QUOTE
Odin, już nie mam do Ciebie siły. Mijasz się z prawdą, rzekłbym - jak zwykle. Zreszta, o czym tu gadać, Rafi miał podobne przygody.
Po pierwsze, Kryszałowicz zagrał w reprezentacji 'B', z Wyspami Owczymi. Po drugie, nie wyszedł w pierwszym składzie ani w 7 poprzednich spotkaniach, ani w kolejnych meczach drużyny Janasa. Był podstawowym graczem kadry, tak? Miał pewne miejsce? Aha, nie, przepraszam.
ale MŚ2002 nie widziałeś co :roll:
Mam ci zasłąniała oczy jak ten białoskóry napastnik dochodził do piłki ? :?
Pozwól że ci jego występy od MŚ2002:
Polska-Białoruś 3:1 - Kryszałowicz od połowy.
Polska-Walia 0:0 od 50 minuty Kryszałowicz
Polska-Islandia 1:0 Kryszałowicz od początku
Polska-Szwajcaria 4:0 Kryszałowicz do 46 minuty
Polska-Norwegia 3:2 Kryszałowicz od początku
Polska-Armenia 4:0 Kryszałowicz do 80 minuty
Polska-Szkocja 1:1 Kryszałowicz do 75 minuty
Polska-Walia 2:1 Kryszałowicz od 50 minuty
Polska-Armenia 1:1 (

) Kryszałowicz od początku
Polska-Islandia 1:1 od początku Kryszałowicz...
Polska-Norwegia 3:0 Kryszałowicz do 76 minuty
Polska-Białoruś 1:4 Kryszałowicz do połowy
Polska-Ukraina 1:1 Kryszałowicz od połowy
Polska-Kamerun- kryszałowicz do poowy (mecz przed wyspami owczymi - wystąpił w pierwszym składzie [jak mecz poprzedni] a jak pisałeś nie wystąpił w pierwszej 11 od 7 spotkań

)
Oczywiście są to mecze za czasów Engela i właśnie o te mecze mi chodziło że miał pewne miejsce w składzie. Czytaj ze zrozumieniem człowieku. Domyślaj sie troche.
Naprawde nie chce mi sie wymieniać więcej przykładów (a jechałem chronologicznie [razem z kilkoma meczami towarzyskimi]).
Zastanów sie czasem co ty piszesz za bzdury.
Moge ci przyznać racje odnośnie Kuźby - napisałem to w pośpiechu, bez sprawdzenia informacji etc.
QUOTE
Jesteś nadpobudliwy. Albo kompletnie nie potrafisz zachować obiektywizmu w komentarzach. Albo brak ci fachowej wiedzy.
Wszystko jedno - sprowadza sie to do tego, ze wypisujesz takie bzdury.
Saganowski trafił 2 razy przeciwko Azerom, na dodatek - podłamanym już i nie bardzo chętnymi na podjęcie walki.
Nie umniejszam jego zasług, ale wyciąganie wniosków po tym występie jest niestosowne. Z Amiką nie wykorzystał \"11\", co zemściło się stratą punktów i końcem marzeń o mistrzostwie Polski. Więc nie przeceniajmy jego zasług dla kadry. Oczywiście - powinien dalej dostawać powołania, by potwierdzać swoją przydatność. Okazja juz niebawem - w środę przeciwko Irlandii Północnej.
Jeśli jestem nadpobudliwy, czy uważaz to za wade ?
Cóż, Saganowski strzelił 2 gole i wywalczył bodajże 2 rożne.
Niedzielan też wszedł na boisko i NIC nie zrobił, nie umiał nawet skierować piłkę do siatki 'słabeuszom' którym 2 razy strzelił Saganowski.
I nie mówie żeby wychodził Sagan w pierwszej jedenastce. Powtarzam po raz enty że ja go widze w roli ZMIENNIKA czy to Franka czy to Żurawia (zależnie od predyspozycji zawodnika w danym meczu.)
Tak przy okazji chciałem pogratulować Gazecie Wyborczej za text :
-"Frankowski to taki klasyczny "morderca o twarzy dziecka" "