mleqolaq
18 05 2003, 16:11
nie, nie chodzi o tego podroznika ;d chodzi o `mistrza thrillerow medycznych`. dalem to w cudzyslow, bo jego niektore ksiazki maja malo do medycyny. na prawde polecam jego ksiazki, przeczytalem na razie szesc i na zadnej sie nie zawiodlem.
Taaa bardzo dobry pisarz... i rzeczywiscie BiG Mastha jesli chodzi o gatunek thrillerów medycznych...
Najbardziej podobalo mi się "Dopuszczalne ryzyko"... na którego podstawie nakręcili pozniej film... jak się okazalo totalna klapa, ale nic dziwnego bo odwzorowac to co on wypisuje... jest ciezko, naprawde cięzko ;>
Anyway czytalem jeszcze "Sfinksa" i "Chromosom 6"... i mam w domu "Nosiciela", ale jakos nie moge się przysiąsc do czytania
Vincent
20 05 2003, 15:39
Tak w rzeczy samej książki Robina Cooka są bardzo wciągające, a ja z jego twórczości wspominam tytuł "Toksyna"-polecam
Osobiście przeczytałem tylko jedną książkę Cooka i nie podobała mi się nie podałem tytułu bo zapomniałem:)
Przeczytałem tylko "Śpiączkę" i pomimo całkiem ciekawej głównej postaci to książka nie przypadła mi do gustu, trochę drażni mnie ta cała fachowa terminologia, mógłby ktoś polecić coś ciekawszego tego autora ?
księżna_von_Habsburg
11 04 2008, 20:29
o mamo! kilka lat temu czytałam jakieś niebotyczne ilości jego książek- ojciec zaraził mnie thrillerami medycznymi. Nawet nie ma sensu sypać tytułami, gdyż z powagą mogę napisać, że czytałam wszystko co wpadło mi w ręce. Niestety minęło mi to już. Ulubione jednak były: "Toksyna" oraz "Chromosom 6"
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.