dziękuję ci Grzesiu Rasiaku że grasz tak świetnie. graliśmy w 10 plus rasiak podkładał nam KŁODY pod nogi. grać zawodowo w piłke i przyjmować ją z 3 metrowym odbiciem. koleś przeszedł koło meczu bez walki. powinien zejść sam z własnej woli i nieprzeszkadzać w akcjach ofensywnych bo to tylko robił. mieliśmy szybkiego niedzielana i trzeba było go wstawić od początku razem z frankiem. gra żurawskiego z kontuzją to wogóle pomyłka. w środku powinien zagrać sobolewski i smolarek. boruc numer jeden. żaden dudek niech siedzi w internecie lepiej. żewłakow bardzo dobrze.
karys88
12 10 2005, 23:43
Ekhm...Rasiak?
Przepraszam, czy ktoś widział kogoś wiecej niż 10 zawodników(hmm...w sumie 1 dobry...Boruc:) )
Drewniak to chyba dobrze robi Janasowi, bo innego wytłumaczenia Rasiaka na boisku nie widze
No nic...reprezentacja na MŚ?

a to dobre..
pozdro
karys
edit
jak dla mnie to boruc gra teraz z deczka lepiej niż dudek w 'optymalnej' formie
Polsce gratulujemy Rasiaka

nie chce nic mówić ale dzięki niemu mialiśmy pachołek a nie piłkarza na boisku z nr 11 ... ewidentnie widać brak Motherfucker'a Szymkowiaka

Sobol o mało nie dotał czerwieni... obrona grała lepiej niż na codzień lecz dalej luki były duże (Żewłakow sobie troche nie radził... lepiej od Rząsy ale...

).
Najlepszy był dzieciak z napisem :
"Can I go to the World Cup ? Please mum..."

Kosowski - kuwa, za sytuacje w której Franek wychodził na czystą pozycje a on sobie dalej biegł ( i stracił piłke) - nie daruje. ZMIATAJ PAN z boiska a NIE GRAJ jak jakaś (pipi)a gwiazdeczka - nie jesteś Ronaldinho

Boruc nas ratował raz po raz a i tak to niewystarczyło...
w 2. połowie lepiej graliśmy - już bez kompleksów, podaniami, dokładniej - lepiej.
nie wystarczyło to...

ale mam happy wiadomość:
w grupie już będziemy (oby) w pełnym składzie - z Mirusiem i Krzynówkiem w formie

ba, może i nawet z Dudkiem W FORMIE

ech - będzie lepiej - oby...
_Globus_
12 10 2005, 23:50
WSZYSTKO przez Rasiaka! Każdy, powtarzam - KAŻDY polski napastnik pierwszoligowy zagrał by lepiej, czy to Piechna, czy Piszczek :|. K*rwa, co ta baletnica wyprawiała... Podawał do angielskich obrońców, obracał się cztery doby... Nie graliśmy w 10 na 11... my graliśmy w 10 na 12 na Old Trafford! Nic dziwnego, że przegraliśmy. Początek bardzo strachliwy, potem zejście Żurawia... Nie było bardzo źle, strzeliliśmy bramkę, Franek pokazał, że ma JAJA! Z drugim, NORMALNYM napastnikiem moglibyśmy się pokusić nawet o zwycięstwo, bo w drugiej połowie gralismy już całkiem nieźle. Ech, czemu zszedł Smolarek, tego k*rwa nigdy nie pojmę (jeśli ofkoz nie miał kontuzji)! Rasiaka wyp*erdolić na zbity ryj, poprawić obronę i możemy jechać na Mundial... ech...
ps: BORUC MISZCZ!AQ
Życzyłbym sobie jedenastu Rasiaków w składzie reprezentacji. A po meczu wszystkich do tartaku.
shi
Ölschmitz
12 10 2005, 23:51
Rasiak !!!
Co ??
ty ku,rwo !!!
to moj komentarz do meczu.
wynik w sumie niezly:)
Jak na mecz w 10 to nawet nieźle.
Ja nie wiem Rasiak chyba du.py daje Janasowi, ze ten go tak wpuszcza
Ku.rwa same straty, zero pożytku, drewno. A Frankowski niech dalej grzeje ławkę
Boruc w bramce, a Dudek niech robi w reklamach. Frankowski w podstawowym składzie. Reszta niech się bije o miejsce w składzie. Szymkowiak wróć, Żurawski i Krzynówek z niedoleczonymi kontuzjami to akt desperacji Janasa. Bohaterem meczu jest bezsprzecznie Boruc - gdyby nie on, byłoby wyżej niż 1:2. Przy golach zawiniło "sito defensywne". No i Rasiak... to coś tam próbował odegrać, to sabotaż je.bał i piłkę oddawał. Do tartaku Grzesiu, nie ma rady

...
Ryo-San
12 10 2005, 23:58
po czesci ciesze sie z tej przegranej w takim sensie ze Polacy zostali bolesnie sprowadzeni na ziemie..bedzie czas na zmiany..bo czasu jeszcze troche jest..ale i tak niewyobrazam sobie sytuacji gdy po takim ostatnim pokazie gry ze "slabą" Anglią trafia nam sie w grupe mocna Argentyna
Ja powiem w skrocie. Rasiak musi odejsc z reprezentacji, a wrocic powinien Olisadebe, i to w trybie natychmiastowym!
_Globus_
13 10 2005, 00:01
QUOTE(Ryo-San @ 12 10 2005, 21:58)
po czesci ciesze sie z tej przegranej w takim sensie ze Polacy zostali bolesnie sprowadzeni na ziemie..bedzie czas na zmiany..bo czasu jeszcze troche jest..ale i tak niewyobrazam sobie sytuacji gdy po takim ostatnim pokazie gry ze "slabą" Anglią trafia nam sie w grupe mocna Argentyna

Ta Argentyna wcale nie jest taka mocna, ostatnio zagrali jak Panienki z Peru, BARDZO szczęśliwie pokonując rywala... Ale i tak by nas nieźle oGOLili...
Poanowie my nie gralismy w 10 tylko w 9.
Kolejny asior zaraz obok Rasiaka to Lewandowski, w całym meczu mial dwa dobre podania, poza tym nie grał zupełnie nic, gdy sie wracał pod nasza bramke to zamiast biec to ten sobie truchcikiem...-_-'
Nie rozumiem Janasa jak mozna powołac do drózyny Rasiaka i Lewandowskiego, przeci to dwa beztalencia.
Wielka szkoda ze przegralismy, liczyłem na ten remis 1:1
PS. Janas wykozystał tylko dwie zmiany ??
Co tam dobry wynik w końcu graliśmy w "10"

. Jedyne co mnie najbardziej denerwowało to , że Polacy podchodzili do Anglików i zamiast odebrać piłki , latali w koło jak małpy albo stali jak na baczność... . Frankowski niech dalej grzeje ławę , w końcu nic nie pokazał - jedna bramka to za mało dla Janasa

. Boruc bronił bardzo dobre , wybronił nam 3-4 setki...
Jednak dobrze , że przegrali , bo znowu by utoneli w własnej samochwale i zupkach Knoora

Co do Rasiaka :
- Rasiak !
- Co ?
- Do tartaku
3 zmiany:
Żuraw - Franek
Smolarek - Krzynówek
Sobolewski - Radomski
Dla Rasiaka i Lewandowskiego nie mam slow...bo nie chce sie denerwowac - nie wiem co oni robia w reprezentacji...
Ogolnie bez komentarza - sil starczylo naszym do 60tej minuty...
Dobrze ze przegrali moze ktos w koncu wyciagnie jakies wnioski...
Ryo-San
13 10 2005, 00:43
zobaczcie co by teaz bylo gdyby Holandia nie wygrala z Czechami ;/
Ölschmitz
13 10 2005, 00:47
polacy zagraliby lepiej ;p
lewandowski tez pokazal klase, dobry pilkarz, swietny przeglad pola, niezle wyszkolenie techniczne, dobrze czyta gre i uruchamia napastnikow celnymi podaniami. do tego dobry drybling, gra glowa, strzaly z dystansu. janas takich lubi.
może i się powtórze-rasiak..GO HOME ! po tym meczu już se w Tottenhamie nie zagra...masakra...
Polacy wyglądali jak by się bali, dopiero w 2 połowie w końcówce zaczęli normalnie grać...czemu nie wpuśił Niedzielana??:| każdy lepszy od Rasiaka...
no nic-trza będzie kibicować Włochom...
Nie wiem po co my jedziemy na te mistrzostwa! To była tragedia, powiniśmy przegrać ze słabą Anglią przynajmniej 5:0 ten gol dla nas był farciarski, dokładnie był on spowodowany utratą koncentracji angolów po strzelonym golu.W pierwszych 15 minutach powino być już mninimum 2:0.Dlaczego Austria czy Irlandia płn potrafili zdobyć punkty z angolami a my nie?Odpowiedź jest prosta bo oni grają bez kompleksu, im nogi ze strachu się nie trzęsą.A my przegrywamy już na długo przed meczem przez strach i brak wiary w siebie.Całe szczęście było kilku zawodników którzy grali dobrze, myśle tu o Borucu, Krzynówku, nawet Kosowskim który umiejętności wysokich nie ma ale nadrabia to chęcią walki, i jeszcze Frankowski którgo Janas nie lubi bo franek nie wchodzi mu w dupe tak jak to robi Rasiak.Franek to najlepszy napaścior tych eliminacji wraz z Żurawskim.Nasi muszą wziąść się do roboty bo ich umiejętności są wątpliwe, muszą pracować nad indywidualnymi umiętnościami ( technika kuleje ) oraz nad grą zespołową bo też jest do bani.Aha i jeszcze przygotowanie kondycyjne, beznadzieja.
2razyjot
13 10 2005, 08:59
Media mnie draznia bo oczywiscie ten mecz to jakis tam replay z lat 70-tych, ciezar spoczywa na naszych barkach, blablabla ...
Polakom sie nogi trzesly ze stracu, poczatek chaotyczny, jedyna bramka strzelona w sumie calkiem niezle (ten lobuz sie zawsze ustawi tam, gdzie trzeba i nie boii sie niczego). Pozniej znowu dominacja Angoli, szkoda ale w sumie jestesmy w mistrzostwach i moze Janas sie ocknie i nie bedzie zmienial dobrych zawodnikow na lepszych a slabych na najlepszych bo ta zmiana po przerwie to kapa tygodnia ...
Ogolnie mecz emocjonujacy aczkolwiek ... Pfffff, mi tam zwisa - sa mistrzostwa i znowu sie poleeeejeeeeee ...
BTW: szkoda, ze Gmocha nie bylo - liczylem na jego fachowy komentarz.
LegionPolski
13 10 2005, 09:26
ja pierdykam, pod koniec meczu to Rasiak zaczął już do Angoli podawać! :| na początku myślałem że nic nie przebije pana co śpewał nasz hymn (jak mr.organista w kościele o_O), ale grzesio 'dał radę'... fucki dla Janasa ;/
Ale hail dla Boruca i Franka - chyba wiadomo czemu.
Kubaa__
13 10 2005, 09:55
ehehehe, ogolnie to jajcarsko ten mecz wygladal - Anglicy stracili pilke - nie ma problemu - nasi im oddali i tak w kolko ;>. Rasiaka za te jego numery to powinni zamknąć. Wlasnie w takich meczach doskonale widac jaki mamy zespol, kazdy mankament, kazda slabosc druzyny w takim spotkaniu wychodzi. W sumie to nawet szkoda, ze Angole nie strzelili z 5 czy 6 bramek, nalezlo im sie, a naszym by przynajmniej uswiadomili gdzie ich miejsce w szeregu.
Rzeczywiście graliśmy tragicznie i praktycznie oddaliśmy jeden strzał na bramke i gol. Nie no sorry, ale tak grać nie mozna. Tyle tylko, że jak zobaczyłem skład przed meczem, to już wiedziałem jak będzie wyglądała nasza gra.
Mieliśmy grać z Angolami ofensywnie, a tymczasem Janas gra dwoma defensywnymi pomocnikami i ja sie pytam, kto miał do ku.rwy nędzy rozgrywać w śroku pola ? Lewandowski ? Sobol, może i ma pojęcie o rozgrywaniu, ale on raczej ma inne zadania na boisku i tego się trzymajmy.
A najbardziej mnie rozpier.dzieliła zmiana Sobola na Radomskiego, a tymczasem to Lewy był do zmiany, który tylko stał na boisku.
Rasiak szkoda, gadać, ani jednego dobrego zagrania.
Krzynówek widać, że to nie ten sam zawodnik co przed kontuzją. Brak szybkości nazbyt widoczny.
Ebi grał krótko, ale też niczego wielkiego nie pokazał, zresztą jak wszyscy.
Najlepszy u nas oczywiście Boruc, a w polu o dziwo Kosowski, który gra coraz lepiej.
I ku.... jak Janas nie zrozumie, że trzeba stawiać na Franka to ja już nic nie rozumie....
Mimo, wszystko ja nadal nie trace nadzieji i wierze, że Polscy piłkarze jak tylko będą zdrowi to mogą powalczyć z tymi silniejszymi i przy korzystnym losowaniu nie jechać na MŚ po to aby zagrać sobie 3 mecze.
Sorry, ale graliśmy bez 3 kluczowych zawodników, a to jeszcze żadnej reprezentacji nie wyszło na dobre.
brak "Szymka"=brak CELNYCH i DOKŁADNYCH podań do napadziorów
babciahania
13 10 2005, 11:23
jak myslicie, jak mozna wbic do glowy janasowi,ze Rasiak do niczego sie nie nadaje? -> piszemy petycje<-
wielkie brawa dla BORUCA no i franka!
ogolnie, ta przegrana moze przyniesc pozytywne zmiany.. oby.
_Globus_
13 10 2005, 11:26
To jest pikuś. Janas po meczu powiedział, że ŻADEN z piłkarzy go nie zawiódł :|
QUOTE(janol1 @ 13 10 2005, 08:51)
LOL dnia no nie moge...nie dosc ze h.u.j.o.w.y na boisku to jeszcze glupi...szkoda gadac wogole...
QUOTE(_Globus_ @ 13 10 2005, 09:26)
To jest pikuś. Janas po meczu powiedział, że ŻADEN z piłkarzy go nie zawiódł :|
BOSZE....Janas jest glupszy od Rasiaka - obaj sa siebie warci to wszystko tlumaczy...i jak tu sie nie denerwowac jak sie slucha potem po meczu takich wypowiedzi...troche pokory ludzie...bo nigdy nic w pilce nie osiagniecie
moja opinia dzisiaj:nie wychodzimy z grupy na mundialu.ba!kompromitujemy sie bardziej niż w 2002 i jestesmy chłopcami do bicia.na dzień dzisiejszy nie mamy obrony oprócz dwóch niezłych bramkarzy.no i tak na marginesie mamy dzisiaj chyba najstarszy skład na świecie.zobaczacie holandie z soboty.a za rok będą jeszcze starsi a nie młodsi.
2razyjot
13 10 2005, 11:44
Boruc zagral swietnie, obrone jak zwykle mielismy dziurawa i patrzyli sie za pilka zamiast kryc jak trzeba - sad but true.
Widzieliscie fryzure Janasa? Jak on byl z tylu krzywo obciety, loooooool.
Nie wiem co sie trenerowi PL pokrecilo ale z tymi zmianami to pojechal zdrowo ... Nie bylo Bechama i innych ikon wiec moglismy pojechac w sumie, ale ... pojechalismy do domu.

Co sie stalo, to sie nie odstanie - wnioski takie a nie inne >> w mistrzostwach sie znajdujemy ale daleko nie zajdziemy!
CheeseOfTheDay
13 10 2005, 11:49
QUOTE(Xymek @ 13 10 2005, 10:29)
QUOTE(janol1 @ 13 10 2005, 08:51)
LOL dnia no nie moge...nie dosc ze h.u.j.o.w.y na boisku to jeszcze glupi...szkoda gadac wogole...
Ano kompromituje się tymi swoimi wypowiedziami, szkoda że nie powie jeszcze że jest zadowolony ze swojej postawy i chyba jest w formie

. Jedyny moment jaki pamiętam gdzie nam pomógł to wywalczenie wrzutu w drugiej połowie. Nie wiem czy miał jakiś udany drybling albo podanie (pewno ze dwa udane miał).
Brawa dla Boruca i Franka za bramkę (inny nasz miszcz pewno by nawet w piłkę nie trafił).
Ps. Kto pamięta boski drybling Rasiaka wzdłuż pola karnego w pierwszej połowie, poezja
Ps2. Szpaku mógł pójść na łatwiznę komentując ten mecz. Wystarczyło nagrać kwestię "i kolejna strata Rasiaka" i puszczać ją w odstępach kilkunasto sekundowych.
"i kolejna strata Rasiaka...i kolejna strata Rasiaka...i kolejna strata Rasiaka...i kolejna strata Rasiaka..."
QUOTE(Xymek @ 13 10 2005, 10:31)
QUOTE(_Globus_ @ 13 10 2005, 09:26)
To jest pikuś. Janas po meczu powiedział, że ŻADEN z piłkarzy go nie zawiódł
BOSZE....Janas jest glupszy od Rasiaka - obaj sa siebie warci to wszystko tlumaczy...i jak tu sie nie denerwowac jak sie slucha potem po meczu takich wypowiedzi
chyba nie zalapales - zaden z pilkarzy nie zawiódl go w sensie, ze ich zwyczajnie na nic wiecej nie bylo stac. zrobili swoje, Anglia zagrala dobry mecz i mimo, ze ich ostatnie pogrywy nie byly wysokich lotów, na nas starczylo
Ölschmitz
13 10 2005, 14:35
lukasz:
sprobuj przez chwile nie patrzec jak polacy graja, a jakie maja wyniki. jada do anglii przegrywaja tylko 2;1 - to nie jest zly wynik, mozna bylo udupczyc gorzej.
a co do (nie)wychodzenia z grupy, to moze poczekacie ludzie na losowanie, co?
QUOTE(Olszesky @ 13 10 2005, 13:35)
a co do (nie)wychodzenia z grupy, to moze poczekacie ludzie na losowanie, co?
No co ty przeciez słyniemy z takiego nastawienia LOL
Po chu/j w ogole jechac na te mistrzostwa, i tak wszytsko przegramu, ja wam powiem tylko tyle, takie teksty to był dzis standart u mnie w robocie i dla wszystkich ktorzy tak myslą, wielki
Gdy bysmy zdobyli mistrzostwo swiata, to pewnie jakies powody do narzekania by sie znalazły.
PS. Niech nikt nie mysli ze usprawiedliwiam naszych piłkarzy po tym meczu.
No ale jak na bosiku gra 8 moze 9 piłkarzy to chyba o dobrym wyniku z taka druzyna jak Anglia nie mozna myslec.
PS2. Mam nadzieje za na mistrzostwa nie pojedzie Rasiak i Lewandowski.
A Janas tą swoja wypowiedzia nieźle do/je/bał, on chyba powinien leczyc sie na głowe.
Moze jak obejrzys sobie ten mecz na kasecie to dojdzie do jakis wnisków.
Kubaa__
13 10 2005, 23:24
QUOTE(Olszesky @ 13 10 2005, 12:35)
lukasz:
sprobuj przez chwile nie patrzec jak polacy graja, a jakie maja wyniki. jada do anglii przegrywaja tylko 2;1 - to nie jest zly wynik, mozna bylo udupczyc gorzej.
No wlasnie, 2:1 to nie jest zly wynik, zwazajac uwage na fakt, ze powinno byc gdzies z 6:1.
QUOTE(Olszesky @ 13 10 2005, 12:35)
a co do (nie)wychodzenia z grupy, to moze poczekacie ludzie na losowanie, co?
po co ?? ;>
QUOTE(Kubaa__ @ 13 10 2005, 21:24)
QUOTE(Olszesky @ 13 10 2005, 12:35)
lukasz:
sprobuj przez chwile nie patrzec jak polacy graja, a jakie maja wyniki. jada do anglii przegrywaja tylko 2;1 - to nie jest zly wynik, mozna bylo udupczyc gorzej.
No wlasnie, 2:1 to nie jest zly wynik, zwazajac uwage na fakt, ze powinno byc gdzies z 6:1.
QUOTE(Olszesky @ 13 10 2005, 12:35)
a co do (nie)wychodzenia z grupy, to moze poczekacie ludzie na losowanie, co?
po co ?? ;>
bo możemy się (w gorszym przypadku) pożegnać z klasą.
Wolałbym nie trafić do tzw. 'grupy śmierci' a mieć w niej np. Australie/Urugwaj, Francje która nie błyszczy może nawet i Danie z którą ostatnim razem wtopiliśmy 5:1
lepsze to niż trafić do grupy: Holandia, Włochy, Portugalia, Brazylia
tam to dopiero bylibyśmy chłopcami do bicia
Kubaa__
13 10 2005, 23:35
pewnie i tak i tak sie pozegnamy, wiec jeden ch..uj ;>
QUOTE(Kubaa__ @ 13 10 2005, 21:35)
pewnie i tak i tak sie pozegnamy, wiec jeden ch..uj ;>
ale bynajmniej 3/4 świata nie bedzie sie z nas nabijać (ooo, Polska ostatnia w grupie - co za cieniasy, co za lamerzy !)
_Globus_
14 10 2005, 00:01
Dania nie jedzie na MŚ, przegrała rywalizację o baraże z Turcją (Grecja zresztą też)...
QUOTE(Odin91 @ 13 10 2005, 22:37)
QUOTE(Kubaa__ @ 13 10 2005, 21:35)
pewnie i tak i tak sie pozegnamy, wiec jeden ch..uj ;>
ale bynajmniej 3/4 świata nie bedzie sie z nas nabijać (ooo, Polska ostatnia w grupie - co za cieniasy, co za lamerzy !)

Pfff, też mi motywacja. 3/4 świata będzie się z nas nabijać jeśli zaprezentujemy się na mistrzostwach jak patałachy. Mniej istotne to, w jakiej grupie będziemy. Możemy być drużyną gorszą, ale nie inwalidów, bo jeśli zagrają same Rasiaki to się pośmiać z czego będzie. Trafimy do grupy z Ghaną i zobaczymy jak im pójdzie z czarnoskórymi zajechańcami (toż oni przez cały mecz mogą biegać).
Partyzant
14 10 2005, 15:00
Artykuł z "Super Expressu"
"Słaby Rasiak, a Lewandowski jeszcze słabszy. Nawet beznadziejny...
To jest jedna z największych zagadek współczesnego futbolu. Mariusz Lewandowski (26 l.), piłkarz niepotrafiący absolutnie nic, gra w reprezentacji Polski.
Nie umie strzelać, nie umie podawać, nie umie grać wślizgiem. Wyróżnia się tylko nieporadnymi próbami kopnięcia piłki w kierunku zamierzonym.
Zwycięzców, a takim jest trener Paweł Janas, się nie sądzi, ale - na Boga - można im doradzać albo ich prosić. Dlatego selekcjonerze - wyrzuć Lewandowskiego! Nie chcemy, by reprezentował nas zawodnik, który co najwyżej może rywalowi zrobić krzywdę!
Oglądanie Lewandowskiego w akcji grozi załamaniem nerwowym. O ile przy innych piłkarzach zaskakują podania niecelne, o tyle przy "Lewym" - celne. Czy ktoś potrafi sobie przypomnieć choć jeden błyskotliwy występ tego zawodnika? A przecież on rozegrał już w kadrze - o zgrozo - 22 mecze. Że nie strzelił gola ani nie zaliczył asysty - to akurat oczywiste. I on w dodatku bezcześci numer 10, zarezerwowany dla wirtuozów!
panie Mariuszu, naprawdę niech pan wszystkich Polaków nie uszczęśliwia na siłę - niech pan gra w tym swoim Doniecku na Ukrainie, jeździ czarnym luksusowym mercedesem i zarabia olbrzymie pieniądze. I przyśle raz na rok pocztówkę, że u pana wszystko w porządku - żebyśmy nie musieli się martwić.
Mecz z Anglią postawił dwa duże znaki zapytania przy polskich zawodnikach. Pierwszy to mięśniak Lewandowski, drugi - dryblas Grzegorz Rasiak (26 l.). Dla niego odpowiednia byłaby ławka rezerwowych. Rasiak w eliminacjach mistrzostw świata nie strzelił ani jednego gola! Ani jednego! A zajmuje miejsce w podstawowym składzie kosztem Tomasza Frankowskiego, który strzelił siedem bramek. To jest po prostu niedorzeczne!
Lewandowski i Rasiak - dwóch takich, którzy skradli nadzieję na pokonanie Anglii. Panowie, jeśli macie w sobie trochę honoru - dajcie sobie spokój. Specjalnie dla was podpowiedź, co powinniście powiedzieć mediom. Lewandowski: "Przepraszam bardzo, ale nie chcę już grać w kadrze, bo nie umiem. Miałem szczere chęci, próbowałem, ale dziś rezygnuję. Niech zaszczyt reprezentowania naszego kraju spadnie na innych".
Rasiak: "Tomek Frankowski jest ode mnie sto razy lepszy. Z chęcią będę rezerwowym, aby z ławki przyglądać się jego ruchom. To będzie dla mnie piękna szkoła".
johny07
14 10 2005, 15:18
Nic dodać nic ująć. Nie przepadam za teleexpresem normalnie ale tu trzeba ich pochwalic
QUOTE(Partyzant @ 14 10 2005, 13:00)
Artykuł z "Super Expressu"
"Słaby Rasiak, a Lewandowski jeszcze słabszy. Nawet beznadziejny...
To jest jedna z największych zagadek współczesnego futbolu. Mariusz Lewandowski (26 l.), piłkarz niepotrafiący absolutnie nic, gra w reprezentacji Polski.
Nie umie strzelać, nie umie podawać, nie umie grać wślizgiem. Wyróżnia się tylko nieporadnymi próbami kopnięcia piłki w kierunku zamierzonym.
Zwycięzców, a takim jest trener Paweł Janas, się nie sądzi, ale - na Boga - można im doradzać albo ich prosić. Dlatego selekcjonerze - wyrzuć Lewandowskiego! Nie chcemy, by reprezentował nas zawodnik, który co najwyżej może rywalowi zrobić krzywdę!
Oglądanie Lewandowskiego w akcji grozi załamaniem nerwowym. O ile przy innych piłkarzach zaskakują podania niecelne, o tyle przy "Lewym" - celne. Czy ktoś potrafi sobie przypomnieć choć jeden błyskotliwy występ tego zawodnika? A przecież on rozegrał już w kadrze - o zgrozo - 22 mecze. Że nie strzelił gola ani nie zaliczył asysty - to akurat oczywiste. I on w dodatku bezcześci numer 10, zarezerwowany dla wirtuozów!
panie Mariuszu, naprawdę niech pan wszystkich Polaków nie uszczęśliwia na siłę - niech pan gra w tym swoim Doniecku na Ukrainie, jeździ czarnym luksusowym mercedesem i zarabia olbrzymie pieniądze. I przyśle raz na rok pocztówkę, że u pana wszystko w porządku - żebyśmy nie musieli się martwić.
Mecz z Anglią postawił dwa duże znaki zapytania przy polskich zawodnikach. Pierwszy to mięśniak Lewandowski, drugi - dryblas Grzegorz Rasiak (26 l.). Dla niego odpowiednia byłaby ławka rezerwowych. Rasiak w eliminacjach mistrzostw świata nie strzelił ani jednego gola! Ani jednego! A zajmuje miejsce w podstawowym składzie kosztem Tomasza Frankowskiego, który strzelił siedem bramek. To jest po prostu niedorzeczne!
Lewandowski i Rasiak - dwóch takich, którzy skradli nadzieję na pokonanie Anglii. Panowie, jeśli macie w sobie trochę honoru - dajcie sobie spokój. Specjalnie dla was podpowiedź, co powinniście powiedzieć mediom. Lewandowski: "Przepraszam bardzo, ale nie chcę już grać w kadrze, bo nie umiem. Miałem szczere chęci, próbowałem, ale dziś rezygnuję. Niech zaszczyt reprezentowania naszego kraju spadnie na innych".
Rasiak: "Tomek Frankowski jest ode mnie sto razy lepszy. Z chęcią będę rezerwowym, aby z ławki przyglądać się jego ruchom. To będzie dla mnie piękna szkoła".

dobre

ale czy aby ty Partyzant niczego nie podkoloryzowałeś jak to nieraz u ciebie bywa ?

to tylko pytanie :>
QUOTE
Przepraszam bardzo, ale nie chcę już grać w kadrze, bo nie umiem
Partyzant
14 10 2005, 18:43
QUOTE(Odin91 @ 14 10 2005, 17:40)
ale czy aby ty Partyzant niczego nie podkoloryzowałeś jak to nieraz u ciebie bywa ?

to tylko pytanie :>
Skopiowałem to z forum "PN" - koleś podawał źródło "Super Express"
potwierdzam-ten artukuł był w częściach na WP nawet....
Mendrek
17 10 2005, 10:11
QUOTE(Partyzant @ 14 10 2005, 13:00)
Artykuł z "Super Expressu"
"Słaby Rasiak, a Lewandowski jeszcze słabszy. Nawet beznadziejny...
To jest jedna z największych zagadek współczesnego futbolu. Mariusz Lewandowski (26 l.), piłkarz niepotrafiący absolutnie nic, gra w reprezentacji Polski.
Nie umie strzelać, nie umie podawać, nie umie grać wślizgiem. Wyróżnia się tylko nieporadnymi próbami kopnięcia piłki w kierunku zamierzonym.
Zwycięzców, a takim jest trener Paweł Janas, się nie sądzi, ale - na Boga - można im doradzać albo ich prosić. Dlatego selekcjonerze - wyrzuć Lewandowskiego! Nie chcemy, by reprezentował nas zawodnik, który co najwyżej może rywalowi zrobić krzywdę!
Oglądanie Lewandowskiego w akcji grozi załamaniem nerwowym. O ile przy innych piłkarzach zaskakują podania niecelne, o tyle przy "Lewym" - celne. Czy ktoś potrafi sobie przypomnieć choć jeden błyskotliwy występ tego zawodnika? A przecież on rozegrał już w kadrze - o zgrozo - 22 mecze. Że nie strzelił gola ani nie zaliczył asysty - to akurat oczywiste. I on w dodatku bezcześci numer 10, zarezerwowany dla wirtuozów!
panie Mariuszu, naprawdę niech pan wszystkich Polaków nie uszczęśliwia na siłę - niech pan gra w tym swoim Doniecku na Ukrainie, jeździ czarnym luksusowym mercedesem i zarabia olbrzymie pieniądze. I przyśle raz na rok pocztówkę, że u pana wszystko w porządku - żebyśmy nie musieli się martwić.
Mecz z Anglią postawił dwa duże znaki zapytania przy polskich zawodnikach. Pierwszy to mięśniak Lewandowski, drugi - dryblas Grzegorz Rasiak (26 l.). Dla niego odpowiednia byłaby ławka rezerwowych. Rasiak w eliminacjach mistrzostw świata nie strzelił ani jednego gola! Ani jednego! A zajmuje miejsce w podstawowym składzie kosztem Tomasza Frankowskiego, który strzelił siedem bramek. To jest po prostu niedorzeczne!
Lewandowski i Rasiak - dwóch takich, którzy skradli nadzieję na pokonanie Anglii. Panowie, jeśli macie w sobie trochę honoru - dajcie sobie spokój. Specjalnie dla was podpowiedź, co powinniście powiedzieć mediom. Lewandowski: "Przepraszam bardzo, ale nie chcę już grać w kadrze, bo nie umiem. Miałem szczere chęci, próbowałem, ale dziś rezygnuję. Niech zaszczyt reprezentowania naszego kraju spadnie na innych".
Rasiak: "Tomek Frankowski jest ode mnie sto razy lepszy. Z chęcią będę rezerwowym, aby z ławki przyglądać się jego ruchom. To będzie dla mnie piękna szkoła".
Nie no,ale ostro ich pojechali
Asteri><
18 10 2005, 16:33
Mauro Cantoro ma w styczniu otrzymać obywatelstwo

dobrze to rokuje, ale... no włąsnie Janas i tak zrobi po swojemu, nie mówie ze Cantoro to ma być podstawowy piłakaz, ale jak szymek ma kontuzje to nie ma kto grać a rezerwowy zawodnik- tego typu i tej klasy to już coś
nie nie dziękujemy za kandydature Cantoro.nie potrzebujemy zbawcy ,który do wisły przeszedł z 3 ligi włoskiej.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.