Anonymous
22 12 2004, 16:14
pomóżcie bo sie pierwszy raz zaciąłem w tej grze. Mianowicie jestem w misji która jest na plaży i gdzie trzeba przetrzymywać ataki helgaistów. Już wszystkie ataki odparłem i doszedłem do miejsca gdzie jest taka duża betonowa ściana/budynek. Pisze mi teraz coś takigo "reach the docks entrance"
Gdzie są w takim razie te doki. Co ja ,mam teraz robić?? Jak by co to gram tym pół człowiekiem pół hlgaistem.
Co wy macie wszyscy kłopoty z tym levelem. Popatrz stronę wcześniej tam ktoś już o tym pisał chyba.
Red_XIII
22 12 2004, 18:03
Ja to pisalem i wlasnie chcialem sie podzielic rozwiazaniem:). Minute temu zaczalem te misje raz jeszcze, tym razem po odparciu fali helghastow Luger powiedziala "let`s head to the docks". Wchodzisz nastepnie do gory po rampie (przy tym betonowym budynku gdzie broniles sie ostatni raz) i koniec levelu (wczesniej zlapalem buga i nie dalo sie ukonczyc tej misji - lezaly sobie skrzynie i blokowaly droge, a wyjscia nie bylo, tak wiec jesli to Cie spotkalo to proponuje restart misji;).
PS.
wlasnie, a czy ten caly Hakha umie robic cos ciekawego? Luger ma dobra spluwe, termowizje, jest szybka. Rico ma big guna na starcie:). A ten half-ghast ma jakies zdolnosci?
nie dzialaja na niego pulapki zostawione przez helghast
Anonymous
22 12 2004, 19:17
QUOTE
Ja to pisalem i wlasnie chcialem sie podzielic rozwiazaniem:). Minute temu zaczalem te misje raz jeszcze, tym razem po odparciu fali helghastow Luger powiedziala \"let`s head to the docks\". Wchodzisz nastepnie do gory po rampie (przy tym betonowym budynku gdzie broniles sie ostatni raz) i koniec levelu (wczesniej zlapalem buga i nie dalo sie ukonczyc tej misji - lezaly sobie skrzynie i blokowaly droge, a wyjscia nie bylo, tak wiec jesli to Cie spotkalo to proponuje restart misji;).
PS.
wlasnie, a czy ten caly Hakha umie robic cos ciekawego? Luger ma dobra spluwe, termowizje, jest szybka. Rico ma big guna na starcie:). A ten half-ghast ma jakies zdolnosci?
mam dać restart całego levelu ?? :x Głupio troche...
Edit: teraz jestem w dokach i mam za zadanie pół helgaistem otworzyć drzwi dla reszty drużyny. Dochodze do takiego budynku, zabijam wszystklich, i znowu nie wiem co robic. Teraz to już nie wiem czy dalej to są bugi czy nie... ehhh szkoda słów
Red_XIII
22 12 2004, 20:49
A to teraz nie wiem co sie stalo. Przeszedlem doki bez problemu
jaszczoor musisz w tym budynku włączyć przełącznik otwierający grote do kanałów/rury aby twoja drużyna mogła przejść, jeśli nie idą spróbuj się troche cofnąć.
A helghast może przechodzic przez lasery, których nie ominiesz innym zawodnikiem i podobnie jak Luger, ma nóż.
Na gameonly jest recka killzone'a i w sreenach jest ten:
Widzieliście w grze snajperke z zielonym "filtrem" ? Bo ja tylko te pomaranczowe miałem.
wirusek
22 12 2004, 22:15
ja mam takie pytanie powiedzcie mi czy opłaca się wybierać tą "luger", własnei grałem pierwaszą misje i musze przyznać że oprócz noktowizora nic ciekawego nie ma
Jak nie ma. Dla mnie ma najlepszy karabinek z całej gry. Ma największy zoom potrafi 1-2 strzałami załatwić podstawowego przeciwnika, jest szybka i włazi w miejsca innym niedostepne. Jednak jej słaby organizm i wytrzymałość eliminuja ją (w moim przypadku) przy wyborze pod koniec ry a tam teraz jestem i nie ma lekko.
Red_XIII
22 12 2004, 22:56
Ogolnie to musze przyznac, ze Killzone to jedna z tych gier, ktore naprawde trzymaja mnie przy konsoli. To nie jest gra na 6,9. Zreszta opinie graczy sa bardzo pochlebne na gamefaqs.com (srednio ok. 8,35) i dolaczam sie do nich. Po Frontlinie jest to drugi znakomity tytul wojenny o doskonalym, "gestym" klimacie. Strzelaniny sa intensywne i absorbujace, spluwy - idealne (zadnych bzdetow pokroju laserkow, kulek plazmy itp.), czyli ostra amunicja rozszarpujaca tkanki:). Brakuje mi jednak smiertelnych headshotow - rozumiem, ze gasty nosza helmy, ale przeciez pozniejsze jednostki sa lyse i bez ochrony glowy

. Czasem zbyt duzo olowiu trzeba wpakowac w oponenta by zmusic go do zejscia. Tym bardziej warto gre lykac, gdyz cena na allegro (za nowke) jest nizsza od wer. platynowej przecietnego starszego tytulu.
PS. moj wywod byl subiektywna opinia o grze zgodna z tematem tego watku:).
Właśnie dziś skończyłem Killzone na normalu, jednym słowem WYPAS, choć liczyłem na więcej szlajania się po ruinach miast to i tak lokacje są ciekawe. Gra ma to co najbardziej cenie, grywalność i klimat, daje jej ocene 9-.
zabrakło:
misji szpiegiem tylko z nożem w garści
wspomnianych ruin miast
pojazdów
więcej misji
Co do oceny na GameSpot, no to spoko Killzone dostało 6,9 a taki Red Faction II 8,3 klasyczny przykład na to jak ludzie mają narąbane we łbach dając oceny :roll:
..::XMANiAK::..
23 12 2004, 07:11
dla mnie cienizna... zaden HALO KILLER jak wygladalo
1 glos wrogow [ich okrzyki]
dziurawe sciane
nuda
z tego co widzialem to mala roznorodnosc wrogow
dla mnie takie 5/10 bo malo jest FPP na PS2
CloudWalker
23 12 2004, 09:32
QUOTE
dla mnie cienizna... zaden HALO KILLER jak wygladalo
1 glos wrogow [ich okrzyki]
dziurawe sciane
nuda
z tego co widzialem to mala roznorodnosc wrogow
dla mnie takie 5/10 bo malo jest FPP na PS2
skoro jestes maniakiem X'a to nie dziwne ze psioczysz na ta gre
Odezwal sie The Zerter

- najwiekszy multiplatformowiec na forum PSX'a i Neo Plus. Wez juz czlowieku nic nie pisz, przynajmniej nie w trakim tonie, bo tylko blazna z siebie robisz, myslac, ze tylko Fanboye oceniaja Killzone ponizej 9... :roll:
Anonymous
23 12 2004, 12:47
kurde no nie moge znaleźć tego przełącznika w dokach. Gdzie on jest?? Ja dochodze do pokoju gdzie są trzy duże żółtek półki i okna na suficie. W tym pokoju jest też wyjście przy podłodze, jak sie domyślam dla tej laski. Gdzie jest ten przełącznik. Bardzo prosze o pomoc...
..::XMANiAK::..
23 12 2004, 16:23
QUOTE
QUOTE
dla mnie cienizna... zaden HALO KILLER jak wygladalo
1 glos wrogow [ich okrzyki]
dziurawe sciane
nuda
z tego co widzialem to mala roznorodnosc wrogow
dla mnie takie 5/10 bo malo jest FPP na PS2
skoro jestes maniakiem X'a to nie dziwne ze psioczysz na ta gre

to nic nie ma do rzeczy, FPP to moj ulubiony gatunek, a ta gra nie podeszla mi
E tam, bzury gadacie, ja w killzone rabie już kolejny tydzień, gra jest świtna, a jak człowiek o ksywie xmaniak mówi, że mu się nie podoba, to wygląda to troche dziwnie... To taj jak ja bym się nazwał "fanatyk_PS2" i na forum x'a w temacie HALO2 powiedział, że jest takie sobie...
Red_XIII
23 12 2004, 18:14
QUOTE
kurde no nie moge znaleźć tego przełącznika w dokach. Gdzie on jest?? Ja dochodze do pokoju gdzie są trzy duże żółtek półki i okna na suficie. W tym pokoju jest też wyjście przy podłodze, jak sie domyślam dla tej laski. Gdzie jest ten przełącznik. Bardzo prosze o pomoc...

Taka wajcha z przyciskiem jest na zewnatrz, a nie w tym budynku z polkami. Poszukaj w okolicach takiej duzej rury/tunelu, ktora prowadzi do budynku ze zniszczona podloga. Po wduszeniu przycisku sluza blokujaca wejscie do tunelu sie otworzy i druzynka przebiegnie przez rure.
..::XMANiAK::..
23 12 2004, 20:50
QUOTE
E tam, bzury gadacie, ja w killzone rabie już kolejny tydzień, gra jest świtna, a jak człowiek o ksywie xmaniak mówi, że mu się nie podoba, to wygląda to troche dziwnie... To taj jak ja bym się nazwał \"fanatyk_PS2\" i na forum x'a w temacie HALO2 powiedział, że jest takie sobie...
a skad wiesz co oznacza ksywa XMANIAK?? moze to jest zart z XMAN, lub cos innego. Ksywa tytaj nie ma nic do gadania [nic nie oznacza]
poprostu gra nie ma nic rewolucyjnego, nie posaida tego cos co by przyciaga
nawet patrzac na oceny [
http://www.gamerankings.com/htmlpages4/918762.asp ] to gra dostala najwiecej 6,5-7/10
koniec tematu

wg. mnie gra slaba
QUOTE
QUOTE
E tam, bzury gadacie, ja w killzone rabie już kolejny tydzień, gra jest świtna, a jak człowiek o ksywie xmaniak mówi, że mu się nie podoba, to wygląda to troche dziwnie... To taj jak ja bym się nazwał \"fanatyk_PS2\" i na forum x'a w temacie HALO2 powiedział, że jest takie sobie...
a skad wiesz co oznacza ksywa XMANIAK?? moze to jest zart z XMAN, lub cos innego. Ksywa tytaj nie ma nic do gadania [nic nie oznacza]
poprostu gra nie ma nic rewolucyjnego, nie posaida tego cos co by przyciaga
nawet patrzac na oceny [
http://www.gamerankings.com/htmlpages4/918762.asp ] to gra dostala najwiecej 6,5-7/10
koniec tematu

wg. mnie gra slaba
A według mnie gra dobra, grasz na x'ie- tam masz halo i jakies inne fpp'y
ale killzone to jest jeden z lepszych fpp'ów na PS2
W nowym N+ jest wywiad z twórcami Killzone i pozwole sobie na mały cytat: "Problem może tkwić w tym, że tak naprawdę były dwie wersje review. Wstyd się przyznać, ale w wyniku takiej akcji, amerykańskie magazyny dostały wcześniej niedokończony kod, zaś wersja dla europejskich niewiele już odbiegała od orginału." To tak apropo niskich ocen w niektórych pismach czy serwisach.
jezeli to prawda to niezly przekret byl.
i tak nie przejmowalem sie notami killzone, wazne ze gra mnie wciagnela
Mr_selfdestruct
25 12 2004, 23:41
QUOTE
z tego co widzialem to mala roznorodnosc wrogow
..z tego co widziales..a grales w ogole??czy tylko recenzje czytales..ja przyznaje ze jeszcze nie gralem ale fragmenty ktore widzialem podobaja mi sie..za to gralem w halo (1)..i nie mam pojecia czym ludzie sie zachwycaja..inna sprawa ze fpp bez myszy to dla mnie porazka...
..::XMANiAK::..
26 12 2004, 07:48
QUOTE
QUOTE
z tego co widzialem to mala roznorodnosc wrogow
..z tego co widziales..a grales w ogole??czy tylko recenzje czytales..ja przyznaje ze jeszcze nie gralem ale fragmenty ktore widzialem podobaja mi sie..za to gralem w halo (1)..i nie mam pojecia czym ludzie sie zachwycaja..inna sprawa ze fpp bez myszy to dla mnie porazka...
grajac widzialem maloroznorodnych wrogow [najczesciej ci czarni co sa na okladce gry]
a co do halo tez mnie zastanawia co jest takiego fajnego w MP zbo ja niewiedzie nic ciekawego, oraz na XBC jest to najpopularniejsza gra...
jedynie SP mi sie podoba bo lubie FPP a brak myszki nieprzeszkadza mi tak jak kiedys
ps. ostatnio gram sobie w Q1 w Lanie z kompiem i dobrze mi idzie
A to moze ja sie wypowiem

Własnie skonczyłem killzona i powiem tak
Multi halo1>MP halo2>MP killzone
SP halo1>SPhalo2 = SP killzone tak równe
BTW killzone to najlpeszy FFP na ps2
W piatek skończyłem Killzona i dla mnie to jest napewno najlepszy fpp na ps2. Przyznaję że w Halo nie grałem (może troszkę na PC) więc nie będę porównywał .
Ktoś tam wpominał o małej różnorodności przeciwników. A co to?? Karnawał że wszyscy mieli by wyglądac inaczej? To wojna i każdy chodzi w uzbrojeniu swojej kompanii:D Poza tym przeciwnicy dzielą się na różne rodzaje: podstawowe jednostki, łysi w okularach (potężniejsi przeważnie z cieżkimi karabinami lub granatnikami) , łysi w ciemnych strojach, podobni do podstawowych piechurów, tylko w jaśniejszych strojach, oraz chyba 2 rodzaje opancerzonych po sam łeb zołnierzy. Tak więc róznorodnośc jest całkiem spora.
Co drażni to ograniczenia terenu. Szkoda że nie ma wielu leveli takich jak ten z kwitnacymi wiśniami: duży teren , czajenie się i powolne przesówanie do przodu. Za często mamy wyznaczona drogę po której musimy poprostu chodzić i nie mamy innego wyjścia. Szkoda.. może w następnej części.
Można by było poprawić także fizyke świata, która tak właściwie posiadaja tylko postacie. Mało jest interaktywnych elementów, nic praktycznie nie można zniszczyć. Ciała po zabiciu nie sposób wogóle poruszyć . Headshoty nie działają praktycznie nigdy- trzeba wywalic kilka strzałów w łeb przeciwnika aby padł co jest nieporozumieniem.
Ok koncze i wracam do Snakea:D
jakto nie dzialaja headshoty????
QUOTE
A to moze ja sie wypowiem

Własnie skonczyłem
BTW killzone to najlpeszy FFP na ps2

FFP O_o ?? chyba sie pomyliłeś, miało być FPP....
....JA mam juz gre i jestem dopiero na 4levelu ,ale gra jest baardzo dobra....
Red_XIII
26 12 2004, 11:11
QUOTE
jakto nie dzialaja headshoty????
No normalnie:). Trzeba wladowac z pol magazynka w glowe lysego ghasta, by go rozwalic (co jest absurdem). Nie ma juz tak dobrze jak w MoH, ze strzelamy po glowkach z pistoletu i kosimy po kolei wrogow, a szkoda:(.
co ty chrzanisz... moze gralismy w inne gry

sprobuj strzelil np ze snajperki Luger w glowe a sprobuj w korpus...
ano fakt
-jak strzelamy do "czarnego " helghasta to pada od headshota ( mimo ze ma helm)
-jak strzelamy do lysego helghasta to jakos headshoty na niego nie dzialaja ( a czerep ma odkryty)
Nie mówię o snajperce bo ta broń niemalże w każdym Fpp jest mocno przesadzona czyt. jeden albo 2 strzały obojetnie gdzie likwidują przeciwnika.
Chodzi mi dokładniej o strzały ze zwykłej broni. Czarni padają czasamiale po seryjce w głowę natomiast nie ma c.h.u.j.a na łysych. Ci czasami nawet granat przeżyją jak mu w łeb strzelisz
QUOTE
nie ma c.h.u.j.a na łysych.
jest c.h.uj

nóż, jak grasz Luger albo Khaką to lec na jana, przeważnie skutkuje :wink:
Red_XIII
26 12 2004, 18:46
QUOTE
co ty chrzanisz... moze gralismy w inne gry

sprobuj strzelil np ze snajperki Luger w glowe a sprobuj w korpus...
Wydaje mi sie jednak, ze gralismy w te sama gre:). No przeciez wiem co mowie, strzal w odkryty czerep nawet z pistoletu powinien usmiercic wroga na miejscu, tymczasem jajoglowi nic sobie nie robia nawet po wstrzelaniu im kilkunastu sztuk olowiu w czache. Troche mnie smieszy, gdy lysy wyjdzie zza winkla, dostanie serie (z podstawowego maszingana z zoomem) w pysk, schowa sie, wychyli, oberwie ponownie i tak walka trwa z 2 minuty czasem (gdy jest spora odleglosc). A snajperka to zabija nawet jak strzelisz komus w palec u nogi, wiec nie ma co porownywac (podobnie dziwnie przepakowany w trybie R2 jest gun Luger...).
QUOTE
nóż, jak grasz Luger albo Khaką to lec na jana, przeważnie skutkuje
"kaka" heh, fajnie napisales jego imie
wirusek
29 12 2004, 08:12
paowie co sadzicie o os6tatniej postaci w grze, ja naewet nie wiem jakie ma specjalne umiejestosci:P
Właśnie skończyłem tą gierke. Muszę przyznac że giera nawet nawet. Jak dla mnie jeden z nalepszych tytułów z tego typu gier na ps2. Najwięcej grałem oczywiście Rickim ze względu na jego na jego pukawkę :wink:
Gierka naprawdę godna polecenia
QUOTE
QUOTE
nóż, jak grasz Luger albo Khaką to lec na jana, przeważnie skutkuje
\"kaka\" heh, fajnie napisales jego imie

To jak to idzie ? Hakha, tak ?
A ja sobie drugi raz przechodzę grę. Jestem w dżungli i odczuwam brak save'ów podczas grania

Byłem na samym końcu poziomu i mnie ustrzelili. Znowu muszę od początku rozwalać te wyrzutnie rakiet, itd itp...
Teraz wogle widać, że jeden poziom jest hardcorowy, jak grasz np. Templarem, a jak grasz Luger, to pis of kejk. Pod koniec doków strasznie się męczyłem za pierwszym razem grając... helghastem (

) Teraz wziąłem Luger, wpadłem w szyb wentylacyjny, potem biegłem dachem i przez okna w dachu rozwalałem wszystkich i wrzycałem granaty. Tych łyscy na końcu tez bez problemu zdjąłem ze snajperki ( tez z dachu ) Nie widzieli mnie i nie strzelali granatami.
Cały ten mój wywód ma na celu pokazanie, że warto grę robic kilka razy na parę sposobów, bio nie raz grając Luger głowna ąścieżka jest zablokowana i musimy iść inna ścieżką, na której mozna wykorzystać umiejętności głównego bohatera ( stealth kills ).
A co do bochaterów, to największego powera, jeżeli chodzi o wygląd i klimat ma szpieg, ale podczas samej gry najlepiej steruje się Luger. Raz, że ma nóż, dwa, mocny karabinek ( pod R2 strzela się z tłumikiem, ale pojedyńczymi strzałami, 1 w głowe i trup ) i ma gogle. Teraz żałuje, ze nie wziąłem jej znowu w dżungli, bo w tych zaroślach, to czasem naprawdę (pipi) widać...
SnakeMayCry
29 12 2004, 13:22
No Hakha też am nóż na wyposażeniiu. Ale faktycznie odczuwa się w niektórych levelach, że tutaj inna postać poradziłaby sobie lepiej, szczególnie jak się skończy amunicja

Muszę powiedzieć, że czasami jest ciężko, ale to nawet dobrze, bo jakby się dało przejść na raz to nie byłoby to samo już.
a ja gram od poczatku Templarem - przejdę i zacznę przechodzić wszystko co mozna LUger, potem Rico i na końcu Hakha
QUOTE
a ja gram od poczatku Templarem - przejdę i zacznę przechodzić wszystko co mozna LUger, potem Rico i na końcu Hakha
No tak, gę przejdziesz 4 razy, ale rozgrywka Templarem, a Hakhą, nie różni się za bardzo... Ten ma tylko nóż, który czasem może pomóc, ale tak, to idzie sie chyba tymi samymi ścieżkami. Największa róznica jest niewątplowie pomiędzy Luger i Rico.
zbytnio się rzeczywiscie nie różni, ale np. hakhą mozna przełązić przez te bardzo przyjemne zaminowane czujniki laserowe

A poza tym jak juz mam orginał to chcę z niego wycisnąć ostatnie soki (singla można przejść dość szybko, ale w multiplaya można grać i grać

)
byczy2001
29 12 2004, 17:47
Yo!! Dzisiaj dopiero dorwalem od kumpla ta gre, no i na poczatku rozwalilo mnie intro, WOW, zawaliste, ogladalem je jak kawalek niezlego filmu, muza->miodzio(oby nie w uszach). Menu ekranowe lepsze niz wiele menusow z filmow DVD, pozaty jakos dziwnie mi sie kojarzylo z filmem FF:Spirit Within, ale to dobrze. Natomiast samo granie juz mnie tak nie jara, dobija mnie sterowanie, brak skoku i mozliwosci polazenia wlasna droga. Poki co robie misje ??-ta co sie HQ roz**balo, general dal misje. Mimo ze jakos niewygodnie mi sie gra to lece na przod, nawet chyba ta gre skoncze.
to tyle pa, ide jeszcze postrzelac.
Heh, mój wujek się napatrzył jak gram, dziś wchodze do pokoju, a on w opcjach się mota killzona się mota

Dałem new game, bo tam jest ten samouczek, ale to nie pomogło, strasznie się mieszał, motał, ginął w takich miejscach, że nawet ja tam nie ginąłem ( a mam 0 doswiadczenia w FPS ). Kilka(naście) lat temu grał on na PC i na PSX w starutkie strzelanki, ale killzone go przerosło... szkoda, bo miałbym kompana na multi :roll:
Anonymous
5 01 2005, 22:39
Mam takie pytanko rózni sie czyms wersja Europejska od wersji USA Killzone??Z góry dziękuje za odpowiedz.
QUOTE
Mam takie pytanko rózni sie czyms wersja Europejska od wersji USA Killzone??Z góry dziękuje za odpowiedz.
jak dla mnie! PAL ma więcej błędów w stosunku do wersji USA (juz nie tylko helghast szeregowy zachowuje sie debilnie ale i elitarnej jednostce zdaży sie wpakować kule w plecy)!!! co do grafiki nie widze różnicy, poza nasyceniem kolorów!!!
Jak dla mni gra kijowa, ciemno jak w (pipi)e murzyna wniektorych pomieszczeniach inie wiadomo gdzie isc, grafika niezbyt ladna, zawiodlem sie.
weź wyreguluj sobie może telewizor, albo kup nowy
stuart_m
18 02 2005, 15:03
QUOTE
Jak dla mni gra kijowa, ciemno jak w (pipi)e murzyna wniektorych pomieszczeniach inie wiadomo gdzie isc, grafika niezbyt ladna, zawiodlem sie.
nie zgadzam sie :!: gra wcale nie jest zbyt ciemna, zawsze mozna w danej misji grac lugerem (ta babka), gra prosta, nie sposob sie zgubic, bardzo przyjemna historyjka, gralo sie bardzo fajnie
QUOTE
Jak dla mni gra kijowa, ciemno jak w (pipi)e murzyna wniektorych pomieszczeniach inie wiadomo gdzie isc, grafika niezbyt ladna, zawiodlem sie.
A czego oczekiwales? Siakis wodotryskow graficznych? W ciemno sie pewnie w nia zaopatrzyles
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.