Pierwsze 30 minut to była katstrofa. Gdyby nie Boruc przegrywalibyśmy z 2/3:0. Po bramce zaczęliśmy w końcu jakoś grać. No ale oczywiscie jakiś pier.dolony angieslki przekupiony skur.wysyn musiał wszystko zepsuć...
Di
13 06 2008, 09:57
CYTAT(White @ 13 06 2008, 10:39)
Co do meczu powiem tylko tyle: bardzo mi żal Artura.
Na kilka minut przed końcem meczu miałem w głowie 2 myśli: 1) jak fajnie będzie w poniedziałek pójść i ze znajomymi obejrzeć mecz o wszystki z Chorwacją (wczoraj oglądałem w pracy niestety) 2) ciekawe, czy Boruc zadedykuje ten mecz swojemu nowo narodzonemu dziecku
gork
13 06 2008, 10:10
Podobno nasi pilkarze maja do treningow jakis program z NASA? Czy to ten sam, co byl stosowany przy APOLLO 13?
sir_ryszard
13 06 2008, 10:12
Barcelona i Milan ponoć też go stosowały xD
Manor
13 06 2008, 10:32
CYTAT(White @ 13 06 2008, 10:39)
Co do meczu powiem tylko tyle: bardzo mi żal Artura.
heh, podczas meczu cały czas gadaliśmy z kumplami, że Boruc się musi ostro wku.rwiać, że gra w jednej drużynie z taką amatorszczyzną.
hellium
13 06 2008, 10:58
CYTAT(gork @ 13 06 2008, 11:10)
Podobno nasi pilkarze maja do treningow jakis program z NASA? Czy to ten sam, co byl stosowany przy APOLLO 13?
dlatego grali jakby byli na innej orbicie
Musiolik
13 06 2008, 13:53
Odnośnie złodziejstwa, na szczęście nie było AŻ TAKIE jak w Korei, bo jeśli miałbym takie coś oglądać, padłbym. Powoli mistrzostwa tracą na oglądalności, skoro takie błędy i faworyzowanie jest, Dla tych co nie pamiętają 'super ekipy' Korei Płd., to tutaj filmik 1/8 i 1/4, Włochy i Hiszpania.
janol
13 06 2008, 14:13
"Artur Boruc: Nienawidzę takich sytuacji, nienawidzę. Coś sobie obiecujemy, mówimy, a potem... wygląda to kompletnie odwrotnie. No, ale od tego jestem żeby bronić. Nie wyciągamy żadnych wniosków z pomyłek i to boli. W końcu wybrnęliśmy z opresji, ale jak się okazało - nie do końca. Sędzia? To w końcu my gramy i biegamy za piłką po boisku. Dziś nam nie pomógł, to fakt. Takie życie. Nie ma żadnego znaczenia, że nie było kołyski dla mojego synka... Przykro mi, bo takie remisy, z zespołami gorszymi od siebie, bolą bardziej niż porażki z lepszym od siebie, kiedy nie możesz nic poradzić."
Boruc, nie lubię go ze względów oczywistych ;), ale jako jeden z nielicznych piłkarzy ma jaja.
"Bęben DJEMBE 40 cm - Za dobry dla Howarda Webba!"
XD
zajman
13 06 2008, 14:50
Co się kur.wa dzieje z polską obroną !! Ja się pytam gdzie jest ta pewnie grająca obrona z eliminacji ?? - przeciez są takie luki że to aż pojęcie ludzkie przechodzi . Druga sprawa - górne piłki - nosz kur.wa ja się pytam po co ?? Są tak niecelne (roger umie ale on się nie liczy ) że aż żal - tylko dlaczego austryjacy grali tak celnie swoje górne piłki a nasi z całej pyry byle gdzie niekiedy . Trzecia sprawa - smolar znowu na ataku , po co leo ? Grał w eliminacjach gdzie indziej a teraz ma piłke raz w meczu , już ma raczej pograne w euro tzn w sensie że za wiele sobie nie pokopał w jego trakcie mimo że grał w pierwszym składzie .W trzecim meczu pewnie 2 razy dotknie i to tyle z euro . O Webbie już wszystko powiedziane wydrukował końcówke ale nie zmienia to faktu że mogliśmy więcej goli strzelić to nie , po golu rogera zaś zaczeli grać górne piły Roger ma u mnie piwo za 360tke zidana i jest naprawde doskonałym uzupełnieniem reprezentacji (drybling i mega celne podania tego brakowało) Krzynów do spania żal mi go bo się stara ale formy w trakcie euro to on nie ma . My chcemy błaszczykowskiego
Paweł Sz.
13 06 2008, 15:00
Prawda jest taka, ze zabrakło dwóch najlepszych polskich piłkarzy (Jeleń i Błaszczu (nie licząc Rogera i Boruca oczywiście), na dodatek Krzyniu bez formy, kontuzjowany Żurawski i Smolarek ustawiony na szpicy i mamy to co mamy.
Maiden
13 06 2008, 19:54
CYTAT
Mówi świetnie po polsku, od wielu lat jest ostoją warszawskiej Legii, ale na przyznanie polskiego obywatelstwa musiał czekać znacznie dłużej niż jego klubowy kolega, Roger. W piątek Aleksandar Vuković otrzymał wreszcie upragniony polski paszport. - Jestem bardzo szczęśliwy, cieszę się i wierzę, że osiądę w Polsce na dłużej - powiedział kapitan zespołu z Łazienkowskiej. - Otrzymałem polskie obywatelstwo, a nie zostałem Polakiem. To jest spora różnica. Po to składałem dokumenty, by otrzymać polskie obywatelstwo. Cieszę się, że w końcu się udało - dodał Vuković, który od razu zaznaczył. - Nie składałem dokumentów z myślą o grze w polskiej reprezentacji, także myślę, że nie ma tematu.
Do kadry go
CheeseOfTheDay
14 06 2008, 08:54
CYTAT(White @ 13 06 2008, 09:39)
Swoją drogą, czy Webb może ponieść jakieś konsekwencje, poza oczywistą nagonką ze strony Polskiej prasy i internetu?
Może i poniesie, nie tylko on ale cała trójka sędziowska. Jakby nie patrzeć wypaczyli wynik zawodów już w pierwszej połowie nie wyłapując spalonego, dość ewidentnego jeżeli ktoś oglądał to z daleka (np obserwator:P). Oczywiście za to bardziej beknie asystent, no ale sędzia główny podejmuje ostatecznie decyzje więc on jest także współwinny. Za karnego też mu się prawdopodobnie dostanie, chociaż tak na prawdę w świetle przepisów było przewinienie. Co prawda, nie takie za które dyktuje się karnego, ale przepisy mówią jasno że tak atakować nie można więc jest cień szansy że jak Webb trafi na spoko obserwatora to on mu tego nie zarzuci.
Tak czy siak jeżeli obs zarzuci im te dwa błędy (nie liczę tych drobniejszych) to prawdopodobnie stracą szansę na sędziowanie w jakichkolwiek mistrzostwach, może nawet w lidze mistrzów przez jakiś czas. Może zostaną zawieszeni na parę miesięcy, ale na pewno licencji nie stracą.
CYTAT
No ale oczywiscie jakiś pier.dolony angieslki przekupiony skur.wysyn musiał wszystko zepsuć...
Znając te środowisko jestem pewien na 99% że niczego nie wziął. To byłby mega skandal. Poza tym oni zgarniają taką kasę za takie imprezy że na prawdę nie opłacało by mu się ryzykować.
Manor
14 06 2008, 15:43
skąd info że poniesie konsekwencje? Gdzieś pisali o tym, czy to twoje widzimisie?
CheeseOfTheDay
14 06 2008, 16:21
Nie, doświadczenie, nie podają raczej takich informacji. Podczas mistrzostw, na każdy mecz delegowany jest obserwator. Jego głównym zadaniem jest ocena pracy trojki sędziowskiej przed, podczas, jak i po meczu. Jeżeli zarzuci mu te 2 błędy to nie ma bata, dostanie bardzo słabą notę. Sędzia, po jej otrzymaniu nie może tak po prostu sobie sędziować dalej chyba że nastąpią jakieś wyjątkowe okoliczności. W zależności od ilości błędów i oceny dostaje na pewien czas "urlopik", może to być nawet zaledwie kilka tygodni, oraz musi zdawać egzaminy, takie jakie są raz w roku przy awansach i spadkach. O ile pamiętam dostaje także delegacje na jeden mecz swojej ligi, oraz obserwatora który ma za zadanie sprawdzić czy sędzia jest bez formy, czy moze był to tylko wypadek przy pracy. Cała ta procedura już jest jakąś konsekwencją. Konsekwencją może być nawet delegowanie go na mało ważne spotkania w lidze przez jakiś czas. Wcześniej jako jeden z lepszych arbitrów angielskich zapewne dostawał sporo spotkań na szczycie, lub trudnych zawodów. A jeżeli jemu coś takiego się przytrafi to i jego asystentom także, jako że wszędzie pracują razem.
no po prostu aż się posmarkałam ze śmiechu. to już się robi powoli nudne i głupie. ;f najlepiej to sobie na domach powywieszajcie te fotki sędziego. ;f dziwne, że nikt się do niego nie przy.dala o to, że zaliczył nam bramkę, która była na spalonym (; nie żebym go broniła, ale tak jest.
Tokar
14 06 2008, 19:41
CYTAT(CheeseOfTheDay @ 14 06 2008, 17:21)
Nie, doświadczenie, nie podają raczej takich informacji. Podczas mistrzostw, na każdy mecz delegowany jest obserwator. Jego głównym zadaniem jest ocena pracy trojki sędziowskiej przed, podczas, jak i po meczu. Jeżeli zarzuci mu te 2 błędy to nie ma bata, dostanie bardzo słabą notę. Sędzia, po jej otrzymaniu nie może tak po prostu sobie sędziować dalej chyba że nastąpią jakieś wyjątkowe okoliczności. W zależności od ilości błędów i oceny dostaje na pewien czas "urlopik", może to być nawet zaledwie kilka tygodni, oraz musi zdawać egzaminy, takie jakie są raz w roku przy awansach i spadkach. O ile pamiętam dostaje także delegacje na jeden mecz swojej ligi, oraz obserwatora który ma za zadanie sprawdzić czy sędzia jest bez formy, czy moze był to tylko wypadek przy pracy. Cała ta procedura już jest jakąś konsekwencją. Konsekwencją może być nawet delegowanie go na mało ważne spotkania w lidze przez jakiś czas. Wcześniej jako jeden z lepszych arbitrów angielskich zapewne dostawał sporo spotkań na szczycie, lub trudnych zawodów. A jeżeli jemu coś takiego się przytrafi to i jego asystentom także, jako że wszędzie pracują razem.
Jakby tak było, to do tej pory już 3/4 sędziów na Euro powinno stracić licencje, bo nie ma prawie meczu, w którym błąd sędziowski nie decydowałby o wyniku. A to podyktują karnego z kapelusza, a to nie podyktują kiedy powinni, a to uznają bramkę ze spalonego, a to nie uznają strzelonej prawidłowo.
White
14 06 2008, 20:40
UEFA wstawiła się za brytyjskim sędzią Howardem Webbem, który podyktował rzut karny w doliczonym czasie spotkania Polski i Austrii (1:1). - Nie myślimy, aby kontrowersyjnym było podyktowanie rzutu karnego, gdy gracz jest powalony przez pociągnięcie go za koszulkę - powiedział William Gaillard, rzecznik UEFA.
- To była właściwa decyzja, zgodna z regułami gry - dodał.
źródło- sport.onet.pl
Co Wy na to? Wierzycie żeby to wszystko było ukartowane (jakoby Webb miał dostać instrukcje od UEFA by nie dopuścić do przegranej Austrii)?
janol
14 06 2008, 20:45
Prawdopodobnie UEFA nie miała za wiele do gadania, a za wszystkie sznurki pociągał Klub Bilderberg.
Obsolete
14 06 2008, 20:52
Mam nadzieje,ze Chorwaci nam dop ierdola tak z 5-0 zeby juz tylko skonczyla sie ta zalosna nagonka na Webba. Jezeli wygramy nastepny mecz to mozna spodziewac sie walkowania tematu "sedzia ukradl nam mistrzostwa" jeszcze dluuuugo, a tak nie bedzie dyskusji. Rownie dobrze mozna powiedziec, ze sedzia okradl Austriakow za to, ze uznano gola ze spalonego, no ale nie, podwojna moralnosc, bo gol ze spalonego byl cacy, ale ten drugi to juz nieee.
Tak jak bysmy w tym meczu zaslugiwali na zwyciestwo.
CheeseOfTheDay
14 06 2008, 22:09
CYTAT(Tokar @ 14 06 2008, 19:41)
Jakby tak było, to do tej pory już 3/4 sędziów na Euro powinno stracić licencje, bo nie ma prawie meczu, w którym błąd sędziowski nie decydowałby o wyniku. A to podyktują karnego z kapelusza, a to nie podyktują kiedy powinni, a to uznają bramkę ze spalonego, a to nie uznają strzelonej prawidłowo.
Nikt nic nie pisał o stracie licencji. Tą odebrać można chyba tylko w przypadku wyroku np za ustawianie zawodów. Poza tym wyolbrzymiasz. Większość karnych z kapelusza widzą wyłącznie ludzie którzy niewiele wiedzą o przepisach ich interpretacji a także praktycznym zastosowaniu. Wiele drobniejszych przewinień można podciągnąć na korzyść sędziego (jak na przykład tą z karnym dla Austrii). Jest spora różnica między czystym przepisem a praktycznym jego zastosowaniu.
Mordechay
15 06 2008, 09:48
CYTAT(Obsolete @ 14 06 2008, 21:52)
Mam nadzieje,ze Chorwaci nam dop ierdola tak z 5-0 zeby juz tylko skonczyla sie ta zalosna nagonka na Webba. Jezeli wygramy nastepny mecz to mozna spodziewac sie walkowania tematu "sedzia ukradl nam mistrzostwa" jeszcze dluuuugo, a tak nie bedzie dyskusji. Rownie dobrze mozna powiedziec, ze sedzia okradl Austriakow za to, ze uznano gola ze spalonego, no ale nie, podwojna moralnosc, bo gol ze spalonego byl cacy, ale ten drugi to juz nieee.
Tak jak bysmy w tym meczu zaslugiwali na zwyciestwo.
Obso, tyle razy w tym temacie było gadane o tym...
Gole ze spalonego są częstym przypadkiem i wynikają z błędu sędziego, tak jak było w naszym przypadku, ale karny, którego podyktował był wyraźnie zamierzony.Sędzia ewidentnie chciał dać bramkę dla Austriaków.Najpierw powtórzył rzut wolny, gdzie miał nadzieję na strzelenie gola Polakom, a potem, gdy jakiś gówniarz bawarski wyczuł sytuację i upadł epicko na ziemię po czym wstał i pokazał kciuka uniesionego do góry łysolowi, który wskazał wapno.Jak dla mnie znak Austriaka był najbardziej bezczelnym gestem jakim pamiętam w futbolu.
ogqozo
15 06 2008, 14:08
Z jednej strony, to trochę rozumiem tych w(pipi)ionych - bo co innego błąd gdzieś tam, w trakcie gry, a co innego kiedy rozpaczliwie bronimy 1-0, jest doliczony czas, a tutaj karny z kapelusza. To nie jest to samo - bo skąd można przewidzieć, jak byśmy grali, gdyby gol Rogera nie został uznany? Pewnie byśmy cisnęli mocniej i kto wie, może i tak byśmy strzelili. Mieli grać na 2-0 i wychodzić z założenia, że "i tak sędzia może sobie wymyślić w końcówce karnego"? No sorry...
Z drugiej strony - to trochę żałosne, co się dzieje i co się działo po meczu. Webb się boi o własne życie, bo dostawał telefony z pogróżkami. Ba - nawet nie on, tylko inny Anglik Howard Webb, którego adres ktoś znalazł i wrzucił do sieci. Kolejny raz szpanujemy w Europie swoim debilizmem - nie tylko ci najniżsi ludzie, za jakich od dawna uważa się kiboli, ale też premier, minister. Żenada. I jeszcze jeden argument, żeby zabrać nam Euro 2012. Bo wyobraźcie sobie, co by się działo, gdyby taki mecz miał miejsce w Polsce? Ja, gdybym był sędzią, to bym się teraz bał sędziować Polakom. To, że potrafią wyrażać swoje niezadowolenie na przykład rzutem noża, to już wiemy.
Ktos wie jak zrobic cos takiego? Moze ktos mi powiedziec jakim programem to zrobic lub czy ktos moze mi tak przerobic jedna fote?
Weś sie. Lepiej poszukaj jakiegoś programu, która Ci zmniejszy nieregulaminową sygnaturę. <konfi>
ogqozo
15 06 2008, 22:05
CYTAT
Dzwońcie na policję!
Wyobraź sobie, że ktoś (komu chyba zależy, żeby nie zabito Howarda Webba) już na to wpadł i podobno policja zaoferowała mu ochronę. Trudno znaleźć o tym więcej informacji, widać nikogo nie obchodzi, że groźby Polaków sprawiają, że porządny człowiek boi się o swoje życie. Gdyby to w Polsce jacyś imigranci wygrażali Polakowi - oj, to by była sprawa! Ale tak, to... nic ciekawego.
Ktos wie jak zrobic cos takiego? Moze ktos mi powiedziec jakim programem to zrobic lub czy ktos moze mi tak przerobic jedna fote?
Weś sie. Lepiej poszukaj jakiegoś programu, która Ci zmniejszy nieregulaminową sygnaturę. <konfi>
Będzie ban i ja osobiście o to zadbam! <furia>
@ogqozo Tak, bo to tylko polskie zachowanie. Źli Polacy, okrutni. Dzikusy jedne. Nie żebym był zwolennikiem tej całej nagonki, wręcz przeciwnie, ale z Twoich postów wynika, ze jest to pierwszy taki przypadek w historii wszechświata. Groźby wobec sędziów to nie ewenement i w związku z tym nikt za bardzo sensacji z tego nie robi. Dopóki Fakt nie wbije polskiej flagi w ogródku Webba jak kiedyś dziennikarze Sun, to nie ma powodów do paniki ;] I przy okazji: kto jak to, ale Ty akurat nie powinieneś mówić o "najniższych ludziach".
ogqozo
15 06 2008, 23:03
CYTAT
Tak, bo to tylko polskie zachowanie. Źli Polacy, okrutni. Dzikusy jedne. Nie żebym był zwolennikiem tej całej nagonki, wręcz przeciwnie, ale z Twoich postów wynika, ze jest to pierwszy taki przypadek w historii wszechświata.
No właśnie w tym sęk, że to jest dość wyjątkowe zachowanie. Może mi powiesz, jaka była reakcja Włochów, kiedy sędzia okradał w 2002 r. notorycznie, ewidentnie, przez 90 minut spotkania, w którym byli lepsi? ONI mieli powody do nagonki. Z tego co czytałem jednak, to tamtejszy premier jednak nie wygłaszał, że chętnie by sędziego zabił, a kibice nie dzwonili i nie wygłaszali gróźb łamaną koreańszczyzną.
Nie mówię, że to ewenement. Ale na pewno raczej spory obciach, niż standardowe, akceptowalne zachowanie. Czasami nawet bardzo mili ludzie, którzy na co dzień słuchają reggae i palą trawkę, po meczu wykrzykiwali swoje niemiłe zamiary wobec seksualności sędziego i jego rodziny. Dla mnie to nienormalne.
Obsolete
15 06 2008, 23:12
Nie no, az tak zle nie jest. W porownaniu ze sprawa sedziego Friska nawet calkiem normalna rzecz.
A komentarz Borka do tej sytuacji brzmiał: "Michał Żewłakow miał kontakt piłki z... ciałem"
Ficuś
16 06 2008, 20:39
rezerwy Chorwacji -Boruc 0-0 po 45minutach
najgorszy mecz Polaków.A wystawienie Dudki,który co mecz w kadrze popełnia na 90minut kilkanaście niewymuszonych błędów na środek obrony to pomysł roku
Słoik
16 06 2008, 20:42
Jak na razie, po 45 minutach meczu z Chorwacja, gramy totalne dno. Lobodzinski to nieporozumienie, Lewandowski gra bardzo slabo, Murawski wyglada jak przestraszony szansa. Roger i Saganowski niezle, Boruc - jak zwykle, i tyle. Obrona partaczy, chociaz akurat do srodkowych poza 1 sytuacja duzych pretensji miec nie mozna. Wasilewski jest ogrywany co chwile, a Wawrzyniak na bocznego obronce jest po prostu za wolny.
gork
16 06 2008, 20:46
Jak zremisujemy, to bedzie dobrze.
Tokar
16 06 2008, 20:53
Jedyny plus to to, że Benhaker w przeciwieństwie do swoich poprzedników umie wyciągać wnioski i szybko reaguje. Lewandowski dzisiaj grał piach ponadprzeciętny i już go nie ma. U Janasa czy innego Wójcika grałby do końca meczu w nadziei, że przez przypadek odda strzał życia.
CYTAT
Może mi powiesz, jaka była reakcja Włochów, kiedy sędzia okradał w 2002 r. notorycznie, ewidentnie, przez 90 minut spotkania, w którym byli lepsi? ONI mieli powody do nagonki. Z tego co czytałem jednak, to tamtejszy premier jednak nie wygłaszał, że chętnie by sędziego zabił, a kibice nie dzwonili i nie wygłaszali gróźb łamaną koreańszczyzną.
Z tego co pamiętam, Koreańczyka który wtedy śmiał strzelić gola Włochom wyrzucono po tym meczu z włoskiego klubu. Napoli bodajże
Paweł Sz.
16 06 2008, 21:18
Gramy wielką bidę, jesteśmy o klasę gorsi niż Chorwaci, co za smuta...
angelus
16 06 2008, 21:36
Jestesmy o klase gorsi niz 2 sklad Chorwatow
przema
16 06 2008, 21:36
Czas podsumować: NAJSŁABSZY TURNIEJ POLSKI, z ostatnich trzech.
KOMPROMITACJA !!!
Niechciałem tego pisać, ale sztab Leo, najsłabiej przygotował drużynę Polski do turnieju, patrząc na jego doświadczenie, jestem w szoku, że popełnił tyle błędów.
Wróćmy do początku:
- ceniłem Leo, od pierwszego meczu, widziałem, że ma wiedzę i nie boi się stawiać na zawodników, którzy grają, eksperymentował, grał ofensywny ładny dla oka futbol. NIESTETY SKOŃCZYŁO SIĘ TO, zaraz po ostatnim meczu eliminacji z Serbią. Skończyła się selekcja ( granie tymi którzy grają w klubach ), a zaczęło się niewiadomo wzasadzie co.
OCENA ME:
błędy: 1. Przygotowanie fizyczne: mam wrażenie, że najlepszą formę fizyczną mieli w meczu z Danią, a potem wyszło to co wychodziło zawsze, BRAK GRY CO TYDZIEŃ W KLUBIE.
2. Zła selekcja: Zbyt dużo piłkarzy mających kłopoty w klubie, lub kompletnie bez formy.
3. Zła taktyka: Nie dobiera się taktyki z jednym napastnikiem, niemając napastnika, z grą piłką, niemając dobrze przygotowanych zawodników na boku. Skoro mieliśmy Rogera, a nie mieliśmy Błaszczykowskiego i Krzynówka w dobrej formie, trzeba było postawić na dwóch napastników i Rogera który dogrywałby te piłki, Żewłakow i Lewandowski w obronie, przed nimi jeden defensywny Dudka. JEST 81 minuta meczu, a Polska nie zdobyła prawidłowej bramki na EURO !!
indywidualne subiektywne oceny piłkarzy w turnieju:
Boruc 10/10 najlepszy bramkarz świata, bez niego każdy mecz powinniśmy przegrać 0-3
Bąk, Żewłakow 4/10 bezradni wobec postawy całej drużyny
Jop - pomyłka 1/10, czy nikt z wybitnych holenderskich trenerów niema na treningu stopera by zmierzyć mu czas ?
Wasilewski, Golański 4/10 - pomyłki taktyczne - gdzie wykorzystana gra głową Wasyla ?, gdzie wykorzystana forma Golańskiego na PRAWEJ STRONIE ??
Roger8/10 - jak brzmi przysłowie - jedyny który zasługuje na Polskie obywatelstwo. Tylko do kogo ten biedny chłopak ma dogrywać, skoro Polska gra bez napastnika.
Lewandowski 3/10 - wolny, niedokładny, kompletnie bez formy
Dudka 6/10 o dziwo jeden z najlepszych w odbiorze piłki.
Krzynówek 3/10, Łobodziński 2/10 nie będzie dobrze grała nasz kadra w tym ustawieniu, mając takich piłkarzy na skrzydle. Obydwaj bez formy, wolni, niepotrafiący dośrodkować. Dlaczego Krzynówek wiedząc że niema szans na pierwszy skład w wolfsburgu nie zostawał po treningu i nie trenował rzutów wolnych do zaje****, dlaczego tego nie robił na treningach w Austrii ??
Żurawski 4/10 Larissa jak sama nazwa wskazuje, to nie jest poważny klub
Smolarek 3/ 10 biedny chłopak bez gry bocznych zawodników jest zerem, sam sie nie obsłuży, wystawiony debilnie na szpicy, musząc do tego wracać się na swoją połowe.
Katastrofa. Mam wrażenie że Benhaker przestała interesować Polska i zaczął działać na przekór temu, co robił w eliminacjach i co obiecywał po objęciu reprezentacji. Na Austrie z napastnikiem na skrzydle i ze skrzydłowym w ataku ?? NA AUSTRIE ?? !! z dwoma defensywnymi pomocnikami ?? A KTO TO JEST AUSTRIA ?? W meczu o życie z jednym napastnikiem ?? !!
Misja LEO dobiegła końca !! Chyba, że przyzna się do błędu i na pierwszy mecz eliminacji MŚ, powoła Brożka, Wichniarka, Jelenia, i wielu innych którzy grają w klubach regularnie, tak jak to robił w eliminacjach ME.
signap
16 06 2008, 21:39
w koncu skonczy sie te buczenie z trab, piskow czy tlumow noobow wieczorami po naszym meczu
zostaje jak zwykle pytanie kto nas z niej wyciągnie
Słoik
16 06 2008, 21:53
Przema ma racje. Jesli nastawiamy sie na taktyke z jednym napastnikiem, dwoch skrzydlowych musi byc w swietnej formie. A ani Krzynowek, ani Lobodzinski nie zaprezentowali przez caly turniej niczego pozytywnego. Ba! Zaden z tych zawodnikow nie potrafil porządnie wrzucic piłki w pole karne. Nawet Toni by nic nie zdziałał z taka linia pomocy. Brak Blaszczykowskiego okazal sie gwoździem do trumny dla Naszej kadry. A na lewej pomocy powinni spokojnie zagrac Smolarek, Jelen, etc.
Druga sprawa, to gigantyczna dziura w srodku pola spowodowana albo nieumiejetnym przesuwaniem się Naszych graczy, albo zbyt wolnym wracaniem do obrony/włączaniem sie do ataku. Naszym problemem jest takze to, ze mamy jedynie kilku zawodnikow trzymajacych poziom (jak Kuba, Boruc, Roger), reszta jest daleko z tyłu i w razie kontuzji lub slabszej formy nie widac zadnych zmiennikow. Błaszczu wylecial z turnieju - prawa strona siadła. Zreszta, przenalizujcie mecz z Portugalia - taktyke, graczy, sposob konstruowania akcji. Po pierwsze, zagralismy 442 (z Zurawskim, Smolarkiem i Rasiakiem). Po drugie, mial kto wyprowadzic pilke z Naszej polowy boiska (Radomski, ktory wprowadzal pilke z obrony, do przodu). Po trzecie, zagrozenie pod bramka Ricardo stwarzali skrzydłowi, współpracując z bocznymi obroncami (Blaszczu - Golanski, Bronowicki - Smolarek). Jak wygladaly skrzydła na ME? Wasilewski - Lobodzinski, Wasilewski - Saganowski, etc.
A po czwarte, to Boniek ma racje. Patrzac na postawie klubow z Ekstraklasy, ich gre w europejskich pucharach, korupcyjne bagno, to i tak cud, ze tej reprezentacji udało sie awansowac na ME.
Maiden
16 06 2008, 21:57
Bardz dobry, wysoko grający Wawrzyniak - nie wiem dlaczego o nim nie wspomniałeś. Poza setką, nieźle zagrał też Zahorski.
Słoik
16 06 2008, 22:09
Bo gral przecietnie i jest zbyt wolny na bocznego obronce.
zostaje jak zwykle pytanie kto nas z niej wyciągnie
Mysle, ze pierwszy lepszy trener ze szkolki pilkarskiej dla mlodzikow. Pokaze naszym co to przyjecie pilki, dosrodkowanie, jak strzelac w bramke a nie w dach stadionu i jeszcze pewnie pare przydatnych rzeczy jak wychodzenie na pozycje czy gra z 2 obroncami na plecach. Juz miloion razy o tym na forum pisalem a ostatnio wspomnial to Tokar - brak nam wyszkolenia technicznego. Po prostu. Do tego dochodzi chyba slaba psychika co w polaczeniu z brkakiem techniki daje efekt taki jak widzielismy w meczy z Chorwatami. Ja nie wiem, moze naszym trzeba psychologa zalatwic. Malyszowi pomoglo.
Co do meczu no to coz powiedziec. Ze 7min jako takiej skladnej gry a reszta to podania w sektor za bramka albo strzaly w zurawia budowlanego. Polacy nie potrafia inaczej odebrac przeciwnikowi pilki niz poprzez sfaulowanie go.
Troche szkoda mi Leo. Podjal ciezka probe prowadzenia druzyny wybitnie nieturniejowej z zawodnikami w wiekszym stopniu grzejacymi lawy w swoich klubach. Nie trzeba daleko siegac zeby zobaczyc jaki wplyw gra w sezonie miala na naszego bramkarza numero uno. Teraz cala rzesza "expertow" bedzie pierd.olila o tym, "ze to bylo do przewidzenia taki wynik panie z takimi decyzjami kadrowymi panie i z takim przygotowaniem fizycznym panie". Kowalczyk juz zaraz po meczu zaczal. Czekam na reszte a w szczegolnosci na Tomaszewskiego.
Dobrze ze Leo zostaje. Mam nadzieje, ze powypier.dala co poniektorych i wezmie jakichs swiezakow. Nosz ku.rwa chyba w 40mln panstwie sa kolesie, ktorzy potrafia przebiec 90min a nie zdechnac po 60. Sa?
Ed: Hajto juz pier.doli, ze slabe bylo przygotowanie chlopakow, ktorzy normalnie z klubow przyjechali w formie xD
Kmiot
16 06 2008, 22:17
Ja tam nie będę się wymądrzał, nie będę się produkował kogo bym wystawił w składzie, kto zawiódł, kto nie (bo gra drużyna, razem, nie osobno) i w ogóle udawał eksperta w stylu Wojtka Kowalczyka (szczególnie z matematyki). Napiszę tylko - smutno.
Jeden plus - ucichnie jęczenie nad karnym z kapelusza Webb'a i ogólnie spokorniejemy.
lukasz
16 06 2008, 22:49
Webbowi to jeszcze musimy podziękować ,że bramkę ze spalonego nam zaliczył. Ogólnie najsłabsza drużyna na euro. Tyle.
seb.maz
16 06 2008, 23:09
ja mam dużo żalu do Naszych "piłkarzy",bo o ile potrafię zrozumiec brak techniki,to za hu.a nie pojmę tego jak można w taki sposób przyjmowac piłkę,strzelac,czy dośrodkowac(wspominał o tym Mejm),przecież nawet ze stojącej piłki podania były bardzo niecelne,a te strzały Lewego..... Oni nie grają na kartofliskach,w butach kupionych na targu za 20zł. i na mecz nie przychodzą prosto z pracy,warunki mają perfekcyjne,duże zarobki,odpowiednie diety,odżywki itp. ,a oni nawet nie mają siły biegac przez 90min.,brak zaangażowania,ogólnie nic pozytywnego oprócz BORUCA(dla mnie najlepszy bramkarz na świecie) i może Rogera i Sagana.Najsłabsza drużyna na EURO!!!!
stona
16 06 2008, 23:09
No jak widzę jak Polacy odbierają piłkę albo przyjmują ją.. śmiech na sali. Spójrzcie też jak oni się z nią obracają... zawsze jedną nogą tak jakoś śmiesznie, jakby drugą nie potrafili piłki poprowadzić. Słabe to jest. No i to co było do przewidzenia : pojazd na Leo. Już w trakcie meczu jeden kołek wtrącał uwagi że Leo to fajnie wyszedł ale na reklamach -_- (pipi)a no sorry, co miał zrobić? Wyszukać nam jeszcze 4 innych " Perejro" [jak to określił Nasz Światły Wódz] ? A może nauczyć przez 2 tyg. chłopaków podstaw kontroli nad piłką?
Mecz był żenujący i tylko młodzi pokazali się z dobrej strony.. Choć Zahorskiemu akurat zabrakło doświadczenia przy 1on1 z bramkarzem..
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.