Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: Mecze polskiej reprezentacji
Forum PSX Extreme > Kąciki > Kącik Sportowy
Stron: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69, 70, 71, 72, 73, 74, 75, 76
ogicool
myślałam, że Smolarek to bedzie drugi Klose rolleyes.gif
zduniacz
CYTAT(ogqozo @ 10 09 2007, 15:09) *
gdyby Ricardo zamiast dobijać po strzale Krzynówka poszedł np. na ryby, to piłka wyszłaby w pole, przegralibyśmy 2:1 i skończyłoby się tak jak to zwykle bywało, czyli na jednobramkowej porażce "po walce".

Gdyby... gdyby Smolarek nie był myślami na rybach tylko na boisku, strzeliłby troche niżej i byłoby 3-2 dla nas.
Rozumiem mniej wiecej Twój punkt widzenia, ale mimo wszystko za bardzo sie czepiasz. Zremisowali i ch.uj, nie ma co sie rozwodzic jak wyglądał meczu, tym bardziej, że nastepny moze byc tak samo gorszy jak lepszy.
Tytek
a wiecie ze gdyby Żewłakow wybił pilke na aut,a Błaszczykowski zrobiłby to samo wygralibyśmy 2-0:O:O
zajman
Mecz Fajny czy nie fajny - wynik bardzo fajny a co do zawodników - błaszczu - jedyny był kilka razy 'dłużej przy piłce' coś tam nawet zaczarował(szkoda że tylko jeden taki w rep.) dobry strzał (gwiazdka w Pro evo:P) Bronowicki - MASAKRA - no niewiem ale tak często to chyba niewielu bierze piłke spod nóg Cr7 a już nie mówie że kilka odbiorów prowadziło by do ładnych kontr gdyby nie to że piłka stawała na połowie z racji braku dobrych rozprowadxzających(klapa w tym temacie w rep. było to widać) Żuraw - dno dno i jeszcze raz dno - on miał wogóle piłke w tym meczu ? Jedyny lek na niego to ławka bo ten chłop od MŚ2002 ma losową i raczej zawsze gorszą forme w reprezentacji (respect za gre w celticu to już inna bajka) ,JACUŚ - biorąc pod uwage np. gol z rosją i zaraz po tym w lidze z wolnego , gol z realem i budy z tamtego okresu + ta brama utwierdzam się w przekonaniu że ma strzał jak recoba czy rivaldo tongue.gif Niewiem gdzies ponad 30 metrów od bramy taki mocny strzał kozłujący posłać to nie prosta sprawa (recoba kiedyś praktycznie idento strzelil) a już nie mówie że od momentu jak ta brama wpadła boli mnie gardło do dzisiaj tongue.gif Co przypuszczam ma nawet szpakowski:P Ogólnie bardzo dobrze ale po takim meczu jak gładko nie pojadą z finami to się pojawią obawy że my na portugalie jesteśmy jeno dobrzy smile.gif pozdro do środy rodacy trzymajta te pierd...olone kciuki !!!!
Musiolik
Właśnie wróciłem z meczy repry U21 z Kazachstanem. Pomijam kwestie kibicowania ("je.bać PZPN" na meczu repry IMO nie przystoi ;/), skupię się na względach sportowych.
Wygrana 1:0 z Kazachami śmieszna w moim odczuciu, Polacy mieli mało sytuacji bramkowych (pomimo tego, jeden gol nie uznany). Janczyk NIC nie prezentował, poza jednym podanie, po którym któryś z pomocników nie trafił do bramki. Białkowski nie miał nic do roboty, pod względem kibicowania mecz był lepszy niż gra naszych zawodników.
Maiden
CYTAT(Mazur13 @ 10 09 2007, 14:38) *
'Czytanie ze zrozumieniem' - rozdział I

Niedzielan,Kosowski osiągnęli za granicą jedno wielkie NIC,w Polsce są natomiast GWIAZDAMI,co świadczy o tym,że powoływanie do reprezentacji zawodnika/wystwianie do pierwszego składu,który zagrał w polskiej miernej lidze (wyniki w pucharach np. cudowna gra Legii z Vetrą...albo Botu i Zagłębia...to tylko potwierdzają - mamy tylko 1 (!!!) zespół w pucharach,który prawdopodobnie nie wejdzie do fazy grupowej) raptem parę meczów na poziomie (nawet nie pół rundy (!!!) vide Brożek czy wychwalany przez niektórych Wawrzyniak)jest ryzykowne...o czym doskonale wie selekcjoner...Skład obrony na Finlandię to prawdopodobnie Żewłak,Jop,Głowa i Golański...ewentualnie Dudka,Jop,Żewłak,Golański...ale na litość boską nie Wawrzyniak!!!


Wczoraj w Dzienniku był wywiad z Benhakerem. Wypowiadał się o Wawrzyniaku w sposób bardzo przychylny.
No tak ale masz racje. W końcu Wawrzyniak sam się na kadre powołał. Leo go nie chciał.
ogqozo
Dzisiaj niedoceniany mecz z Finlandią, który jest chyba najważniejszym w tych eliminacjach. Punktów do zdobycia tyle samo, co z Portugalią, a powinno być je zdobywać łatwiej. Po drugie, wszystko wskazuje na to, że o awans walczyć będą Polska i Finlandia - w razie porażki wypadamy ze strefy awansu, w razie zwycięstwa jesteśmy bardzo blisko. To mecz o sześć punktów.
Po trzecie - o ile dla Portugalczyków starcia z 20. ekipą świata nie były niczym podniecającym i dziwili się, że umiemy jako tako się ustawiać na boisku, tak dla Finów dzisiejszy mecz jest być może najważniejszym w życiu. Nasi piłkarze chcą dorównać legendom sprzed 30 lat, Finowie sami mogą stworzyć najlepszy wynik w historii ich piłki. Mają ogromną szansę i zrobią wszystko, aby dzisiaj wygrać.
A po czwarte, to oni wcale nie są tacy słabi, żeby fuksiarski remis z Portugalią gwarantował nam lekką przeprawę. Zakładając, że Portugalia wygra zaległy mecz, to będzie miała jeden punkt więcej od Finów. To nie jest ogromna różnica.

Skład? Wedle przecieków, Dudka wraca na lewą obronę - w Wiśle tam gra i sprawuje się bardzo dobrze, więc to nie powinien być problem. Golański to pewniak na prawą flankę. Sobolewski zastępujący Dudkę w pomocy to na pewno powód do mych większych obaw. Po tym, jak Leo odważył się skrytykować nieco Żurawskiego (który stopował nasze ataki skuteczniej niż portugalscy obrońcy), prasa zastanawia się, czy nie zagra Rasiak albo Matusiak. Lub też Saganowski. O żadnym z nich nie można niestety powiedzieć, że gra dobrze i regularnie. Obawiam się, że znowu będziemy groźni głównie dzięki pomocnikom.
przema
Rasiak obiecał, strzelić bramke. Ja mu wierzę biggrin.gif
Fan
CYTAT
Dzisiaj niedoceniany mecz z Finlandią, który jest chyba najważniejszym w tych eliminacjach. Punktów do zdobycia tyle samo, co z Portugalią, a powinno być je zdobywać łatwiej. Po drugie, wszystko wskazuje na to, że o awans walczyć będą Polska i Finlandia - w razie porażki wypadamy ze strefy awansu, w razie zwycięstwa jesteśmy bardzo blisko. To mecz o sześć punktów.
Po trzecie - o ile dla Portugalczyków starcia z 20. ekipą świata nie były niczym podniecającym i dziwili się, że umiemy jako tako się ustawiać na boisku, tak dla Finów dzisiejszy mecz jest być może najważniejszym w życiu. Nasi piłkarze chcą dorównać legendom sprzed 30 lat, Finowie sami mogą stworzyć najlepszy wynik w historii ich piłki. Mają ogromną szansę i zrobią wszystko, aby dzisiaj wygrać.
A po czwarte, to oni wcale nie są tacy słabi, żeby fuksiarski remis z Portugalią gwarantował nam lekką przeprawę. Zakładając, że Portugalia wygra zaległy mecz, to będzie miała jeden punkt więcej od Finów. To nie jest ogromna różnica.

po piąte ja na nich dzisiaj obstawiłem także innej możliwości jak zwycięstwo nie widze icon_twisted.gif

Pozniej Kazachstan i Belgia ...
ogqozo
http://www.sport.pl/sport/1,74696,4481215.html

Weterani typowania analizują, jaki padnie wynik.
Marcin$
CYTAT
po piąte ja na nich dzisiaj obstawiłem także innej możliwości jak zwycięstwo nie widze icon_twisted.gif

ja też, ja też <patriota> kurs 2.45 robi swoje smile.gif

CYTAT
Sobolewski zastępujący Dudkę w pomocy to na pewno powód do mych większych obaw.

Tylko nie Sobolewski.. na tej pozycji widziałbym Kazimierczaka. Natomiast za Zurawskiego obowiazkowo Saganowski!
Musiolik
skład na Finów:
Boruc - Golański, Jop, Żewłakow, Dudka - Błaszczykowski, Sobolewski, Lewandowski, Smolarek - Krzynówek - Rasiak
http://www.sport.pl/sport/1,65025,4482669.html
walek
Mecz z Finladią pokaze czy nasza reperezentacja, przygotowana jest dobrze psychicznie, i czy potrafi grać po "upojenia sę" glorią z zeszłego tygodnia. Jeśli nie to 38 milinowy naród znowu bedzie pokładał nadzieje, w najlepszym polskim piłkarzu "Przypadku"... o imieniu Jacek. smile.gif
Tokar
Rasialdo niech od razu stanie w polu karnym i się nie rusza. Może go jakaś piłka w głowę trafi.
walek
No nie, Rasiak!! Co za drewno!

Wiecie gdzie moge obejrzec przez neta mecz? Online'owa iTVP tnie
Ryo-San
Rasialdo cos dzisiaj nie w formie ohmy.gif
Mendrek
Trudno powiedzieć, czy to było zmęczenie, czy po prostu nie umiemy grać z drużyną, która gra z kontry i broni się 10 zawodnikami na swojej połowie. Rosja i Portugalia grają ofensywnie i potrafimy im strzelić, Armenia i Finlandia mocno defensywnie i efekt słaby. W meczu fenomenalny Boruc, pochwalić należy Saganowskiego i Krzynówka - który widać był zmęczony i nie umiał wygrywać pojedynków biegowych, ale próbował i to się liczy. No i oczywiście Błaszczykowski, który chyba ma cztery płuca, bo ciągnąć całą grę przy ciągłych podaniach do niego, to trzeba mieć formę. Dobrze wypadła obrona, poza paroma kiksami. Jop w formie, Żewłakow też, Dudka jest pomocnikiem, a nie obrońcą - więc wybaczyć mu można słabość. Lewandowski nie zagrał źle, Golański też miał przebłyski dobrej gry smile.gif Cóż, może po prostu zespół nie był w formie, pojedynek z Kazachstanem i Serbią to odległy termin, więc jest szansa że się sprężymy i znowu Beenhaker to poskleja wink.gif
Młody
Świetny Błaszczykowski, który biegał, dryblował i widać, że umie technicznie przyjąć piłkę - tylko kilka nieudanych zagrań. Boruc znów popisał się na bramce, Rasiak zagrał jak zwykle ;/, Krzynówek w normie, a reszta średnio i słabo.

Wkurzał mnie brak pomysłu na grę, aż by się chciało pada podpiąć i pokazać im gdzie do kogo podać, hehe biggrin.gif
Ciągłe wykopy Boruca były useless, a jeszcze bardziej useless z Saganem na boisku.

Co by nie mówić - wynik sprawiedliwy.
walek
Nie wiem jak wy, ale ja widziałem tradycyjne polskie "dziady". Nic się nie zmieniło, od kiedy olałem kibicowanie bało-czerwonym (jakies 5 lat temu). Jedynie Boruc zasługuje na oklaski. I dlaczego Leo nie wpuścił na boisko "Przypadka"? smile.gif

Ludzie przestancie z tymi tekstami-" bo wyspiarski futbol nam nie pasuje, z tymi nie umiemy grać, ci grają twardo, z nimi zawsze mamy problemy itd. Po prostu rzygać się chce takim "gmochowskimi" bełkotem. Polska to piłkarski trzeci świat, trza chyba ze 20 lat, aby to zmienić.
Kubaa__
wynik, podobnie jak ten z Portugalia imo sprawiedliwy. gra slaba, mecz brzydki, momentami niezle akcje obu druzyn. ogolnie poziom wyrownany, u nas pochwalic trzeba zdecydowanie Boruca (bez kiksa sie nie obylo, ale poza tym bardzo przyzwoicie), Krzynowek i Blaszczykowski tez nienajgorzej, Rasiak jak zwykle nieporozumienie (nie wygral chyba zadnej glowki, start do pilki - normalnie ku,rwa eksplozja szybkosci, no i przyjecie galy tez tradycyjnie bosko co pokazal po podaniu od Blaszczykowskiego na poczatku spotkania), bardzo slabo w obronie Golinski, szkoda, ze od poczatku nie gral Saganowski. reszta po prostu srednio.
Obsolete
No sorry, ale jakie sa dowody, ze jestesmy pilkarskim 3 swiatem, odnoszac sie do tego meczu i sytuacji w grupie?;]
Czyli Portugalia, ktora zremisowala z duzo gorszym rywalem, czyli Armenia i w dodatku jest za nami w grupie, to pilkarski 4 swiat?;]


babciahania
CYTAT(Młody @ 12 09 2007, 19:59) *
Ciągłe wykopy Boruca były useless, a jeszcze bardziej useless z Saganem na boisku.



useless to chyba Ty jesteś.

Sagan zrobił taką sytuację, której Żurawski nie widział od pół roku.
Młody
CYTAT(babciahania @ 12 09 2007, 20:10) *
CYTAT(Młody @ 12 09 2007, 19:59) *
Ciągłe wykopy Boruca były useless, a jeszcze bardziej useless z Saganem na boisku.



useless to chyba Ty jesteś.

Sagan zrobił taką sytuację, której Żurawski nie widział od pół roku.

to była jedna sytuacja, a ile razy kopał Boruc? a ile razy z tego piłkę przejmowali Finowie?
zastanów się co piszesz
babciahania
Fakt Boruc mistrzem świata w wybiciach nie jest, ale jak już broni to nic nie wpada.

A pokaż mi innego napastnika prócz Smolarka, który ma teraz formę.
Żurawski jakoś takiej sytuacji nie miał.

Napisałeś to, jakby to była przyczyna remisu. a to raczej były wyróżniające się postacie.
Młody
Chyba się nie do końca zrozumieliśmy. Boruc dobrze grał i wybijał bo musiał, ale to było kompletnie nieprzydatne. Grając z dobrze grającymi głową stoperami fińskimi to był najlepszy sposób aby stracić piłke, a nie uzyskać sytuacje podbramkową. Jezeli chodzi o napastników w ostatnich dwóch meczach to tylko Saganowski coś zagrał. Rasiak - wiadomo, Matusiak - uczy się od grzesia, Żurawski - jakiś taki niewyraźny, chyba zapomniał wziąć Rutinoscorbin.
Ataku nie mamy, Leo musi poszukać nowych.
orzel
Co by nie było jeden punkt nie jest zły .Mogło byc lepiej,ale cieszmy się z tego co mamy.Bo również mogło by gorzej.Wiem że niektórzy mogął byc nie zadowoleni ze stylu w jakim grała reprezentacja ale myśle że na dobrą grę powinien nadejśc czas w 2008roku
.Leo potwierdził że jest za(pipi)istym motywatorem i powinien w przypadku awansu do euro odpowiednio zmotywowac naszych grajków .POLSKA DO BOJU .
ps>sorki za błędy .Raz że jestem piany a dwa że klawiatura szwankuje.
przema
o ile mecz z portugalią musiał wyglądać tak jak wyglądał, bo to czystko piłkarsko dwa światy, o tyle gra przeciwko reniferom była bardzo słabiutka. Równie dobrze mogło się to skończyć podobnie jak na naszym boisku. Prosty sposób na Polaków - zostawić im piłke i mieć wszystko w du*** i tak ją zaraz oddadzą i stworzy się okazje do zdobycia gola. Świetnie pracujący Błaszczykowski to za mało. Sagan super wejście, ale szczęście w obronie miały dziś oba zespoły. Boruc, kapitalne interwencje przeplata kiksami. Brak rozegrania, oraz napastnika w pierwszej połowie. Niewiem co to dalej będzie, bo w takie formie musimy to roztrzygnąć w Polsce, bo tak jak kiedyś pisałem obawiam się, że zdecuduje zdobycie jednego punktu w Serbii, a wiadomo, że jak Polska drużyna walczy o remis to przegrywa wysoko. Ogólnie dzisiejszy mecz to powtórka z Armenii tylko, że obie drużyny zagrały tak jak wtedy Polska, bez szczęście w tym co stworzyły, a generalnie nie tworzyły za wiele
Ryo-San
CYTAT(walek @ 12 09 2007, 20:04) *
Nie wiem jak wy, ale ja widziałem tradycyjne polskie "dziady". Nic się nie zmieniło, od kiedy olałem kibicowanie bało-czerwonym (jakies 5 lat temu). Jedynie Boruc zasługuje na oklaski. I dlaczego Leo nie wpuścił na boisko "Przypadka"? smile.gif

Ludzie przestancie z tymi tekstami-" bo wyspiarski futbol nam nie pasuje, z tymi nie umiemy grać, ci grają twardo, z nimi zawsze mamy problemy itd. Po prostu rzygać się chce takim "gmochowskimi" bełkotem. Polska to piłkarski trzeci świat, trza chyba ze 20 lat, aby to zmienić.

rozpie***laja mnie tak opinie...typowa polska mentalnosc....szkoda ze patrzysz na to wszystko przez pryzmat jednego meczu a nie wszystkich spotkan.no ale to przeciez takie polskie...Francja przegrywa 0:1 ze szkocja, holandia fartem wygrywa z albania 1:0 - tez dno?
Obsolete
Bog jest Polakiem. Portugalia - Serbia 1-1 ;] Portugalczycy stracili brame w ostatnich minutach. Trzeci remis z rzedu, z czego 2 u siebie. Mialo byc tak pieknie, ale to nie nasz problem;DDD Nawet nie zaluje, ze mi kupon nie wszedl ;]
Sikor
CYTAT(Obsolete @ 12 09 2007, 23:55) *
Bog jest Polakiem.

Serbem, niestety Serbem, zobaczysz za kilka tygodni dry.gif
Tak sie układają te eliminacje, że Portugalia tak czy inaczej zajmie pierwsze miejsce, a my z Serbią i "Fińczykami" gramy o awans z drugiego.
Kmiot
CYTAT(walek @ 12 09 2007, 20:04) *
I dlaczego Leo nie wpuścił na boisko "Przypadka"? smile.gif

Znaczy kogo? Bo nie chwytam.

CYTAT(Sikor @ 13 09 2007, 00:24) *
Serbem, niestety Serbem, zobaczysz za kilka tygodni dry.gif
Tak sie układają te eliminacje, że Portugalia tak czy inaczej zajmie pierwsze miejsce, a my z Serbią i "Fińczykami" gramy o awans z drugiego.

Z Portugalią to bym nie był taki pewien, bo nie wiadomo jakie będą konsekwencje tej klepanki po meczu (wykluczenia, zawieszenia?). A że brał w nich udział także Skolari to może być ciekawie.


"Masz coś w kąciku ust."
ogqozo
Portugalia remisuje z Armenią, Polską, Serbią. Z 10. meczów eliminacyjnych wygrała 5. Myślę, że to może być poczatek upadku tej wielkiej drużyny, bo tak słabych eliminacji dawno nie miała.

Co do Polski to nie chce mi się gadać, nie wiem, jak można było liczyć, że Rasiak będzie wygrywał pojedynki z trzema obrońcami tylko dlatego, że nie jest od nich niższy o głowę (jak reszta), a o kciuk. Dolne piłki - tak trzeba było grać, bo chwila dryblingu wystarczała, by drewnianych Finów pogubić. Stąd też najprzydatniejszym graczem meczu Błaszczykowski. Kompletnie nie rozumiem, co się stało z Krzynówkiem, Smolarkiem - lewa flanka leżała. Dudka nie wychodził do ataku, praktycznie nie przypominam sobie ani jednej szarży lewą stroną boiska. Bronowicki, z którego śmiałem, faktycznie mógłby nam więcej dać.

Fajnie by było powiedzieć, że jesteśmy lepszą drużyną od Finlandii, ale za bardzo tego nie było widać. Jak nie szarżowaliśmy, to na boisku nic się nie działo, my waliliśmy głową w mur a oni próbowali oszukać regułę spalonego. Jak się otwieraliśmy, to Finowie zaraz kontrowali, i nam i im do bramki było blisko. Na każdą akcję była odpowiednia reakcja. Boruc pokazał klasę, chociaż kilka razy jego obrony "na raty" (poprawia on albo kolega) podnosiły mi puls do zabójczych prędkości.
Sikor
CYTAT(ogqozo @ 13 09 2007, 09:40) *
Portugalia remisuje z Armenią, Polską, Serbią. Z 10. meczów eliminacyjnych wygrała 5. Myślę, że to może być poczatek upadku tej wielkiej drużyny, bo tak słabych eliminacji dawno nie miała.

E tam, ta drużyna zaczęła upadać po remisie z Lichtensztajnem, a potem było czwarte miejsce świata ;]
zduniacz
CYTAT(Sikor @ 13 09 2007, 00:24) *
Tak sie układają te eliminacje, że Portugalia tak czy inaczej zajmie pierwsze miejsce, a my z Serbią i "Fińczykami" gramy o awans z drugiego.

Narazie to tak się układaja, że my mamy pierwsze miejsce i tak ma zostac! Reszta niech sobie walczy o 2 jak chce.
A Armenia? Mają 3 zaległe mecze, jakby im dodać 9pkt to mają 17 i miejsce w czołówce ;]
Fan
Finlandia odhaczona , pozostaje jeszcze Serbia i Porugalia . Portugalia ma łatwiejszych przeciwników a Serbia ..no cóż wypad do Armenii icon_twisted.gif .Do awansu blisko , ale może się okazać ,że znów (odpukać w niemalowane) zabraknie jednego punktu . Sprawdziłby się wtedy najgorszy scenariusz .
ogqozo
CYTAT
A Armenia? Mają 3 zaległe mecze, jakby im dodać 9pkt to mają 17 i miejsce w czołówce ;]

Dwa z nich nie są "zaległe", tylko odwołane przez UEFA - obustronny walkower.
sir_ryszard
Według mnie, jest dobrze. Mecz meczowi nierówny. Mógłbym trochę poskrobać o konfrontacjach ale nie chce mi się. Napiszę tylko: 'little by little' - krok po kroku - Tyskie biggrin.gif
dr_hakenbusz
Trochę spóźniony, ale wcześniej się nie dało. Mecz słaby, wynik dobry. Zwróćmy uwagę, że Finlandia w naszej grupie straciła najmniej goli i niewiele więcej strzeliła. Grają skrajnie destruktywny futbol, a u nas magików piłkarskich nie ma to i gola im strzelić ciężko. Grunt że nie daliśmy sobie nic kopnąć i po najtrudniejszej kolejce (wyjazdówki z 2 i 3 drużyną grupy) nie straciliśmy nic ze swojej przewagi. Serbia jedzie za miasiąc do Armenii, a jak tam się gra to wiadomo. Finowie zaś do Belgii, gdzie z taką grą jaką pokazali, wcale wygrać nie muszą. Jesteśmy znacznie bliżej awansu niż przed tymi dwoma meczami i to jest super. Może w następnych meczach zagra Brożek, bo ostatnio nie ma komu goli strzelać.

I niech tu nikt nie kadzi, że przeciwnicy pod nas grają czy cóś, bo myśmy grali "pod nich" w pierwszych dwóch meczach.
przema
no musimy liczyć na siebie do końca. Następna kolejka to chyba ostatnia, oprócz meczu na zakończenie Portugalia - Finlandia, gdzie któraś z drużyn Serbia, Finlandia może stracić punkty. 6 pkt. wtedy wystarczy, a jak nie to ten nieszczęsny wyjazd do Serbii, może nam wszystko popsuć
sir_ryszard
CYTAT(dr_hakenbusz @ 14 09 2007, 12:54) *
I niech tu nikt nie kadzi, że przeciwnicy pod nas grają czy cóś, bo myśmy grali "pod nich" w pierwszych dwóch meczach.



Dokładnie hakenbusz! Rozmawiając z bratem i widząc to co niektórzy wypisują, że niby rywale grają pod nas, ale jakoś nikt z tych co wymyślili tą teorię, nie zauważył tego, że my również graliśmy pod rywali więc takie tezy są g....o warte. Jeszcze raz napiszę że jest dobrze. Ktoś zapyta: dlaczego? Ano dlatego iż przewaga się nie stopiła, a dwa spotkania ubyły i coraz bliżej do końca eliminacji. Generalnie to jest myślenie Artura Boruca i zgadzam się z tym w pełni.

Jeszcze raz powtórzę Leo Beenhakkera: little by little - krok po kroku. laugh.gif
Grabol
Defensywna gra Finów niestety nie pozwoliła na więcej. Szkoda ba po zdobyciu 3 pkt w Finlandi bylibyśmy juz jedną nogą na EURO. Mała brakowało, Sagan by o włos..., choć Finowie też mieli momenty. Generalnie trzeba przyznać, że oba wyjazdy to duży krok naprzód w eliminacjach. Inna sprawa, że trzeba się teraz wykazać max skupieniem i w najbliższych meczach zagrać jak o życie. O awansie zadecyduje każdy punkcik. To będzie bardzo ciekawy listopad.

A propos jeszcze ostatniego występu. Żuraw może powoli kończyć reprezentacyjną karierę, swoją grą nie wnosi niestety za wiele do drużyny. Na gwiazdę wyrasta Kuba, Krzynówek ciągle solidny, Smolarek powinien się jeszcze nauczyć bycia napastnikiem, brakuje mu chyba trochę zimnej krwi, czyżby przebudzenie Sagana - widać że jest w formie. Rasialdo też się z dobrej strony pokazał. Nie wiedzieć czemu Boruc grał nazbyt nerwowo. Ciągle brakuje mi playmakera pokroju Szymkowiaka ze swoich najlepszych lat, Sobol niestety nie sprawdza się w tej roli, Lewandowski również. Brak środka pola to chyba największa bolączka naszej ekipy.

Mam nadzieję, że swoją szansę dostaną Brożek i Jeleń.
sir_ryszard
Dziwię się w ogóle jednemu. Taki Jacek Krzynówek i Kuba Błaszczykowski powinni grać w lepszych klubach niż jakieś tam niemieckie średniaki. Poradziliby sobie w każdym lepszym klubie europejskim. To zresztą mówił Roman Kosecki. A co dokładnie mówił? Ano to, że skrzydłowy Borussi Dortmund bez problemu poradziłby sobie w Barcelonie czy też Realu Madryt. Podobnie jego starszy kolega. Nie widzę przeszkód aby reprezentował nie wiem, chociażby takie Internazionale. O Krzynówku to już ja dodałem. xD
ogqozo
Błaszczykowski przechodził do Borussi Dortmund jako wielki talent. Na razie zagrał w trzech meczach, goli nie strzelał, asyst nie notował. Jego noty w "Kickerze" są słabe albo przeciętne. To niby po co ma go Real kupować? Bo fani z Polski będą kupować koszulki?

Ale ja nie o tym. Dzisiaj patrzę na statystyki i ze zdziwiniem stwierdzam, że Portugalczycy od czasów Mundialu nie wygrali z żadnym przeciwnikiem dobrej klasy. Pokonują tylko słabeuszy. Z Serbią - dwa remisy. Z Polską - jeden remis i porażka. Z Finlandią - remis. Ich naprawdę nie ma się co bać, bo ten zespół na awans nie zasługuje bardziej niż pozostali rywale. Dzisiaj po raz pierwszy dopuszczam myśl, że Portugalia może odpaść i już. Wygrała tylko 5 meczów na 10, więc czemu miałaby się nie potknąć w kilku najbliższych?
sir_ryszard
Trudno aby w każdym spotkaniu reprezentował wysoki poziom. Jak sam stwierdziłeś "NA RAZIE..." zagrał w trzech meczach, "NA RAZIE..." nic nie strzelił, "NA RAZIE..." nic nie asystował, "NA RAZIE..." słabe/przeciętne noty, "Na RAZIE...".

Janusz Basałaj nazwał reprezentację Portugalii w tych eliminacjach "FC Hollywood" i trudno się z tym nie zgodzić.

"NA RAZIE..."
Sikor
CYTAT(ogqozo @ 14 09 2007, 17:33) *
Błaszczykowski przechodził do Borussi Dortmund jako wielki talent. Na razie zagrał w trzech meczach, goli nie strzelał, asyst nie notował.

Na razie zagrał w czterech meczach i zanotował 2 asysty ;]
http://www.sport.pl/sport/7,65025,4491094.html
lukasz
CYTAT(sir_ryszard @ 14 09 2007, 17:10) *
Dziwię się w ogóle jednemu. Taki Jacek Krzynówek i Kuba Błaszczykowski powinni grać w lepszych klubach niż jakieś tam niemieckie średniaki. Poradziliby sobie w każdym lepszym klubie europejskim. To zresztą mówił Roman Kosecki. A co dokładnie mówił? Ano to, że skrzydłowy Borussi Dortmund bez problemu poradziłby sobie w Barcelonie czy też Realu Madryt. Podobnie jego starszy kolega. Nie widzę przeszkód aby reprezentował nie wiem, chociażby takie Internazionale. O Krzynówku to już ja dodałem. xD

scout`ci realu i barcelony powinni niechybnie czytać forum PE.
ogqozo
Upadek giganta Boruca? Polecam obejrzeć załączony filmik.

http://supergigant.blox.pl/2007/09/Dziuraw...ListaKomentarzy

Bramkarz to niewdzięczna pozycja. Wszystkim innym wspomina się i wstawia na YouTube głównie pozytywne błyski, a bramkarzom głównie błędy.
Marcin$
Krótki wywiad z Leonem http://www.sport.pl/pilka/1,65046,4549722.html

No i mamy odpowiedź na pytanie dlaczego nie ma Wichniarka w składzie. Mnie jednak nie przekonał.
Musiolik
CYTAT
Selekcjoner reprezentacji Polski Leo Beenhakker podał w piątek skład kadry na mecze z Kazachstanem i Węgrami - poinformował serwis internetowy PZPN.
W 24-osobowej kadrze znalazł się Kamil Kosowski. Pomocnik Wisły Kraków nie grał w drużynie narodowej od ubiegłorocznych mistrzostw świata w Niemczech.

30-letni Kosowski do tej pory w reprezentacji Polski rozegrał 46 spotkań i zdobył cztery gole. Był podstawowym piłkarzem zespołu Pawła Janasa przed mundialem w Niemczech. W MŚ zagrał tylko w pierwszym spotkaniu z Ekwadorem (0:2), gdyż nabawił się kontuzji.
Kosowski jest jednym z trzech piłkarzy powołanych w piątek przez selekcjonera Leo Beenhakkera, który stawi się na zgrupowaniu we Wronkach. Dwaj pozostali - Tomasz Kiełbowicz z Legii Warszawa i Paweł Brożek z Wisły Kraków - trafili na listę rezerwową. Znaleźli się na niej również Arkadiusz Głowacki (Wisła) i Rafał Murawski (Lech Poznań), których nazwiska były w szerokiej kadrze na oba najbliższe mecze ogłoszonej przez holenderskiego szkoleniowca we wtorek.

Z wcześniej powołanych z kadry wypadli Jakub Błaszczykowski z Borussii Dortmund, Paweł Golański ze Steauy Bukareszt i Grzegorz Rasiak z FC Southampton. Według informacji na stronie internetowej PZPN, powodem absencji całej trójki są kontuzje.

W kadrze są dwaj piłkarze, których Beenhakker nigdy wcześniej nie powoływał do kadry - to gracze Górnika Zabrze Konrad Gołoś i Tomasz Zahorski.

25-letni Gołoś zdążył już zadebiutować w drużynie narodowej - w kwietniu 2005 roku zagrał w meczu towarzyskim z Meksykiem w Chicago i był to do tej pory jedyny występ tego piłkarza w reprezentacji. Z kolei 22-letni Zahorski jest stuprocentowym debiutantem.

Po półrocznej przerwie trafił do kadry obrońca Zagłębia Lubin Grzegorz Bartczak, który poprzednio otrzymał powołanie przed marcowymi meczami eliminacji ME z Azerbejdżanem i Armenią, ale w żadnym z tych spotkań nie wystąpił.

W poniedziałek rozpocznie się zgrupowanie reprezentacji we Wronkach. Tam kadrowicze przebywać będą do czwartku 11 października. W piątek przeniosą się do Warszawy, gdzie dzień później zagrają z Kazachstanem (godz. 20.30). 17 października w Łodzi "Biało-czerwoni" zmierzą się w spotkaniu towarzyskim z Węgrami.

Polacy obecnie prowadzą w tabeli grupy A eliminacji Euro 2008. Mają 21 pkt. i o dwa wyprzedzają Finów oraz o cztery Portugalczyków i pięć Serbów. Dwie ostatnie drużyny rozegrały jeden mecz mniej.

Kadra na mecze z Kazachstanem i Węgrami:

Bramkarze: Artur Boruc (Celtic Glasgow, 29A-0), Łukasz Fabiański (Arsenal Londyn, 4A-0), Tomasz Kuszczak (Manchester United, 5A-0);

Obrońcy: Grzegorz Bartczak (Zagłębie Lubin, 0A), Jacek Bąk (Austria Wiedeń, 87A-3), Grzegorz Bronowicki (Crvena Zvezda Belgrad, 8A-0), Mariusz Jop (FK Moskwa, 18A-0), Marcin Wasilewski (Anderlecht Bruksela, 19A-1), Jakub Wawrzyniak (Legia Warszawa, 2A-0), Michał Żewłakow (Olympiakos Pireus, 71A-2);

Pomocnicy: Dariusz Dudka (Wisła Kraków, 19A-2), Łukasz Garguła (GKS Bełchatów, 6A-1), Konrad Gołoś (Górnik Zabrze, 1A-0), Przemysław Kaźmierczak (FC Porto, 8A-1), Kamil Kosowski (Wisła Kraków, 46A-4), Jacek Krzynówek (VfL Wolfsburg, 73A-14), Mariusz Lewandowski (Szachtar Donieck, 38A-2), Wojciech Łobodziński (Zagłębie Lubin, 8A-1), Euzebiusz Smolarek (Racing Santander, 25A-cool.gif, Radosław Sobolewski (Wisła Kraków, 30A-1);

Napastnicy: Radosław Matusiak (SC Heerenveen, 10A-4), Marek Saganowski (FC Southampton, 19A-3), Tomasz Zahorski (Górnik Zabrze, 0A), Maciej Żurawski (Celtic Glasgow, 65A-16).

Lista rezerwowa: Paweł Brożek (Wisła Kraków, 7A-1), Arkadiusz Głowacki (Wisła Kraków, 19A-0), Tomasz Kiełbowicz (Legia Warszawa, 8A-0), Rafał Murawski (Lech Poznań, 3A-0).

http://sport.onet.pl/0,1248713,1618760,wiadomosc.html
ogqozo
http://www.youtube.com/watch?v=Js5HkQIPop8

Boruc kolejny raz błysnął.
Jak mi zrobi coś takiego z Kazachstanem to zaj'ebię.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.