Ukyo_Tachibana
6 09 2006, 21:01
Wszedl Wasilewski i nasza kochana obrona dala (pipi) po 1 elo elo pilka od bramkarza do napastnika i bramka
Kowalewski Elo :*
Obrona od początku zasysała-ale gdyby MEDŻIK strzelił nie byłoby problemu..
Ukyo_Tachibana
6 09 2006, 21:13
To to swoja droga jak mozna kur-wa nie trafic w takiej sytuacji -_- Gargula niech wejdzie
Jak tak dalej pójdzie to wejdzie-w 91 minucie
Ukyo_Tachibana
6 09 2006, 21:23
Nie mam zamiaru nikogo usprawiedliwac ... ale sedzia CHU.J wiele by sie nie zmienilo ale to nie zmienia faktu
QUOTE(stona @ 6 09 2006, 20:06)

Przepraszam, co robi Matusiak w ataku zamiast Jelenia?! Noż skandal! Obstawaim 1:1 bom optymista

No nic, czas zacząć obsawiać wyniki w Profesionalu
Matusiak, sorki że w Ciebie nie wierzyłem( heh, a kto wierzył?

) BIG RISPEKT.
Polska wg.mnie wstydu nie przyniosła. Kowalewski jest WIELKI! Szkoda że tylko remis
Ölschmitz
6 09 2006, 21:30
szkoda szkoda! bylo bardzo dobrze, ale jak zwykle ktos musial dac du.py i mamy remis. cieszy gra pressingiem i forma jelenia.
szkoda, gra na miare ich możliwości bardzo dobra, lepsza niż na mundialu, ale kuleje środek obrony i psychika po stracie bramki, Kowalewski pokazał że miejsce Dudka jest przy zbiorach ogórków a nie w bramce reprezentacji, nie powinien nawet być 3 bramkarzem. Szkoda że Portugalia nie wygrała, bo szanse na drugie miejsce w grupie się oddalają, my raczej nie ugramy nawet remisu z Portugalią. Trzeba wygrać wszystko na wyjeździe i u nas żeby mieć jeszcze szanse. Pokazali się ze świetnej strony Golański, Jeleń, Krzynówek, Matusiak, Radomski. Widać że w Polskiej lidze da się wychodować szybkich nieźle technicznych piłkarzy. A taki Franek ?? PO CO ON KOMU ?? !!
to możemy się już pożegnać z EURO 2008 .
Szkoda tylko Kowalewskiego .Chłopina robił co mógł a i tak straciliśmy gola ;|
no coz mielismy i pecha i farta.Tak naprawde to Serbowie mogli nam pyknac z 3 brameczki , tyle samo my moglismy ale niestety i stety sie nie udalo.Do 70 min. respekt bo naprawde swietnie nasi grali , pozniej klapa totalna.Leo powinni wywalic , ten chlop zas taki dobry nie jest.Szczerze powiem ze mam nadzieje ze nie podpisza z nim tej umowy i niech sie deportuje

Sorki ale ME nie dla nas
To się musiało tak skończyc. Szkoda, że Kowalewski jeszcze tej dobitki nie obronił :f
Upośledzone dziecko buraka i pietruszki źle wyliczyło sobie trajektorię lotu piłki i po ptokach.
A Żurawski to już nie wiem jaką musi mieć sytuację, żeby gola strzelić. Może niech próbuje wbiec z piłką do bramki.
Ale jet wyraźna poprawa w sferze kondycyjnej. Teraz już starcza staminy na całe 45 minut. Jeszcze tak z pół roku i orzełki bedą w stanie walczyć o każdy metr boiska przez całe spotkanie
Tokar rozwaliłeś mnie ostatnim zdaniem
Tak ta niemoc Medżika była aż nadto odczuwalna..Zresztą serbski bramkarz grał imo wcale nie gorzej od Kowalewskiego.Ehh szkoda-ale fakt jest faktem ME znów bez Polaków..
Jakubowski skrzydłem rajd zrobił
No co?Żeby było szybciej to zamiast Jakub Błaszczykowski powiedział Jakubowski-taki mały remix
QUOTE(johny07 @ 6 09 2006, 22:58)

Jakubowski skrzydłem rajd zrobił

jak ja ryłem przed tivikiem jak to usłyszałem

panowie, nie jest źle - jeśli będziemy tak szybko poprawiać naszą grę z meczu na mecz jak z Finlandii na Serbie to mamy zagwarantowanego Majstra '08

Brawo dla matusiaka - świetny gol

prawie jak w PES5 z R2 ;>
ale Jakubowski coś nie bardzo w debiucie, zupełnie tak samo jak Błaszczykowski z Finlandią
Junkhead
6 09 2006, 22:40
Jakubowski, Jakubowski, Jakub..Błaszczykowski

Ja nie moge co za "łoren" ze Szpakowskiego.Powiedział też z finczykami zamiast z finami.
--wojtas--
6 09 2006, 22:48
Oczywiście mecz z Serbami wyglądał o wiele lepiej niż poprzednie spotkanie. Niestety Lewandowski wylądowal znowu na pomocy (gdzie swoją drogą radził sobie bardzo dobrze), natomiast nasi stoperzy się nie spisali. Całe szczęście, że nasz trzeci stoper Kowalewski kilka razy świetnie wychodził do przodu bo mogło być nieciekawie. Przy stracie bramki oprócz stoperów zawinił także Wasilewski, tak na marginesie to nie wiem czemu, ale nie mam zaufania do tego zawodnika, jak szykował się do zmiany to odrazu włączył mi się pajęczy zmysł, podobnie miałem swego czasu z Dudką. O Kowalewskim nie będę się rozpisywał, bo każdy widział jak grał, zasłużył sobie tym występem na pierwszego bramkarza reprezentacji. Zresztą bramkarz serbski także miał swój dzień. Co muszę wytknąć to nieruchawość naszych, co prawda w pierwszej polowie prowadzili jako taki pressing, ale te podania, wyprowadzanie piłki byly wolne (nie licząc kilku wejsć Jelenia czy Krzynówka). Już myślałem, że jestem jakiś "przewrażliwiony", ale kiedy wszedł Błaszczykowski to aż miło było popatrzeć jak chlopak pędzi z piłką. Serbowie zastosowali takie samo rozwiązanie jak Finlandia, strasznie zagęszczali i podwajali/potrajali krycie przez co mieliśmy duże problemy, jako że z techniką u nas średnio

a i z powodu braku zgrania podania bez przyjecia i rozgrywanie na małym terenie było problemem.
stonaQUOTE
Matusiak, sorki że w Ciebie nie wierzyłem( heh, a kto wierzył?

)
Yyyyy... ja?
Golański z Matusiakiem zagrali bardzo dobrze, ba nawet Błaszczykowski wchodząc ok. 70. minuty zagrał na luzie i tym samym zupełnie inaczej niż przeciwko Finom. Tylko znaleźć kilku takich na innych pozycjach i będzie git. Teraz kiedy Leo zobaczył jak w praktyce wygląda gra naszej kadry, mam nadzieję, że przedsięwzie stanowcze kroki i wcieli do drużyny nowy zastęp takich mlodych zawodników. Szczególnie prosi sie o poważne zmiany środek naszej defensywy. No i czas coś w końcu zrobić z Żurawskim, chcę drugiego normalnego napastnika, a nie takiego czlowieka od wszystkiego, ktoremu brakuje skilla i staminy, żeby to pociągnąć. Jeżeli ograniczy wracanie to będzie z niego większy pożytek.
Podsumowując, wyglądało to poprawnie i mecz z Serbią nastraja mnie pozytywnie przed dalszymi spotkaniami.
Brawo Giboń Kowalewski (Jak dobrze pójdzie to zaraz cały tercet bramkarzy w kadrze będzie się z Legii wywodził

), brawo Radek Matusiak, brawo Golański, brawo Radomski i brawo Lewandowski (xD).
Żurawski słabo, Żewłakow słabo, Jop średnio, Krzynówek średnio. No arivederci mistrzosta de Europa ;D
Polskim staruchkszom brakuje koncentracji, Krzynówek raz w drugiej połowie tak fajnie pędził, że ..jak zwykle mało brakowało, to samo Żurawski, prawie..najlepsze oprócz Jakubowskiego Jakuba Błaszczykowskiego jak Jeleń wyskoczył z pięknej główki a komentator: na takim luuuzie podbiegł do bramki (czy cos tak), a Garguła wciąz sie rozgrzewa, respect i prawie rox
Bret Hart
7 09 2006, 08:16
Zdecydowanie najlepszy na boisku był Jakubowski

Wiecej takich meczów
Szaranowicz też trzymał fason pomylił sprawozdawców, twierdził ze Finowie strzelili nam 5 bramek a pozniej powiedział ze przegraliśmy z Holandią pare dni temu
woocash198
7 09 2006, 10:21
Świetny mecz Kowalewskiego Matusiak super bramka świetne podanie do Żurawskiego a na dodatek na 22 fałle drużyny 9 popełnił Matusiak w końcu jakiś napastnik który potrafi być 1 obrońcą swojej drużyny ale i tak najbardziej zaskoczył mnie Lewndowski jak zobaczyłem naszą drugą linie z 2 DM to pomyślałem że teraz to dopiero nie wyjdziemy ze swojej połowy a okazało się że Lewandowski potafił przyjąć piłke nawet pod kryciem i dokładnie podać może nie były to 30 metrowe piły ale przynajmniej celne. Żurawski poraz kolejny udowodnił że nie zasługuje na grze w reprze miał dwie sytuacje i żadnej nie wykorzystał i po chu.j się cofa skoro nie miał żadnego dobrgo passa do przodu. I taki lamus który nadaje się do ogrywania poł amatorów z ligi Szkockiej gra a Niedzielana nie ma nawet na ławie
QUOTE(woocash198 @ 7 09 2006, 10:21)

. I taki lamus który nadaje się do ogrywania poł amatorów z ligi Szkockiej gra a Niedzielana nie ma nawet na ławie

dokladnie Niedzielan zawsze strzela w sezonie te swoje załózmy 10 goli w mocnej lidze i nie schodzi ponizej pewnego poziomu , jest szybki , dobry start do pilki , uderzenie tez ma (moze nie silne ale dobrzeulozone , celne), chlopak zasówa w Holandii jak moze a w reprze dla niego miejsca brak, choc w reprezentacji wlasnie kogos tak dynamicznego trzeba
QUOTE(Bret Hart @ 7 09 2006, 09:16)

Zdecydowanie najlepszy na boisku był Jakubowski

Wiecej takich meczów
Szaranowicz też trzymał fason pomylił sprawozdawców, twierdził ze Finowie strzelili nam 5 bramek a pozniej powiedział ze przegraliśmy z Holandią pare dni temu
jak się pije wódkę to się tak ma, imo on na bani zawsze jest - choroba zawodowa = alkoholizm
btw podobno w naszej reprze byli obrońcy, pytam, gdzie niby? bramkarz nie superman, nie wyciągnie wszystkiego
QUOTE(_Diabeu_ @ 7 09 2006, 13:50)

jak się pije wódkę to się tak ma, imo on na bani zawsze jest - choroba zawodowa = alkoholizm
Śmiejecie sie z niego, to sie facet rozpił, będzie już tylko gorzej
A Jopek, jak dla mnie, popełnił taki sam błąd jak Dudek. Był przez pewien czas we formie, usiadł w klubie na ławce i won z kadry!
Kapitan zawsze schodzi ostatni, ale zwolniłbym go z tego obowiązku. Nie zagrał jeszcze w tym sezonie w Celtiku świetnego meczu, jak nieraz w zeszłym. Średnia gra w Szkocji to za mało.
Niedzielan w takiej znowu mocnej lidze nie gra, ale kopaczem jest dobrym, w reprze mógłby grać nawet na lewej pomocy, w klubie gra na skrzydłowego.
Zaczynam głupieć, bo nachodzą mnie myśli, że z meczu na mecz będzie lepiej
Pytanie do zorientowanych: czy Fojut grał już w jakimś U-1X?
Ach, szkoda słów. Pierwszy raz od dawna mecz kadry wywołał we mnie jakieś emocje - zazwyczaj Polska albo po prostu przegrywa, albo po prostu wygrywa (albo gra ciekawy mecz o pietruszkę). Tym razem zmarnowaliśmy szansę na Euro, w sumie szkoda.
Beenhakker poprawił własne błędy w składzie i taktyce, pytanie tylko - po co był mecz z Danią, skoro zmiany nastąpiły dopiero po sobotniej klęsce. Przecież jeśli jeden gość jest kluczowym graczem drużyny, która awansowała do Ligi Mistrzów, a drugi siedzi na ławce, dobrze się tam czuje i jeszcze ma pretensje że na mundial nie pojechał, to od razu wiadomo, który powinien grać w kadrze. Ale już jest wporzo, pozostaje nadzieja że Leo dalej będzie reagował na sytuację. Graliśmy podobnie jak z Finlandią, tyle że 30-40 metrów dalej, stąd tak pozytywne odczucia. Oczywiście miało to swoje konsekwencje w łatwym narażaniu się na kontrę, ale trudno - taki to styl. Chyba jednak każdy się zgodzi, że gdyby kadra tak grała z Finlandią i przegrała po błędzie Dudka, to nasze nastroje byłby nieco mniej smutne.
Do ME już nie wejdziemy, ale jakieś honorowe 0:1 z Portugalią albo 1:0 z Kazachstanem może się trafi:).
Patrz bys sie nie przeliczyl. Przecie Portugali dal zada z Finami. "Wszystko sie moze zdarzyc"
dr_hakenbusz
7 09 2006, 16:05
Nasi ładnie się pokazali, tylko tradycyjnie Jo(ło)p nam zapewnił emocje. On chyba przejoł schede po Dudku i robi krecią robote... Dobrze że Kowalewski definitywnie zatrzasnął Dudowi drzwi do reprezentacji i może ten mecz rozpocznie proces budowania dobrej ekipy z dobrymi zawodnikami, nawet jak nie wejdziemy do ME.
A czy nie wejdziemy to się jeszcze okaże. Narazie po dwóch meczach tracimy 3 pkty, bo i Portugalia i Belgia i Serbia i Finlandia już mają po remisie. Lekko nie będzie ale można powalczyć, bo nagle się okazało, że jest kim.
QUOTE(Sikor @ 7 09 2006, 14:24)

Pytanie do zorientowanych: czy Fojut grał już w jakimś U-1X?
Oczywiscie. Byl kapitanem polskiej druzyny, na ostatnich Me odbywajacych sie w Wielkopolsce.
BTW - czy ktoś zauważył,że Olimpiada znowu nam przeszła koło nosa?...Ostatni mecz na którym płakałem

to finał w Barcelonie 1992...A tu z Pekinu nici...
w 3 miechy nie da się stworzyć druzyny . Przypomne tylko ,że Engel na poukładanie wszystkich klocków w całość miał ponad rok a jego kolega po fachu Janas niewiele mniej .Obaj panowie wywalczyli awans do MŚ .
Leo nie jest cudotwóca by od tak zmontowal polski dream team . Hola hola panowie . Sam Holender mówi by dać mu troche czasu ,a efekty same przyjdą czego bylismy swiadkami juz w środe . 2 porażki , remis , może przyjdzie czas na zwycięstwo ?
Gramy z Kazachami, wiec czemu nie
Nie twierdzę, że Leo źle robi. Jednak po pierwsze, niesłusznie uznał Janasa za złego selekcjonera (jak wielu kibiców), a po drugie - po co go było zatrudniać? Skoro i tak odchodzi po dwóch latach, to wiele nie zrobi. Awansu na ME nie wywalczy, a kadra?
"Nagle się okazało, że jest kim"? Litości. Leo wybrał fatalny skład na mecz z Finlandią (Dudek, Frankowski, brak Jelenia), a teraz się poprawił (przyznając jednocześnie rację logice... i Janasowi) i już jest niby fajnie... halo, Janas dwa razy wygrał z Serbią, łącznie z liczbą siedmiu goli! Nadal jest gorzej, niż było!
trzeba przyznac ze nasz srodek obrony,ktory zawsze uwazałem za monolit,jest obecnie beznadziejny.
Może Bosacki powinien zacząć grać?
QUOTE(Tytek @ 7 09 2006, 22:58)

trzeba przyznac ze nasz srodek obrony,ktory zawsze uwazałem za monolit,jest obecnie beznadziejny.
Może Bosacki powinien zacząć grać?
Jak jest w mundialowej formie, a Lewandowski grałby w kadrze na stoperze jak w Szachtarze, to mielibyśmy solidną parkę. Ostatnio lewy grał tam chyba z Litwą i wypadł mocno średnio

Dudek -> Szymek -> Franek -> ?Głowa? -> Żuraw -> wszystko pokoLEO i w swoim czasie, jedziemy na mundial do Afryki
QUOTE
Sprawa polskich piłkarzy, grających dla Niemiec, trafiła na pierwsze strony gazet za sprawą przewodniczącej Niemieckiego Związku Wypędzonych – Eriki Steinbach.
Powiedziała ona kiedyś: - Klose i Podolski nie są Polakami. To Niemcy, tylko późno przesiedleni.
Być może za kilka lat niemieccy politycy będą się wypowiadać także na temat pochodzenia Sebastiana Tyrały. Pomocnik Borussii Dortmund chciał grać dla naszego kraju. Mówił o tym w wywiadach jego klubowy kolega Euzebiusz Smolarek. Niestety, Niemcy znowu okazali się szybsi od PZPN i Tyrała zadebiutował w reprezentacji naszych zachodnich sąsiadów do lat 19 w spotkaniu z Austrią.
Źródło-Onet.pl
Oczywiście nasz (pipi)any PZPN-znów dał (pipi)-za dwa lata(lub wcześniej)ten kolo będzie nam strzelał bramki..I znów będzie płacz i lament,że "nie mamy dobrych piłkarzy".Oczywiście (pipi),że jak się nie szuka to się nie ma
Junkhead
8 09 2006, 12:26
QUOTE(Ader @ 8 09 2006, 10:31)

Oczywiście nasz (pipi)any PZPN-znów dał (pipi)-za dwa lata(lub wcześniej)ten kolo będzie nam strzelał bramki..I znów będzie płacz i lament,że "nie mamy dobrych piłkarzy".Oczywiście (pipi),że jak się nie szuka to się nie ma

Dokładnie, a najbardziej mnie w tym wszystkim denerwuje jak któs mówi, że gdyby jakiś piłkarz chciał grać dla polski toby grał dla Polski.To co ma taki chłopak zrobić?Przykuć się do samochodu Listkiewicza?To w końcu w jego interesie jest, żeby grać dla nas, czy w naszym?
Aaaargh, a dopiero gadaliśmy, że trzeba Tyrałę szybko zgarnąć i wystawić chociażby na parę minut... przy okazji meczu z Danią bodajże. No i mamy, Niemcy sobie go wzięli, będą mieli kolejnego świetnego gracza. Polakom gratulujemy PZPN-u.
sir_ryszard
8 09 2006, 17:48
Reprezentacja Polski w pierwszej połowie meczu z Serbami grała praktycznie jak z nut. Już nie pamiętam kiedy widziałem tak świetnie grający zespół biało-czerwonych. Toż to był ewenement w polskim futbolu. Usiedli na przeciwników od pierwszej sekudny i nie odpuszczali do ostatniej przed przerwą. Chociaż były w tych 45 minutach dwa złe momenty w bloku defensywnym, to jednak nie zespują mi ogólnej oceny pierwszej części spotkania. Nieustanny pressing, gra na jeden kontakt z pierwszej piłki, ciekawie konstruowane akcje, świetnie grające prawe skrzydło z Jeleniem i Golańskim. Po drugiej stronie boiska, było trochę mniej aktywnie. Bardzo dobrze defensywni pomocnicy Lewandowski i Radomski. Świetny gol Matusiaka, nie ma mowy o żadnym rykoszecie. Przymierzył-uderzył-piłka czysto wleciała w sieć Stojkovicia. Nie było w tym żadnego szczęścia, o czym mówili komentatorzy. Relacje prowadzone przez Dariusza Szpakowskiego zawsze będą mi się podobać. Drażni mnie natomiast Grzegorz Mielcarski. Niech znajdzie sobie inne zajęcie. Może ponowny angaż w Wiśle XD. Dawał radę cały zespół, oprócz dwóch stoperów: Jacka Bąka i Mariusza Jopa. Złe reakcje których się dopuszczali były zwiastunem tego co czekało nas w drugiej połowie. Nadejście nieszczęścia...Wyczytałem że były Wiślak tłumaczył się jupiterem który rzekomo go oświetlił przy interwencji. Źle obliczył lot piłki. Oczywiście napomniał o swoim błędzie ale przy okazji nie omieszkał oskarżyć reszty defensywy..."była źle ustawiona"-mówi i wpadł nieszczęsny gol... XD Śmiać mi się chce! Pomijam już to, że nie starczyło sił na dokładny pressing w drugich 45 minutach, ale na Boga! Tutaj powinien wyjść piłkarski charakter, przebiegłość oraz doświadczenie. Nie powinni dopuścić do zrównania bramkowego! Najpierw cały zespół pracuje na rezultat, później go zawala. Już nie chcę winić samej formacji obrony, chociaż to w głównej mierze ona zawiniła. Nie przekonywał mnie w tym meczu Wasilewski oraz mój imennik Maciej Żurawski. 'Magic' powinien wykorzystać jedną z dwóch doskonałych szans >> główką albo nóżką<< (kuźwa, dam sobie palca uciąć że gdzieś już słyszałem ten tekst, tylko nie pamiętam gdzie XD) . Dobra sytuacja Krzynówka który w końcu zaprezentował swoje atomowe uderzenie przy jednej z akcji w drugiej połowie. Jestem pełen podziwu dla serbskiego bramkarza. Był w gazie i tym mnie denerwował.
"Bardzo szkoda...wielka szkoda...nie tracimy wiary...cały czas są szanse...cały czas żyją w nich nadzieje... czołówka w tabeli nie uciekła zbyt daleko... to tylko trzy punkty do odrobienia... jest pomysł w naszej grze...zespół się krystalizuje...tworzy na nowo" - powtarzają w kółko nasze orły (-_-)
Optymizm nie opuszcza także selekcjonera. Jego słowa brzmią mocno odważnie: "Dajcie mi czas, zaufajcie mi a zespół będzie grał tak, jak na jego możliwości przystało". Wiadomym jest że to nie on jest winny rezultatów. Jaki kraj...taki obyczaj, jaki kraj...tak nam graj, jaki kraj... takie w nim realia polskiej piłki (-_-). Trafny tekst, dokładnie dwa ostatnie 'akapity' "Czego oczekujemy od Beenhakkera?"
http://www.euro2008.wp.pl/kat,1002443,wid,...2&_ticrsn=5Nie wiem co o tym wszystkim sądzić...przed dwoma spotkaniami do El. ME 2008 obstawiałem podobny przebieg wydarzeń - z Finlandią miał być remis, z Serbią mieliśmy przegrać. Tak czy siak, na sześć możliwych punktów mamy tylko jeden i naprawdę nie jest ciekawie. W październiku powinniśmy zainkasować dziewięć oczek - minimum siedem! Nie możemy przegrać z 'Półwyspem Iberysjkim'. Chociaż ten jeden punkcik. Z Kazachstanem i Belgią TRZEBA DOPIĄĆ SWEGO. W zasadzie wszystko jest jeszcze możliwe... jakbym znowu szukał gdzieś w sobie tej iskierki nadziei i razem z piłkarzami miał wiarę w to że uda się awansować do Mistrzostw Europy. Jak już awansujemy to pokażemy to co zawsze w turniejach, lipę i żenadę do kwadratu XD
konstant
8 09 2006, 20:23
Z tym Tyrała to mozna bylo sie spodziewac ze tak bedzie, oby stal sie trzecim swiatowo klasowym Polskim Niemcem

. Wg mnie FIFA powinna cos z tym zrobic, bo troszke to wkur.wiajace ze Polcay wygrywaja mecze Niemcom (przyklad), choc z drugiej strony to ciekawe czy grajac w rep. polski doszli bo do takiego poziomu.
QUOTE(konstant @ 8 09 2006, 21:23)

Wg mnie FIFA powinna cos z tym zrobic, bo troszke to wkur.wiajace ze Polcay wygrywaja mecze Niemcom (przyklad)
Nigeryjczyk wygrał Polakom wyjazd do Korei. Tak, zdaje sobie sprawe, że Oli niebyłby dla Nigerii tym, czym dla nas Mirek i Łukasz. To nie fifa, tylko pezetpeen powinien coć z tym robić!
Największe reprezentacje mają dziś obcokrajowców w składzie: Niemcy, Francja, Włochy, Holandia, Portugalia, Szwecja, Meksyk; poza tym Tunezja, Finlandia, USA, Japonia, do niedawna Chorwacja. Takie czasy.
Junkhead
8 09 2006, 23:38
Nie takie czasy, bo tak już jest w futbolu od dawien dawna.Przecież dawniej można było zmienić jedną reprezentacje na drugą nawet po rozegraniu wielu spotkań w swoich druzynach narodowych.Kiedyś tak reprezentacje zmienił np. Alfreda di Stefano.Inny przykład to Ernest Wilimowski, który grał najpierw dla Polski a potem dla Niemiec .To tylko te najbardziej znane przypadki.
Może jak już cała reprezentacja Niemiec, składać się będzie z samych "polaków" to PZPZN zacznie jakoś temu zapobiegać.
QUOTE
Może jak już cała reprezentacja Niemiec, składać się będzie z samych "polaków" to PZPZN zacznie jakoś temu zapobiegać.
Wątpię...Dopiero jak będą nas jechać 13:0 z samymi polakami w składzie tak jak Wyspy Owcze,zauważą,że coś jest nie tak
poprostu głupa PZPN, teraz nawet 16 latka warto powołać do reprezentacji na mecz towarzystki byle tylko zaliczył występ nawet na ławce, żeby nikt go nie podebrał, nawet jak się okaże najgorszym zawodnikiem świata, ale jak jest w juniorskiej kadrze jakiegoś niezłego zagranicznego zespołu to trza go brać
Jeleń strzelił wczoraj pierwszego gola w Ligue 1, a drugiego w Auxerre, z tym że bardziej przydatnego drużynie, która tym razem wygrała 2:1. Miejmy nadzieję, że jego kariera będzie się rozwijać i wywalczy chociażby pewne miejsce we francuskim pierwszoligowcu.
Kazimierczak i Grzelak pokazali się znakomicie w meczu z Benfiką. Pytanie dnia czemu nie grali w reprezentacji ??
QUOTE(przema @ 10 09 2006, 13:20)

Kazimierczak i Grzelak pokazali się znakomicie w meczu z Benfiką. Pytanie dnia czemu nie grali w reprezentacji ??
Obejrzałem tylko pierwszą połowe. Kaz mniej widoczny niż w pierwszym meczu, za to Rafa był chyba najlepszym dryblerem na boisku, wśród tych wszystkich Brazylijczyków i innych Portugalczyków, gorzej było z crossami

Kurka, nie powtórzą dziś tego meczu.
CODE
Po świetnej akcji prawym skrzydłem Grzelak dośrodkował wprost na głowę Linza, który po raz drugi nie dał szans bramkarzowi Benfiki.
Nie było chyba najgorzej z crossami w drugiej połowie

P.S. bramka jelenia
http://www.youtube.com/watch?v=60qYrrG5jAk
CODE
P.S. bramka jelenia http://www.youtube.com/watch?v=60qYrrG5jAk
piękna bramka "żenen'a"

Francuzi...
Chyba żelen

A bramka całkiem fajna-strzał bez przyjęcia z takiego kąta,po takim podaniu-mniam:)
P.S Pewnie następny niezły zawodnik(młody)przeleci PZPN-owi koło nosa:
Lewy obrońca hiszpańskiego Deprotivo La Coruna 21-letni Filipe uLis Kasmirski już dwa lata temu wyrażał gotowość gry w polskiej reprezentacji, ale w tym czasie nikt w Polskim Związku Piłki Nożnej się nim nie zainteresował - informuje "Dziennik".Kasmirski, który urodził się w Brazylii ma polski korzenie - jego dziadek wyjechał z naszego kraju. Młody piłkarz grał jak na razie w brazylijskich reprezentacjach młodzieżowych. Pewien czas spędził w Ajaksie Amsterdam i Realu Madryt, gdzie grał w drugim zespole. Teraz jest w składzie Deportivo La Coruna.
- Aż złość człowieka ogarnia, gdy popatrzy się jakich ludzi tracimy - powiedział Marek Koźmiński, który już dwa lata temu mówił o Kasmirskim. - Uważam, że w ostatnich latach straciliśmy trzech, czterech zawodników, którzy mogliby zostać wybitnymi piłkarzami w biało-czerwonych barwach - ocenił Koźmiński.
Źródło: ONET.PL
A przydałby się młody,dobry zmiennik Żewłakowa-bo dobrych obrońców skrzydłowych mamy naprawdę mało..
A tam Jeleń Kaz to strzelił dopiero bramke
http://youtube.com/watch?v=ScO2jK2R41c'Karny', w czasie gry, z 17 metrów, lobem, w okno!
Jak dla mnie skrzydłowego obrońce, to tylko Golański grał w reprze do tej pory.. Reszta to boczni defensorkowie

Jak nam 'kradną' graczy, to może czas pomyśleć o naturalizacji naszej ligi; mam na myśli grajków, którzy zawdzięczają nam karierę, nie takich co przychodzą tu przed trzydziechą i niczego sie od nas nie nauczą. Tylko chyba niewiele takich talentów lidze...
Arboleda z Hernanim na środku narodowej obrony?
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.