no wszystko świetnie tylko dwie rzeczy mi się nie podobają:
Dudek i Mila...
Chociaż Dudek jeżeli będzie na ławce to może być, choć i tak po co on na ławkę, skoro mamy przyszłościowych bramkarzy: Fabiański i Kuszczak, którzy "samą ławką nabraliby kadrowego doświadczenia"?
No, ale Dudek ma względy, oby tylko nie był w podstawie, bo z duńczykami pokazał, że na 1skład nie zasługuje...
No i wreszcie mamy piłkarzy z ligowego boiska: Wasilewski zastąpił Bosackiego, wreszcie zagra Błaszczykowski, który ostatnio jest jednym z najlepszych piłkarzy Wisły no i 2 zawodników, którzy ciągną grę "lidera" GKSu - zobaczymy czy się sprawdzą...
moja 11:
-------------------------Boruc-------------------------
Golański---------Bąk----------Głowacki---Żewłakow
Błaszczykowski-Szymkowiak-Radomski-Smolarek
-----------Frankowski-------------Żurawski---------
co tu jeszcze robi Mila, Leo nie wku**iaj mnie !! !! no i trzaby było Bosackiego powołać bo i dlaczemu niby nie ?? !!
Dudus out Kuszczak in !!
Mila

Leo jest chyba jego wujkiem bo nie widze tutaj innego wytlumaczenia
Frankowski ?? widac ze Leo chce mu pomoc uwiezyc w siebie , na Finalndie wyjdzie ale watpie zeby na Serbie zagral
Leo się stara

Daje szansę młodszemu pokoleniu i chwała mu za to.Nie wiem tylko po co w kadrze Mila i Dudek

Reszta tak jak ja bym chciał-jeszcze jedno zamiast Jopa-Bosacki.
dr_hakenbusz
21 08 2006, 22:25
No Jop to najsłabszy punkt naszej defensywy. Tylko czy mamy lepszych ? Dudek chyba po znajomości znowu stanie między słupkami... Leo szybko się uczy polskiej mentalności...
QUOTE(dr_hakenbusz @ 21 08 2006, 23:25)

No Jop to najsłabszy punkt naszej defensywy. Tylko czy mamy lepszych ? Dudek chyba po znajomości znowu stanie między słupkami... Leo szybko się uczy polskiej mentalności...
Aj dont fink soł ;>
powołanie Mili niestety rozumiem ;/ leo stara się troche odmłodzić skład, bo kto po szymkowiaku ma rozgrywać piłkę ? wiem że to smutne że taka kalela ma prowadzić gre ale jedna rzecz mi się przypomniała:
pamiętacie Szymka za czasów wisły ? było dokładnie tak jak z milą. Nawet też wolne strzelał

przewracał się(tylko on bardziej to robił po włosku

), cośtam biegał ale mu nie wychodziło poza granicami polskiej ligi no i kraj nie lubiał na niego patrzeć. Może by jednak Mile wysłać gdzieś do turcji ?
a Rasialdo miał dostać powołanie, ale zadzwonił do Leosia że ma chrzciny i może przyjechać 3 dni później !!
no nie dość że drewno to jeszcze BESZCZELNE !! Jak można ustalić chrzciny córki w terminie zgrupowania reprezentacji ?? !! Teraz się obudził ?? U wujka Janasa może by to i przeszło ale Leoś na szczęście nie wziął tego buraka. A jak będą powołania na reprezentacje następne to się oświadcze córce Rasiaka to znów będzie okazja żeby go nie brać
Mecz już o stawkę, a skład nadal konrtrowersyjny... Dudek i Frankowski już naprawdę od wielu miesięcy muszą odejść, podobnie Jop. Nic z tego nie będzie, jeszcze jak Jeleń nie będzie w formie (w Auxerre nie grał, a jak grał, to słabo), to pozostanie nam Matusiak do ataku z Żurawiem (też coraz słabszym)... no nic, powinien Leo go wykorzystać, skoro on strzela celnie i podaje, może się na coś przydać.
Miejmy nadzieję, że zgrupowanie będzie trochę dłuższe i że Leo (Dudek mówi na niego 'Leoś':) obczai, kto jest graczem, a kto zwłokami w tej kadrze.
no starej kadry sie tak leo nie pozbawil, ale juz widac jakis postep, powolywanie obiecujacych pilkarzy Botu to dobry krok do przodu. Ja rozumiem ze chce zostawic franka bo przeciez w reprezentacji strzelal mnostwo goli, byc moze leo ma nadzieje ze Franek sie odnajdzie i obudzi( na co licze). Najgorszy progrem to rozgrywajacy bo w naszej lidze dominuja tutaj niestety obockrajowcy, a dobrych rodzimych pilakrzy to naprawde ciezko szukac, najlepsi z nich- Szymek czy Krzynowek nie sa niestety w formie (chociaz ponoc Jacek wraca do formy, ja nie wiem, oglodal ktos jego mecz w Bundeslidze?). Suchota, ale stawianie na mlodziez, to dobry krok.Swiezy,kreatywni i AMBITNI pilkarze to w sumie nasza jedyna nadzieja, zuraw i spolka mam nadzieje beda stopniowo odsuwani od kadry.
no Krzynówek tak wraca do formy że za ostatnią kolejkę dostał w kikerze "5"
Kopaa - a nie oglądałeś ostatniego meczu z Danią ? Ja oglądam Krzynówka tylko w reprezentacji i widze u iego progres w formie...
Uwazam ze i tak wybiegnie podobny sklad jak w meczu z dania...ale po cichu licze ze prawa strona bedzie wygladac tak:
wasilewski-błaszczykowski...co o tym myslicie??
woocash198
22 08 2006, 12:09
A mnie zastanawia niechęć trenerów do Niedzielana jak by tak wystawić atak Jeleń Niedzielan to mielibyśmy jeden z najszybszych ataków w europie skora technika i kondycja nie są naszą mocną stroną to może postawić na szybkość co przy naszym sposobie grania (długa laga na ślepo bo od dawna nie mamy rozgrywającego na dobrym poziomie

) może być jakimś sposobem
ja sądze że niedzielan powinien już od bardzo dawna grać w kadrze... to jest świetny szybki napastnik z całkiem niezłą techniką strzału - też nie rozumiem czemu go ani Janas nie powołowywał ani teraz leo.. ;/
ja juz dawno tak twierdzilem ze Niedzielan powinien byc w kadrze i to w pierwszym skladzie , celnie strzelic potrafi , czesto zmienia pozycje , no i ta szybkosc!!! powinien grac i tyle
Moim zdaniem, Leo drobnymi kroczkami idzie w dobrym kierunku. To oczywiste, iż nie może od razu wyrzucić 3/4 starej kadry, powołując zupełnie nowych, mało sprawdzonych na reprezentacyjnym poziomie zawodników. Dziś szansę dostali Matusiak, Garguła oraz Błaszczykowski, wczoraj Paweł Golański, być może za tydzień przyjdzie czas na Łobodzińskiego, Fojuta lub Bonina. Powolutku, w wyścigu do pierwszej 11 odpadają również 'Mundialowcy'. Gancarczyk, Bosacki. Czuje, iż lada moment, z kadrą pożegnają się Jop i Kowalewski. Jestem optymistą.
no właśnie nie idzie drobnymi kroczkami do przodu, bo jak zrobi jeden wprzód to dwa wtył, dlaczego nie zrezygnuje wkońcu z Mili i Rasiaka, przecież mamy Żurawskiego Frankowskiego Jelenia to dlaczego czwartym napastnikiem nie może być Niedzielan, Janczyk, czy ktokolwiek ale nie Rasiak ( bo chciał go powołać tylko te nieszczęsne chrzciny, Grzesiu myślał że Leo tak jak Janas pozwoli na zgrupowaniu załatwiać swoje sprawy przyp. Frankowski latał sobie kontrakt załatwiać ) dlaczego nie Surma, dlaczego nie BOSACKI TEGO TO JUŻ WOGÓLE NIE KUMAM !! !!
Rasiak coś tam w lidze strzela, Frankowski nie. Tak że ja już wolę Rasiaka, to mniejszy obciach. A Janczyk? Litości. Jest młody... i to w zasadzie tyle, bo skuteczność ma taką samą, jak cała Legia, czyli bliską zeru. Niedzielan z tego co wiem ostatnio upada (w każdym razie nie gra w podstawowym składzie w Nijmegen, nie znam powodu).
Tylko ten Dudek! Nikt mnie tak nie wkurza ostatnio. Czytałem w z nim wywiad, w którym cały czas powtarzał, jaki to Janas był zły: "o, nikt nie lubił, nie szanował, robiliśmy co chcieliśmy, a Leoś - ten facet wie, co robi" etc. Ciekawe, co powie, jak i "Leoś" z niego zrezygnuje, pewnie będzie psioczył i na niego. Ale czego spodziewać się po gościu, który popierał w wyborach Lecha Kaczyńskiego...
Ecthelion
23 08 2006, 19:21
Niedzielan nie grał w meczu z PSV, bo pauzował za czerwoną kartkę z poprzedniego sezonu. W następnej kolejce powinien wrócić do składu, jest w dobrej formie, w sparingach NEC dawał radę, więc mam nadzieję, że Leo zacznie go powoływać zamiast Frankowskiego. Choć może Franek się obudzi jak go do Hiszpanii wypożyczą
Odin napisał:
powołanie Mili niestety rozumiem ;/ leo stara się troche odmłodzić skład, bo kto po szymkowiaku ma rozgrywać piłkę ? wiem że to smutne że taka kalela ma prowadzić gre ale jedna rzecz mi się przypomniała:
pamiętacie Szymka za czasów wisły ? było dokładnie tak jak z milą. Nawet też wolne strzelał

przewracał się(tylko on bardziej to robił po włosku

), cośtam biegał ale mu nie wychodziło poza granicami polskiej ligi no i kraj nie lubiał na niego patrzeć. Może by jednak Mile wysłać gdzieś do turcji ?

_________________________________________
Z tym Szymkiem to nie do konca tak było. bo zanim przewracał sie w Wiśle (i plakal zawsze, jak zostal sfaulowany:P), byl calkiem silnym ogniwem Widzewa. poza tym - w Trabzonie jest ustawiony tuż za napastnikami, niekoniecznie jako rozgrywajacy. u nas z kolei - na siłę jest kreowany jako "reżyser gry" i jak wiadomo, niekoniecznie radzi sobie z presją, z roznych powodów.
nie rozumiem tylko, czemu na sile szukac klasowego rozgrywajacego, jesli mozna nauczyc zespol grac skutecznie bez takowego? wystarczy przyjrzec sie kilku czolowym reprezentacjom, by zauwazyc ze klasyczny srodkowy pomocnik wcale nie jest niezbedny, przy odpowiednim ustawieniu druzyny. oczywiscie Francja (Zidane), Włochy (Pirlo), czy Argentyna (Riquelme) opierały swoja gre na systemie z klasycznymi rozgrywajacymi w srodku. ale juz Niemcy, Portugalia, czy Brazylia - nie do konca. mimo, ze chocby w Brazylii nie brakuje swietnych rozgrywajacych - graja oni od lat systemem, w ktorym pilka w ofensywie jest rozgrywana przez kilku pilkarzy, a jesli nie Ronaldinho, to Kaka, czy Ze Roberto biora na siebie wspolnie ciezar gry. Niemcy tez nie opieraly swojej gry na Ballacku (ktory nie do konca byl w optymalnej formie na Mundialu); pilki do Klose i Podolskiego posyłali zarowno pomocnicy, jak i boczni obroncy, a rozgrywanie akcji rozkladalo sie na cala linie pomocy.
czemu wobec tego u nas na sile szuka sie rozgrywajacego, a katastrofalne mecze Szymkowiaka usprawiedliwia sie zazwyczaj slowami: "bo nie ma nikogo na jego miejsce"?
nie oszukujmy sie - slaby rozgrywajacy nie pomoze druzynie wylacznie tym, "ze jest na boisku". nie mamy niestety Riquelme, ktory to nawet bedac w slabej formie, potrafi zagrac 2-3 genialne pilki, otwierajace napastnikom droge do bramki. choc nawet w tym wypadku, uwazam, ze przyczyna porazki Argentyny bylo wlasnie zbyt wielkie opieranie gry na pomocniku Villareal. zespol byl tak przyzwyczajony do gry "przez niego", ze w chwilach jego slabosci nie byl w stanie poszukac innych sposobow na prowadzenie gry.
a ile my wygralismy meczow dzieki Szymkowiakowi? chyba kazdy zgodzi sie, ze jego zaslugi w eliminacjach nie byly az tak wielkie, jak chocby Frankowskiego, czy Żurawskiego...?
skoro wiec pierwszy rozgrywajacy kadry jest graczem na arenie miedzynarodowej przecietnym, to po diabła szukac mu jeszcze slabszego zmiennika??? a juz totalnym nieporozumieniem jest kreowanie na niego imć Sebastiana Milę, ktory to nie dosc, ze nie potrafi zalapac sie od roku do skladu slabej - nomen omen - w ostatnim czasie Austrii Wiedeń, to z pewnoscia nigdy nie byl w zadnym klubie rozgrywajacym... owszem, potrafil czasem dograc, nawet z wolnego uderzyc (choc zeby strzelac z wolnych mozna byc i bramkarzem, co pokazuje chocby Rogerio;), ale jego chaotyczny sposob myslenia i brak logicznego wnioskowania na boisku, byl chyba az nadto widoczny dla kazdego obserwatora. z kolei "wyslanie go do Turcji" jest o tyle nieprawdopodobne, ze aby tam trafic, trzeba pokazac sie chocby na krajowym podworku z dobrej strony. siedzac na trybunach ciezko trafic gdziekolwiek, niemniej jednak - okazuje sie, ze do reprezentacji Polski sie da nawet w tak oryginalny sposob...
QUOTE(Słoik @ 22 08 2006, 18:35)

Moim zdaniem, Leo drobnymi kroczkami idzie w dobrym kierunku. To oczywiste, iż nie może od razu wyrzucić 3/4 starej kadry, powołując zupełnie nowych, mało sprawdzonych na reprezentacyjnym poziomie zawodników. Dziś szansę dostali Matusiak, Garguła oraz Błaszczykowski, wczoraj Paweł Golański, być może za tydzień przyjdzie czas na Łobodzińskiego, Fojuta lub Bonina. Powolutku, w wyścigu do pierwszej 11 odpadają również 'Mundialowcy'. Gancarczyk, Bosacki. Czuje, iż lada moment, z kadrą pożegnają się Jop i Kowalewski. Jestem optymistą.
Słoik slynie z niekonwencjonalnych systemow doradczych, objawiajacych sie glownie w tzw. "odmladzaniu druzyny". rzucanie nazwisk na forum jest o tyle łatwe, ze nie niesie za soba odpwoiedzialnosci, jaka spoczywa na selekcjonerze odpowiedzialnym za wynik. i o ile powolanie Matusiaka, czy Garguły jest takze wg mnie ruchem potrzebnym i jak najbardziej poprawnym, o tyle strzelanie goli Górnikowi Łęczna, Widzewowi, czy Odrze, nie jest jednak gwarancja wysokiej klasy miedzynarodowej, i niekoniecznie musi sie to przekladac na gole strzelane Finlandii, Serbii, czy Portugalii.
z tego, co pamietam - Bonin swoja szanse dostał bodajze przeciwko Litwie, nie wykorzystal jej, w przeciwienstwie do Gancarczyka. nie wiem tez, na jakiej no podstawie wykluczasz bedacego w bardzo wysokiej formie Kowalewskiego. coz, pewnie miedzy slupkami powinien stanac mlody Przemysław Tytoń

przypomne tylko, ze jakis czas temu do kadry z "wielką pompą" nominowales takie wschodzące gwiazdy, jak: Marcin Burkhardt, czy Konrad Gołoś.
cenie sobie, jak wiesz, Twoje zdanie - jednakze czasem ponosi Cię zabójcza fantazja. swoją drogą - chcialbym Cię Słoik ujrzec w roli selekcjonera, serio

to byloby cos niezapomnianego...
QUOTE(rafi @ 25 08 2006, 03:41)

QUOTE(Słoik @ 22 08 2006, 18:35)

Moim zdaniem, Leo drobnymi kroczkami idzie w dobrym kierunku. To oczywiste, iż nie może od razu wyrzucić 3/4 starej kadry, powołując zupełnie nowych, mało sprawdzonych na reprezentacyjnym poziomie zawodników. Dziś szansę dostali Matusiak, Garguła oraz Błaszczykowski, wczoraj Paweł Golański, być może za tydzień przyjdzie czas na Łobodzińskiego, Fojuta lub Bonina. Powolutku, w wyścigu do pierwszej 11 odpadają również 'Mundialowcy'. Gancarczyk, Bosacki. Czuje, iż lada moment, z kadrą pożegnają się Jop i Kowalewski. Jestem optymistą.
Słoik slynie z niekonwencjonalnych systemow doradczych, objawiajacych sie glownie w tzw. "odmladzaniu druzyny". rzucanie nazwisk na forum jest o tyle łatwe, ze nie niesie za soba odpwoiedzialnosci, jaka spoczywa na selekcjonerze odpowiedzialnym za wynik. i o ile powolanie Matusiaka, czy Garguły jest takze wg mnie ruchem potrzebnym i jak najbardziej poprawnym, o tyle strzelanie goli Górnikowi Łęczna, Widzewowi, czy Odrze, nie jest jednak gwarancja wysokiej klasy miedzynarodowej, i niekoniecznie musi sie to przekladac na gole strzelane Finlandii, Serbii, czy Portugalii.
z tego, co pamietam - Bonin swoja szanse dostał bodajze przeciwko Litwie, nie wykorzystal jej, w przeciwienstwie do Gancarczyka. nie wiem tez, na jakiej no podstawie wykluczasz bedacego w bardzo wysokiej formie Kowalewskiego. coz, pewnie miedzy slupkami powinien stanac mlody Przemysław Tytoń :P
przypomne tylko, ze jakis czas temu do kadry z "wielką pompą" nominowales takie wschodzące gwiazdy, jak: Marcin Burkhardt, czy Konrad Gołoś. :P
Tyton, w mojej opinii, nie jest bramkarzem mocno perspektywicznym, tylko przeciętnym. Postawiłbym raczej na Białkowskiego, gdy wyleczy kontuzje ;] Bury - chyba podzielasz moj pogalad - powininen znalezc sie w kadrze na Mistrzostwa Świata. Piłkarz obdarzony niezla techniką, świetnym, dokladnym długim podaniem i atomowym uderzeniem, zawsze wniesie troszke swiezego powietrza do skostnialych zasad funkcjonowania i anachronicznych systemow prowadzenia gry Naszej reprezentacji. Kowalewski, popelnią błędy w meczach ligowych. Bonin dostał jedynie małą szansę. Sadze, iz w przypadku dobrej postawy pomocnika Korony w lidze, Leo powinien ponownie dać szanse Grześkowi. Zreszta, jak zapewne zauwazyles, odniosłem się do przyszłości, w kontekście obecnych nominacji kadrowych.
QUOTE(rafi @ 25 08 2006, 03:41)

cenie sobie, jak wiesz, Twoje zdanie - jednakze czasem ponosi Cię zabójcza fantazja. swoją drogą - chcialbym Cię Słoik ujrzec w roli selekcjonera, serio :) to byloby cos niezapomnianego... ;)
Nie wiem, czy powininenem, ale potraktuje to jako komplement ;] Z fantazją, masz racje ;] Zgoda.
Ten tekst o Burkhardcie mnie rozwalił

. "Świetne dokładne długie podanie", a to dobre:). Fakty są takie, że transfer Burego za 600 tys. euro z Amici przejdzie do historii jako jedna z największych porażek polskiej piłi klubowej - to już pewne, wszyscy się śmieją z Wdowczyka, że mógł za takiego patałacha zapłacić tyle kasy.
A Konrad Gołoś znudził się graniem w rezerwach Wisły i wypożyczył się do drugoligowej Polonii. Nie traćmy jednak nadziei w jego talent.
QUOTE(ogqozo @ 25 08 2006, 15:16)

Ten tekst o Burkhardcie mnie rozwalił :) . "Świetne dokładne długie podanie", a to dobre:). Fakty są takie, że transfer Burego za 600 tys. euro z Amici przejdzie do historii jako jedna z największych porażek polskiej piłi klubowej - to już pewne, wszyscy się śmieją z Wdowczyka, że mógł za takiego patałacha zapłacić tyle kasy.
Uwielbiasz się mnie czepiać, prawda? Bury słynie, z bardzo dokładnych długich piłek, zaś poprzedni sezon miał świetny. W tej chwili, kuruje się po kontuzji pleców. Heh.
W tej chwili to pewnie w knajpie siedzi i chleje jak to on.
Poprzedni sezon miał dobry ale teraz podpisał stały kontrakt i jak zwykle leseruje. Z takim charakterem, to kariery on nie zrobi
Jes, jes, jess!
Leo Powołał Kaźmierczaka po udanym debiucie w Boławiszcie. 'Kaz' - nasz Vieira, mój faworyt wśród polskich DMFów.
"Drzwi do kadry przed nikim nie są zamknięte" - no, żeby jeszcze wyniki były
Może jeszcze powoła Marcina Mięciela - hattricka w sobotę wpakował Iraklisowi.
QUOTE(ogqozo @ 28 08 2006, 11:57)

Może jeszcze powoła Marcina Mięciela - hattricka w sobotę wpakował Iraklisowi.
Sarkazm, ironia i takie tam?
przynajmniej strzela, nie to co Franek łowca jeleni, czy jakoś tak
Franek łowca ławek.
@ogqozo - masz coś przeciw powołaniu 'Kaza'?
szkoda,ze rasiaka nie powolał,bynajmniej strzelał bramki
Ej no, serio, Mięciel strzela kilka goli na sezon - więcej niż Frankowski (o, sorry, więcej niż Frankowski w ligach silniejszych niż polska i japońska). Może tylko Grecja, ale za to gra i strzela, i w pierwszej lidze. Strzelił 3 gole drużynie, która być może okaże się silniejsza od Wisły. Dlaczego nie miałby dostać szansy? Skoro Franek zasługuje na 25 szans, to on chociaż na jedną. Zero ironii. I tak najlepiej z polskich napastników prezentuje się... Rasiak. Brr.
no i moze dlatego i grzes dostanie znowu szanse,ale ma chrzciny córy
Frankowski w Teneryfie!
Mam nadzieje, że przestanie łowić ławki, bo bramki zawsze łowił w lepszym stylu

Oby sie odrodził w drugiej hiszpańskiej, do której pasuje jego styl.
P.S. Będzie w jednym klubie z Roberto Carlosem
Pawełek za Boruca!
Z powodu kontuzji Boruc musiał jednak opuścić zgrupowanie.
Dlaczego nie Wpuszczak? To pierwsza decyzja Leo, z którą nie potrafie sie zgodzić w takim stopniu. Zawsze broniłem Dudka dopóki dobrze grał, ale teraz numerem conajmniej dwa jest Kuszczak. Grzanie ławy w LFC jest lepsze niż to samo w MUFC?? Zresztą Pawełek beznadziejnym golkiperem nie jest, a i tak zagra Dudi albo Kowal. Uch..
Hm, powołanie mógł dostać tylko bramkarz z polskiej ligi, o czym poczatkowo nie wiedziałem
Fabian wyjechał z Legią, to został Pawełek.. No i dobra!
QUOTE(Sikor @ 28 08 2006, 11:41)

Jes, jes, jess!
Leo Powołał Kaźmierczaka po udanym debiucie w Boławiszcie. 'Kaz' - nasz Vieira, mój faworyt wśród polskich DMFów.
"Drzwi do kadry przed nikim nie są zamknięte" - no, żeby jeszcze wyniki były

Zgadzam sie w 100% , Kaz do pierwszego skladu jak dla mnie
chcialbym zeby go sprobowal
pozdro.
Nie, nie. Czy mecz z Danią niczego nie nauczył Leosia? Czy on nie ma wstydu, stawiając na Dudka? Co z tego że Kuszczak stoi w bramce, przez ostatni sezon grał co tydzień i ma więcej wprawy od Dudka, on takie sytuacje jak pierwszy gol z Danią nieraz bronił w Premiership. A tu proszę - stawiać na nieogranego bramkarza w najważniejszych meczach. Teoretycznie zostaje Kowal, ale widać już, że Leoś darzy większą sympatią Dudka. Jeśli przez złą decyzję Dudka nie wygramy jednego meczu, to Leo w zasadzie przekreśli nasze szanse na Euro... ech, nie wiem czy nie trzeba było zostawić Janasa.
Wczoraj na treningu ze sobą trenowali: w obronie Wasilewski, Bąk, Jop, Żewłakow, a w pomocy Błaszczykowski, Radomski, Szymkowiak, Krzynówek. Czy taki będzie układ tych linii w meczu z Finlandią?
QUOTE(ogqozo @ 31 08 2006, 11:58)

Wczoraj na treningu ze sobą trenowali: w obronie Wasilewski, Bąk, Jop, Żewłakow, a w pomocy Błaszczykowski, Radomski, Szymkowiak, Krzynówek. Czy taki będzie układ tych linii w meczu z Finlandią?
Kaz za Radomskiego, ewentualnie Głowa za Jopa i jedziemy Suomi
każdy trener ma jakiegoś bzika, każdy jakieś hobby ma. No wku************* mnie fakt że bramkarz którego żadna drużyna w europie niechce nawet kupić od liverpoolu ma bronić w reprezentacji. Nie rozumiem też faktu powoływania ciągle wywrotki "Mili"
mam nadzieje że ten skład powyżej się nie sprawdzi. lepiej niech zagra ten Kazimierczak czy jak mu tam niż szymkowiak, no i w ataku ciężka sprawa, żurawskiego po mundialu nie szanuje za to co sobą reprezentował czyli "stanie w miejscu na czas". ja bym postawił na duecik smolarek jeleń a po przerwie franek łowca karpii hodowlanych
Ja zaś, zagrałbym po swojemu ;) Po pierwsze powołałbym Kuszczaka; po drugie Łobodzińskiego i Darka Dudkę. W dodatku, zmieniłbym taktyke drużyny na 1-3-2-3-2 (5-3-2, wchodzące w 3-5-2;) Lecimy; Kuszczak - Głowacki, Bąk, Dudka - Błaszczykowski, Żewłakow - Szymkowiak, Kaźmierczak (def. pom.), Krzynówek - Żurawski, Frankowski.
--------------1-------------
-----2-------3-------4----
--5---------------------6--
--------------7-------------
--------8----------9-------
-----------------------------
-----10------------11-----
ależ konbinujecie

mi sie tam praca Leosia podoba - jak na razie piłkarze ciągle mówią że będą grać pressingiem, utrzymywać się przy piłce no i że uwierzyli w siebie. Jestem bardzo ciekaw czy rozniesiemy Finów czy bedzie remis 0:0...
Mi sie też jego robota podoba, poza niepowołaniem Wpuszczaka.
W PESie moja wyjściowa jedenastka wygląda tak
Dudek
Błaszczu - Lewy - Bąk - Żewłak
Jeleń - Kaz - Szymek - Krzyniu
Ebi - Magic
Lewandinho - jak podstawowy stoper mistrza Ukrainy może sie prezentować tak przeciętnie w reprezentacji?? Mam oczywiście na myśli jego grę na środku obrony w reprze, bo ustawianie go na DMF rozsądne nie jest.
Beenhakker testuje Mile na lewej obronieHa. Widzicie? A jak proponowałem jakis czas temu, podobny ruch, wiekszosc forumowiczow mnie wysmiala (czesc Odin, Rafi;).
QUOTE(Słoik @ 31 08 2006, 19:09)

Beenhakker testuje Mile na lewej obronieHa. Widzicie? A jak proponowałem jakis czas temu, podobny ruch, wiekszosc forumowiczow mnie wysmiala (czesc Odin, Rafi;).
Jego wysokie umiejętności przewracania się będą tam bardzo pomocne, wręcz zamurują skrzydło.
buaaahhaahhahahahah

Przepraszam uniosłem się
QUOTE(Sikor @ 31 08 2006, 19:36)

QUOTE(Słoik @ 31 08 2006, 19:09)

Beenhakker testuje Mile na lewej obronieHa. Widzicie? A jak proponowałem jakis czas temu, podobny ruch, wiekszosc forumowiczow mnie wysmiala (czesc Odin, Rafi;).
Jego wysokie umiejętności przewracania się będą tam bardzo pomocne, wręcz zamurują skrzydło.
To nie jest głupie posunięcie... skrzydłowy zobaczy taką kobiecine na obronie, zrobi mu się jej żal i z dobroci odda mu piłke

jeszcze jak sie dobry koleś trafi to może bedzie grać za naszą wywrotke na obronie xD
ja rozumiem że nasza obrona jest słaba... nie mamy żadnego dobrego lewonożnego obrońcy... już nawet pomysł z krzynówkiem bym przebolał... ale... MILA ?! to już kurva z nami jest tak źle ?!
Mila na obronie? Nie dość, że będzie tracił piłki, to jeszcze ma to robić pod naszą bramką? Leo nam tego nie zrobi, nie wierzę. Żewłak na lewą, gra na tej pozycji w kadrze od dawna i w tym roku jest jednym z najlepszych polskich piłkarzy. Na prawą proponowałbym Golańskiego - bardzo dobrze zaprezentował się w meczu z Danią. A prawa flanka w pomocy - Błaszczykowski, może nie powinien grać z Serbią, ale Finlandia to bardzo słaby zespół, więc nie dozna szoku. A skoro w lidze polskiej hasa po flance, to z Finami nabrałby trochę wprawy. Jak Wisła awansuje do grupy UEFA to zagra trochę meczów z lepszymi, pozna smak piłki na poziomie i będzie go można brać już na Portugalię

.
Edit: Mila kontratakuje! Fragmenty dzisiejszego wywiadu z Gazety Wyborczej (co za gość

:[i]
"(...)Grałem w meczach przeciwko Benfice Lizbona - najważniejszych dla zespołu, bo o awans do Champions League. Nie udało się zakwalifikować, ale skoro w nich wystąpiłem, to ktoś zaczyna we mnie wierzyć. (...) W Lizbonie zszedłem po pierwszej połowie, bo trener chciał odmienić niekorzystny wynik, bolały mnie plecy i miałem już żółtą kartkę. Zobaczymy, co będzie się działo, jak wrócę.(...)
W czerwcu przyszłego roku kończy mi się kontrakt z Austrią. W grudniu będzie ostatni moment, by mnie gdzieś sprzedali. Problemem są pieniądze. Austria zapłaciła za mnie 1,8 mln euro. Teraz nie chce słyszeć o kwocie mniejszej niż milion. A kto da tyle za Milę? (...)
W Austrii nauczyłem się języka, profesjonalizmu, taktyki. Koledzy z klubu szanują mnie jako piłkarza i człowieka i też się dziwią, dlaczego nie gram. (...)
Nie było nikogo, kto zapłaciłby za mnie ten milion euro. Może do grudnia trochę ochłoną? Choć skoro tyle za mnie chcą, to muszę być dobry. (...)
Zmądrzałem i przejrzałem na oczy. Życie dało mi popalić, myślałem, że jest łatwiejsze, bardziej przyjazne. (...)W meczu z Danią zagrałem 20 minut. Leo Beenhakker powiedział, że było dobrze. Ale w jakiejś gazecie było napisane: "kompromitacja". Albo jedna z tych osób nie zna się na piłce, albo chce mi z premedytacją dokuczyć.(...)
- Mam już 24 lata, zmężniałem nie tylko psychicznie. W Odense próbowałem przewrócić Gravesena i w końcu mi się udało. Kiedyś bym nawet do niego nie podszedł. Mężczyzną jestem na boisku i w związku ze swoją narzeczoną. Zarabiam na nas. Poza boiskiem wciąż jestem dzieckiem. Tyle że mądrzejszym. (...)
- Widziałem mecz ŁKS-u z Widzewem. I jak ktoś ma wracać do polskiej ligi i grać na takim poziomie jak Tomek [Hajto], to niech lepiej skończy karierę. (...)
Lubię hazard, tego nie ukrywam. Ale nie mam z tym problemów. (...)Obstawiam u bukmacherów mecze Legii Warszawa, Wisły Kraków, Lechii Gdańsk. Czyli klubów, które lubię. Czasem zakładam się z tatą. Lubię to. Gram raz na jakiś czas, nie codziennie. (...) Kasyno? To jest fajna sprawa. Byłem tam kilka razy, ale problemów nie mam.
(...) [Leo] To trzeci trener po Zbigniewie Bońku i Pawle Janasie, który mnie powołał. To wielkie nazwiska. Chyba się nie mylą. Skoro w kadrze są najlepsi, to znaczy, że ja jestem jednym z najlepszych.
(...)Ale powiem szczerze, że są większe tragedie niż to, że Mila nie gra w swoim klubie. W Austrii robiłem swoje, ale nagrody nie było, więc straciłem trochę zapał. Tym bardziej że ciężko zachorowała moja babcia. Mama chodziła smutna, źle się czuła. I to był dla mnie problem. Kiedy najbliższym dzieje się krzywda, przestałem się przejmować tak bardzo tą Austrią.(...)
ależ się nam Mila zaczął zwierzać, no ciężko to on w życiu chyba jednak niema skoro siedzi głównie na ławie zarabia kase i jeszcze go powołują na reprezentacje. Ale przynajmniej coś powie dziennikarzą nie to co Rasiak tylko te chrzciny i chrzciny hehe
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.