szczurek
5 05 2004, 21:39
klik sciagnijcie i sluchajcie. Super ROTFL
Now Link!...
[quote]
klik sciagnijcie i sluchajcie. Super ROTFL
Now Link!...
Stare jak świat

. Zaje|biście słucha się po pijaku - nawet sceptycy Zeldy to polubią! Udownodnione naukowo

.
l0l stfu u wanks
sux0r
[i]keee? O____o - [szczurek]
OsciBosci
6 05 2004, 20:33
[quote]l0l stfu u wanks
sux0r
[i]
keee? O____o - [szczurek]
zadużo sie w Warcrafta nagrał
Nie, po prostu jest uposledzonym anglikiem. Olejcie jego posta... jego cale wypowiedzi sprowadzaja sie do takich postow (polecam obczaic jego posty).
//sorry za ot.
Co do mp3 - podoba mi sie

szkoda tylko, ze taka krotka

. Ma ktos wiecej takich przerobek?
szczurek
6 05 2004, 21:47
to nie przerobka

To specjalnie nagrany kawalek

Jeszcze cos tam bylo, jakas muzyka nagrana prze Nine Ich Neins [czy jakos tak] ale bez slow, w dodatku zgrywane z koncertu [slychac nawet publicznosc, widac ze jej sie podoba
QUOTE
to nie przerobka

To specjalnie nagrany kawalek

Jeszcze cos tam bylo, jakas muzyka nagrana prze Nine Ich Neins [czy jakos tak] ale bez slow, w dodatku zgrywane z koncertu [slychac nawet publicznosc, widac ze jej sie podoba

Ja mam pare kawalkow z mario i roznych remixow tego typu
np. The Frivolous Funk - Super Mario Bros frivolous funk OC remix i pare innych

.
QUOTE
Nine Ich Neins [czy jakos tak]
Nine Inch Nails
jezeli interesuja was covery motywow przewodnich ze starych gierek zobaczcie www.machinaesupremacy.com koelsie sa niezli.
Byłbym "dźwięczny", jeśli ktoś z Was powiedziałby mi jak w Zelda: the Wind Waker zrobić ten quest z robieniem zdjęć wszystkim postaciom w grze (w którymś ekstrimie to było, ale nie mogę znaleźć

)
Ryo-San
17 05 2004, 13:24
QUOTE
Byłbym \"dźwięczny\", jeśli ktoś z Was powiedziałby mi jak w Zelda: the Wind Waker zrobić ten quest z robieniem zdjęć wszystkim postaciom w grze (w którymś ekstrimie to było, ale nie mogę znaleźć

)
Z tego co gdzies tam szczurek pisał, aby zrobic wszystkie foty trzeba miec GBA.
-=Burthess=-
17 05 2004, 14:27
QUOTE
QUOTE
Byłbym \"dźwięczny\", jeśli ktoś z Was powiedziałby mi jak w Zelda: the Wind Waker zrobić ten quest z robieniem zdjęć wszystkim postaciom w grze (w którymś ekstrimie to było, ale nie mogę znaleźć :evil: )
Z tego co gdzies tam szczurek pisał, aby zrobic wszystkie foty trzeba miec GBA.
Gba potrzebny jest do ostatniej fotki - Knucklesa.
OsciBosci
11 06 2004, 22:35
Słuchajcie czy moglibyscie mi pomoc troszke przy Zeldzie:WW?? Chodzi o to ze jestem pod koniec gry i szukałem TriforceChartow ale okazało sie ze brakuje mi tego oznaczonego numerem 5. Z tego co przeczytałem to aby go zdobyc nalezy poplynac na E1 i rozwalic złoty statek. No i go rozwalilem a z niego wypadl krysztal ale bez Triforce Charta( tak mi sie wydaje). Poplynalem po nastepne i jak powiedzialem okazalo sie ze go brakuje. Poplynalem spwrotem na E1 i rozwalilem 2 pozostale statki i dupa. No i teraz niewiem skad go wziasc... chyba musi byc jakies rozwiazanie bo to by oznaczalo ze nie przejde gry... plz pomozcie!!!!!
whitesand
12 06 2004, 06:15
To nie jest ten temat ze statkiem widmo ? Chyba tak, pamiętam że dostawało się jakąś mapę a na okręt można było się dostać wyłącznie w nocy ... i na tym moja pamięć się kończy. Było w opisie w PSX Extreme lub Poradniku
Splender
12 06 2004, 10:56
Spróbuj "polowic" w okolicach tego srodkowego zlotego statku...tam powinna byc skrzynia a w niej chart...
Mam i gram gierka mnie wciągneła grafika jest piękna miodziooo
Ryo-San
10 07 2004, 20:06
ja Zelde przeszedłem na siłe, raz skonczylem i juz nie chce miec z nią nic do czynienia;/ Grubo ponizej moich oczekiwan. Gra słabiutka DLA MNIE...
No ale wpełni rozumie tych, dla których ta gra jest kultem..
HunterX
10 07 2004, 22:30
Ech, ja tam nie rozumiem jak tej gry można nie lubić. Ja dla Zeldy kupowałem GameCube'a! I nie zawiodłem się - już od pierwszych minut wczułem się w ten wspaniały klimat gry. Więcej takich "gier na siłę"!
Ryo bredzisz
Moim zdaniem to najlepsza gra na GC zaraz za nią plasuje się RE1 i RE0.
Gierka ma klimat, wspaniały świat, mieszkańców, bohaterów, no i fabuła nie jest zła, można powiedzieć że dobra. Już nie wspomne o grafice (BAJECZNA) i muzyce.
Drażniłą mnie tylko jedna rzecz, nie potrzebnie twórcy władowali tyle labiryntów.
Najlepsza gra na GC aż do ukazania się RE4
No ale tobie nie spasowała Zelda a mi naprzykład Metroid
szczurek
11 07 2004, 09:55
Zgadzam sie z przedmowcami. Zelda jest idealnym przykladem symbiozy gracza z historia i swiatem przedstawionym. Ty poprostu czujesz że tam jesteś! 3 Minusy jak dla mnie za :
-długość gry
-łatwość rozgrywki
-mało labiryntow ;p
Ogólnie gra plasuje sie na 2 miejscu mojego GCowego rankingu tuż za Metroid Prime....
Saunter
11 07 2004, 12:33
Szczurek a Harvest Moon?
szczurek
11 07 2004, 14:34
to zupełnie inna liga, "rolnicza" ;)))
Zelda jest zayebista. Wspaniały klimat, grafika, muza (a szczególnie w intrze rządzi). Na te wakacje mam nowy cel: przejsć Zeldę.
I niepokoję się o grafikę nowej Zeldy, która wyjdzie gdzieś w 2005 chyba. Otóż trochę się już przyzwyczaiłem do nowej grafiki w Zeldzie i chyba będzie mi jej brakowało. Ale to nie zmienia faktu że i tak nowa Zelda ślicznie wygląda :wink:
HunterX
13 07 2004, 08:30
Cell-shading był spoko, ale taka "dorosła" Zelda zostanie przeze mnie przyjęta z otwartymi ramionami. Taka odmiana grze na pewno dobrze zrobi ;].
po_ziomek
13 07 2004, 12:38
Ja za to jestem bardzo zadowolony że pożegnamy cell-shading

ni był on zły ale grafika nowej Zeldy jest....mmmm.....az sie poslinilem
pzdr
Hmmm... już jedno wiem. Nienawidzę Tower of Gods

Zgubiłem się i nawet poradnik nie pomaga, bo przechodzę ją trochę inaczej. Za to Windfall Island i Pirate Party rządzi

Tak się zastanawiam co oni tam robili i czemu prostytutek w tej grze nie ma?
HunterX
16 07 2004, 10:10
Jedyny problem w tej grze to szukanie Triforce'ów (no i może uzyskanie melodii do teleportacji). A wszystko inne przechodzi się praktycznie bez problemów. Nie korzystaj z poradników - rusz głową! Nie pozwól aby gra była lepsza od ciebie ;].
Najtrudniejszą reczą w Zeldzie jest dla mnie układanka w Private Cabana.
Dobrze, że nie jest potrzebna do przejścia gry, bo z pewnością utknąłbym na dobre. To, że walki są łatwe jest dużą zaletą- można skupić się na szczegółach, takich jak zachowania stworów czy mina Linka (załóżcie mu ciężkie buty i weźcie młot, prztrzymajcie L i spójrzcie na jego wyraz twarzy- czyż nie wspaniały?)
po_ziomek
16 07 2004, 14:23
WŁAŚNIE- Mam Ją !

właśnie idę grać...
Mam jesze pytanko - w Limited Edition Mam Ocearnia of Time ale jest ona : "60Hz ONLY" - czy jest jakaś szansa uruchomić ją w jakiś sposób na moim TV który widocznie nie jest 60Hz bo obraz skacze
pzdr
QUOTE
Mam jesze pytanko - w Limited Edition Mam Ocearnia of Time ale jest ona : \"60Hz ONLY\" - czy jest jakaś szansa uruchomić ją w jakiś sposób na moim TV który widocznie nie jest 60Hz bo obraz skacze

Niestety, będziesz musiał obejść się smakiem, ew. grać u kumpla . Jeżeli jednak grałeś w OoT na N64, to niewiele stracisz- zmiany w Master Quest są niewielkie, a oryginalna wersja (również na płytce) różni się (chyba) tylko rozdzielczością.
szczurek
25 07 2004, 18:51
zróbcie tak :
płyńcie z wiatrem obok np. ośmiornic i rzućcie w jedna z nich bumerang korzystajac z autocelowania. Gdy Link wyrzuci z rak bumerang odrazu wcisnijcie przycisk odpowiedzialny za żagiel. Po krotkiej chwilce bumerang bedzie was scigal. Fajnie to wyglada ;]
Macie jakiś mądrzejszy sposób na Gohdana niż ten od Torby? Bo kolo trudny jest. Nie umiem mu wsadzić bomby kiedy atakuje (bo kiedy leży to umiem

)
szczurek
25 07 2004, 22:23
Gohdan to ten z Tower of Gods? Dzisiaj go przelazlem, przed chwilka [a gram od 3 dni O_o ]. On jest naprawde prosty.
Pakujemy 2 strzały w obydwie ręce. Aby nie chybiac radze poczekac az beda do nas prostopadle. Pozniej walimy po 3 w oczy. Tak samo jak wyzej, lepiej poczekac az bedzie na wprost. Podbiegamy i wrzucamy bombke do ust. Jak bedzie sie ladowal aby walnac nas fireball'ami biegniemy chwilke w jednym kierunku a pozniej skrecamy i uzywamy A zeby sie turlac ;) Ogólnie musimy być cały czas w ruchu żeby nas nie strąciły ręce. Biegamy i szukamy dogodnego miejsca [jak najblizej].
Ja mam takie pytanko : czy zdjecie dla Kale Demosa trza bylo zrobic jak byl w bulwie czy jak bulwa byla otwarta? Bo zrobilem jak byla otwarta i koles powiedzial ze musi miec na obrazku cale cialo :F
QUOTE
Gohdan to ten z Tower of Gods? Dzisiaj go przelazlem, przed chwilka [a gram od 3 dni O_o ]. On jest naprawde prosty.
Pakujemy 2 strzały w obydwie ręce. Aby nie chybiac radze poczekac az beda do nas prostopadle. Pozniej walimy po 3 w oczy. Tak samo jak wyzej, lepiej poczekac az bedzie na wprost. Podbiegamy i wrzucamy bombke do ust. Jak bedzie sie ladowal aby walnac nas fireball'ami biegniemy chwilke w jednym kierunku a pozniej skrecamy i uzywamy A zeby sie turlac

Ogólnie musimy być cały czas w ruchu żeby nas nie strąciły ręce. Biegamy i szukamy dogodnego miejsca [jak najblizej].
Ja mam takie pytanko : czy zdjecie dla Kale Demosa trza bylo zrobic jak byl w bulwie czy jak bulwa byla otwarta? Bo zrobilem jak byla otwarta i koles powiedzial ze musi miec na obrazku cale cialo :F
Wiesz, ja jednak jestem przeciętnym graczem :wink: 2 razy? U mnie pada dopiero po 6 na kazdej ręce 8O
szczurek
25 07 2004, 22:37
widocznie nie trafiasz tzn. strzala trafia minimalnie obok bo rece sie ruszaja. Poczekaj az bede przez chwilke w miejscu i pom pom pom
Splender
26 07 2004, 10:27
dobrze jest sobie namanewrowac kamera, zeby byl widoczny ten srodek reki i wtedy "nalockowac" sobie na to ktorymstam spustem odpowiedzialnym za lockowanie (nie pamietam ktory to byl) wtedy wystarcza 2-3 szybkie wcisniecia strzalu z luku i reka lezy...potem druga i oczy(ale z nimi to nie wiem dokladnie czy sie lockuja...zreszta nie jestem pewien czy rece sie dobrze lockuja tez :oops: )

nie wolno natomiast bawic sie w przystawanie i celowanie samemu tak jak ja to robilem, bo jest to cholernie frustrujace

ale it ak przeszedlem go tak za 2 razem
aha i nie ma co sie martwic o strzaly, laduj ile wlezie, Gohdan i tak 'wypluje' kolejne po chwili jak ci sie skoncza
Już nic nie piszcie, przeszedłem go

Bo się zdenerwowałem i kumpel mi kibicował :wink: Przeszedłem Hyrule Castle i nienawidzę Darknutów

Czemu nie mozna zwiedzić całego Hyrule :cry: Tej całej krainy z Ocariny? :cry: A ja już się cieszyłem :cry: Na razie odpoczywam na mej ulubionej wyspie - Windfall Island :wink: I mam takie pytanie: pisze że aukcja odbywa się w nocy w rezydencji. To dlaczego jak wchodzę do tej rezydencji w nocy to kolo mówi że odbywa się wieczorem? Przecież tam nie ma wieczoru :!:
Splender
26 07 2004, 11:32
Musisz tam przyjsc o odpowiedniej fazie ksiezyca

aukcja jest fajna, ale trzeba bardzo uwazac

fajne rzeczy nieraz mozna tam znalezc
A Darknuty ja uwielbialem, swietna byla z nimi zabawa, zawsze trzeba bylo czekac na ten atak co sie przycisk 'A' swieci i sa wibracje

tak przyjemnie i spokojnie sie z nimi walczylo, ale najlepsza zabawa byla jak np 3 naraz cie atakowalo i wtedy jak jeden sie zamachnal to swoich kumpli rozwalal
Piekna gra...jak ja teraz zaluje ze ja sprzedalem...limited edition za 130 zl... ehh teraz nawet za 180 zl trudno dostac :?
QUOTE
Musisz tam przyjsc o odpowiedniej fazie ksiezyca

aukcja jest fajna, ale trzeba bardzo uwazac

fajne rzeczy nieraz mozna tam znalezc
A Darknuty ja uwielbialem, swietna byla z nimi zabawa, zawsze trzeba bylo czekac na ten atak co sie przycisk 'A' swieci i sa wibracje

tak przyjemnie i spokojnie sie z nimi walczylo, ale najlepsza zabawa byla jak np 3 naraz cie atakowalo i wtedy jak jeden sie zamachnal to swoich kumpli rozwalal
Piekna gra...jak ja teraz zaluje ze ja sprzedalem...limited edition za 130 zl... ehh teraz nawet za 180 zl trudno dostac :?
Dzięki jednego Darknutowi, nie musiałem rozwlać dwóch

A mam pytanie: czy Phantom Ganon i Helmaroc King to trudni przeciwnicy?Bo ja się zawsze boję walczyć z bossami

No i czy Puppet Ganon i Ganon też są bardzo trudni? bo jakoś mi się wydaje że dotrę do końca tej podróży :wink:
Helmaoroc jest banalny, ale walka wygląda wspaniale (na szczycie Forbidden Fortress!). Przed walką z Puppet Ganonem potrenuj manulne celowanie z łuku (na przyklad na rybkach)- przyda się.
Splender
26 07 2004, 14:07
Phantom Ganon jest prymitywny jesli ma sie dobry refleks

A Helmaroc tak jak pisal poprzednik - latwy a walka z nim rewelacyjnie wyglada...Puppet Ganon potrafi napsuc krwi, ale jak sie wymysli na niego sposob to jest latwy...dobre jest to, ze mozna go na kilka sposobow pokonac, np ja po walce z nim(i) czytajac forum zdziwilem sie widzac, ze ludzie rozwalali go zupelnie inaczej niz ja
Sam Ganon trudny nie jest ale podobnie jak u Helmaroca walka jest cholernie efektowna, wg mnie jedna z najpiekniejszych jakie dane mi bylo stoczyc w jakiejkolwiek grze
szczurek
26 07 2004, 16:53
co wy chcecie Darknuty wymiataja na calej linii ;> uwielbiam sie z nimi bawic ;] Szczególnie fajnie wyglada coś takiego :
zróbcie żeby Dark nie mial zbroi
zalockujcie sie i zrobcie atak z doskokiem [ /| + A ] i odrazu odskok do tyłu [ |/ + A ]. Matrix normalnie ;]
Mam pytanie od ludkow ktorzy zebrali cale Nintendo Gallery : czyja figurka jest obok Drzewa Deku? Domyslam sie ze chodzi o tego Duszka ktory
» Kliknij by pokazac spoiler, kliknij znowu by go schowac... «
panuje nad Makarem
, ale chcem byc pewny.
HunterX
26 07 2004, 17:09
[quote]Mam pytanie od ludkow ktorzy zebrali cale Nintendo Gallery : czyja figurka jest obok Drzewa Deku? Domyslam sie ze chodzi o tego Duszka ktory
» Kliknij by pokazac spoiler, kliknij znowu by go schowac... «
panuje nad Makarem
Ta, to on.
OsciBosci
26 07 2004, 18:07
Zelda poprostu ma tyle smaczkow ze az chce sie gra i jak dla mnie jest piekielnie trudna szczegolnie odnalezienie Triforców, no ale gre przeszedlem, sprzedalem i czekam!!!! na nowa Zelde jak kibel na kupe :wink:
HunterX
26 07 2004, 18:14
Trudna? Eee... nie dla mnie. Co prawda musiałem nastawić się na kombinowanie, bo nigdy w podobną grę nie grałem. Jak już zacząłem kombinować w tych wszystkich labiryntach, to szło elegancko. Żaden boss nie był trudny (wystarczyło troszeczkę pokombinować nad taktyką). Jedynie to szukanie triforce'ów, które IMHO jest głupie, nudne i sztucznei wydłuża czas gry ;P.
Splender
26 07 2004, 18:47
Kurcze wyglada na to ze ja jestem jakis dziwny i wogule sie na tym forum wyrozniam, bo dla mnie wlasnie najprostszym i zarazem najprzyjemniejszym fragmentem gry bylo zbieranie TriForce'a wlasnie

Heh jak juz pisalem rozne sa gusta, ale i tak chyba tylko ja to lubilem :wink:
QUOTE
Kurcze wyglada na to ze ja jestem jakis dziwny i wogule sie na tym forum wyrozniam, bo dla mnie wlasnie najprostszym i zarazem najprzyjemniejszym fragmentem gry bylo zbieranie TriForce'a wlasnie

Heh jak juz pisalem rozne sa gusta, ale i tak chyba tylko ja to lubilem :wink:
TriForce to to cos złotego porozucane po całym swiecie (dawno grałem w Zelde i za duzo nie pamietam). Jesli mowa o tym to zbieranie tego zajeło mi bardzo mało czasu. Takze nie miałem zadnych problemów z tym.
QUOTE
Trudna? Eee... nie dla mnie. Co prawda musiałem nastawić się na kombinowanie, bo nigdy w podobną grę nie grałem. Jak już zacząłem kombinować w tych wszystkich labiryntach, to szło elegancko. Żaden boss nie był trudny (wystarczyło troszeczkę pokombinować nad taktyką)
Właśnie chodzenie po tych labiryntach, moim zdaniem najwiekszy minus gry, za duzo tego nie. Wole otwarte przestrzenie. A walka z bossami to sama przyjemnosc sa naprawde fajnie pomyslani no i efekty graficzne...cudo.
Na razie jestem po raz drugi w Forsaken Fortress i jestem trochę przed Helmaroc Kingiem. Phantom Ganon to najprostszy boss chyba wcałej grze. Wystarczyło unikać jego ciosów i bić go :wink:
Splender
26 07 2004, 20:47
QUOTE
Na razie jestem po raz drugi w Forsaken Fortress i jestem trochę przed Helmaroc Kingiem. Phantom Ganon to najprostszy boss chyba wcałej grze. Wystarczyło unikać jego ciosów i bić go :wink:
aaa chodzilo o tego Phantoma...aha to ja pisalem o tym co bedzie pozniej:D polecalbym tez granie bez opisu, bo z twoich postow wynika ze z nim grasz - nie psuje ci to radosci z gry?
YETI - tak TriForce to to male zlote porozrzucane po swiecie
HunterX
26 07 2004, 21:09
QUOTE
QUOTE
Trudna? Eee... nie dla mnie. Co prawda musiałem nastawić się na kombinowanie, bo nigdy w podobną grę nie grałem. Jak już zacząłem kombinować w tych wszystkich labiryntach, to szło elegancko. Żaden boss nie był trudny (wystarczyło troszeczkę pokombinować nad taktyką)
Właśnie chodzenie po tych labiryntach, moim zdaniem najwiekszy minus gry, za duzo tego nie. Wole otwarte przestrzenie. A walka z bossami to sama przyjemnosc sa naprawde fajnie pomyslani no i efekty graficzne...cudo.
Ja takie rzeczy uwielbiam! Trzeba kombinować, używać różnych przedmiotów, współpracować - no piękna sprawa. Właśnie m.in. dlatego spodobał mi się StarFox Adventures.
Czopek: nie używaj opisu dopóki się porządnie nie zatniesz - całą przyjemność z odkrywania wszystkiego tracisz.
szczurek
26 07 2004, 21:58
tez uwielbiam wszelkiego rodzaju podziemia i labirynty. Czuje sie tam jak ryba w wodzie, ot co ;]
PS: Jaskinia na Outset pod kamieniem wymiata. Ponad 100 Miniblinow naraz. Toż to akcja w parku z Matrixa Reakwywacji. Cudo O_O
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.