QUOTE
Powrócił temat Fabio Cannavaro w Realu Madryt.
Po wczorajszej rozmowie Pereza i Camacho obaj panowie doszli do wniosku, że trzeba sprowadzić dwóch zawodników o charakterystyce defensywnej. Wiadomo, że tylko za jednego z nich Real będzie w stanie wyłożyć większe pieniądze. Wiadomo już, że chodzi o Fabio Cannavaro i Fabricio Colocciniego.Za obrońcę reprezentacji Włoch, Inter żąda 12 milionów euro. Real jest w stanie zapłacić taką kwotę, ale wszystko jest uzależnione od negocjacji w sprawie Colocciniego. Jeżeli Milan nie będzie podbijał ceny za tego obrońcę, Real pozyska go. Wtedy również do Królewskich trafić ma Cannavaro. Camacho zrezygnował z idei sprowadzenia środkowego pomocnika, gdyż w tej roli widzi Ivana Helguerę.
QUOTE
Real Madryt podjął rozmowy w weekend w sprawie pozyskania argentyńskiego stopera Milanu, Fabricio Colocciniego.
Milan chce sprzedaż młodego obrońcę, oprócz Realu ofertę złożył też Liverpool. Jednak Włosi nie zgodzili się na układ proponowany przez Anglików, według którego oba kluby byłyby współwłaścicielami piłkarza. Z tego powodu Liverpool wycofał się z negocjacji i nie jest już zainteresowanym Coloccinim.
Milan odrzucił także ofertę Realu Madryt. Królewscy oferowali 2,75 miliona funtów, Milan zaś żąda 3,5 miliona.
Rozmowy między tymi klubami będą kontynuowane dzisiaj. Trener Realu, Jose Antonio Camacho chce mieć młodego Argentyńczyka w drużynie, ponieważ stanowiłby dobrego partnera dla Samuela na środku obrony. Za Coloccinim dodatkowo przemawia fakt, że równie dobrze może grać na prawej stronie bloku defensywnego i na pozycji pivota.