Wiem wiem. Przeczytałem to wcześniej, a potem jak znowu weszłem na ten temat, to już nie patrzyłem

Ale sam widzisz jak to jest. Ja chyba tez będe robił tak że na każdy dzień inna:D Bo się okaże że nieskończe żadnej. Mój młodszy brat już wpadł w takie cosik. Co nowa gra to już do niej leci a nawet nie skończył poprzedniej;/
renegede
8 12 2004, 21:08
Na ile godzin gry jest ta gierka ( tak okolo ) ? Co do PS Two z tą grą to byłem dziś w Media markcie w wawie i niebyło wszystkie konsole zostały wysprzedane.
aha:>
o Killzone nie powiem zlego slowa, moze nie jest to Halo killer ale ma naprawde swietny scenariusz i genialna muze + klimat + grafika [ktora swietnie z wszystkim wspolgra] = KillZone! i tylu:> w to sie kce grac:D
Halo a Killzone są klimatowo róźne

i raczej to drugie niema szans przy pierwszym jesli chodzi o grywalność , ale nie o tym chciałem...( Halo killer phi...

)
Gra bardzo przyjemna , grafika na poziomie , klimat też nienajgorszy

- ogónie fajnie się gra . Tyle na początek , napiszę coś więcej jak pogram , bo dopiero grałem 30 minut
30 minut i juz oceniasz gre? to chyba jeszcze pierwszych misji nie przeszedles ktore mozna uznac za tutoriala
Tamta wypowiedź to były moje pierwsze wrażenia
Dzisiaj pograłem trochę dłużej i muszę powiedzieć , że Killzone bardzo mi przypomina Iron Storm ( z PeCeta ) - te same klimaty . Do Killzone nic niemam , porządna gierka , którą niepotrzebnie rozreklamowali jako halo-killer

( teraz Sony przez to musi ją promować dodając za darmo do konsol

) . Aktualnie siedzę w 2 misji
Słyszałem , że w grze jest opcja co-operative i opcje dla 2-graczy . Kiedy się odblokowuje - po przejściu całej gry , czy może wcześniej
wcześniej
wystarczy pare pierwszych poziomów przejść
Powaga? Jak można to odblokować? Co trzeba zrobić?
Samael_27
11 12 2004, 10:24
Widziałem demko Killzone...ale full wersję też dostanę w swoje łapska!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
gg.1781515
CloudWalker
11 12 2004, 17:23
QUOTE
Słyszałem , że w grze jest opcja co-operative i opcje dla 2-graczy . Kiedy się odblokowuje - po przejściu całej gry , czy może wcześniej

ta opcja jest od razu do wyboru z menu
AVErsiv
11 12 2004, 18:00
A ja KILLZONE przelazlem 2 razy i uwazam ze gierka jest swietna , dlamnie jest to jeden z 2 FPP tego roku ( no 3 bo painkiller ma dodatek ) 9 na 10
Pomimo paru niedociagniec np fizyka wystawiam taka ocene bo w grze liczy sie gameplay i to jest podstawa !
Na killzone nie zawidlem sie wogole ani na PAIN KILLERZE i dlatego te 2 gry umnie rzadza na calej lini . A konkurecja DOOM3 i HL2 no coz moge powiedziec DOOM3 no doom to juz nie jest a do tego skopany silnik i sama gra mi nie przypadla do gustu a HL2 to porazka na calej lini ( pewnie dlatego ze HL jest nie do powtorzenia ) poprostu gra ssie i nie mam tu na mysli tego ze slabo chodzi

bo na moim sprzecie smiga bez opamietania ( do PK zapodany ramik i grafa

) poprostu smutek po HL2 byl ogromny na szczescie dodatek do PK i KILLZONE sa az za duzym zadosc uczynieniem
QUOTE
A ja KILLZONE przelazlem 2 razy i uwazam ze gierka jest swietna , dlamnie jest to jeden z 2 FPP tego roku ( no 3 bo painkiller ma dodatek ) 9 na 10
Pomimo paru niedociagniec np fizyka wystawiam taka ocene bo w grze liczy sie gameplay i to jest podstawa !
Na killzone nie zawidlem sie wogole ani na PAIN KILLERZE i dlatego te 2 gry umnie rzadza na calej lini . A konkurecja DOOM3 i HL2 no coz moge powiedziec DOOM3 no doom to juz nie jest a do tego skopany silnik i sama gra mi nie przypadla do gustu a HL2 to porazka na calej lini ( pewnie dlatego ze HL jest nie do powtorzenia ) poprostu gra ssie i nie mam tu na mysli tego ze slabo chodzi

bo na moim sprzecie smiga bez opamietania ( do PK zapodany ramik i grafa

) poprostu smutek po HL2 byl ogromny na szczescie dodatek do PK i KILLZONE sa az za duzym zadosc uczynieniem

Half-Life 2 jest słaby O_o , zastanów się co bredzisz dla mnie gra roku na PC ( licząc CS:Source ) . Klimat , potworki , wykonanie , humor - ta gra rządzi na całej lini i przez długi czas nie będzie miała równych sobie .
Red_XIII
12 12 2004, 15:04
Zjechalem pol miasta i wlasnie wrocilem do domu - zmarzniety, ale z cieplym zafoliowanym egzemplarzem Killzone! Mimo srednich ocen jakos mnie wzielo na ten tytul - fanem FPP nie jestem (wszelkich Kuejkow wrecz nienawidze:]), ale mimo wszystko ukonczony jakis czas temu MoH:Frontline niezle mnie nakrecil na wojenne shootery. Well, no to odpalam sprzet i potem ocenie KZ.
apdejt:
Nom, kilka etapow za mna. Fajna gierka, jednak nic nadzwyczajnego - ale tego wlasnie chcialem, czyli niezobowiazujacego szuterka na pare godzin:). Grafa robi przyzwoite wrazenia, twarze rzadza (ale z bliska to widac, ze same geby maja chyba wiecej polygonow niz reszta ciala:]). Boli brak skoku - 15 minut blakalem sie w jakims okopie i zal dupe sciskal, ze taki wojak nie potrafi podniesc nogi i wyjsc z dolka (potem okazalo sie, ze w tle schowal sie jeden helghast - wystarczylo go sprzatnac a cudownie otworzyly sie drzwi do nastepnej planszy - skryptowanie rzadzi:).
No to ok, pogram sobie, przejde gierke. Jak ktos bedzie chcial za jakis tydzien odkupic ja ode mnie to dajcie znac! Ofkoz dzis wyjeta z folii i zapewniam, ze i za rok plyta i opakowanko beda wygladac tak samo idealnie jak w chwili obecnej
Dostalem Killzone'a z konsolką - gierka na prawdę wypasik, wygląda bardzo ładnie, do tego dopracowana, poziom trudności też niczego sobie... ale prawdziwy pazurek pokazuje w battlefields, nawet na splicie!
A ja sobie dzis odpaliłem new game, a co tam

Gra jest spox i teraz przechodze poziomy innymi postciami, niz wcześniej. Co prawda ide ja burza, bo pamiętam mniej więcej rozstawienie przeciwnikó, ale gra jest naprawde wypas. Jeszcze nigdy nie zacząłem gry od nowa w ciągu tygodnia od zobaczenia creditsów, a tu proszę. Killzone to najlepsza strzelanka, jak dla mnie oczywiście. Czad !
Red_XIII
12 12 2004, 21:19
Heh, wlasnie robie "Escape from the HQ". Walcze z pomieszczeniu z takimi filarami, za ktorymi mozna sie spokojnie chowac dla bezpieczenstwa. Jednak trafil sie bug, gdyz mozna przez owe kolumny przechodzic 8O . Wdusilem analoga do przodu, zeby przyprzec sie do filaru, a moj kolo przelazl sobie i stanal na otwartej przestrzeni, gotow do odstrzalu niczym kaczka :>
Anonymous
13 12 2004, 13:35
Dla zainteresowanych.
Możecie sobie w tym wywiadzie przeczytac jak powstawała Muzyka i Dzwięk do KillZone (podobno jest niezle wiele osub tutaj na forum zwracało na to uwage)
http://www.music4games.net/f_killzone_musi..._interview.html
Ja mam zamiar gierke sobie na świeta załatwić w tedy coś powiem.
Popykało się w Killzone parę etapów aż do nadejścia Half Life2.Teraz Killzone leży na półce z napisem " Używać w razie grypy, ospy lub świeżbu".Moja ocena przed HL2 - 9.0 . Po wejściu do City 17 spadła do 6.0.Gra jest strasznie powolna, zacina i ma durne patenty w stylu przycisku do przechodzenia przez niewielkie przeszkody( bo przecież nie można obejść, jeszcze by się nam wojak w ścianie zaklinował i reset).
QUOTE
Popykało się w Killzone parę etapów aż do nadejścia Half Life2.Teraz Killzone leży na półce z napisem \" Używać w razie grypy, ospy lub świeżbu\".Moja ocena przed HL2 - 9.0 . Po wejściu do City 17 spadła do 6.0.Gra jest strasznie powolna, zacina i ma durne patenty w stylu przycisku do przechodzenia przez niewielkie przeszkody( bo przecież nie można obejść, jeszcze by się nam wojak w ścianie zaklinował i reset).
Oczywiście nie ma to jak porównywać HL2 do Killzone, co z tego, że KZ wyszło na bądź co bądź na dość stare już PS2. Yeah, whatever :roll:
QUOTE
QUOTE
Popykało się w Killzone parę etapów aż do nadejścia Half Life2.Teraz Killzone leży na półce z napisem \" Używać w razie grypy, ospy lub świeżbu\".Moja ocena przed HL2 - 9.0 . Po wejściu do City 17 spadła do 6.0.Gra jest strasznie powolna, zacina i ma durne patenty w stylu przycisku do przechodzenia przez niewielkie przeszkody( bo przecież nie można obejść, jeszcze by się nam wojak w ścianie zaklinował i reset).
Oczywiście nie ma to jak porównywać HL2 do Killzone, co z tego, że KZ wyszło na bądź co bądź na dość stare już PS2. Yeah, whatever :roll:
NIE, PROSZE, NIE PORÓWNUJMY JUŻ KILLZONE TO INNYCH FPS'ÓW !!! Mam dość dyskusji, czy killzone jest lepsze od halo, teraz bedzie, że h-l2 jest lepszy od killzone'a ... litosci, już prawie cała strona była bez offtopów
A co do tego bugu z kolumną, to się nie spotkałem, ale za to czasem przeciwnikowi po śmierci noga dziwnie podskakiwała :roll: Ich ciała też się układały dośc nienaturalnie. Ostatnio helghast dostał z shootguna i wkleił się w ścianę ...
Red_XIII
13 12 2004, 21:01
No, ta fizyka ragdoll naprawde miejscami jest powalona. Strzelam do Hellghasta przy scianie a on zmarl na stojaco oparty o nia:|. Pierwszy raz spotkalem sie z efektem szmacianej lalki w Postal2 - tam bylo to elegancko zrobione, konczyny ukladaly sie naturalnie, denat wyginal sie zgodnie z krzywizna podloza itp. Musze jednak przyznac, ze calkiem sympatycznie gra sie w Killzona w multi na splitscreen. Wpadl kumpel, bierzemy defmecz, kilkanascie botow i jest jazda (na 15" TV:]). Tego mi brakowalo we Frontline, bo jesli dobrze kojarze to tam nie bylo multiplaya.
QUOTE
QUOTE
QUOTE
Popykało się w Killzone parę etapów aż do nadejścia Half Life2.Teraz Killzone leży na półce z napisem \" Używać w razie grypy, ospy lub świeżbu\".Moja ocena przed HL2 - 9.0 . Po wejściu do City 17 spadła do 6.0.Gra jest strasznie powolna, zacina i ma durne patenty w stylu przycisku do przechodzenia przez niewielkie przeszkody( bo przecież nie można obejść, jeszcze by się nam wojak w ścianie zaklinował i reset).
Oczywiście nie ma to jak porównywać HL2 do Killzone, co z tego, że KZ wyszło na bądź co bądź na dość stare już PS2. Yeah, whatever :roll:
NIE, PROSZE, NIE PORÓWNUJMY JUŻ KILLZONE TO INNYCH FPS'ÓW !!! Mam dość dyskusji, czy killzone jest lepsze od halo, teraz bedzie, że h-l2 jest lepszy od killzone'a ... litosci, już prawie cała strona była bez offtopów
A co do tego bugu z kolumną, to się nie spotkałem, ale za to czasem przeciwnikowi po śmierci noga dziwnie podskakiwała :roll: Ich ciała też się układały dośc nienaturalnie. Ostatnio helghast dostał z shootguna i wkleił się w ścianę ...
zgadzam sie

a tak wogóle sp[otkałem sie z czymś takim że przeciwnicy tak "dziwnie" skacza??O_o
dante2003
13 12 2004, 22:02
H-L2 jest lepszy od KZ. Happy? A czego się spodziewaliście? H-L2 jest lepszy od Halo 2. Jest po prostu najlepszym FPP.Koniec porównywania innych gier FPP do H-L2 bo wynik jest oczywisty.
ale h-l2 jest lepszy od h-l?
w killzone faktycznie brakuje "szmacianej lalki". widac ze na forum sa sadysci ktorzy lubia znecac sie nad zwlokami
Red_XIII
13 12 2004, 22:25
Killzone posiada efekt szmacianej lalki (ragdoll), ale jak widac niedorobiony - zwloki sa sztywne jak beton i pozostaja w dziwnych pozycjach, zamiast osuwac sie z przeszkody na ziemie. Ciekawe jest tez nienormalne wyginanie konczyn w stawach, np. wygiecie nogi w kolanie do przodu
gra jest bardzo fajna nie ma co narzekac
QUOTE
gra jest bardzo fajna nie ma co narzekac
wow, co za rozwinieta wypowiedź ...
A co do szmacianej lalki, to np. w psi-ops, czy max'ie 2 wyglądała naprawdę zawodowo. Przydałby się taki bajer w killzone, no ale nie mo.zna miec wszystkiego
Killzone powalił mnie przede wszystkim świetnym klimatem - dokładnie takim, jakiego spodziewałem się przed premierą. Ogólnie gra podoba mi się bardziej niż choćby Halo, głównie właśnie przez klimat (zdecydowanie bardziej pasują mi czasy, w których rozgrywa się akcja Killzone). Choć rzeczywiście, efekt szmacianej lalki czasem denerwuje, nie zostało do końca dopracowane. Podobnie jak SI przeciwników, którzy momentami prezentują nierówny poziom :? ...
SI to taka tabela z metrami, sekundami itp.
Red_XIII
15 12 2004, 17:40
QUOTE
SI to taka tabela z metrami, sekundami itp.

Si to rowniez po wlosku "tak" a takze pierwsza sylaba slowa "siki", ale co to ma do rzeczy w temacie?

Tu chodzi o Sztuczna Inteligencje.
EDIT: AI czy SI, co za roznica, obie formy spotyka sie w prasie.
Ale sie pisze AI - tak professional
renegede
15 12 2004, 18:50
HL 2 Rzadzi!! W Killzona niemialem okazji zagrac ale graficznie jest super.
dante2003
15 12 2004, 22:03
Widziałem ostatnio KZ na Hyperze. Grafa jak na PS2 wypasiona. Gdyby ta gra wyszła na PC dostałaby oceny za wygląd 7-8/10. Atutem jest przede wszystkim klimat. Od razu widać, że to zaciekła wojna. Wygląd broni i animacje przeładowywania są kapitalne. Powiniennem mieć KZ w przyszłym tygodniu, wtedy napiszę pełną opinię.
No jasne, nie ma to jak wywalić dwie stówy na "Megahit" Halo killer itp. a potem zagrać w Crash Bandicoot dla dorosłych. Co do starości platformy- Znaczy się że teraz będziemy w grach do przodu i 5 metrów na boki?podczas gry w Jak&Daxter miałem inne wrażenie. Nie mylmy ograniczeń sprzętowych z lenistwem programisty.Peace Citizens.
CloudWalker
17 12 2004, 07:31
QUOTE
HL 2 Rzadzi!! W Killzona niemialem okazji zagrac ale graficznie jest super.
jejku jaki noob z ciebie

to nie jest topic o HL 2.. a skoro w Killzona nie grales to co ty mozesz wiedziec o grafie w grze
Red_XIII
17 12 2004, 21:32
Giera jednak zaj3bicha. Kazdy level jest inny - wlasnie jestem na misji 5, na tej plazy co przypomina pierwszy poziom we Frontline. Jednak qrwica mnie juz bierze, bo pokonalem wszystkie fale Helghastow (przyplywali lodziami). Z zadan zostalo mi tylko "reach the docks entrance" - i... lipa. Biegam juz ponad godzine po plazy, szukam wyjscia i nie moge sobie poradzic. Jakiegos buga zlapalem, czy co? Help:)
A może nie wróciłes na górę i nie weszłeś prawą strona do budynku? Jeśli to ta misja ofoz..
Red_XIII
17 12 2004, 23:25
Przeszperalem kazdy kacik:(. Podchodze to budynku, chce wejsc schodami na gore, ale ofkoz na przeszkodzie stoja jakies skrzynie nie do przeskoczenia. Na gamefaqsach przeczytalem, ze po wybiciu Helghastow na plazy, nalezy pobiegac troszke az w koncu kompani krzykna "ok, let`s go to the docks" czy cos w tym stylu. Mi nic nie zawolali, biegali za mna tylko i nic nie moglem zrobic. Ech, jutro sprobuje ponownie od ostatniego checkpointu, ale znowu trzeba bedzie odpierac szturm Helghastow:/ (a tak ladnie ich rozp...em rakietnica, jak szli w tlumie, ghy hy hy).
Champion
17 12 2004, 23:33
Tez sie z tym meczylem o ile dobrze zrozumialem opis zajscia. W moim przypadku lazenie bezcelowe bylo zwiazane z tym ze jakos nie trafilem przez dlugi czas na rakietnice i nie rozwalilem czologow:P
Red_XIII
17 12 2004, 23:53
To chyba nie to:P. Na plazy nie bylo czolgow tylko desant samej piechoty na brzeg. Wystrzelalem niczym kaczki cale to plugastwo wybiegajace z lodzi i nic... Jutro sie tym pobawie, dzis mi sie juz nie chce ponownie walczyc:>
Ryo-San
17 12 2004, 23:57
Niech ktos mi jeszcze raz powie. Jak można grac cooperative na dwóch graczy w trybie campanii. Próbowałem i nic!! Tylko potyczki na arenach!!
CloudWalker
19 12 2004, 01:27
QUOTE
Niech ktos mi jeszcze raz powie. Jak można grac cooperative na dwóch graczy w trybie campanii. Próbowałem i nic!! Tylko potyczki na arenach!!
nie mozna tak grac
QUOTE
Dobra reklama ... Jak to gry mogą mieć wpływ na psychikę i podświadomość człowieka ;]
2razyjot
19 12 2004, 20:33
QUOTE
QUOTE
Dobra reklama ... Jak to gry mogą mieć wpływ na psychikę i podświadomość człowieka ;]
Killzone to gra niebezpieczna i powinna zostac zakazana ... Bylem dzisiaj w MediaMarkt i zostalem zaatakowany ... :roll:
Swoja droga niezly ubaw mieli ludzie z obslugi ... :f
bulbul. fu.ck off, jak zobacze to zdjecie na bulbul. to znaczy, ze osiagneliscie dno ... x[
QUOTE
bulbul. fu.ck off, jak zobacze to zdjecie na bulbul. to znaczy, ze osiagneliscie dno ... x[
buhahahaahahahahahahahahah ;]
Jak to bulbulwnica może wpłynąć na psychikę człowieka ... Wujaszek sam prowokujesz, po co wrzucasz takie foty ??
2razyjot
19 12 2004, 21:16
QUOTE
QUOTE
bulbul. fu.ck off, jak zobacze to zdjecie na bulbul. to znaczy, ze osiagneliscie dno ... x[
buhahahaahahahahahahahahah ;]
Jak to bulbulwnica może wpłynąć na psychikę człowieka ... Wujaszek sam prowokujesz, po co wrzucasz takie foty ??
Za bardzo sie wkreciles w bulbul. stary i jako pierwszy odpisales - wez rowniez to pod uwage, ja tam wbijam co sobioe wypisujecie traktujac to jako czysty relax po calym dniu pracy.
EOT - a co do foty z tym ziomkiem powiem wam, ze lobuz mial bite 2 metry i cholera jedna wazyl z dobre 80 kg, niezle tez bylo twozywo z ktorego go wykonali. Fajny marketing. Chetnie zrobilbym sobie zdjecie przyssany do jednego z sutkow jakiejs bijacz z Dead Or Alive. xD
TaKeShiX
20 12 2004, 12:02
QUOTE
To chyba nie to:P. Na plazy nie bylo czolgow tylko desant samej piechoty na brzeg. Wystrzelalem niczym kaczki cale to plugastwo wybiegajace z lodzi i nic... Jutro sie tym pobawie, dzis mi sie juz nie chce ponownie walczyc:>
miałem podobnie - chyba z 20 min chodziłem po całej plaży nawet na sam początek.
spróbuj wejść pod górke z każdej strony pod tym dużym mostem na końcu - mi tak zaliczyło.
psychoberbel
20 12 2004, 20:21
multi player jest lepśiejszy IMO niżeli w halo bo z bootami to jest masakra .
tryb team deathmatch na 16 debessst
he he he he
QUOTE
multi player jest lepśiejszy IMO niżeli w halo bo z bootami to jest masakra .
tryb team deathmatch na 16 debessst
he he he he 
Jak dla mnie to multi wcale nie jest taki świetny, ale może to dlatego, że grałem na 14 calowym TV :wink:
Ale tak na serio, to wole grac kampanie, bo wtedy jest niezły klimat. Na multi odchodzi tylko sieka i nie umiem sie wczuc...
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.