Ja mecz Polska-Walia oceniam na plus do 80 minuty bo później to było nieciekawie. Nielubie jak polska reprezentacja przestaje grać tak jak gra cały mecz a poprostu tak grają zazwyczaj pod końec meczu (brak konsekwencji na minus ) A jeżeli chodzi o Mauro w polskiej drużynie to uważam że jest on nam niepotrzebny. Mam nadzieje że nasi pokażą klase w meczu z Anglią bez względu na wyniki spotkań decydujących o naszym awansie do MŚ.
QUOTE(Kubaa__ @ 8 09 2005, 23:05)
QUOTE(Greq(dudus) @ 8 09 2005, 20:43)
QUOTE
Ale naprawdę już daaaawno nie słyszałem, żeby Rasiak strzelił jakąkolwiek gramkę po akcji, czy dryblingu.
Polska- Izrael....

On tam strzelil bramke po akcji czy dryblingu ??

Cos chyba zle widziales ;/.
Co wy w ogóle wypisujecie? Napastników rozlicza się z liczby goli, a nie ocenia ich wartośc artystyczną.
Rasiak to już taki typ zawodnika, niezdobywa dużo bramek po akcjach, dryblingach, strzałach z dystansu, czy też ze stałych fragmentów gry jak przykładowo Maciej Żurawski, chocby dlatego, że nie posiada ku temu odpowiednich predyspozycji, a mimo to pokazał się kilka razy cofając, czy tez schodząc na skszydło.
Dlaczego polski kibic zawsze musi szukac dziury w całym...
Rasiak to wbrew pozorom dobry zawodnik. Zawsze wie gdzie ma sie znalezc, umie ladnie i technicznie otworzyc akcje, zawsze jest grozny w polu karnym przy zamykaniu akcji, wie tez gdzie dobic i zachowuje spokoj w polu karnym, takze swietnie gra glowa. Nie trzeba nam dwoch dryblerow, wystarczy Kosa albo Franek. Chociaz akurat ten ostatni jest dosc uniwersalny, moze rownie dobrze isc sam, moze rownie dobrze odnalezc sie w polu karnym z pilka. Zurawski nie prezentuje az tak cieszacej oko formy, a szkoda, bo duet Zuraw - Rasialdo jest wrecz stworzony dla siebie. Zuraw i Franek tez wyglada obiecujaco, ale wtedy gra w ataku, wyglada zupelnie inaczej. A Polska okazuje sie byc bardzo silna w szybkim i zaskakujacym rozegraniu pilki. Kilka celnych i technicznych podan i juz jest groznie pod bramka rywala (czasami nawet mysle ze kiedy rywal wciaz atakuje, to przez to jest uspiony, i tu nagle zonk). Przydalaby sie nam dobra obrona, bo poki co mamy malutki z nia moze problem. Myslalem ze Jop zalata to dziure, a tylko ja powiekszyl... Bak tez juz coraz slabiej gra. Ale mysle ze moze uda nam sie wypromowac jakiegos obronce, szkoda byloby jechac na mundial z dziurawa obrona...
Pozdrowienia dla wszystkich.
QUOTE(kempa @ 8 09 2005, 22:04)
QUOTE(Kubaa__ @ 8 09 2005, 23:05)
QUOTE(Greq(dudus) @ 8 09 2005, 20:43)
QUOTE
Ale naprawdę już daaaawno nie słyszałem, żeby Rasiak strzelił jakąkolwiek gramkę po akcji, czy dryblingu.
Polska- Izrael....

On tam strzelil bramke po akcji czy dryblingu ??

Cos chyba zle widziales ;/.
Co wy w ogóle wypisujecie? Napastników rozlicza się z liczby goli, a nie ocenia ich wartośc artystyczną.
Rasiak to już taki typ zawodnika, niezdobywa dużo bramek po akcjach, dryblingach, strzałach z dystansu, czy też ze stałych fragmentów gry jak przykładowo Maciej Żurawski, chocby dlatego, że nie posiada ku temu odpowiednich predyspozycji, a mimo to pokazał się kilka razy cofając, czy tez schodząc na skszydło.
Dlaczego polski kibic zawsze musi szukac dziury w całym...
A czy ktos twierdzi inaczej??;/ Ja stwierdzilem tylko fakt, ze zadnym dryblingiem sie nie popisal, tym bardziej w tym meczu ;>. No a jak czolowy napastnik majacy miejsce w pierwszej 11'stce reprezentacji nie posiada predyspozycji do :
a) zdybywania bramek po akcjach
b) dryblingow
c) strzałów z dystansu
d) umiejetności strzelania ze stałych fragmentow gry
to sorry, ale za takiego zawodnika to ja dziekuje. I nikt nie szuka dziury w całym....
To że Szpakowski nie wiedział, iż Szymkowiak z Anglia nie zagra, to jeszcze nic. Przecież ten gość dopiero przed końcem regulaminowego czasu gry w Antenach (Panathinaikos - Wisła) zorientował się, że Sobolewski musiał dostać wcześniej żółtą kartkę. A dostał w pierwszych minutach, kiedy ten zajęty był gadaniem głupot z Gmochem.
Co do Rasiaka, skoro ktoś chce go rozliczać z goli. Pytam się ile ich w takim razie, do cholery, strzelił w tych eliminacjach.
ZERO? Niesamowite.
Żurawski - 7
Frankowski - 6 (a strzeliłby pewnie więcej, gdyby mógł być na boisku zamiast zdobywcy zerowej liczby bramek, super snajpera Rasiaka).
Który trener w Europie wystawiłby zamiast Frankowskiego Rasiaka?
shi
rivo1986
9 09 2005, 11:08
zwroc uwage ze gra naszej reprezentacji bardzo czesto opiera sie na dalekich wykopach bramkarza. do tej pory nikt nie potrrafil skutecznie wygrywac pojedynkow glowkowych a rasiak w tej roli spisuj sie znakomicie. oczywiscie miewamy okresy dobrej europejskiej gry dolem, szybko ,prostopadle, ale nadal wiele nam brakuje to potentatow.
brak pomyslu na gre konczy sie dalekimi podaniami gora, a jezeli juz tak gramy to rasiak dobrze sie w tym spisuje. to dzieki niemu przeciez strzelilismy 2 bramke w meczu z austria. nie lubilem go bardzo ale coraz bardziej zacynam pojmoawac dlaczego siegnal po niego tottenham...
Każdy trener dobiera skład do wcześniej ustalonej taktyki. My gramy w ten sposób, ze potrzebny nam jest wysoki, dobrze grający głową wysunięty napastnik.
Byc może Janas obierze inną taktykę na Anglie i wtedy zagra Frankowski, choc w to wątpie, bo ten system sprawdza się dobrze, przynosi efekty w postaci wygranych meczów i co za tym idzie punktów...
QUOTE
Który trener w Europie wystawiłby zamiast Frankowskiego Rasiaka?
Na pewno kilku by się znalazło
QUOTE
Rasiak to wbrew pozorom dobry zawodnik. Zawsze wie gdzie ma sie znalezc, umie ladnie i technicznie otworzyc akcje, zawsze jest grozny w polu karnym przy zamykaniu akcji, wie tez gdzie dobic i zachowuje spokoj w polu karnym (...)
Taak, że zachowuje spokój w polu karnym, to było doskonale widać w ostatnich dwóch meczach

. Czemu w takim razie gdy piłka leciała mu pod nogi, zawsze tylko się mu od nich odbijała

?
Ktoś tu też bardzo dobrze napisał, że dobry napastnik to nie tylko "chłopiec do zgrywania piłek czy strzelania bramek głową", trzeba też umieć zachować się dobrze w polu karnym, wykorzystać nadarzające się okazje. Janas naprawdę musi bardzo nie lubić Frankowskiego jeśli nie puszcza go do pierwszej 11., chociaż strzelił w eliminacjach już 6 goli

...
Rasiak dobry napastnik, bo, zaraz padnę, jest wysoki i trafia go w głowę kilka piłek na mecz. Snajper, którzy nie strzelił w meczach o stawkę żadnej bramki. Chwali się go za to, że asystował przy jednej z Austrią. Przerwacam się ze śmiechu. Rasiak to trochę jak reklama Żywca:
"Prawie jak napastnik. Prawie robi różnicę".
shi
Selekcjonera bronią wyniki. Rozumiem, że możnaby sie do Janasa dopieprzec gdybyśmy przegrywali, a tak to wszystkie zarzuty pod jego adresem dotyczące między innymi właśnie wystawiania Rasiaka w pierwszej jedenastce są bezpodstawne.
Serge piszesz, że Janas nie lubi Frankowskiego, bo nie wystawia, go w pierszym składzie mimo iż ten strzelił 6 bramek - Stwierdzam, że jesteś uprzedzony do Rasiaka, gdyż nie widzisz go w pierwszym składzie mimo iż w takim właśnie zestawieniu odnosimy zwycięstwa.
Podsumowując:
Wolicie Frankowskiego w pierwszym składzie, niż awans do Mistrzostw Świata? Ok nie mam juz więcej pytań.
Shiva, rozumiem, że masz lepsze rozeznanie i pojęcie o futbolu niż trenerzy i działacze Tottenhamu...
"Prawie jak fachowiec..."
Hmm, a kto się dopieprza, jak to nazywasz, do Janasa? Tu się wyraża własną opinię. W meczach, w których Rasiak nie grał też wygrywaliśmy. Stwierdzam, że gość jest napastnikiem i nie strzelił w meczu o punkty ani jednej bramki.
shi
Podnietka z tym transwerem do Tottenhamu, jakby to nie wiadomo co było.
Perspektywa bycia czwartym napastnikiem w średniaku premiership wystarczyła, żeby wszyscy zmoczyli się z radości.
Ktoś tu dobrze napisał - napastnik to nie może być osoba, której umiejętnosci ograniczają się do gry głową (z czym czasem też miewa problemy ;p), a wszystko inne leży i kwiczy. Idąc tym tropem rozumowania bramkarz powinien wyłącznie umieć łapać w ręce lecącą piłkę. Po co mu refleks, instynkt, umiejętność ustawiania się i gry na przedpolu ;p
QUOTE
Idąc tym tropem rozumowania bramkarz powinien wyłącznie umieć łapać w ręce lecącą piłkę. Po co mu refleks, instynkt, umiejętność ustawiania się i gry na przedpolu ;p
Jeśli każda piłka będzie jego, to po nic
QUOTE
Tu się wyraża własną opinię
Więc i ja wyraziłem swoją
:-:Macieq:-:
9 09 2005, 15:44
QUOTE(Tokar_Sama @ 9 09 2005, 15:19)
Podnietka z tym transwerem do Tottenhamu, jakby to nie wiadomo co było.
Perspektywa bycia czwartym napastnikiem w średniaku premiership wystarczyła, żeby wszyscy zmoczyli się z radości.
Tottenham w tym roku bęzie walczył co najmiej o LM-zobaczysz.A co do pozycji Rasiaka w zespole no to cuż moge rzecz.......może on zagrać tylko wtedy kiedy inni napstnicy będą kontuzjowani(Defoe,Keane czy Mido są od niego lepsi co najmiej o klase lepsi).
Mam wrazenie, ze wiekszosc z Was, nie ma okazji ogladac regularnie spotkan Premiership. Bezposrednim rywalem Grzesia Rasiaka o miejsce w ataku Tottenhamu, jest egipcjanin Mido (Pary: Mido vs Rasiak, Defoe vs Keane).
Pozycja reprezentanta Anglii i jednego z najlepszych napastnikow Ligi Angielskiej - D.Defoe, jest niepodwazalna. Na dzien dzisiejszy, jego stalym zmiennikiem jest Keane. Wszystkie znaki na niebie i ziemi jednak wskazuja, iz Irlandczyk w najblizszym czasie opusci Londyn, ze wzgledu na ostry konflikt z menadzerem Jol'em.
Nad tym naprawdę trzeba się zastanowić... można myśleć o Rasiaku co się chce, ale fakt faktem, jak zauważył Shiva, nie strzelił on ANI JEDNEJ bramki w eliminacjach. A rezerwowy Frankowski strzelił ich 6. W takiej sytuacji nawet gdyby Rasiak grał w Barcy a Franek w FC Bździochy Dolne - postawiłbym na tego drugiego. Bo może nie grać w tak dobrym klubie, nie mieć kopa że aż wióry lecą

ale przynajmniej jest skuteczny. Wygrywał nam mecze. A Rasiak zazwyczaj bardziej przeszkadzał niż się do czegoś przydawał (poza nielicznymi wyjątkami). Zastanówcie się nad tym zanim znowu zaczniecie go bronić.
QUOTE(rivo1986 @ 9 09 2005, 12:08)
zwroc uwage ze gra naszej reprezentacji bardzo czesto opiera sie na dalekich wykopach bramkarza. do tej pory nikt nie potrrafil skutecznie wygrywac pojedynkow glowkowych a rasiak w tej roli spisuj sie znakomicie.
Za czasów Engela Kałużny też się spisywał w tej roli dobrze. Aż do czasu meczu z Koreą. Dosyć zgubny może być ten styl.
71% dla Polski, 29% dla Anglii 
Na internetowej stronie Sky Sports znajduje się sonda, w której autorzy pytają co może zrobić Anglia w tych eliminacjach do mistrzostw świata.
35% internautów twierdzi, że Anglia zajmie drugie miejsce, z którego bezpośrednio awansuje do mistrzostw świata.
29% internautów twierdzi, że Anglia wygra grupę, w której lideruje Polska z pięcioma punktami przewagi.
21% internautów twierdzi, że Anglia w ogóle nie zakwalifikuje się do przyszłorocznych mistrzostw świata.
15% internautów twierdzi natomiast, że Anglicy awansują na MŚ poprzez wygranie baraży.
Oznacza to, że aż 71% głosujących twierdzi, że to Polska wygra grupę szóstą.
Rasiak....no fatalnyo to on nie jest...ale fakt...jednak stawiał bym na Frankowskiego..on jednak jest poprostu lepszy...i tyle...a czy Tottenham to taki gigant...najpierw niech tam zagra...
QUOTE(_ARO__ @ 9 09 2005, 21:24)
Rasiak....no fatalnyo to on nie jest...ale fakt...jednak stawiał bym na Frankowskiego..on jednak jest poprostu lepszy...i tyle...a czy Tottenham to taki gigant...najpierw niech tam zagra...
Może i nie gigant ale lepsze od Elche ( nowego klubu Franka

)
A co do dwu-meczu Rasiak może bramek nie strzelił ale 2 jak nie 3 asysty zaliczył
raczej odbitek od niego

niby Elche nie jest...ale...to jest Hiszpania a Franek ma 31 lat ;] wię wiesz...on poprostu tam już na emeryturke pjechał...nie wiem czy by chieli rasiaka w Wisle :| raczej nie...
QUOTE(_ARO__ @ 9 09 2005, 22:19)
raczej odbitek od niego

niby Elche nie jest...ale...to jest Hiszpania a Franek ma 31 lat ;] wię wiesz...on poprostu tam już na emeryturke pjechał...nie wiem czy by chieli rasiaka w Wisle :| raczej nie...
No wiesz raz głową podał a dwa razy prostopadle więc...

Rasiak jest niedoceniany i już dawno wyewoluował z drewienka jakim jeszcze był 1,5 roku temu .
Niby Elche nie jest...ale i tak Rasiak gra w lepszym klubie

, a czy by go chcieli w Wiśle - możliwe ale racjonalnie nie stać nas na Rasiaka
BTW = Zobaczymy czy jutro Rasiak zadebiutuje w Totenhamie w meczu z Liverpoolem , może jakąś bramkę pyknie...
Rasiak narazie jeszcze nie gra

heheh...stac czy nie stac...i tak by go nie chcieli ;] tak sądze

on nie jest taki dobry...nie to że go nie lubie...nie jstem z obozu tych co się z niego wysmiewaja...ja wręcz go podziwiam-z takimi zdolnościami grać w Premier League...jak tak dalej pójdzie to może rzeczywiscie zagra w tej Barcelonie ;] hehe
sytuacja jak z Warzychą...w klubach grał dobrze...w reprezentacji nie bardzo...
Poprawka - Rasiak gra w Tottenhamie od P I E R W S Z E J minuty - jak ktoś chce to niech zajrzy na www.sport.onet.pl
rivo1986
10 09 2005, 18:45
Rasiak zagral od pierwszej minuty w meczu z liverpoolem i zaliczyl udane spotkanie. raz po glowce trafil w poprzeczke a pozniej strzelil nawet gola tylko ze sedzia nie zaliczyl bo jakis napstnik faulowal obronce w polu karnym. gdy schodzil z boiska w 82 minucie, zegnaly go owacje na stojaco
czy to oznaka ze polak bedzie jedna z kluczowych postaci w tottenhamie? oby.
włąsnie nie wiem czemu mu jej nie uznali :|
Rasiak całkiem dobrze zagrał...zobaczymy ;] zuycze mu jak najlepiej...
Janas w ostatnich dwóch meczach eliminacji MŚ wystawił Rasiaka pewnie dlatego że bardzo dobrze się zaprezentował na turnieju w Ukrainie.Zgadzam się jednak że Janas powinien stawiać na Franka.Natomiast nie wiem czemu Rasiakowi nie uznali gola w meczu z Liverpoolem, podobno był faul
za dobrze by miał

hehehe musili go ostudzić
Mendrek
11 09 2005, 00:16
Bo jak kibice po golu Rasiaka krzyczeli: "Tottenham, Tottenham!", to Grzesiu ze swa nieudawana niewinnoscia, wskazal palcem na obronce ktory faulowal odrzekajac im krotko: "Niee... To tamten!"
LOL dobre

heheheh
ja myśle że Rasiak pobiegł do sędziego i powiedział że jego kolega faulował...bo go sumienie gryzło:P
_Globus_
11 09 2005, 12:05
Nie widziałem sytuacji, ale czytałem, że nie było faulu, a wcześniej piłka wyszła za linię końcową, dlatego gol nieuznany.
Saunter
11 09 2005, 13:21
Widziałem meczyk, więc z tej dobroci wyjaśnię ten fakt. Otóż przy dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłka była mocno podkręcona i opuściła całym obwodem linię końcową boiska. Odowodnił to sędzia liniowy, który jeszcze przed strzałem Rasiaka trzymał chorągiewkę w górze. Faulu nie było, Rasiu dobrze zagrał. Później Liverpool miał tę samą sytuację, gdy po centrze Gerrarda piłka opuściła boisko i gola zdobył Crouch. Ale ten i tak faulował.
yhm....tak czy siak gola nie zdobył....a szkoda...jednak musiał grać dobre skoro go żegnano oklaskami...
Mendrek
11 09 2005, 14:14
Moze klaskali bo chcieli termity odstraszyc?
Widzialem tego gola, powiem szczerze ze nie byla to wybitna bramka, Rasiak zagral mimo to na poziomie podobno, ale niczym szczegolnym moim zdaniem sie nie popisal.
Debiut mysle jednak ze mial dobry.
najważniejsze że zagrał....prawie gola z główki zdobył

więc już go tam kochają
Saunter
11 09 2005, 15:52
Mendrek ten gol był efektowny, strzał był bardzo dobry, czysty, Reina nie miał szans. Ogólnie na Rasia nie było mocnego na główce, a w dryblingu się nie pokazał, bo tu orłem nie jest.
nie no ...bramka nr 16 w 1 lidze byla niezła

hehe...prawie Ronaldinho
ja gola widziałem w sporcie na TVP2 albo Polsacie

i dość ładnie gola by zdobył

a nie widziałem żeby piłka wykroczyła poza linie ...
"Pomocnik tureckiego Trabzonsporu Mirosław Szymkowiak doznał poważnej kontuzji w meczu ligowym przeciwko Gaziantepspor (2:0). U reprezentanta Polski doszło do rozszczepienia kości. Szymkowiak może pauzować nawet pół roku! ( Onet )"
No to pieknie sie stalo. W koncu mamy naprawde dobrego rozgrywajacego a tu taki pech. Dobrze, ze juz nie gramy w tym roku jakiegos waznego meczu, bo bez Szymka reprezentacja duzo traci.
Ja sie tylko obawiam, ze po tak dlugiej przerwie ( chodz jest nadzieja, ze bedzie krotsza ), zeby Mirek szybko odzyska obecna forme, a z tym moze byc roznie.
o nie nie zagra z Anglikami:(-->tak wyglada co drugi komentarz na onecie,ech...
_Globus_
12 09 2005, 14:55
I tak by nie zagrał (kartki) :|
QUOTE
No to pieknie sie stalo. W koncu mamy naprawde dobrego rozgrywajacego a tu taki pech. Dobrze, ze juz nie gramy w tym roku jakiegos waznego meczu, bo bez Szymka reprezentacja duzo traci.
Tak tak, mecz z anglią jest bardzo mało ważny - najlepiej przegrajmy do zera huh ?
Globi: a nie trzeba mieć czasem trzech żółtych kartek żeby stoppować ? bo szymek miał dwie... :>
BTW: dżizas, to jest kolosalna strata... bez mirka to jak bed prawej ręki

mamy jakiegoś jeszcze OMF ? oprócz Magic'a
majkelek
12 09 2005, 19:47
Ja jestem za sprawdzeniem Żurawskiego jako rozgrywającego, a w ataku Franek + Oli (pozdrawiam fanów Rasiaka kochajcie go dalej za gre w premiership

)
:-:Macieq:-:
12 09 2005, 20:56
Eeeee.....tam pamiętacie jak Mirek grał z Realem??Został sparaliżowany i nie grał kompletnie nic,nawet nie biegał tylko chodził po boisku.Pamiętajcie że nie ma ludzi nie zastąpionych,no może oprócz Żurawia.
rivo1986
12 09 2005, 21:33
bardzo szkoda szymka bo widac ze po przejsciu z wislyu do trabzonspory uczynil bardzo duzy postep. wczesniej w krakowie przewracal sie nie walczyl wymuszal faule gral w stylu hmmm wloskim

no a po przejsciu nastapila zmiana praktycznioe o 180 stopni.
kurcze na prawde szkoda ze w tej 90 miniucie doznalkontuzji. zwlaszcza ze wlasnie wtedy miasla byc [przeprowadzona zmiana za niego. co za niefart
oby szybko sie wykurowal i gral jak przed 2 tygodniami. z mila w srodku w meczu z anglia nie mamy czego szukac
QUOTE(Odin91 @ 12 09 2005, 20:29)
QUOTE
No to pieknie sie stalo. W koncu mamy naprawde dobrego rozgrywajacego a tu taki pech. Dobrze, ze juz nie gramy w tym roku jakiegos waznego meczu, bo bez Szymka reprezentacja duzo traci.
Tak tak, mecz z anglią jest bardzo mało ważny - najlepiej przegrajmy do zera huh ?
Odin, na to ze Polska nie zajmie minimum drugiego miejsca premiowanego awansem jest jakies 8% szans i nie wydaje mi sie, zeby moglo byc inaczej. Dla mnie sprawa awansu jest praktycznie rozstrzygnieta. No, ale poczekajmy do konca wszystkich meczow.
Mimo to mecz z Anglia bedzie wazny z innego powodu.
Dla mnie to bedzie pierwszy tak naprawde mecz w ostatnich miesiacach, pokazujacy, gdzie tak naprawde Polska Reprezentacja stoi.
Od sześciu do ośmiu tygodni potrwa przerwa w treningach Mirosława Szymkowiaka. W poniedziałek lider drugiej linii reprezentacji Polski miał operowaną kostkę. Pierwsze prognozy mówiły nawet o półrocznej przerwie w grze – czytamy w „Gazecie Wyborczej”.
A wiec na szczescie nie jest tak zle jak sie zapowiadalo.
QUOTE
a nie trzeba mieć czasem trzech żółtych kartek żeby stoppować ? bo szymek miał dwie
Dwie wystarczą
Co do powrotu Mirka, na boisko to rzeczywiście, byc może nastąpi to już za miesiąc. Dobrze, że te pierwsze prognozy okazały się nieprawdziwe, bo chłopak już i tak przez kontuzje wiele stracił, aż strach pomyślec, jak mógłby grac teraz, gdzyby jego podatnośc na urazy była taka jak u przeciętnego piłkarza...
za Szymka Janas na 99% wystawi Mile

, w ataku Grzesia

i Żurawskiego... Ciekawe na kogo trafimy w barażach
Kempa - on w Wiśle i tak był najlepszym pomocnikiem więc nie ma co narzekać na jego byłą gre - conajwyżej można ją porównać z tą teraz o wiele lepszą

Ale co by nie mówić - najlepszy pomocnik z polskim paszportem

Fani pozdrawiają Szymka :*
Odin, Szymka ceniłem sobie już za czasów, gdy grał w Widzewie (swoją drogą, tam to dopiero potrafili zniszczyc kariere zawodnikowi) i nie narzekam na to jak grał, zastanawiam się tylkoc o by było, gdyby los potraktował go łagodnie i był mniej podatny na urazy, bo liczne kontuzje na pewno sprawiły iż jego talent nie rozwinął się w pełni i potencjał który drzemał w tym zawodniku nie został w pełni wykorzystany.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.