heheh Rasiak chwalony po pierwszym meczu...!! 8O nawet asyste miał...
ale nie ma go w kadrze!!(wreszcie) ale jest za to lewandowski...
Janas takze powola Frankowskiego !! ma mu dac szanse na treningu...wreszcie...zamiana Janasa na Kasperczaka??jestem za ... skoro Kasoerczak umiał wprowadzic Tunezje...to czemu nie nas ??
a jednak stala sie rzecz najgorsza...Janas dowolal Rasiaka!!

... to jak jakis mecz zremisujemy to bedzie dobrze...
Partyzant
29 09 2004, 17:49
No właśnie - powołał Franka . Ale zła wiadomośc tez jest - powołanie dostał Grzegorz "The Drewno" Rasiak :?
_Globus_
29 09 2004, 19:38
Gdzie to gadali, że Franek powołany? Każdy tak mówi, a ja nic nie zauważyłem...
Partyzant
30 09 2004, 16:30
Janas potwierdził - w piatek ma mu wysłac powołanie.
co z tego ze franek jest powolany i tak zagra drewniak (rasiak) :wink:
_Globus_
1 10 2004, 15:29
QUOTE
Janas potwierdził - w piatek ma mu wysłac powołanie.
Rzeczywisce, jest:)
no to z Frankiem gramy na MŚ jak nic! (taa...)
Huh, módlmy sie by jednak Rasiak "the woody" nie grał
Ja mam taki mały fenomen - Gdy owy delikwent, "miszcz piłki,postrach bramkarzy, super drybler"(którego w Sienie za darmo nie chcieli

) gra w meczu w 1 składzie-przegrana mur-beton.Jednak jeśli ten typek nie gra-mamy remis lub wygraną w kieszeni.Mecz z Danią-5:1(rasiak grał).Mecz z Irlandią-3:0 dla naszych(ni ma rasiaka).Mecz z Angolami-2:1(rasiak grał).Dziwne czyż nie ? :wink:
Jakbyśmy jeszcze wygrali 1:0 z Irlandią ale 3:0 to musiał być fenomen rasiaka

Nasi zawsze tracą tego 1 gola(lub 2 [albo 5 jak z danią

]) a tu zonk ! 3:0 ! huh !
Mówie wam-Rasiak to fatum i trza go wygonić z kadry póki czas
_Globus_
8 10 2004, 19:38
To już jutro, zostały 24 godziny...
Ech, słabo to widzę... Kadra się posypała nieco, Krzysiu (Krzynówek) wprawdzie ma zagrać, ale brak Niedzielana i Włodarczyka, Smolarka oraz paru innych możemy solidnie odczuć na własnej skórze... Kałużny... nie wiem co o nim sądzić, ale jego występ w sparingu nie napawa optymizmem... a ponoć ma zagrać od pierwszej minuty... I to chyba nie wszystko - Wileki Ulubieniec Pana Slekcjonera strzelił budę i on równiez może być wystawiony w podstawowym składzie... Nic to, trza liczyć na (prawie) niezawodnego w reprezentacji (tiaa...) Sebastiana Milę... W końcu to najlepszy z młodych zawodników w naszym "dream-teamie"...
ALE KONIEC BZDRYNGOLENIA - WYGRAMY 3:0!!!
Nie ma sie co martwic, wrocil zbawiciel kadry Radek "Tata" Kaluzny
Widac ze Janas nie ma pomyslu na zbudowanie zespolu, powinien sam zrezygnowac darujac sobie dalszej kompromitacji powolujac pilkarzy pokroju Lewandowskiego,Kukielki,Kaluznego,Rasiaka, itd...
_Globus_
8 10 2004, 20:22
Post stary, ale jary:
QUOTE
jak by nie bylo Polska dalej nie przejdzie

To się nazywa racjonalne rozumowanie
A ja ciągle wierzę w różne bzdury typu Polska - Dania/USA 5:0...
Ale wierzyć trzeba, zawsze...
"Wiara... daję siłę... niesie nadzieję..."
Rasiak "drewniak" come back

-menel ma grać od 1 minuty
Trza wierzyć że jakiś utalentowany Austriak skontuzjuje Rasiaka w 5 minucie :wink:
Wynik ? 2:1 dla "naszych"
_Globus_
9 10 2004, 18:49
QUOTE
Rasiak \"drewniak\" come back

ma grać od 1 minuty
Chyba nigdy nie zrozumiem Janasa...
8O 8O 8O
LOL Kałuźny bramkę strzelił , Polska prowadzi 10 minucie w 1:0
Nasi grają o dziwo całkiem znośnie i trochę szkoda głupio straconej bramki.Tylko co do curvy nędzy kaleka Rasiak robi na murawie ? :? Janas naprawdę musi bardzo nie lubić Frankowskiego -_-"
Wiedziałem, że rozyebią tą prowadzenie :x . Co do ch*ja robi na boisku jeszcze Rasiak !! Ten cymbał gra bardziej u nich na obronie niż u nas na ataku. Najlepiej wprowadzić Frankowskiego, niech strzelą z 2-3 gole i do domu

.
Ölschmitz
9 10 2004, 20:36
kur,wa po co ten rasiak? nie ,no to jakas paranoja, ten koles nie umie grac w pilke, nawet biedna sienna go nie chce, ale janas twierdzi, ze koles umi grac ;/
Ecthelion
9 10 2004, 20:59
No wreszcie Rasiak zszedł z boiska!... Ale przebywał na nim i tak o 66 minut za długo :? ...
Przeczytajcie mój poprzedni post, normalnie ekspert jestem

.
T_4_killer
9 10 2004, 21:38
Gralismy dzisiaj nie za dobrze:/ ale wygralismy i to sie liczy:D Nie mam pojecia czemu ten Janas wystawia Rasiaka w 1 skladzie, gdyby Franek gral od poczatku by bylo z 5:1:)
Skończyło się dobrze,ale przez pół godziny drugiej połowy to był standardowy polish style,czyli podrepczmy se w miejscu a gole same się strzelą -_-" Janas wreszcie poszedł po rozum do głowy i wpuścił Frankowskiego,który wypracował drugą bramkę i strzelił trzecią(chcociaż powinno obyć się bez dobitki).Do tego spory udział w naszym zwycięstwie ma austriacki bramkarz,który pomagał nam jak mógł
Teraz kierunek Cardif i lepiej niech chłopaki popracują nad kondycja,bo w tym przypadku pierwsze i ostatnie 15 minut dobrej gry może nie wystarczyć.
_Globus_
9 10 2004, 21:42
To było piękne! Jestem po prostu szczęśliwy! Cały czas obstawiałem taki wynik, tylko tu na forum nie chciałem pisać ;P.
Ale to było po prostu wspaniałe! Tak sie zajarałem, ze nie wiem co pisać normalnie! Udało nam się wyjść zwycięsko z tak ważnego meczu!
Dudek - po prostu mistrz, pokazał klasę, jak nigdy wcześniej!
Żurawski - jak zwykle swietnie pokierował drużyną!
Krzynówek - znów udowodnił swą wielką wartość!
Hajto, Baszczyński, Mila, Kosowski i może ktoś jeszcze - również dobre występy.
Jak zwykle zawiódł ten... co zwykle oraz Radomski, bo ta kartka to zupełnie niepotrzebnie...
Nie zawiedli za to "asy z rękawa": Kałużny i przede wszystkim Franuś udowodnili, ze są warci regularnych powołań (szczególnie napastnik Wisły - do trzech, tzn. dwóch razy sztuka

).

Do Anglii tracimy tylko jeden punkt!
Oby tak dalej, trza połknąć Walię!
Hmm...., ja tak optymistycznie do oceny naszych piłkarzy bym nie podchodził. Krzynowek - owszem - strzelił ładnego gola, jest w wielkiej formie, ale w dzisiejszym meczu nie pokazał czegoś wielkiego (oczywiście nie twierdze, że grał źle, ale nie była to też jakaś gra na więcej niż przyzwoitym poziomie). Hajto i Mila też średnio. O Rasiaku sie nie bede wypowiadał, rece opadają

. Żurawski raczej przyzwoicie. No i Dudek - chyba najlepszy w dzisiejszym meczu (mimo wszystko trudno obronić strzał z takiej odległości, a poza tym miał dużo dobrych interencji).
Polacy grali średnio...i co teraz powiedzą przeciwnicy Frankowskiego ?? pokzał że jest takim "polskim Inzaghim"
gra była nudna i nieciekawa ale ważne że nasi wygrali...
teraz Walia...
Geronimo
9 10 2004, 22:32
Nie mam pytań - "Franek" zrobił więcej przez te dwadzieścia pare minut niż Rasiak we wszystkich meczach do tej pory
Normalnie powinien podać (3 bramka) ,ale musiał udowodnić,że powinien grać w reprezentacji-zaryzykował i mimo,że na raty to zrobił co należało (przy okazji pokazał,że z lewej czy prawej to strzelać potrafi).
Mi sie mecz podobał, choć poziom taki sobie :? (powiedzmy).
Graliśmy przede wszystkim szczęśliwie, bo mogło skończyć sie zupełnie odwrotnie (gdyby Austriacy strzelili na 2-1 to całkiem prawdopodobne). Nie wiem jak mogą sie zachwycać obroną? przecież było tyle dziur, że gdyby nie Dudi to pozamiatane...
ARO tylko nie "Inzaghi"

oka?
Kubaa:ja uważam, że Hajto zagrał dobry mecz
Udalo sie, mecz taki sobie ogolnie rzecz biorac ale 3pkt sa. Krzynowek jak zwykle pokazal swoja klase, Kaluza fuksem cos strzelila :wink: . Rasiak - co on tu robi - Franek 100 razy lepszy.
czemu nie Inzaghi ??ja iwazam Inzaghiego za świetnego zawodnika...taki sęp

Franek gra podobnie,też się przewraca w polu karnym

no i wykorzystuje błędy bramkarzy(te odbicie piłki w kierunku Franka było błedem:D)...
Dziekujemy Manningerowi. :D Konikiem trenera Austrii jest analiza video meczow, ale to nie pomoglo,bo zawsze gramy innym skladem. :D
Polska grała przeciętnie, ale na szczęście śa 3 pkt. Teraz rozgromimy Walię i po byku

Radomski spryciarz- wszedł pograł kilkanaście minut i dwie żółte kartki... Przekonał mnie Frankowski, najpierw to on się wywalił przed polem karnym i dzięki niemu Polska zdobyła drugiego gola i trzeciego gola. Oby tak dalej
Il Capitano
10 10 2004, 10:40
Nikt mi nie powie ale dzięki Kosowskiemu strzeliliśmy bramkę numer trzy!
Najpierw odebrał piłkę rywalowi później kapitalnie dograł do Frankowskiego który o mało by nie spartolił! Widać rasowego polskiego napastnika! Z całej siły prosto w Maningera dobrze ,że miał czas poprawić strzał ,bo tak by nie było!
Krzynówek znakomicie! Mecz w LM - bramka, w lidze -bramka w reprezentacji - bramka! Trzy mecze trzy bramki!Klasa!
Tak czy inaczej na skrzydłach bankowo Krzynówek i Kosowski!
Skrzydłą są bardzo dobre!
Co wy narzekacie ?
3:1 jest i to sie liczy
Polska jak na swoje możliwości przeciętnie grała ale jak na ostatnie mecze to nawet dobrze.Ofkoz nie zawiódł Rasiak-Jak zwykle kapa i drewniak
Tylko nic nie da to zwycięstwo jeśli nie ogramy Walijczyków.Trzeba iść za ciosem jak chcemy zająć drugie miejsce.
Walie chyba pokonamy nie ?
Bez przesady ale walia to nie dania czy anglia :wink:
Choć z szczęściem naszych reprezentantów i kondycji Dudka może być remis
Ale bądźmy dobrej myśli
Geronimo
10 10 2004, 12:08
QUOTE
Tylko nic nie da to zwycięstwo jeśli nie ogramy Walijczyków.Trzeba iść za ciosem jak chcemy zająć drugie miejsce.
lukaszu, chcemy zająć pierwsze!
_Globus_
10 10 2004, 12:25
QUOTE
Walie chyba pokonamy nie ?
No ba!
QUOTE
lukaszu, chcemy zająć pierwsze!
Właśnie

Naprawdę mamy realne szanse!
QUOTE
QUOTE
Walie chyba pokonamy nie ?
No ba!
QUOTE
lukaszu, chcemy zająć pierwsze!
Właśnie

Naprawdę mamy realne szanse!
Co do ciebie -=HHGLOBUS=- to powiem jedno...takich optymistów chce więcej
Jeszcze tylko rewnaż z Anglią(bo reszte zjemy za obiad...[śniadanie ?

]) i 1 miejsce
Ino Janas musi wrezcie pojąć jaki z Rasiaka jest super mistrz techniki i główek co nie umie odebrać nikomu piłki a sam ją traci
Najlepsze były 2 texty komentatorów : "Żurawski wybił z pierwszej piłki, główką do Kosowskiego" jakby mógł z 2 uderzyć z głowy

i 2 text "Rasiak biegnie do bramki
więc bramkarz spokojnie łapie piłke" - normalnie tylko -

-
Partyzant
10 10 2004, 14:22
_Bardock
10 10 2004, 16:52
Nie jestem pewien czy pokonamy Walię, w mecz z Austriakami poprostu dopisało nam szczęście i bramkarz austriacki. Gdyby on obronił strzał Krzynówka (a był blisko) to nie wiadomo jak by to się potoczyło (po tej bramce przeciwnicy postawili wszystko na atak i ich skontrowaliśmy i było już 3:1)...
Anyway nie grali aż tak tragicznie jak za Bońka...
A gdzie sa teraz wszyscy pesymiści? :wink:
Choc rzeczywiscie - Manninger byl najslabszym zawodnikiem meczu... Poza Rasiakiem oczywiscie
Na Wali bedzie ciezej niz w Austri.Rasiak zas bedzie udawal slup telegraficzny

Napisalem co PZPN zeby mi dali maila Janasa bo chce sie go spytac o tego Rasiaka ale nie odpisali

Trzeba bedzie 10 maili dziennie posylac to moze odpisza hyhy
A moj typ na nastepny mecz: Remisik :wink:
Yasio da rial madafaka
10 10 2004, 19:23
Mecz w wykonaniu polskiej reprezentacji dobry.Mam nadzieję że i z Walią sobie poradzą.Mam też nadzieję że Janas przejrzał na oczy i da sobie spokój z wystawianiem Rasiaka...
_Globus_
10 10 2004, 19:56
QUOTE
Nie jestem pewien czy pokonamy Walię, w mecz z Austriakami poprostu dopisało nam szczęście i bramkarz austriacki.
Na tym polega piłka nożna, by wykorzystywać błędy przeciwników. O to w tym wszystkim chodzi
QUOTE
Co do ciebie -=HHGLOBUS=- to powiem jedno...takich optymistów chce więcej
Miło mi
Z Austrią wygraliśmy a z Walią nie wygramy ? :wink:
Looz all.Miejmy nadzieje że Janas wyrzuci wreszcie nasze "drewno na opał"(o Rasiaka sie ofkoz rozchodzi) i wsadzi od pierwszej minuty Frankowskiego.Starczy troche mobilizacji w naszym teamie i jush mamy Walie podbitą
PS.Kiedy kontuzja Oliego sie kończy ? :?
powiedzmy sobie szczerze....możemy mieć tylko 2 miejsce..Anglia już rozegrała prawiewszystkie mecze na wyjeździe...zostały jej same u siebie...ciężko będzie komuś jej urwać punkty...
Il Capitano
11 10 2004, 08:36
QUOTE
Nie jestem pewien czy pokonamy Walię, w mecz z Austriakami poprostu dopisało nam szczęście i bramkarz austriacki. Gdyby on obronił strzał Krzynówka (a był blisko) to nie wiadomo jak by to się potoczyło (po tej bramce przeciwnicy postawili wszystko na atak i ich skontrowaliśmy i było już 3:1)...
Anyway nie grali aż tak tragicznie jak za Bońka...
Słynne słowa KAzimierza Górskiego!
"KTO NIE MA SZCZĘŚCIA W PIŁCE NIECH SIĘ ZA NIĄ NIE BIERZE"
A teraz znany cytat!
"SZCZĘSCIE DOPISUJE LEPSZYM"
Mam nadzieję ,że jak Janas wystawi Frankowskiego to pójdzie za ciosem i postawi mojego pupila Kamilaa "Kose" Kosowskiego. Nie wiem czemu ale lubię grę tego chłopaka
Kogo przypomina Wam twarz Sebastiana Mili? Mi przypomina pewnego marynarza wcinającego szpinak

Koleś gra kiepsko mimo ,że on biega i bardzo chce ale mu nie wychodzi, nie może rozgrywać piłki nie nadaje się na to. Kałżunemu i Hajcie należy dać jeszcze więcej szans!
Rząse obwiniam za stratę bramki ,nie wiem na co on czekał ale ślizg powinien robić już wcześniej. Radomski, Rasiak to wielkie nieporozumienie...
Żurawski grał swoje, jak zwykle dużo pracował dla zespołu.
Zając pokazał o wiele mniej niż Kosowski przez te parenaście minut.
Dlatego Kosowski ,Krzynówek
Czekam na powrót Emanuela ,mam nadzieję ,że atak będzie rozwiązany!
Żurawski - Olisadebe
_Bardock
11 10 2004, 12:57
QUOTE
Słynne słowa KAzimierza Górskiego!
\"KTO NIE MA SZCZĘŚCIA W PIŁCE NIECH SIĘ ZA NIĄ NIE BIERZE\"
A teraz znany cytat!
\"SZCZĘSCIE DOPISUJE LEPSZYM\"

No wiesz, ja myślę, że do tego przypadku pasuje inne powiedzenie:
GŁUPI MA ZAWSZE SZCZĘŚCIE
A tak poważnie to oprócz szczęście w piłce liczą się jeszcze umiejętności... w których Austriacy nam dorównywali (jeśłi nawet nie przewyższali w pewnych okresach gry), także twierdzę, że równie dobrze ten mecz mógł się zakończyć remisem i nie moglibyśmy mieć do nikogo pretensji.
Bramkarz - nie dorównywał umiejetnosciami Dudkowi.
Obrona - popelnila wiecej bledow, niz nasza.
Pomoc - biorac pod uwage caly mecz, gra w srodku pola na remis. Ale my mielismy Krzynówka.
Atak - bylismy o dwa trafienia skuteczniejsi. A gralismy tak jakby 1 napastnikiem (Drewniaka nie licze).
Pod jakim wzgledem nas wiec przewyzszali, bo nie wiem skad biora sie takie wypowiedzi... :wink:
_Globus_
11 10 2004, 15:12
QUOTE
Kogo przypomina Wam twarz Sebastiana Mili?
Walduś Kiepski
Nie no, ja sie z niego nie nabijam przecież, to jeden z moich ulubionych piłkarzy.
dante2003
12 10 2004, 10:55
Janasowi kompletnie odbiło
http://sport.onet.pl/992447,wiadomosci.html
znowu chce wpuścić drewniaka od pierwszej minuty
Ale czy kogoś to zaskakuje? Gdyby grali np. z Chińczykami, też by coś wymyślił wraz z Lubańskim - ot, że Rasiak wprost uwielbia zupki chińskie i to może być kluczowy element w takim spotkaniu. Gdyby grali z Portgualią - Rasiak kiedyś zwiedzał Lizbonę. Itd.
shi
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.