Obejżałem trailer na spokojnie i nasunęło mi się kilka pytań / stwierdzeń...
Po pierwsze: w momencie gdy taki madafaka w płaszczu łapie Leona za buta i rzuca, ktoś strzela do niego w plecy. Ta osoba to kobieta, ale na 100% nie jest nią Ashley, gdyż posiada ona inne (lepsze

) wdzianko. Jakaś Claire czy co?
Po drugie: zapewne wszyscy zauważyli takiego zakapturzonego gościa, który coś tam ma pod peleryną. Czy to rodzaj mobilnego sklepiku?
I po trzecie: pod sam koniec pokazana jest łapa jakiegoś wielkiego bydlaka. Wszyscy pomyślą, że to ten wcześniejszy potwór (co łapie Leona, rozwala bramę), ale ten ma ogromne pazury. Być może to druga forma tamtego ścierwa, być może jego mniej zadbany brat bliźniak, a być może kolejny bossik. Cholera wie...
Tyle pytań, a odpowiedź na nie poznamy dopiero w przyszłym roku, ehhh.
Aha: podczas rozmowy Leona z tym długowłosym gościem, padają słowa "virus" i "lab", a jeden z tekstów podczas filmików brzmi "AN UNIDENTIFIED INVASIVE OBJECT WITHIN". Hm...