Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: KillZone
Forum PSX Extreme > Platforma > Sony > PS2
Stron: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27
LooKaZ
Dzieki ide sprawdzic, mam nadzieje ze znajde ta wyrzutnie rakiet tongue.gif

OK przeszedłem. wink.gif
Re
dodam coś od siebie. Właśnie jestem na samym końcu (akcja koło kopuły) i co moge powiedzieć ? a) (pipi) FPP b) grafa niezła, akcja gdzie przylatują trzy pojazdy i wyskakuje z nich po 6/8 Helganów to kosmos:] Jak to konsola trzymała:D A co do całośći i fabuły. Ostatni raz tak się czułem przy MGS3, naprawde sama fabuła mnie wciągnęła. Od akcji w parku gra robi się zarąbista poprostu, a dialogi między Hakhą i Riciem powodowały, że micha mi się cieszyła:D gra mnie wciągnęła mimo, że nie lubiłem tego typu klimatu w strzelaninach, ale to właśnie przez gameplay, scenariusz, dialogi i muze rozpłynąłem się przy niej. " ... and who's fucking Sheakspeare?"
Coati
heh a ja wlasnie jestem w parku... i jakos gra przestaje mi sie podobac:/
btw. ile zajmuje [czas] przejscie gry? tak okolo
Er_WolvEr
QUOTE(Coati @ 6 11 2006, 17:00) *

heh a ja wlasnie jestem w parku... i jakos gra przestaje mi sie podobac:/
btw. ile zajmuje [czas] przejscie gry? tak okolo


Jak pierwszy raz przechodziłem, to zajeło mi około 30 h smile.gif ( kOnsola zapisuje czas gry nawet jak dałęś d*py i wracasz do ostatniego quick-save'a). Ostatnio jak przechodziłęm zajeło mi około 11 h. (Normal).
Mówie Ci nie zaprzestawaj, graj dalej, to zapewne chwilowy przesyt ew. akurat lokacja nie pasuje. JEszcze sie lokacje pozmieniają.


Jak przechodziłem 1rwszy raz to chciałem od momęty gdy dostałem Luger (Assasin'ke) chciałem tylko cią przechodzić (zajezacność headshotów, szczególnie że ma broń których skończenie sie amonicji był odla mnie własciwie niemożłiwe), ale chyba mi sie nie udało (juz nei pamiętam). Przy 2gi mprzejściu - to samo - wqurzony sytuacją w której sie chodziło wzdłóż rzeki, zmieniłem na Rico-Mexico-MAczo, i zycie nabrało koloru wink.gif.

MAcie słuszną rację - dialogi są świetne. ,,I see You have a Helghast prisoner", Rico ,,Hehe".
Coati
bez obaw gre przejde smile.gif tylko nie wiem w co zainwestowac jak przejde killzone'a hmmm blacka tez przeszlem... co polecacie z fpp na ps2[byle nie okres II wojny swiatowej]?? wiem maly offtop ale co tam tongue.gif
Litwin25
To jak niel ubisz w klimatach 2 wojny światowej to masz mały wybór.
White
Mam problem z przejściem gry jako Luger. W ostatniej misji, już kiedy bohaterowie się rozdzielają i każdy podąża w innym kierunku, po kilku minutach grania Luger dochodzę do lokacji, w której trzeba przeczołgać się pod Helghastami, a następnie wejść po drabinie. Tylko że Luger po tej drabinie wejść nie chce, przenika przez nią. Wielokrotne restarty checkpointa nie pomagają. WTF? Przeszedłem grę jako Templar i wsio było w porządku. Bug- gigant?
Coati
z tego co wiem to Luger nie moze chodzic po drabinach:) moze jest jakies inne przejscie/wejscie??
Re
Luger nie łazi po drabinach;) tez mi się tak wydaje:) a gra nabiera powera po misji w parku biggrin.gif:D:D Grafa w dockach, słońce, morz, dżungla, las, potem śnieg, góry, słonce swiecace na śnieg, efkety piękne. i horyzont mniaammm . tak jakby więcej autorzy spędzili czasu na dopracowanie leveli po parku/dżungli
White
Co Wy mówicie? Luger, najbardziej zwinna ze wszystkich postaci, nie mogłaby chodzić po drabinach? Nie tylko chodzi po drabinach- wspina się też na kable i przechodzi przez wąskie tunele. Chyba Wam się pomyliło z Rico smile.gif

To jest jakiś niepokojący bug. Niestety, nie ma innej drogi- trzeba wejść na tą drabinę sad.gif . Mógłby ktoś przejść ostatnią misję Luger i sprawdzić, czy u niego ten bug nie występuje? o_O
Litwin25
U mnie nie skoro skończyłem,zobacz czy nie można się gdzies czołgać.
White
Dobra, sprawa się rozwiązała. Rzeczywiście, jest w tym miejscu duży bug związany z detekcją kolizji- Luger wczołguje się w tunel i gdy wychodzi drugą stroną, coś się wali i można sobie niczym duch przechodzić przez ściany i obiekty. Wyjście z sytuacji- trzeba podejść do drabiny po środku i trochę się przy niej pokręcić, pomęczyć, aż zaskoczy "normalna fizyka". Ale ile się nerwów przez to najadłem (wadliwy egzemplarz, zepsuty laser? smile.gif ).
Coati
...pirat? :>
White
BROŃ BOŻE >_<
Jakbym miał pirata, po prostu poszedłbym do dilera i zamówił kolejną reklamówkę, a nie zawracał sobie głowę jedną grą smile.gif

BTW, w internecie nie ma żadnego porządnego Faq do Killzone- nawet na gamefaqs (co najwyżej jakieś ogólnikowe dla jednej postaci). Strange.


Ciekaw jestem, jak w tą grę gra się on-line. Dużo ludzi hasa na serwerach? Duży ubaw?
Bo nawet bez dostępu do sieci można sobie urządzić fajną zabawę na Battlefields. Np. 1 vs 7, respawn limit:1- i można sobie urządzić ekscytujące polowanko. Bo z kumplem przeszkadza wielkość ekranu i wołający o pomstę do nieba framerate.
DJ1988
Ja straciłem zainteresowanie Killzone online gdy zobaczyłem ile zajmuje sejw online-owy (4 mb sic!!).

Er_WolvEr
QUOTE(DJ1988 @ 9 11 2006, 02:03) *

Ja straciłem zainteresowanie Killzone online gdy zobaczyłem ile zajmuje sejw online-owy (4 mb sic!!).


Około 3,3 jak sie nie myle. Osobiście chciałem zagrać w Killzone'a Online, częsciowo dlatego go kupiłem, niestety po usunbieciu kilku saveów by miec na path'a, okazało sie... że gra kupowana z 2giej ręki nie miałą kodu (książeczki zresztą też). Dopóki nie złapie gościa (na szczęscie jeszcze mu na allegri nie dałem pozytywa/negatywa) to se nie pogram smile.gif Ale widziałem że dosoćy dużo osób online było, więc proponuje sprubować.
cyjanek88
Ej klawiature w ps2 się włącza ustawia w jakiś magiczny sposób? Podpinam moją do usb włączam Killzone i jedyne co moge to pisac w menu i chodzic po nim? Jest jakieś rozwiązanie czy to klawiatura zepsuta??
al PeER
Jak chcesz grac w KZ na klawii to ci raczej nei wyjdzie ( sa przejsciowki specjalne : )
White
Skoro może pisać i poruszać się po menu za pomocą klawiatury, to dlaczego nie może grać? Strange.
Coati
bo gra nie obsluguje klawiatury i myszki podczas gry?? niewiele jest gier ktore mozna obslugiwac klawiaturka.. vide ff 7 dirge of cerberus czy kilka gier online...
White
Ale skoro obsługuje w czasie menusów, to bez problemu mogłaby obsługiwać w czasie gry, no nie...?
Coati
no tak ale byloby to nieuczciwe. chodzi mi o większą precyzje na serwerach online, a i SP bylby prostrzy zarazem
Er_WolvEr
Ktoś właściwie wie jakie są zasadnicze róznice między Normalem a HArdem ? Bo ja jakiś takich naprawde widocznych nie zauważyłem (wrogów nie ma wiecej, SI nie zauważyłem by sie zwiększyło, jak trace życie to mi sie regeneruje z czasem itd). I czy po hard'zie jest jakiś jeszcze poziom odblokowywany ?
White
Od poziomu trudności zależy po ilu przyjętych na klatę kulach umierasz, ani AI ani liczba przeciwników się nie zmieniają.
Zależy jeszcze kim grasz. Polecam Luger na hard- jest fajnie.

I nie ma żadnego dodatkowego poziomu trudności, a szkoda (Vecta must die? wink.gif ).
Suavek
Jedno pytanko. Czy gra posiada jakiś tryb do walki z botami? Coś jak TimeSplitters? Czy też jest tylko Story i typowe Multi?
Coati
tak. jest DM i chyba CTF... ja narazie w singla gram wiec nie zaglebiam sie multi itp.
Suavek
Dzięki za odpowiedź. Skoro tak to chyba rozważę kupno bo zawsze to jakieś przedłużenie żywota gry. Szczególnie dla kogoś kto nie posiada możliwości gry po sieci.
Mikes
Z botami trybów jest kilka(jesli sie nie mylę to z 6)
Suavek
Pozwolę sobie zadać jeszcze jedno pytanie. Czy taka gra (czy to z botami czy to w multi) jest w Killzone dynamiczny? Słyszałem, że gra jest dość powolna a osobiście poszukuję czegoś w stylu Unreal Tournament lub TimeSplitters.
White
W Killzone, rozgrywka jest wolna, bardziej taktyczna, nastawiona na powolne i ostrożne przeczesywanie terenu. Dzikie rajdy źle się kończą (chociaż... jak się gra Rico, można czasem poszaleć). To nie TimeSplitters- jeśli szukasz odmóżdżającej jatki, wybierz raczej Black. Ale IMO Killzone jest lepszy i przede wszystkim- naprawdę długi i zapewniający porządną żywotność.
Ba, nie tylko można walczyć z botami- jest też tryb 2 players na podzielonym ekranie. Wypas.
Suavek
Chodzi o to, że szukam raczej gry w którą można sobie pograć 10-15min i wyłączyć. A patrząc na frajdę jaką oferuje pod tym względem taki Unreal Tournament czy TimeSplitters zastanawiałem się nad Killzone. Ale myślę, że i tak spróbuję gierkę sobie sprawić, szczególnie biorąc pod uwagę, że nie jest ona droga.
Dzięki za odpowiedzi.
Coati
kazdy level w killzone jest podzielony na 15 - 20 minutowe rozdzialy.. wiec mozna pograc, wylaczyc i znowu pograc, jesli o to ci mniejwiecej chodzi
WESKER-DL
QUOTE(Suavek @ 26 11 2006, 02:20) *

Chodzi o to, że szukam raczej gry w którą można sobie pograć 10-15min i wyłączyć. A patrząc na frajdę jaką oferuje pod tym względem taki Unreal Tournament czy TimeSplitters zastanawiałem się nad Killzone. Ale myślę, że i tak spróbuję gierkę sobie sprawić, szczególnie biorąc pod uwagę, że nie jest ona droga.
Dzięki za odpowiedzi.

No droga nie jest 30 zł wink.gif a i dobra wink.gif Grafika prezentuje sie nienajgorzej 8/10 a na twoje granie niedzielne w sam raz jak napisał przedmówca gra jest podzielona na rozdziały i spokojnie możesz łykać
Suavek
Już zdobyłem, trochę pograłem. W sumie wygląda nieźle ale widać pełno bugów. Do tego brak muzyki trochę drażni. Pewnie miało to oddać klimat ale mimo wszystko wolałbym aby coś mi w tle pogrywało. Tym samym walki z botami są trochę nudnawe.
raven_raven
W końcu dorwałem tą grę, żądza strzelania została zaspokojona, mój pierwszy FPS na PS2, i nie powiem, zrobił na mnie wielkie wrażenie!

Wpierw wspaniałe intro, wspaniały render który jak żywo przypomina mi wypowiedzi Hitlera(Ci ludzie, te gesty, ten akcent i sposób wypowiedzi...). Dalej całkiem ładne menu, ale co tam, przechodzimy do mięska czyli gry, i pierwsze co się rzuca w oczy to świetna grafika, wyciska naprawdę dużo z PS2, świetna animacja(szczególnie bieg i przeładowanie broni), boskie modele broni, cała otoczka i atmosfera durgiej wojny helghańskiej są wspaniałe! Gameplay też jest super, mimo że gra liniowa pomieszczenia które odwiedzamy są bogate w detale, nie powtarzają się i mają super atmosferę! Gra się ekstra, świetnie że są różne postacie, można iść z okrzykiem na ustach, można powoli eliminować wrogów...
Świetną opcją są także Battlefields offline(neta w PS2 niet). Super inteligencja botów(zarówno w kampanii jak i w battlefields), fajne mapy, deathmatch i mamy super zabawe! Przeciwnicy chowają się za przeszkodami, często zmieniają pozycje, zachodzą od boków, kiedy gram mam wrażenie gry z prawdziwymi ludźmi!
Na razie oceny nie wystawię, muszę ukończyć grę, lecz na razie jest to dla mnie jeden z lepszych FPS w ogóle i najlpszy na PlayStation 2!
wojti411
CYTAT(raven_raven @ 7 06 2007, 11:09) *
Na razie oceny nie wystawię, muszę ukończyć grę, lecz na razie jest to dla mnie jeden z lepszych FPS w ogóle i najlpszy na PlayStation 2!


popieram twoja wypowiedz cool.gif to jest najlepszy Fps na ps2 happy.gif
wiki1993
raven_raven a Ty przypadkiem nie ukończyłeś już King Konga na PS2? To przecież też FPS wink.gif

A co do samego Killzone... jedna z najlepszych gier, w jkaie grałem na PS2! Z postaci najbardziej przypasował mi Rico, odkąd go odkryłem grałem tylko nim wink.gif Choć pod koniec byłem już trochę grą znużony, cieszę się, że ją ukończyłem smile.gif Było warto wink.gif
alCatraz
Nie wiem co widzicie w tej grze, dla mnie to kompletny kicz. Obleśna grafika (wnętrza jak w half-life 1), AI które momentami nie istnieje, monotonność i BEZNADZIEJNY FRAMERATE (miejsami zwalnia do tego stopnia, że nie można celować). Widać, że jest to nieudana próba zbicia HALO z tronu gier fpp na konsole. O shoterach na PC nawet nie wspominam bo tam konkurencja jest ogromna i właściwie każdy tytuł wygrywa z Killzone.

Black był IMO o wiele lepszy, krótszy ale za to wypełniony ciągłą akcją, z ładną grafiką, za(pipi)istą muzyką i płynną animacją.
SHAMI
Nie masz racji alCatraz... przynajmniej niezupełnie;) Fakt że AI przciwników w killzone to kpina a akcja jest mozolna jednak na monotonię nie można narzekać! Pozatym gameplay jest przyjemny a gra wciąga jak mało który shoter. Kolejna rzecz która mocno broni tę pozycje to klimnat przez duże K! Oprócz wspomnianego przez Ciebie Blacka żaden FPS Nie posiada tak pięknie przedstawionego pola walki... Ruiny... zgliszcza... kurz i pożoga biggrin.gif
A jeśli chodzi o próbę "zbicia" z tronu xboxowego Halo, to fakt - próba niezbyt udana, jednak tych gier nie ma sensu ze sobą porównywać choćby ze względu na to że siłę obu części Halo stanowi rozgrywka online...
To tyle w tym temacie:D
wojti411
CYTAT(alCatraz @ 8 06 2007, 08:03) *
Black był IMO o wiele lepszy, krótszy ale za to wypełniony ciągłą akcją, z ładną grafiką, za(pipi)istą muzyką i płynną animacją.


zapomiales dodac bez multi whistling.gif
kotlet_schabowy
Wypowiedź na temat grafiki też "lekko" przesadzona, bo gra jako gameplay może się nie podobać, ale trudno zgodzić się z negatywnymi wypowiedziami na temat grafiki. Wszystko jest dopracowane, twarze postaci świetne, otoczenie też ładnie odwzorowane, nie wspominając o broniach.
raven_raven
wiki1993 King Kong takim pełnokrwistym FPS'em nie jest, raczej grą akcji.

Nie wiem o co Wam chodzi, grafa jak na PS2 jest zarąbista, a przeciwnicy naprawdę mądrzy. Jestem właśnie za Omaha Beach w wydaniu Killzone'a. Świetny klimat, a ten deszczyk w dokach... mniam smile.gif.
wiki1993
Ja tam obstaję przy wersji, że KK to FPS z elementami TPP. BTW świetna gra wink.gif
raven_raven
No że świetna gra to się zgadzam, ale kiedy w Killzone'ie ilość wystrzelonej amunicji liczy się w kilkudziesięciu kulach na minutę to w KK w kilka kul i kilkanaście włóczni na minutę... smile.gif.
filip2210
Czyli mówice że opłacało by się brac za 40 zł?
walek
Jezeli sporo grasz na PC, i jestes wielkim fanem gatunku FPP, to nie bierzesz tej gry, bo poczujesz solidne trzepnięcie w łepetyne. Jesli natomiast, lubisz taktyczną, powolną akcje, w średniackiej oprawie (jak na obecne standardy) oraz w wysmientym klimacie, to śmiało uderzaj. To na mojej liście nr. 1 wsród FPP na konsole. Ale pamietaj, musisz czesto przymykac oko na ułomności konslowych FPP (AI, oprawa, fizyka). smile.gif

BTW- fizyka w Killzone, to był dramat- nogi rozłozone w "szpagat", głowy wbiajace sie w podłoze, czy ściane etc. No i te AI przeciwników... to juz pantofelek, wykazuje sie wiekszą bystrością. smile.gif
raven_raven
Absolutnie tak smile.gif.
White
A mi się fizyka w Killzone podobała- te ciała czasem wyglądały po prostu na solidnie zmasakrowane np. rozsmarowane na ścianie lub z nienaturalnie wygiętymi kończynami (a że to był po prostu bug? Kogo to obchodzi :) ).
wiki1993
Co jak co, ale to przenikanie zwłok przez podłogę/ścianę wnerwiało mnie konkretnie wink.gif

Pamiętam, raz zwłoki 'zaklinowały się' w podłodze, dygotały- przebiegłem po nich i się uspokoiły biggrin.gif
White
CYTAT
Pamiętam, raz zwłoki 'zaklinowały się' w podłodze, dygotały- przebiegłem po nich i się uspokoiły

A widzisz, to żaden bug, jeno realizm- Helghast dostał pośmiertnych drgawek. Chyba nie doceniliśmy Guerilla Games O_O
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.