QUOTE
\"Bez takich mi tu textów\"?

Dobrze, Mr. Pokora, jedna uwaga - Twoje texty denerwowały mnie dużo wczesniej, ale staralem sie jak moglem nie komentować, co niektórych głupot. :wink: Ale czasem po prostu sie nie da - ręce opadają...
A ja zawsze sądziłem że Fora są po to aby sie podzielić z ludźmi swoimi poglądami :roll: czyżbym się mylił ?

Jak ci coś nie pasowało to trzebało mówić/pisać.
QUOTE
Jak mozna zrzucać przyczyny słabego występu (czy też niewykorzystanych sytuacji) na karb \"nieogrania\"?
Szefie, jeśli ktoś jest \"nieograny\" to siada na ławce, albo trenuje z mozołem, żeby powrociła forma. A grają ci, ktorzy sa w formie lub ograni. Tak więc - nie jest winą Rasiaka, że jako jedyny z napastników (obok Żewłakowa) gra w NORMALNEJ lidze, i jest akurat ograny.
Jeśli Frankowski \"nie jest ograny\", to niech go trener nie wystawia w meczu reprezentacji na początku lutego. Co znowu sprowadza sie do tego, że wina nie leży po stronie zawodników (Rasiaka też nie). Tak więc - znowu nie masz racji, a się miotasz niepotrzebnie.
Mistrzu, jak można ? Otóż powiem ci tak :
Był to mecz sparingowy i trener zapewne chciał wiedzieć jak zagra najlepszy Jesienny napastnik z pl. ekstraklasy, czy bedzie się 'wysuwać', biegać do piłki czy dryblować i 'Franek' się spisał dość dobrze. Co innego jeśli byłby to mecz ważny-o pkt. - wtedy rzeczywiście z punktu widzenia trenera lepiej byłoby wpuścić Rasiaka (jeśli Frankowski nie grałby w ekstraklasie) który jest w połowie sezonu. Oczywiście że to nie jest wina Rasiaka że gra w 'normalnej' lidze ale jest jego winą że wg. mnie gorzej zagrał odgracza który gra w 'nienormalnej' lidze-fajnie to o nim świadczy :? A czy ja napisałem że to wina któregokolwiek z piłkaży ? Pisze że lepiej gra w reprezentacji Frankowski - zresztą odpowiedział ci tu Partyzant.
QUOTE
Tu znowu piszesz: \"...chociaż Frankowski w 2 występach w kadrze o WIELE więcej zrobił niż Rasiak podczas całej swojej kariery w reprezentacji...\" i jeśli mowisz o argumentach, to zechciej je podać. Bo przynajmniej w meczu w Austrii wydaje mi się, ze druzyna wygralaby i bez gola Frankowskiego, pewnie nie pamiętasz meczu? :wink:
Tu odpowiedział ci Partyzant. A i mecz z Austrią też pamiętam-nie jakoś z detalami ale pamiętam.
Mecz z Walią też uważasz za kiepski w wykonaniu 'Franka' ? Nic nie chce mówić ale to właśnie ON podniósł morale strzelając pierwszego gola na 1:1 który zresztą wygraliśmy 3:2.
QUOTE
Dodam tylko, ze Frankowskiego poznałem osobiście, widzialem go na żywo oraz w tv wiele razy i uważam, ze jest świetnym zawodnikiem. I nie umniejszam jego zasług dla Wisły, czy reprezentacji - wręcz przeciwnie. Nadal też uważam, ze powinien w biało-czerwonych barwach wystepowac regularnie. Nie lubie tylko nieobiektywnych komentarzy, a najbardziej nie cierpię, jeśli są jeszcze pozbawione argumentów, nieprzemyślane i nie uwzględniają faktów, których bezpośrednio dotyczą.
I nie odbieraj tego, jako atak na swoją osobę - chcesz odpowiedziec? Masz kilka \"punktów zaczepienia\" - odpowiedz najpierw na, podważone przeze mnie, wybrane części twoich wczesniejszych wypowiedzi. :wink:
Pozdrawiam

Fakty powiadasz ? Prosze :
Austria 1:3 (1:1) Polska
Schopp (29 min.) .Kałużny (10 min.)
...........................Krzynówek (78 min.)
...........................
Frankowski (90 min.)
Walia 2:3 (0:0) Polska
Earnshaw (56 min.)
Frankowski (72 min.)
Hartson (90 min.) Żurawski (81 min.)
......................... Krzynówek (85 min.)
Wystarczy że strzelił 2 gole. Rasiak ? Hmm... chyba strzelił dla reprezentacji tylko niestety 1 bramkę

Aha, pamiętam że w meczu z Walią bądź Austrią Frankowski próbował strzelić gola z przewrotki do której zakładam że Rasialdo by sie nawet nie złożył-ostatni 'lob' pokazał jego technike

a że się 'nie spodziewał piłki' w środku pola to nie argument jak ktoś napisał
A i nie pisz że nie dałem argumentów :roll:
QUOTE
Rafi, ja sobie jaja robiłem
Nie wywijaj sie Globus-wszyscy wiedzą że pisałeś na serio
Peace and Pozdro 4 all