanta Czech - Pavla Nedveda. Transfer miałby dojść do skutku latem, a cena najlepszego zawodnika świata 2003. roku miała by oscylować w granicach 45 milionów Euro!
Oba kluby są już, podobno, \"po słowie\". We wstępnych rozmowach ustalono, że suma odstępnego może być mniejsza, jeśli Juve zgodzi się na transakcję mieszaną (czyli pieniądze + zawodnik). W przeciwnym kierunku, z Barcelony do Turynu miałby się udać Carles Puyol, na którego chrapkę ma ponoć dyrektor sportowy Bianco-Nerich, Luciano Moggi.
Jak Barca da 45 mln za Nedveda

To bedzie jej totalny upadek, finansowy przeciez on ma 31 lat jak maja sie te pieniadze zwrocic.
DMX: chyba po raz pierwszy muszę przyznać Ci rację
To byłaby totalna klapa :!: Jeszcze za 30 ml EURO można go brać, ale nie za 45 :!:
Stam bliski przejścia do Milanu !
Obrońca Lazio Jaap Stam jest podobno bliski przejścia do Milan po zakończeniu obecnego sezonu.
Trapiony kłopotami finansowymi rzymski klub konsekwentnie odrzucał oferty na Holendra w trakcie styczniowego okresu transferowego, ale zarząd nie obiecał niczego trenerowi Roberto Manciniemu w kwestii pozostania Stama w klubie po tym sezonie.
Agent piłkarza twierdzi, że Milan i Lazio są bliskie uzgodnienia kwoty transferu i jest pewien, że wkrótce dojdą do porozumienia.
Różnica pomiędzy oczekiwaniami i propozycją jest tak mała, że oczekuję, że kluby dojdą do porozumienia, powiedział przedstawiciel Stama stronie VI.nl. Dla mnie jest pewne, że dojdzie do transferu.
Przejscie Stama do Milanu? Huh niezle. byloby to znaczace wzmocnienie swietnej juz defensywy, pozatym solidne zabezpieczenie do coraz blizej, nieuniknionego konca kariery Maldiniego.
Yhhh nigdy nie odzaluje odejscia Jaapa z ManUtd :cry: to jest obronca idealny, do angielskiej Premiership. Swietny technicznie, twardy, nieustepliwy, dobrze gra glowa, swietny wslizg.
Mogl trzymac jezyk za zebami, wszak MU jest mocniejsze anizeli Lazio. Jezeli ten transfer do skutku obrona Milanu niezniszczalna ;>
R_L_S_: W tej swojej biografii tak naprawde nie powiedzial niczego strasznego, Fergie mial gorszy dzien po prostu, za co jak pokazala historia placimy do dzis
QUOTE
Joaquín jest kolejnym piłkarzem, którym interesuje się Florentino Perez. Dzisiejsze wydanie dziennika Marca informuje, że do spotkania Pereza ze skrzydłowym Betisu doszło wczoraj, w Barcelonie. To była krótka i luźna rozmowa. Dziennikarze przypuszczają jednak, że to pierwszy krok w stronę sprowadzenia utalentowanego gracza do Madrytu. Sam zainteresowany otwarcie przyznaje: - Chciałbym grać dla Realu Madryt!
Anonymous
18 02 2004, 13:56
... Tylko kto nie chciałby grać dla Realu ? A do ewentualnego transferu jeszcze daleko (nawet nie tyle do transferu , co do okna ) ...
Berlusconi: Stam dokonal dobrego wyboru
Dzisiejsza włoska prasa na pierwszych stronach (La Gazzetta dello Sport: „Stam – porozumienie z Milanem”, Corriere dello Sport: „Stam: Milanowi tak”) ogłosiła, że Jaap Stam jest bliski przejścia do Milanu. Całe zamieszanie wywołał agent piłkarza, Henk van Ginkel mówiąc w wywiadzie dla holenderskiego dziennika Volkskrant, że piłkarz uzgodnił już warunki kontraktu z klubem. Informacji tej nie potwierdzają co prawda ani Milan ani Lazio, jednak zdanie na temat pojawiających się w prasie informacji zabrał Silvio Berlusconi na antenie Radia Rai. ”Stam jest inteligentnym człowiekiem, chcąc jeszcze coś wygrać zrobił dobrze wybierając Milan. Podzielam jego wybór, w szczególności jako prezydent Milanu.” Z tej enigmatycznej wypowiedzi może wynikać, iż rozmowy są bardzo bliskie zakończenia.
No prosze, Stam juz jest po slowie z Milanem. Swietna sprawa i wierze w to ze od Sierpnia bedzie nosil koszulke Milanu.
[quote]... Tylko kto nie chciałby grać dla Realu ?
zdziwil bys sie bo jest wielu pilkarzy na swiecie ktorzy nie zagrali by tam za zadne pieniadze
_Bardock
19 02 2004, 14:48
QUOTE
zdziwil bys sie bo jest wielu pilkarzy na swiecie ktorzy nie zagrali by tam za zadne pieniadze
Pewnie dlatego, że brakuje im umiejętności...
[quote][quote]... Tylko kto nie chciałby grać dla Realu ?
zdziwil bys sie bo jest wielu pilkarzy na swiecie ktorzy nie zagrali by tam za zadne pieniadze[/quote]
Za zadne? Chyba sam nie wiesz co piszesz... $ czyni CUDA :>
Co do Stama:
Po co zmieniać "coś idealnego" czym jest obrona Milanu....
QUOTE
Co do Stama:
Po co zmieniać \"coś idealnego\" czym jest obrona Milanu....

Po to by przerosla ideal ;]
Anonymous
20 02 2004, 07:51
[quote][quote]... Tylko kto nie chciałby grać dla Realu ?
zdziwil bys sie bo jest wielu pilkarzy na swiecie ktorzy nie zagrali by tam za zadne pieniadze[/quote]
Tia , powiedziałbyś kiedykolwiek , że Beckham lub Figo będą grali w Realu ?
[quote][quote][quote]...
Tylko kto nie chciałby grać dla Realu ?
zdziwil bys sie bo jest wielu pilkarzy na swiecie ktorzy nie zagrali by tam za zadne pieniadze[/quote]
Za
zadne? Chyba sam nie wiesz co piszesz... $ czyni CUDA :>[/quote]
a jakos miel % i pare lat temu Shevchenko nie zdolali kupic bo Milan im powiedzial
QUOTE
QUOTE
zdziwil bys sie bo jest wielu pilkarzy na swiecie ktorzy nie zagrali by tam za zadne pieniadze
Pewnie dlatego, że brakuje im umiejętności...
taa za to szczegolnymi umiejetnosciami wykazuje sie podstawowa obrona realu: Raul Bravo, Pavon i Salgado.
po co im Samuel czy Ayala jak maja zawodnikow z "takimi" umiejetnosciami
Radze przyjrzec sie kadrze Hiszpanii
Bramkarze: Iker Casillas (Real Madryt), Santiago Canizares (Valencia)
Obrońcy: Carles Puyol (Barcelona),
Ivan Helguera (Real Madryt), Carlos Marchena
(Valencia), Michel Salgado (Real Madryt), Raul Bravo (Real Madryt)
Pomocnicy: Joseba Etxeberria (Athletic Bilbao), Joaquin (Real Betis), Juan Carlos Valeron (Deportivo La Coruna), Xabi Alonso (Real Sociedad), Ruben Baraja (Valencia), Vicente (Valencia), David Albelda (Valencia), Xavi (Barcelona)
Napastnicy: Raul (Real Madryt), Raul Tamudo (Espanyol), Albert Luque (Deportivo La Coruna).
Jakby byli drewniakami to nie grali by w reprezentacji
[quote][quote][quote][quote]... Tylko kto nie chciałby grać dla Realu ?
zdziwil bys sie bo jest wielu pilkarzy na swiecie ktorzy nie zagrali by tam za zadne pieniadze[/quote]
Za zadne? Chyba sam nie wiesz co piszesz... $ czyni CUDA :>[/quote]
a jakos miel % i pare lat temu Shevchenko nie zdolali kupic bo Milan im powiedzial :fuck:[/quote]
Wszystko jest na sprzedaz, kwestia ceny :>
QUOTE
Radze przyjrzec sie kadrze Hiszpanii
Bramkarze: Iker Casillas (Real Madryt), Santiago Canizares (Valencia)
Obrońcy: Carles Puyol (Barcelona),
Ivan Helguera (Real Madryt), Carlos Marchena
(Valencia), Michel Salgado (Real Madryt), Raul Bravo (Real Madryt)
Pomocnicy: Joseba Etxeberria (Athletic Bilbao), Joaquin (Real Betis), Juan Carlos Valeron (Deportivo La Coruna), Xabi Alonso (Real Sociedad), Ruben Baraja (Valencia), Vicente (Valencia), David Albelda (Valencia), Xavi (Barcelona)
Napastnicy: Raul (Real Madryt), Raul Tamudo (Espanyol), Albert Luque (Deportivo La Coruna).
Jakby byli drewniakami to nie grali by w reprezentacji

ok tylko ze to jest kadra na mecz towarzyski , a w meczu towarzyskim mozna sobie pozwolic wystawic drewniakow
[quote][quote][quote][quote][quote]...
Tylko kto nie chciałby grać dla Realu ?
zdziwil bys sie bo jest wielu pilkarzy na swiecie ktorzy nie zagrali by tam za zadne pieniadze[/quote]
Za
zadne? Chyba sam nie wiesz co piszesz... $ czyni CUDA :>[/quote]
a jakos miel % i pare lat temu Shevchenko nie zdolali kupic bo Milan im powiedzial

[/quote]
Wszystko jest na sprzedaz, kwestia ceny :>[/quote]
tak a Raul za 500mln Euro przeszedl by do Barcelony?
wierzysz w to?
bo ja nie
sa tacy zawodnicy na swiecie ktorzy do niektorych klubow po prostu nie przejda
QUOTE
QUOTE
Radze przyjrzec sie kadrze Hiszpanii
Bramkarze: Iker Casillas (Real Madryt), Santiago Canizares (Valencia)
Obrońcy: Carles Puyol (Barcelona),
Ivan Helguera (Real Madryt), Carlos Marchena
(Valencia), Michel Salgado (Real Madryt), Raul Bravo (Real Madryt)
Pomocnicy: Joseba Etxeberria (Athletic Bilbao), Joaquin (Real Betis), Juan Carlos Valeron (Deportivo La Coruna), Xabi Alonso (Real Sociedad), Ruben Baraja (Valencia), Vicente (Valencia), David Albelda (Valencia), Xavi (Barcelona)
Napastnicy: Raul (Real Madryt), Raul Tamudo (Espanyol), Albert Luque (Deportivo La Coruna).
Jakby byli drewniakami to nie grali by w reprezentacji

ok tylko ze to jest kadra na mecz towarzyski , a w meczu towarzyskim mozna sobie pozwolic wystawic drewniakow


Jak to dla ciebie sa drewniaki wystawione na mecz towarzyski. Oni zawsze sa powolywani i na pewno pojada na EURO 2004, zobacz sobie kto gral w barazach z Norwegia (Helguera i Salgado grali w wyjsciowych skladzie a Raul Bravo byl w kadrze na te mecze)
Real ma gorsza obrone niz czolowe kluby wloskie ale w Hiszpanii to tylko Valencia ma lepsza, a Barca moze sobie pomarzyc o takiej obronie
QUOTE
QUOTE
QUOTE
Radze przyjrzec sie kadrze Hiszpanii
Bramkarze: Iker Casillas (Real Madryt), Santiago Canizares (Valencia)
Obrońcy: Carles Puyol (Barcelona),
Ivan Helguera (Real Madryt), Carlos Marchena
(Valencia), Michel Salgado (Real Madryt), Raul Bravo (Real Madryt)
Pomocnicy: Joseba Etxeberria (Athletic Bilbao), Joaquin (Real Betis), Juan Carlos Valeron (Deportivo La Coruna), Xabi Alonso (Real Sociedad), Ruben Baraja (Valencia), Vicente (Valencia), David Albelda (Valencia), Xavi (Barcelona)
Napastnicy: Raul (Real Madryt), Raul Tamudo (Espanyol), Albert Luque (Deportivo La Coruna).
Jakby byli drewniakami to nie grali by w reprezentacji

ok tylko ze to jest kadra na mecz towarzyski , a w meczu towarzyskim mozna sobie pozwolic wystawic drewniakow


Jak to dla ciebie sa drewniaki wystawione na mecz towarzyski. Oni zawsze sa powolywani i na pewno pojada na EURO 2004, zobacz sobie kto gral w barazach z Norwegia (Helguera i Salgado grali w wyjsciowych skladzie a Raul Bravo byl w kadrze na te mecze)
Real ma gorsza obrone niz czolowe kluby wloskie ale w Hiszpanii to tylko Valencia ma lepsza, a Barca moze sobie pomarzyc o takiej obronie

z obroncow realu to mozna tylko wymienic Helguera i Carlosa a reszta to drewniaki.
Salgado to nie wiem wogole dlaczego sie tam znalazl, przeciez to jest najgorszy zawodnik w realu (w podstawowym skladzie oprocz :Raula Bravo i Pavona)
Ukyo_Tachibana
20 02 2004, 22:02
Pavon nie jest nawet taki zly niezle pracuje w pomocy jest dosc elastycznym pilkarzem co nie zmienia faktu ze i tak z nirgo drewniak
QUOTE
tak a Raul za 500mln Euro przeszedl by do Barcelony?
wierzysz w to?
bo ja nie
sa tacy zawodnicy na swiecie ktorzy do niektorych klubow po prostu nie przejda
Taaaaa, moze Raul by nie przeszedł, ale np. Figo moowił, że do Realu nigdy niep rzejdzie, bo kocha Barcę...
$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$
rooobi wszystko
Figo to wychowanek Sportingu a Barca jak i Real to tylko kluby w jego karierze. Raul gra od poczatku w Realu i jest z tym klubem zwiazany. Chociaz czasami sam klub moze zmusic pilkarza do odejscia tak jak to moze miec miejsce w Tottim.
---------------------
QUOTE
Menedżer i ojciec skrzydłowego Realu Betis Joaquina potwierdził, że piłkarz prowadzi negocjacje z prezydentem Realu Madryt Florentino Perezem.
Perez również stwierdził, że transfer zostanie zrealizowany, gdy obie strony będą tego chciały.
\"Marzeniem każdego piłkarza jest gra w Realu. Jestem zachwycony, że mój syn może tam trafić\" - mówił Sanchez senior.
Pieknie, najwiekszy talent w Hiszpani w Realu
---------------
A Makalele chyb juz (pipi)nelo
QUOTE
Pomocnik Chelsea Londyn Claude Makelele polecił swojemu francuskiemu przyjacielowi Thierry'emu Henry'emu przejście do Realu Madryt w następnym sezonie.
Podobnego zdania jest Zinedine Zidane, który przyznał, że również chciałby widzieć napastnika Arsenalu w Realu.
\"Rozumiem, dlaczego on może chcieć przejść do Realu\" - mówił Makelele - \"Real jest Realem i osobiście jestem pewny, że sam też wrócę tam pewnego dnia. To jeden z najlepszych klubów świata i każdy kto się w nim znajdzie pokocha go\".
To po co jakies cyrki wyprawial i chcial na sile odejsc :roll:
lysy1983
21 02 2004, 15:27
[quote][quote]... Tylko kto nie chciałby grać dla Realu ?
zdziwil bys sie bo jest wielu pilkarzy na swiecie ktorzy nie zagrali by tam za zadne pieniadze[/quote]
zgadzam się, nie wszystkim się podoba polityka realu. Lucio szacunek!
QUOTE
QUOTE
Pomocnik Chelsea Londyn Claude Makelele polecił swojemu francuskiemu przyjacielowi Thierry'emu Henry'emu przejście do Realu Madryt w następnym sezonie.
Podobnego zdania jest Zinedine Zidane, który przyznał, że również chciałby widzieć napastnika Arsenalu w Realu.
\"Rozumiem, dlaczego on może chcieć przejść do Realu\" - mówił Makelele - \"Real jest Realem i osobiście jestem pewny, że sam też wrócę tam pewnego dnia. To jeden z najlepszych klubów świata i każdy kto się w nim znajdzie pokocha go\".
To po co jakies cyrki wyprawial i chcial na sile odejsc :roll:
Jak to po co? $ ;]
QUOTE
Figo to wychowanek Sportingu a Barca jak i Real to tylko kluby w jego karierze. Raul gra od poczatku w Realu i jest z tym klubem zwiazany. Chociaz czasami sam klub moze zmusic pilkarza do odejscia tak jak to moze miec miejsce w Tottim.
---------------------
QUOTE
Menedżer i ojciec skrzydłowego Realu Betis Joaquina potwierdził, że piłkarz prowadzi negocjacje z prezydentem Realu Madryt Florentino Perezem.
Perez również stwierdził, że transfer zostanie zrealizowany, gdy obie strony będą tego chciały.
\"Marzeniem każdego piłkarza jest gra w Realu. Jestem zachwycony, że mój syn może tam trafić\" - mówił Sanchez senior.
Pieknie, najwiekszy talent w Hiszpani w Realu
---------------
A Makalele chyb juz (pipipi)
QUOTE
Pomocnik Chelsea Londyn Claude Makelele polecił swojemu francuskiemu przyjacielowi Thierry'emu Henry'emu przejście do Realu Madryt w następnym sezonie.
Podobnego zdania jest Zinedine Zidane, który przyznał, że również chciałby widzieć napastnika Arsenalu w Realu.
\"Rozumiem, dlaczego on może chcieć przejść do Realu\" - mówił Makelele - \"Real jest Realem i osobiście jestem pewny, że sam też wrócę tam pewnego dnia. To jeden z najlepszych klubów świata i każdy kto się w nim znajdzie pokocha go\".
To po co jakies cyrki wyprawial i chcial na sile odejsc :roll:
no to chyba tak napisalem ze nie kazdy bedzie chcial wszedzie grac nawet za duze pieniedze
Pojawiła się ostatnio informacja, że Manchester United jest gotów do podjęcia negocjacji co do transferu młodziutkiej gwiazdy Middlesbrough – Stewarda Downinga, jeżeli rozmowy w sprawie podpisania nowej umowy z klubem z The Riverside stanął w miejscu.
19 – letni lewo-skrzydłowy w ostatnich miesiącach zapowiada się bardzo obiecująco. Wielu ekspertów i weteranów piłkarskich uważa, że Steward jest wspaniałym, młodzikiem.
Agent piłkarza – Ian Elliott - stwierdził, że ustawiają się już kolejki po jego podopiecznego, po tym jak rozmowy w sprawie podpisania nowego kontraktu z Downingiem ucichły. Tej kolejce prowadzi Manchester United z Sir Alexem na czele, tak się przynajmniej mówi.
Mimo wszystko ściągnięcie Stewarda może dojść do skutku tylko wtedy, kiedy M’Boro nie zaproponuje nowego kontraktu dla swojej 19-letniej gwiazdy. A na to się chyba nie zapowiada. Mówi się, że pierwsze spotkania w tej sprawie już się odbyły, mimo to nie ma na razie żadnych rezultatów. Jednak czy potrzebny nam drugi Ryan Giggs? Nie zapowiada się, żeby Walijczyk rezygnował z gry w United. Lepiej chyba, jeżeli Fergie skupiłby się bardziej na obronie, która teraz przeżywa kryzys.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.