Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: Mecze polskiej reprezentacji
Forum PSX Extreme > Kąciki > Kącik Sportowy
Stron: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69, 70, 71, 72, 73, 74, 75, 76
ogqozo
CYTAT
jeżeli urodziłem się w Polsce, i czuję się Polakiem, mam Polską rodzinę i wyjeżdżam za żarciem do Niemiec, gram dobrze w piłkę nożną i jestem piłkarzem Bayernu Monachium, więc mam sosu jak lodu i nie muszę się bawić w promowanie siebie, za wszelką cenę, wysyłam pismo do PZPN: " Witam, nazywam się Łukasz Podolski, urodziłem się w Polsce i jestem z tego dumny, czuję się Polakiem i chcę grać dla Polskiej reprezentacji". Otrzymuję odpowiedź: " Na dzień dzisiejszy, nie jesteśmy zainteresowani, pańską kandydaturą do naszej kadry". Więc, jeżeli CZUJĘ SIĘ POLAKIEM, odpisuje: " Dziękuję za rozpatrzenie mojego wniosku, mimo to, zgłaszam swoją pełną gotowość i czekam, aż będe mógł zagrać w reprezentacji kraju, w którym się urodziłem." TAK ZACHOWUJE SIĘ KTOŚ, kto identyfikuje się z takim a nie innym narodem.


Podejrzewam, że nie wyjechałeś za granicę jako dziecko i nie wiesz, jak się taka osoba czuje. Trudno jest takiej osobie jednoznacznie określić się jako Polak czy nie-Polak. Stanowisko Podolskiego jest jasne i on je powtarza zawsze - wolał grać dla Polski, ale skoro Polacy go nie chcieli, a Niemcy, to nie ma sensu czekać całe życie i marnować karierę, żeby piłkarski trzeci świat (jakim przecież jesteśmy) pozyskał jedną perełkę (a może by go nigdy nie powołali?).

Naprawdę uważasz, że jedyne wyjścia dla człowieka to albo zupełne oderwanie od narodu, albo fanatyczna wiara w niego? Smutne podejście.
przema
Wtedy jak napisałem, trzeba powiedzieć sobie wprost, wali mnie to, jakim jestem obywatelem, robie co lubie i chce mieć z tego hajs. Klose jakoś nie ma dylematu, ma to głęboko. Podolski robi z obywatelstwa medialną szopke, gdyby czuł się Polakiem, to nauczył by się lepiej mówić po Polskiemu
Manor
CYTAT(przema @ 10 06 2008, 14:41) *
Wtedy jak napisałem, trzeba powiedzieć sobie wprost, wali mnie to, jakim jestem obywatelem, robie co lubie i chce mieć z tego hajs. Klose jakoś nie ma dylematu, ma to głęboko. Podolski robi z obywatelstwa medialną szopke, gdyby czuł się Polakiem, to nauczył by się lepiej mówić po Polskiemu



ale co ty się tak do niego przyje.bałeś. Tak Cię to boli czy co? Może jednak nie wali go jakim jest obywatelem, tylko ma dylemat.


Mówisz w czyimś imieniu niczym alfa i omega.
przema
tak, bo jest on postacią medialną i mam prawo komentować jego słowa, czyny gesty i udawanie, że go to obchodzi. A boli mnie to, że są na tym świecie tacy ludzie, jak on.
dr_hakenbusz
Ja nie wiem, ale ja chyba jakiś dziwny jestem. Euro 2008 to wspaniała impreza, mnóstwo emocji i w ogóle jedno wielkie pozytywne zakręcenie. A tu wyskakują jakieś frustraty i wymyślają czy Podolski jest ku.tasem, czy tylko małym pisiorkiem. A jeżeli ku.tasem, to czy większym od Klosego czy tylko dłuższym. Albo że flaga Tyskie jest to chrzanu i dla lemerów, a temu to zabrać obywatelstwo i dać tamtemu, a tamtego objąć anatemą. A w ogóle to jakby ten czy ów strzelał nam jako Aborygen to wporzo, ale już jako sąsiad to nie bardzo... Co to za ludzie są? A jak Polska stworzy team w F1 to będziesz jeden z drugim na Kubicę szczekał, że naszego wyprzedził ? A jaki ci szwagier pójdzie do pracy dla Boscha, to się go wyrzekniesz, bo naszego rodzimego Zelmera wypiera z rynku ? Co to w ogóle za myślenie, do LPRu się zapisać, tam wasze ziomki.

Ja przed niedzielnym meczem wbrew oczywistym faktom mocno wierzyłem, że uda się osiągnąć pozytywny wynik. Nie udało się, bo się udać nie mogło. Mnie się nasza gra podobała. Podobała mi się o wiele bardziej niż zazwyczaj podoba się gra autsajdera z faworytem imprezy. Wciąż mamy szansę i wierzę, że ją wykorzystamy. A jak nie, to (mój) świat się nie zawali, dalej będę ściskał kciuki za naszych w eliminacjach MŚ. Jak ktoś się chce zabijać za tego czy innego zawodnika, to beze mnie.
Kmiot
CYTAT(dr_hakenbusz @ 10 06 2008, 16:38) *
Ja nie wiem, ale ja chyba jakiś dziwny jestem. Euro 2008 to wspaniała impreza, mnóstwo emocji i w ogóle jedno wielkie pozytywne zakręcenie.

Coś w tym jest, bo sam stęskniłem się za tym klimatem dużej imprezy (MŚ 2006 ze względu na wojsko nie odczułem prawie wcale) i mi tego brakowało na tyle, że teraz codziennie siadam po 18 przed TV i siedzę do 23 chłonąc kolejne mecze. Nie rozpamiętuje też żadnego z nich dłużej jak kilka godzin "po", czy to mecz Polski, czy Rumunii, bo to niezdrowe i już nastawiam się na następne spotkania. Zero stresu, zero bajkopisarstwa "Co by było gdyby", pjur gejm. Bo to jest tak, że to mecze są najważniejsze, a nie psioczenie dziennikarzy, wszak im za to płacą. A prawda jest taka, że obecnie obracanie się wokół Podolskiego jest najbardziej chwytliwe. Ja bym już sobie i jemu dał spokój, bo zaraz Hiszpanie slinotok.gif
Szabla8
Co do Podolskiego to on w wieku 17 lat zgłosił swoją kandydaturę do grania w Polskiej Reprezentacji. Ale oczywiście stare pryki z PZPNu go osrali bo powiedzieli że jest za słaby. Teraz ma 23 lata i jest za(pipi)isty. Nie wiadomo czy jeśli grałby w Reprezentacji to byłby taki jaki jest teraz. Wiadomo jakie są szkółki piłkarskie w niemczech a jakie w polsce ;(

Polak nr 2
Klose też chciał grać dla Polskiej Reprezentacji ale oczywiście PZPN go obsrał bo był za niski (lol).

Teraz mają. 1-szy polak 2 gole, 2-gi polak 2 asysty. Śmiech na sali.
Milo
Nie będę wracał do meczu Polska-Niemcy bo nie ma sensu nie wiem jak wy ale ja wiedziałem że się to tak skończy zresztą z takim składem to już było 100%-owe.Co to za dyskusja o Podolskim nikt nic do chłopaka nie powinien mieć gdyby was nie chcieli to byście na 100% zrobili to samo zreszta co jak co ale perspektywa rozwoju w drużynie Niemieckiej jest co by nie mówić dużoooo wieksza niż w naszej(co teraz widać wyraznie)...przykre ale prawdziwe life is brutal...
Moj skład na Austrie wygląda nastepująco

Boruc
Wasilewski Żewłakow Jop Dudka

Łobodziński Lewandowski Garguła Krzynówek

Guerreiro

Smolarek

Moim zdaniem taki zespuł powinien już wyjść z Niemcami i na pewno było by dużooo lepiej ale i tak to nie jest taki zepsuł jaki zabrał bym na Euro 08 i wogole moim zdaniem Polska powinna grac 2 napastnikami a nie jednym.Tak czy tak Leo sie przejechał na swoich pupilach Żurawski to wiedziałem od dawien dawna ze sie spali bo w ważnych meczach on zawsze srał w gacie ,Bąk juz by sobie dał spokój i siedział w katarze złoto dzióbać na emeryturę,Krzynówek widać ze nie gra w zespole itd...
luk_ash
nie no bąk zagra na bank, bo ma być kapitanem. w składzie wyżej za jopa bym go wstawił, z dudka w środku, a żewłakow z lewej.
w pomocy i napadzie większy problem....
proponował bym 4-3-2-1 z wysuniętym saganowskim (nikt już więcej nie został, a ebi nie nadaje sie na wysuniętego...) i za nim ebi z rogerem.
za nimi lewan, a po bokach krzynówek z łobodzińskim lub gargułą...
Milo
CYTAT(luk_ash @ 11 06 2008, 00:35) *
nie no bąk zagra na bank, bo ma być kapitanem. w składzie wyżej za jopa bym go wstawił, z dudka w środku, a żewłakow z lewej.
w pomocy i napadzie większy problem....
proponował bym 4-3-2-1 z wysuniętym saganowskim (nikt już więcej nie został, a ebi nie nadaje sie na wysuniętego...) i za nim ebi z rogerem.
za nimi lewan, a po bokach krzynówek z łobodzińskim lub gargułą...

Wiesz ja wiem jaki wystawi prawdopodobnie skład Leo ale nie chce mi sie pisac bo to raczej juz kazdy sie domyśla,a jest jakiś problem zeby z mojego składu zrobić kapitanem Żewłakowa albo Lewego ??Twój skład jest własnie podobny do tego jaki wystawi Leo ale pewnie na Gargułe raczej sie nie zdecyduje a szkoda...
luk_ash
nie no sorry jasne, że to Twój skład.
z bąkiem to mi chodziło też, że mimo wszystko jest lepszy od jopa.
co do garguły to mógłby grać zamiast lewego, ale to był by wariant ofensywny, który powinien być brany pod uwagę w przypadku wygranej chorwacji.
Słoik
Rzadko kiedy sie zgadzam z Bonkiem, ale wczoraj faktycznie stwierdzil rzecz absolutnie kluczową. Z Portugalia gralismy zupelnie inne zawody, inna ekipa, innym ustawieniem. Osamotnionym napastnikiem w przodzie sie nic nie osiagnie, poniewaz uwaga calego bloku defensywnego rywala koncentruje sie tylko i wylacznie na Naszym jednym graczu. Leo popelnia ten sam blad, co Janas, grajac 451. Nie chce marudzic, ale jesli Nasz sztab szybko sie nie polapie, co jest grane, to skonczy sie tak samo jak 2 late temu. Poza tym, dalej klopotem jest wyprowadzenie pilki z Naszej strefy obronnej. Bak za zadne skarby chyba nie jest w stanie przekroczyc z pilka polowy boiska, nawet jesli ma ku temu okazje. Skrzydła graja tragicznie. A przypominam, dotychczas, akcje bokami byly Nasza najmocniejsza bronia! Wyrzucajac Kube z kadry, pomijajac Jelenia, katujac sie wiecznie Krzynowkiem, ktory od jakiegos czasu gra dno, jednoczesnie jako alternatywe powolujac Piszczka z Rodos i Zahorskiego - napastnika, sami sie ten sposob pozbawiamy zebow. Mozna bylo zabrac Grosickiego - chlopak zrobil w 45 minut lepsze wrazenie, niz Lobodzinski przez pol roku. Chociaz, ten ostatni rowniez grywal momentami niezle. Powinno sie dac szanse Jeleniowi, ktory - faktycznie byl kontuzjowany - ale nie przez caly rok, do cholery. Ale tutaj idzie dlugo wymieniac, niektorzy przywolaja Glowackiego (jak dla mnie - pewniaka do kadry, grajac w Wisle z Jopem, byl dla niego tym samym, czym Lapinski dla Bogusza w Widzewie), inni Brozka, Jelenia, Grosickiego, Zienczuka, Majewskiego, etc. Tak czy inaczej, wg mnie, jedenastka na Austrie, powinna sie prezentowac nastepujaco:

--------------------------------Boruc---------------------------
------------------Bąk-------------------Jop--------------------
Golanski--------------------------------------------Zewlakow
------------------Lewandowski--Murawski-------------------
Lobodzinski----------------------------------------------------
----------------------------------Roger-------Smolarek-------
------------------------Zahorski--------------------------------
Marcin$
Czy jesteśmy najgorszą reprezentacją na Euro08? Przekonamy się jutro o 20.

Proszę tylko o bezlitosne wyrzucenie z pierwszej 11 naszego zacnego kapitana Macieja "Magica" Żurawskiego.
Cris
żuraw nie będzie grał z powodu kontuzji.
Słoik
Ciekawe kiedy dokładnie nabawił sie tego urazu. Bo po meczu mówił, ze w przerwie zszedł, ze względu na obolałe udo.
Albert Wesker
byly pilkarz m.in. GKS Katowice i Bayeru Leverkusen, a takze reprezentacji Polski Adam Ledwoń nie zyje, powiesil sie w domu... a jeszcze niedawno wypowiadal sie przed meczem Chorwacja-Austria... szok
Wyso
Z tego powodu przerwali magazyn EURO 2008 na Polsacie. To był ich kolega, ekspert.

Jak najbarzdiej szok (zwłaszcza te okoliczności)....
ogqozo
Zawsze mnie dobija, jak facet zabija się przez kobietę, a tu jeszcze taka osobowość... To jakiś koszmar.
Słoik
Jop do zmiany, Dudka do zmiany, Krzynowek - jak zwykle totalnie samolubnie, Smolarek bez piłki przez 45 minut, Lewy zupelnie niewidoczny, Wasilewski ani razu chyba nie przekroczył połowy.

Ogolnie - TRAGEDIA.
Ficuś
Po pierwszej połowie zamiast 0-4 mamy 1-0.katastrofalna gra Polaków,a Boruc rozgrywa dziś mecz życia.Różnie może być w drugiej połowie biorąc pod uwagę,że gramy w 10 przeciw 12 rywali-to co dziś gra Jop(szczególnie jego szybkość) przejdzie do legend tongue.gif
janol
Zaakceptuję obywatelstwo Rogera jeśli Kaczyński odbierze je Jopowi.

Gramy tak żenująco, że mam nadzieję, że przegramy, bo jakikolwiek nasz sukces na tych mistrzostwach będzie obelgą dla piłki nożnej.
Rzygać się chce widząc naszą grę.
Wampis
Roger jakoś daje radę, Boruc jak zwykle rewelacyjny, reszta fatalna, przynajmniej w pierwszej części meczu. Mnóstwo zwalonych podań, błędy i przez długi czas jakiś brak woli walki, chłopaki podają sobie piłkę, licząc, że ktoś w końcu zaatakuje.
masterlag
Więc po pierwszej połowie prowadzimy 1-0 i to chyba jak na razie jedyny pozytyw tego meczu.Do momentu zdobycia bramki austriacy mogli prowadzić 2 a nawet 3 do 0, ale świetnie zachowywał się Boruc.Bramka Rogera wyraźnie podcięła im skrzydła i w końcówce mecz się trochę wyrównał.Jeżeli można kogoś wyróżnić in plus to oczywiście Boruca i mimo wszystko Rogera który mimo kilku strat stara się zagrał parę fajnych piłek,walczy tak jak nigdy bym go o to nie podejrzewał no i strzelił gola, ewentualnie jeszcze Sagan który miał olbrzymi wkład w gola a i dużo walczy.Na minus zdecydowanie Krzynówek który gra żenada porównywalną do meczu z szwabami i Jop którego gra rozwiewa wszystkie moje wątpliwości dlaczego Leo nie chciał rozbijać tej pary Bąk-Żewłakow
Cris
CYTAT(janol @ 12 06 2008, 21:37) *
Zaakceptuję obywatelstwo Rogera jeśli Kaczyński odbierze je Jopowi.

Gramy tak żenująco, że mam nadzieję, że przegramy, bo jakikolwiek nasz sukces na tych mistrzostwach będzie obelgą dla piłki nożnej.
Rzygać się chce widząc naszą grę.

Wole abyśmy wygrali grając do dupy niż przegrać grając wspaniale.
Lubię się z Tobą nie zgadzać ;]

Polska!



e: Lewy , Dudka i jop w pi.ździet!
Kubaa__
ja pie..dole, ale cyrk xD

Austriacy chodza jak przecinaki, nie strzelaja 3 czy 4 "setek", a my im pykamy gola ze spalonego xDDD

komentarz po bramce tez dobry: pilka jest piekna
no w chuy, szczegolnie dla Austriakow : )
Musiolik
Kuuuu*a!!!!!!!! (pipi)e gwizdanie pod gospodarzy ;/ Karnego nie mogło być ;/
Wallerot2
W każdym meczu jest 10 takich sytuacji i jakoś nigdy nikt nie podyktował karnego. Qwwwaaaa!!!
Tokar
No i sprawiedliwości stało się za dość. Najpierw sędzia pomylił się w jedną stronę, później w drugą. Jedno jest pewne, tym występem polscy piłkarze wywalczyli sobie awans na paraolimpiadę w Pekinie. Free Tibet !!!!!!!!!!
Ader
No i wydupczył nas arbiter .
(pipi) ja pie.rdole.
Słoik
Sędzia odwalil niezla szopke. Przypomnial mi sie od razu mundial w K&J.
masterlag
Ja (pipi)e (pipi)any teatrzyk to co od(pipi)ał ten łysy (pipi) to się w pale nie mieści. Austriackie lamy od bramki (pipi)a mogli zrobić to w końcówce ta dziwka musiała im dać przynajmniej 1 pkt. Jezuuu Korea wymięka.
wozek
trudno powiedziec czy z taka gra zasluzylismy na 1/4 finalu.
nie zmienia to faktu, ze mam chec roz.(pipi)enia pol miasta dzisiaj.
Mejm
Szkoda slow. Druga polowa dla nas ale sedzia musial zablysnac...
Maiden
Panowie, ci co siedzą w Anglii - Weźcie jakiegoś kałasza, zabijcie go, rozprujcie go, spalcie mu dom. Żenada w wykonaniu sędziego.
Kmiot
A mi się wydaje, że jakiś Polak wysiudał Hołarda Łeba ze zmywaka w Anglii, więc ten postanowił się zemścić.
Ficuś
obiektywnie to zagrały dziś dwie najsłabsze drużyny na Euro i nie ma co się oszukiwać.Obie nie zasługują na wyjście z grupy.Ale jasny gwint za takie coś to sędzia powinien zostać wycofany z gwizdania na imprezach.popieram zdanie Bońka-to nie był błąd sędziego,on ewidentnie w ostatnich minutach chciał dać Austrii remis i szukał okazji.

Boruc i Roger klasa międzynarodowa.Roger na 1000% w nowym sesonie nie będzie grać w polskiej lidze
KopEr
Hehe, ciekawe kto dał mu w kieszeń. Obstawiam niemców, żebyśmy nie wyszli z grupy smile.gif
Sydney
Szacun dla Boruca i Rogera - klasa europejska

stryczek dla sędziego
Meanthord
W 1 polowie mogloby byc juz 4:0 (dla wiadomo kogo), wiec pretensje mozna miec tylko do siebie. Polacy sa w stanie wygrac kazdy turniej... na konsoli wink.gif.
Tokar
No i ja się pytam, skąd to oburzenie ? Czy ktoś jeszcze pamięta, że bramka dla nas padła ze spalonego ? Poza tym, kur/wa mać, grając z drużyną zamykająca pierwszą setkę rankingu fifa powinno się na luzaku strzelić jeszcze ze 3 bramki i byłby spokój. Sędziowie gwiżdżący pod gospodarzy to żadna sensacja.
ogqozo
Co za mecz... może podsumuję krótko:

- początek - ok. 5 sytuacji stuprocentowych dla Austrii, totalna dominacja, trudności Polaków z wybiciem piłki za pole karne. Artur Boruc, który ledwo co został ojcem, 3 razy ratuje drużynę w niesamowity sposób.
- pierwsza połowa - straszna nędza.
- gol dla Polski - ze spalonego. Ja się tylko zastanawiałem, czy Roger był najbliżej bramki, czy nie - bo że nie miał przed sobą dwójki rywali, to było ewidentne.
- druga połowa - wyrównana, Austria się zmęczyła już zbytnio nie zagraża...
- ...aż do doliczonego czasu gry, gdy dostaje karnego z kapelusza

- tragedia.

No cóż, jeśli kogoś obchodzi, czy jakaś drużyna "zasługuje", to oczywiście nie "zasłużyliśmy" na zwycięstwo. A chyba i remis możnaby uznać za szczęście. Cóż jednak z tego. Oni dostali karnego za darmo w doliczonym czasie i to oni mają jeszcze jakieś szanse na awans. To boli.

P.S. Śmieszna sytuacja na placu Grunwaldzkim. Od pół godziny ciągle jakaś młodzież chodzi i wrzeszczy "sędzia kalosz" (dziewczęta) albo "j... sędziego i całą rodzinę jego" (chłopcy). Dla mnie to nawet sympatyczne, choć zdecydowanie głupie.
Słoik
Roger to sobie wlasnie zalatwil bilet do jakiegos dobrego klubu z ligi wloskiej, czy hiszpanskiej. Boruc to samo. Szkoda, ze zabraklo kilku innych pilkarzy, ktorzy tworzą roznice. Jak Blaszczykowski, Jelen, Glowacki, etc.

A sedzia - wiadomo. Widac, ze chcial dac karnego i ch/uj. Teraz szanse na awans sa minimalne. A Austria gra dalej - beda miec emocjonujace spotkanie z Niemcami. Wajcha pierwszej klasy.
Kornolio
Boruc w pierwszej połowie grał sam, Roger grał naprawdę ok, a Smolarek...wolny, wolny, krzynówek raz miał dobrą okazję z wolnego gdzie ładną bombę posłał. Co do sędziego...odwalił niezłą manianę.
przema
niedali rady Borucowi, Austriacy ( swoją drogą oprócz siły, ta drużyna nie prezentuje kompletnie nic ), to dał rade sędzia. Pierwsza połowa tragedia ( nasi znowu mają fizyczne problemy ) Koszmarny Jop, słaby Lewy, bardzo słaby Krzynówkek. Najlepszym Polakiem, Brazylijczyk, plus NAJLEPSZY BRAMKARZ ŚWIATA BORUC, najlepszy z Austriaków, sędzia. Bramka dla Polski ze spalonego. Ten mecz był, najgorszym turniejowym spotkaniem w wykonaniu piłkarzy i sędziów, jaki widziałem na turnieju ME, MŚ. Jedziemy do domu, chyba, że sędziowie wygrają mecz Austrii a my zrobimy cud w meczu Chorwacji i wygramy bramke wyżej. Słabo, baardzo słabo. Niechce pisać, Leo wylatujesz, bo nie w tym tkwi problem.

ps. Ci dwaj łysi arbitrzy dzisiejszego meczu, powinni mieć odebrane licencje
Ader
Co innego błąd sędziego(spalony) a co innego pomaganie gospodarzom i niech nikt nie mówi,że było inaczej.Tak jak mówił Boniek - sędzia szukał karnego dla gospodarzy w końcówce.
lukasz
Tak naprawdę ten mecz pokazał ,że nie nadajemy się na duże imprezy piłkarskie i tyle. W żadnym meczu nie było takich dysproporcji między dwoma drużynami jak w pierwszych 20 minutach. Owszem można obwiniać Wasilewskiego i Jopa , bo faktycznie byli ch.ujowi , ale tak naprawdę to cała nasza drużyna jadąca po złoto taka jest. Jesteśmy narazie mistrzami eliminacji , bo gdyby nie Boruc-bramkarz i Roger obcokrajowiec to powiniśmy w d.upe dostać i to ostro.
Dlaczego Boruc wybija sie na najlepszego goalkeepera turnieju? Bo żadna inna drużyna nie dopuściła do tak zmasowanego ataku na swoją bramkę. Wszystko w temacie.
Wiolku
CYTAT(Figaro @ 12 06 2008, 23:20) *

hehe wyprzedziłeś mnie miałem to wysłać tongue.gif to zdjęcie się rozeszło po polskim necie w ekspresowym tempie hehe
Kubaa__
pierwsza polowa - tak jak pisalem - cyrk

druga polowa niebo a ziemia w porownaniu z pierwszymi 45 minutami i KU,RWA zasluzylismy na wygrana

karny - krotko - skandal. kontakt zawodnikow jak przy kazdej akcji w polu karnym, pilka kierowana do zupelnie innego zawodnika, wczesniej powtorzony rzut wolny. ewidentnie kombinowanie jakby tu nas wyru,chac bez mydla i na ostro. ch,uj, ze bramka Rogera ze spalonego jak polowa na tych mistrzostwach, ale wynik i szopka z ostatniej minuty to jak zyje i ile meczow w zyciu widzialem (pipi)a ewenement.

a najlepsze jest to, ze postawilem siano na konkretny wynik... 1:0.
golab
CYTAT(golab @ 9 06 2008, 00:33) *
z austrią będziemy grać przeciw 11stce piłkarzy i arbitrom


prorok co nie

sędzia dał nam, pewnie nieświadomie, bo liniowy się pomylił, prezencik ze spalonego, natomiast w miarę zbliżania się końca meczu sędziowanie pod fritzlów było coraz wyraźniejsze, o czym świadczy ponad dwa razy więcej fauli Polaków (w tym samych sytuacjach przy faulach austriaków edward z(pipi) się zapowietrzał), na deser kuriozalny karny po powtórzonym wolnym, gdzie powinien być wolny dla Polaków po faulu na Bąku

ale co by nie mówić, Polacy sami są sobie winni, pierwsze 30 minut to było coś niemożliwego, potem przez cały mecz indolencja w konstruowaniu akcji, można było strzelić drugą bramkę i byłby spokój

to, że ten mecz nie został prze(pipi)any jest zasługą indolencji fritzlów i przytomności i szczęściu Boruca, gdyby obronił karnego, zostałby beatyfikowany za życia albo łysy (pipi)ek kazałby powtórzyć karnego, bo piłka nie była idealnie w punkcie

z taką grą w tym meczu, wyłączając postawę bramkarza, polski zespół nie zasługiwał na awans z grupy, taka prawda
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.