Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: Resident Evil 4
Forum PSX Extreme > Platforma > Nintendo > GameCube
Stron: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22
walker_san
wolny bierz GC, tu sie nie ma co zastanawiac, ja specjalnie dla RE4 kupuje GC limited edition pak....
Wolny
A gdzie ten pak jest do kupienia?
walker_san
QUOTE(Wolny @ 3 08 2005, 10:37)
A gdzie ten pak jest do kupienia?
*




swiat nintendo chociazby, tylko ze jest wychodzi to wszystko 100zl drozej niz jakbys oddzielnie kupowal, pak kosztuje 699zl.....
Wolny
Jak ktoś ma kase to czemu nie?
Ozi
rotfl... co za typek...
.:marioo:.
36 stron podniecaliscie sie trailerami, a zaledwie 5-6 stron omawiacie wrażenia płynace z gry. 6 stron w pół roku? troche mało jak na taka produkcje..
bebbop
Wszyscy graja i nie maja czasu opisywac swoich wrazen na forum tongue.gif
Halcos
Ta gra po prostu jest tak supergenialna i megawypasiona ze nie ma potrzeby sie nad tym rozwodzic smile.gif Wspolczuje troche PS2kowcom bo jakos nie widze tej gry z zubozona grafika.
McDrive
QUOTE(Halcos @ 4 08 2005, 14:34)
Ta gra po prostu jest tak supergenialna i megawypasiona ze nie ma potrzeby sie nad tym rozwodzic smile.gif Wspolczuje troche PS2kowcom bo jakos nie widze tej gry z zubozona grafika.
*


Strasznie zubożoną laugh.gif Widziałeś może trailer z E3. Te gry pod względem grafy różnią sie niewiele. Dodatkowo na PS2 będą różne dodatki typu: nowa broń.
Mefisto
Powiem szczerze - na samym początku odrzucił mnie RE4 ( brak zombiaków , zakup broni etc ) Ale teraz , jak mam kilka godzin na liczniku to....Gra jest zaj , ebista !! Wybór pomiędzy - czy chcesz mieć kilka broni razem z wyrzutnią na czele albo czy upgrade ' ować posiadane już bronie , dodaje grze smaczku . Dopiero doszedłem do zamku , ale to co spotkałem po drodze , robi wrażenie i teraz może być tylko lepiej smile.gif
Wolny
QUOTE(McDrive @ 4 08 2005, 18:24)
QUOTE(Halcos @ 4 08 2005, 14:34)
Ta gra po prostu jest tak supergenialna i megawypasiona ze nie ma potrzeby sie nad tym rozwodzic smile.gif Wspolczuje troche PS2kowcom bo jakos nie widze tej gry z zubozona grafika.
*


Strasznie zubożoną laugh.gif Widziałeś może trailer z E3. Te gry pod względem grafy różnią sie niewiele. Dodatkowo na PS2 będą różne dodatki typu: nowa broń.
*



Nowe bronie ,lokacje,pewnie tryb,do tego nowe cut scenki i chyba scenariusz dla Ady.
Sn@jk
Mam RE4 i GC od 3h i powiem jedno... ta gra jest zaje****.... przyznam że mi kiepsko idzie... ale gra jest świetna itd itp... (tak samo jak GC tongue.gif )...
Mithos
Ja dla RE 4 kupilem GCN'a. I rzecz jasna nie zaluje. Bo to druga najlepsza gra na obecna generacje konsol (najlepszy jest oczywiscie Ninja Gaiden).
YETI
QUOTE(Mithos @ 5 08 2005, 20:25)
Ja dla RE 4 kupilem GCN'a. I rzecz jasna nie zaluje. Bo to druga najlepsza gra na obecna generacje konsol (najlepszy jest oczywiscie Ninja Gaiden).
*


Eee tam, MGS3 jest najnajnajlepszy smile.gif
IMO RE4 to najładniej wygladajaca gra z posrod wszystkich obecnych tytułów na "duze" konsole.

Mam wujka, gosc po 40 posiadacz PS2, mozna powiedziec ze prawdziwy gracz od jakis 6lat. Kilkanascie miesiecy temu pozyczyłem mu GC z RE0 i RE1 oby dwie gierki ukonczył, jakies dwa miesiace temu skonczył RE4 (teraz stara sie ukonczyc najtrudniejszy tryb - chyba profesional).
Stwierdził ze RE0 i RE1 ma sie do RE4 jak Fiat do Mercedesa smile.gif
Ozi
TEKST ZAWIERA SPOILERY !!!



Ta gra jest jak najlepszej jakości film akcji - obowiązkowo z bzdurnym i niedorzecznym scenariuszem ale z kilkoma akcjami zapadającymi w pamięć. I właśnie na tym polega jej siła, bo o żadnym nowatorstwie nie ma mowy. W tej grze praktycznie nie ma rzeczy niedopracowanych... animacja postaci (czy to głownych bohaterów fabuły czy to przeciwników), balans pomiędzy siłą atakującego Cię mięsa armatniego a posiadaną aktualnie bronią, bossowie czy wreszcie dopieszczone pod każdym względem cut-scenki - wszystko to zebrane do kupy tworzy świetną grę.

Im więcej gram w tą grę tym większe wrażenie robią na mnie wspomniane cut-scenki. Pominąwszy fakt oglądania ich z oczekiwaniem na odpowiednia kombinację klawiszy do wciśnięcia (walka na noże z Krauserem to absolutny geniusz; zarówno pod wzgledem animacji (chętnie dorwałbym jakieś screeny czy filmik z sesji "motion capture" do tej walki) jak i sposobu pokazania tego starcia) to często oglądając po raz kolejny pierwsze spotkanie Leona z Adą czy samego Leona lawirującego pomiędzy promieniami lasera w ciasnym korytarzu - często odnoszę wrażenie, że mój mózg doznaje podobnych odczuć jak podczas pierwszego seansu "Matrixa" czy też "Equilibrium". Ludzie z Capcomu odpowiedzialni za tą część gry zasłużyli na jakiegoś growego Oscara za efekty specjalne.

Jak większość graczy z początku niechętnie odnosiłem się do pomysłu zastąpienia zombiaków jakimis bliżej nieokreślonymi hiszpańskimi wieśniakami... za to, że zwątpiłem w Capcom należy mi się blacha w czoło. tongue.gif Pierwsza akcja we wiosce kiedy to Leon ma okazję przekonać się z kim tak naprawdę ma do czynienia wywołuje uczucie absolutnie nieporównywalne do pierwszego spotkania zombiaka w RE1. Zombiak straszył, wieśniacy przerażają... przerażają uczuciem absolutnej bezsiły jaką ma się w starciu będąć otoczonym przez jakiś nawiedzonych debili o czerwonych tęczówkach i bezradności towarzyszącej wpakowaniu piątego strzału z shotoguna w typa z piłą i workiem na głowie... ile jeszcze żeby ten świr wreszcie zdechł?

Następnym strzałem w mordę jaki dostałem od RE4 było jakieś dziwne uczucie ogarniające moje wnętrzności kiedy ogląda się ta króciutką scenkę przed walką z potworem z jeziora... Nienaturalny spokój z jakim dwóch typków wyrzuca ciało policjanta do wody wywołuje ciary nie tylko na plecach ale nawet na worku mosznowym. tongue.gif I tak jest przez całe pierwsze spotkanie z czwartą częścią RESIDENTA.

Nie wiem czy ktokowiek z Was, który dobrnął do zakończenia poświęcił chwilę na napisy końcowe... opowiedziana tam za pomocą statycznych artów i kapitalnej muzyki krótka histioria szaleństwa ogarniającego całą wieś na pewno na to zasługuje. W dużym skrócie widać jak beztroskie, wioskowe życie rodzinne zmienia się w koszamar wraz z przybyciem jakiegoś proroka - prawdopodobnie Salazara. Pomysł i wykonanie tej końcowki to następny Oscar dla tej gry.

Na osobny akapit zasługuje moim zdaniem postać Krausera... kolo o zakazynym ryju typa który przyjemność znajduje nie tylko w spuszczeniu łomotu komuś innemu ale także w tym jak jemu samemu przy okazji się oberwie. Walka z nim w trybie "profesional" to jedna z najbardziej frustrujących potyczek z bossem jakie dane mi było rozegrać - nawet jeśli weźmie się pod uwagę fakt, że skończyłem Ninja Gaiden. hyh.gif W tym trybie nie można kupić kamizelki zmniejszającej obrażenia więc jeden strzał od Krausera wiąże się z użyciem spraya/mixa herbów. Nakląłem przy tej walce sporo, oj sporo... A kiedy już człowiek wypstryka się z amunicji i ziół nadchodzi jeszcze następny level w którym roi się od karabinów maszynowych, typków z kuszami i wyrzutniami rakiet, debili z tarczami i tego typu atrakcji. Na szczęście jest Mike i jego latająca wyrzutnia rakiet i pocisków (choć w tym trybie pomaga znacznie rzadziej niż na "normalu - przejście w tym trybie tej bazy zajęło mi dobrą godzinę).

Dawno nie bawiłem sie tak dobrze przy residencie; ba, dawno nie bawiłem sie tak dobrze przy jakiejkolwiek grze. Razem z Ninja Gaiden to najlepsze gry na konsole aktualnej generacji. Nie żałuję ani złotówki wydanej na GCN-a i RE4. Tą grę warto kupić razem z konsola nawet jeśli masz przed sobą perspektywę zagrania w czwartą część residenta na PS2.
Halcos
RE4 rozwalil mnie doszczetnie. We wtorek kupilem ta gre i jak zaczalem grac tak skonczylem cala gre juz w piatek (gralem ok 5-6 h dziennie moj rekord jak na razie smile.gif Nie wciagnal mnie tak ani Metroid, ani Zelda chociaz tez uwielbiam te gry. RE4 to gra jedyna w swoim rodzaju po prostu majstersztyk. Nie mozna sie od tej gry oderwac, a geaniuszu Capcomu nie mozna okreslic normalnymi slowami smile.gif Przede mna jeszcze dodatkowy scenariusz z Ada ou jee. Jak ta gra dziala na ludzi potwierdzic moze fakt ze jeden moj ziom ktory zawsze uwazal ze Gacek jest g.owniana konsola i wszytkie gry na niego sa do (pipi) przy residencie wymiekl zupelnie i wymienil sie za mojego GC na swojego Xboxa na kilka dni smile.gif
jaunty
Mam grę od stycznia (import) i gram, gram, gram gram i jeszcze głuuuugo będę grał!
Mefisto
QUOTE(Mithos @ 5 08 2005, 19:25)
Ja dla RE 4 kupilem GCN'a. I rzecz jasna nie zaluje.
*



U mnie było tak samo !! rolleyes.gif Zawitała do mnie jako 3ecia konsola tej generacji i jak kumpel ją pierwszy raz zobaczył to powiedział : ''GC ? A , fajnie też lubię pograć czasami w starsze gierki ''- a później po odpaleniu RE1 : '' To ma taką grafę ?!! Jak skończysz , muszę pożyczyć od Ciebie na jeden dzień . Żonka mi nie uwierzy !! '' laugh.gif Co fakt to fakt : Seria RE nigdy nie miała się lepiej - a RE4 to majstersztyk wink.gif
Aem
Też brałem od kolegi GC aby zobaczyć RE4 i mnie wgniotła ta gra!!! moja ocena 10/10 ;] (Jurek gdzie moje gazetki???biggrin.gif)
feyd_hark
Czy ktoś z was daleko zaszedł na poziomie trudności - Pro ? Próbuje, ale jest ostro.
Ozi
Ja skończyłem gre w tym trybie. cool.gif

Nie jest tak źle... walka z Krauserem jest przerąbana, poza tym idzie przeżyć choć trzeba sensownie dysponować amunicją.
YETI
Najlepiej strzelac w kolana, wtedy wiesniak pada na ziemie podbiegamy i "ciachamy" przeciwnika nozem.
Tym sposobem mozna oszczedzic sporo amunicji.
Diabeu
przyjemna gra rzec muszę, kamera tak o 1m za blisko ale nie narzekam icon_twisted.gif

od 6 rano tłukę
YETI
QUOTE(_Diabeu_ @ 10 08 2005, 09:06)

od 6 rano tłukę
*


blink.gif stary jak ty tak mozesz, wstac o 6 rano i od razu do konsoli.
mi o 6 rano nie chce sie ruszyc nawet palcem, a ten do konsoli.
respect wacko.gif
Diabeu
na zwolnieniu chorobowym byłem, a wstałem koło 5 icon_twisted.gif
Ozi
QUOTE(YETI @ 9 08 2005, 20:49)
Najlepiej strzelac w kolana, wtedy wiesniak pada na ziemie podbiegamy i "ciachamy" przeciwnika nozem.
Tym sposobem mozna oszczedzic sporo amunicji.
*


Albo jeden headshot, podbiegasz do słaniającego się typka, wyjazd z glana i poprawka na glebie nożem. hyh.gif
Mefisto
W ten długi weekend wreszcie miałem czas na skończenie RE4 . heh - spodziewałem się jednak czegoś więcej - łatwy bosik , proste zakończenie ....Ale napisy końcowe ratują całą końcówkę : historia tej wioski w formie obrazkowej - istny przejaw geniuszu Capcomu twisted.gif Patenty w grze długo zostaną w mojej pamięci . A oto moje ulubione :

- Wskakiwanie na bossa i ciachanie nożem
- kupowanie/upgrade'owanie broni
- walka z Krauserem na noże ( 2 razy mi się zdechło tongue.gif )
- interaktywne areny w walkach z bossami ( pierwszy raz bylo to zastosowane w RECV , ale nigdy nie było to podane w TAK fajny sposób cool.gif )

Reasumując : dawno juz tak nie wciągnęła mnie gierka jak RE4 .Może historia jest syfna ale gra daje wieeele przyjemności rolleyes.gif
Lecho
QUOTE(Halcos @ 4 08 2005, 14:34)
Wspolczuje troche PS2kowcom bo jakos nie widze tej gry z zubozona grafika.
*




Rozśmieszasz mnie takimi gatkami.Mam wszystkie trzy nextgeny i najwoięcej gram właśnie na tej "badziewnej" konsoli PS2 z tą ochybną grafiką.

Co do Residenta to to jest kozak straszny.Grafika niesamowita, grywalność maksymalnie miodna i jeszcze te lokacje, niektóre są niezwykle klimatyczne.Kuleje strasznie fabuła i brak porządnych zagadek co w poprzednich częściach było podstawą.
feyd_hark
Racja, także mam wszystkie current-geny i jestem pewien że wersja na PS2 będzie lepsza.

Przeszedłem RE4 na PRO i czekam na wersję PS2.

Co do takiej gadki, zresztą bez sensu dla mnie, która platforma lub gra na nią jest lepsza - stop - ludzie...
Aem
Mi sie niestety nie udało skonczyc W CAŁOŚĆI RE4...
GCN miałem jedynie pożyczonego od znajomego , a gdy termin upłynął - straciłem gre... Ukonczyłem około połowy , ale mam nadzieje że ukoncze CAŁOŚĆ juz na swoim GCN ;]
Odświeżona , wydawałoby sie juz mocno przestarzała historia , powrót starych bohaterów ( Leon i Ada) , nowe patenty osadzone jednak w znanej konwencji CAPCOMU , naprawde mistrzowskie wykonanie pod względem Audio - Video , ta grywalność... Wymieniać mozna jeszcze długo biggrin.gif
konstant
QUOTE(feyd_hark @ 20 09 2005, 09:58)
Racja, także mam wszystkie current-geny i jestem pewien że wersja na PS2 będzie lepsza.


Jak wersja na PS2 bedzie miala lepsza note od wersji GC na gamerankings.com (jedyne 96,3%) to stawiam ci browca hyh.gif


Ktos wczesniej napisal, ze Broken Butterfly znajduje sie...
Ja go kupilem wczesniej, dostane cos innego zamiast BB ? (bo chyba dwoch nie mozna miec ninja.gif )
seba212
przedstawiam prosy sposób na Krausera w trybie pro.wbiegnij do najblizszego pomieszczenia i wyjdz po drabinie!! na dach istan za dziura w suficie i wtedy o dziwo Krauser nas nie widzi i jest łatwym celem, gdy opusci dach nalezy go sprowokowac i wbiec na to samo miejsce i tak do momentu gdy trzeba sie z nim zmierzyc na dachu<strzały z wypasionego na max magnuma w kolano i strzał w głowe> i tak 3 razy i finito.po zdobyciu bonusowych broni przejscie gry na poziomie pro,zajmuje max 3godz.ukonczyłem R4 na wszystkie mozliwe sposoby<wszystkie gwiazdki+bronie>w razie problemów chetnie pomoge.gra jest rewelacyjna...szkoda ze dostanie to dzieło ps2+nowe tryby+bronie...
pojemnik
Dlaczego "szkoda"? Sam napisałes, że jest rewelacyjna więc dlaczego i inni nie mieli by w nią zagrać?
Siara_iwj
...szkoda to była kiedy seria wogóle przeszła na chwilkę do Nintendo...

...a ostatnia walkę z Krauserem da się wygrac na Profesional sześcioma strzałami z dopasionego "s(pipi)ego motyla". Wystarczy ciąć po kolanach nożem( TIMING !) a potem juz normalnie w łeb z magnum. Jak grałem w RE4 po raz pierwszy to na Krausera miałem tylko snajperę i jakos dało się przejśc...ale fu*ków to wtedy naleciało...
konstant
Chyba juz lepiej z Kiler'a 7 - mocniejszy jest
pojemnik
a jednak, maksymalnie dopalony motylek jest o wiele lepszy od killera. O ile dobrze pamiętam to max dla Broken Butterfly to 50 firepower'u, a do Killera tylko 35.
konstant
O w morde strzelil, szkoda, ze go sprzedalem. Ale za to design Killer'a 7 rula hyh.gif
pojemnik
Eeeee a Handcannona widziałeś? Po maksymalnym dowaleniu 99.9 Firepowera + nieskończona amunicja.
konstant
yyy, dopiero pierwszy raz koncze gre
pojemnik
Jak zdobędziesz po 5 gwiazdek w każdej mapie w Mercenaries będzie do kupienia za... 0 Pesetas. Chyba dostanie się go też po dwukrotnym przejściu gry, ale tego pewien nie jestem.
konstant
QUOTE(pojemnik @ 14 10 2005, 21:03)
Jak zdobędziesz po 5 gwiazdek w każdej mapie w Mercenaries
*



Hardcore closedeyes.gif
Ozi
QUOTE(konstant @ 15 10 2005, 12:07)
QUOTE(pojemnik @ 14 10 2005, 21:03)
Jak zdobędziesz po 5 gwiazdek w każdej mapie w Mercenaries
*



Hardcore closedeyes.gif
*


Leonem aby ciężko bo jego najsilniejsza broń to shotgun - trzeba oszczędzać granaty. A tak poza tym to spotkawszy najsilniejszy bossów na planszy wal im z shotguna po nogach. Pomęczysz się, pomęczysz ale wsio jest do zrobienia. ;]
konstant
Po godzinie moj najlepszy wynik na dwoch pierwszych stage'ach to 2* o_O.
ps. jest jakis inny sposob na zdobycie Handcannona ?
pojemnik
Tak jak napisałem, chyba 2 razy trzeba przejść grę, ale trzeba by to sprawdzic gdzies bo wiem to tylko z zasłyszenia. A Mercenaries w pewnym okresie strasznie mnie wciagneło, szkoda ze nie mam juz tego save'a z tamtego okresu bo i wyniki miałem niezłe (wszystko ponad 80.000 a w waterworldzie nawet 97.000).
BTW, strasznie ci zazdroszczę, że możesz przechodzić residenta po raz pierwszy, pamietam jak to bylo u mnie. Najpierw tydzień czekałem na import samej gry a potem pierwsze chwile w załatwianiu chłopów. No i to gdy skakałem z radosci jak dzieciak przy akcji z wiochy z samego początku gry, ahh te hordy rolników. Ide sobie zagrać.
konstant
QUOTE(pojemnik @ 15 10 2005, 12:45)
Tak jak napisałem, chyba 2 razy trzeba przejść grę, ale trzeba by to sprawdzic gdzies bo wiem to tylko z zasłyszenia.
*



Moze wypowie sie ktos, co skonczyl gre dwa razy ...
Halcos
Ja przeszedlem gre 5 razy i nic nie dostalem oprocz typewritera i ultimate launchera za 1mln ptas.
pojemnik
Aha, więc skoro tak to trzeba zrobić te 5 gwiazdek. Własnie Weskerem na wioskowej mapie utłukłem 107.000
konstant
O ja (pipi)e, myslalem ze ten Chicago Typewriter bedzie do kupienia za friko a tu jednynie 1mln, wypas i jeszcze ten cholerny Mercenaries confused.gif
Ozi
Handcannon i tak w gruncie rzeczy wymięka przy Chicago Typewriter - przy tym to nawet Infinite Rocket Launcher jest mało efektowny... Szkoda jedynie, że Typewriter ma taki zje.bany design - coś na kształt Gatlinga by się lepiej nadawało na taką broń. Jak dla mnie to jedyny minus tej gry. hyh.gif
pojemnik
Ja na początku jak usłyszałem o Chicago Typewritererze to myślałem o Tommy Gunie, z wielkim bebnem na naboje z przodu.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.