Skocz do zawartości

exeed

Użytkownicy
  • Postów

    27
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralna
  1. Witam Chciałbym kupić ten napęd ale jako zewnętrzny do laptopa (który nie posiada napędu optycznego). Jest to dość słaby sprzęt (256MB/800MHz) i czy ktoś się orientuje jakie wymagania ma ten napęd? Nie chodzi mi o filmy HD tylko o normalne DVD. Czy ten napęd obsługuje również CD czy tylko DVD i HD DVD?
  2. Coś ci się pomyliło. Saturn miał pierwszy analogową gałę ... albo Nintendo 64 No tak... mój błąd. Oczywiście, że tak, PS2 było najsłabsze z trójcy (gacek drugi, x pierwszy). Wystarczy przeczytać praktyczne porównania w wydajności sprzętu a nie teoretyczne na papierku (zegary nie mają tu nic do rzeczy bo to 3 różne konstrukcje). To prawda, że nie był ale jak mógł być skoro nie było neta w konsolach? Można powiedzieć, że DC rozpoczął przygode konsol z Internetem i popatrzmy na obecny rynek i widać, że to był strzał w 10. Na czym polega "fajność" karty? Nie trzeba podchodzić do konsoli to raz ale przede wszystkim chodziło mi o wyświetlacz i o to, że karta działa jak mały GameBoy. Pad jest moim zdaniem bardzo wygodny i nie jest to tylko moje zdanie bo w prasie branżowej jedni stawiają na DCkowego pada a inni na PSXowego.
  3. exeed

    DScena

    Kurcze... Jak ustawić na Super Card romy w kolejności alfabetycznej? Bo są ustawiane chyba według daty modyfikacji pliku co jest trochę głupie i irytujące (mnie).
  4. Nie lubię w ogóle gier sportowych więc nie jestem kompetentny do oceny ale większość wymienionych tytułów jest produkcji SEGI więc to świadczy o jakości. Trochę mija się z celem mówienie o FIFIE na DC w porównaniu do PS2. FIFY nie było bo w ogóle nie było EA na DC a chyba logiczne, że jeżeli wyszła FIFA na PS2 to wychodziła co roku i stąd tyle tytułów. Kwestia gier EA na DC jest w ogóle dość dziwna i na pewno polityka tej firmy przyczyniła się trochę do upadku makarona. PES był wtedy sonowski więc też nie dziwne, że go nie było na DC. Nie ma co wyszukiwać przyczyn upadku DC w braku gier bo to bardziej skutek niż przyczyna i zdecydowanie bardziej zawiniły inne rzeczy. Właściwie analizując różne przyczyny można dojść do wniosku, że DC miał po prostu pecha i na skutek różnych zdarzeń które się wydarzyły, a nie musiały, stało się to co się stało. P.S. Jeszcze tak patrzę na specyfikacje sprzętu... No przecież nic nie można zarzuć SEDZE w tym temacie. Normalnie cud jak na owe czasy. "Luksusowy" napęd i dźwięk Yamahy, zaawansowany 128-bitowy procek Hitachi, znakomita grafika od NEC-a, spora pamięć marki Hyundai... Wszystko z pierwszej ligi - zarówno "cyferki" jak i producenci komponentów. Specjalny napęd, dwukrotnie większy od CD który miał zapewnić sporo miejsca i brak piractwa (to drugie wyszło odwrotnie...) - DVD było wtedy w powijakach a GD wystarczająco nadawał się do sprzętu. Karta pamięci VMU z wyświetlaczem ala mały GameBoy i to wkładana do pada! Dlaczego ten pomysł nie jest kontynuowany??? Przecież to jest super sprawa! Świetnie zaprojektowany pad - z analogową gałką (jako pierwszy). Modem w standardzie ze znakomitą siecią do gier i darmowym graniem w wielu krajach! Wszytko to ładnie połączone w kupę, ze stylowym wyglądem, przystępną wagą, wymiarami (vs Xbox) i łatwością programowania (vs PS2)... Dlaczego to piszę? Bo żal mnie bierze, że taki kawał sprzętu z plecami softwarowymi musiał tak skończyć. Dreamcast 2 (zakładając, że 1 nie upadł)? Może byłaby to rewolucja na miarę Wii z mocą PS3? Kto wie... Niestety wielki biznes to kwestia szczęścia, można się starać i zrobić wszytko tip-top a i tak nic to nie da...
  5. Ja dodam do tego jeszcze Virtua Tennis, co nie zmienia faktu że gier sportowych na makarona było jak na lekarstwo. A nie lepiej zorientować się trochę w grach sportowych na DC zamiast powielać plotki? World Series Baseball 2K2 NBA 2k2 NBA Showtime: LA Lakers vs New York Knicks NBA Hoopz NCAA Football 2K2 NHL 2k2 NFL 2k2 NFL Blitz 2000 NFL Quarterback Club 2000 Tennis 2k2 Virtua Striker Striker Pro 2000 Rippin' Riders Razor: Freestyle Scooter Xtreme Sports Tee Off ESPN International Track & Field ESPN NBA 2 Night Sydney 2000 Virtua Athlete 2000 Championship Surfer Sports Jam Trickstyle Maximum Pool Mat Hoffman's Pro BMX WWE: Royal Rumble WWF Attitude ECW: Anarchy Rulz oprócz 2k2 także 2k, 2k1 w podtytule; jeszcze wspomniany THPS i z 5 gier wędkarskich a w japonii zapewne wyszło jeszcze więcej gier sportowych
  6. Raczej pewne, że to wina obrazu płyty (nie jeden raz wypalałem na tej nagrywarce taki format obrazu, różne nośniki, ten sam efekt na różnych konsolach, weryfikacja nagrania ok). Można jakoś sprawdzić obraz płyty jakimś programem i później go naprawić?
  7. Ale zakładasz, że chodzi mi po głowie coś tylko w stylu "scenowym" a miałem na myśli również coś takiego np. studio programistyczne zajmujące się pisaniem gier (powiedzmy, że na kompa) dostaje zlecenie zrobienia gry na PS2 oraz wydaje tę grę zupełnie niezależnie od Sony (bez haraczu dla Sony i wydawcy/ów). Zdaje sobie sprawę, że pisanie czegokolwiek na PS2 to nie chop siup i doświadczone studia zajmujące się PS2 robią gry nawet parę lat (nie wspominając o narzędziach i wsparciu) ale jak pisałem wyżej to tylko takie gdybania, właściwie tylko z ciekawości.
  8. Myślę, że najlepszym głosem jest głos ludzi z pierwszej ręki czyli samej "SEGI"
  9. No te informacje to nie trudno znaleźć, nie chodziło mi o teoretyczną znajomość Treamcasta tylko czy ktoś fizycznie miał z nim do czynienia. Śmieszne pady i zmodyfikowany ekran z PSone miała pierwsza wersja (ta na zdjęciu w poście powyżej). Druga, czyli obecna wersja ma dużo lepszej jakości ekran Samsunga i jest w komplecie z oryginalnymi padami Segi. Co do opłacalności to mam PS2 Slim z ekranikiem i jest to super sprawa, pełna mobilność (oczywiście kosztem wielkości ekranu) dlatego chciałbym mieć też DC z idealnie dopasowanym ekranem. Chodziło mi o to, że jest to klon i w takim razie jak ma się jakościowo do oryginału.
  10. A istnieją takowe? Znalazłem ten program i na stronach z linków w nfo nic nie ma. Kto jest w ogóle "producentem"? To było na razie pytanie teoretyczne/przyszłościowe. Komercja to naturalna rzecz - każdy jakoś zarabia, czy to rano wstając do pracy czy w inny sposób. A czy coś złego byłoby w dobrym oprogramowaniu z pomocą techniczną itd. dla którego nie trzeba byłoby przerabiać konsoli w zamian za drobną opłatę? Nawet i Linux jest oferowany komercyjnie przez np. Red-Hata. "Scena" nie zasponsoruje mi codziennie śniadania ani nie kupi mi fajnej fury
  11. Zawsze wypalam z weryfikacją więc nie ma przekłamań przy nagrywaniu a jeśli chodzi o odtwarzanie to jedynie testy "na ucho i oko", laser pracuje bez "orania" płyty i nic się nie przycina . P.S. Mam problem z obrazem płyty. Jest to standardowy obraz ISO, nagrywany z weryfikacją na 3 różnych nośnikach. Przy próbie odpalenia na przerobionej konsoli czy też na nieprzerobionej metodą Swap - efekt jest taki że konsola wraca do głównego menu i zwraca komunikat taki sam jak przy włożeniu "pirata" do nieprzerobionej konsoli. Jakieś sugestie co do rozwiązania czy obraz już spisany na straty? P.S.2 Czy tylko ja mam problem z powiadomieniami o odpowiedziach? Zaznaczam opcję powiadamiania a mimo to nie dostaje powiadomień.
  12. Może to zabrzmi "neostradowo" ale płytki marki Tesco są na prawdę całkiem dobre, przynajmniej ja dość długi czas ich używam i nie miałem żadnych problemów czy to przy nagrywaniu czy przy odtwarzaniu. Podobnie z płytkami marki Sony i Kodak. Nie jestem w stanie powiedzieć z którymi miałem problem ponieważ od razu takowe wyrzucałem. Parę postów wyżej było coś wspomniane o "kradzieży" w odniesieniu do piractwa a, że temat o wypalaniu nieodzownie łączy się z tym zjawiskiem pozwolę sobie zacytować wczorajszego posta mojego autorstwa z innego forum, żeby już nie pisać tego samego kolejny raz... (temat związany z upgrade'em iPoda Touch) "Chciałbym wtrącić parę groszy do dyskusji dotyczącej płatnego upgrade'u. Można powiedzieć, że jest to (piractwo) temat przewałkowany na wszystkie strony w każdym miejscu Internetu i każdy ma go już dość. Zadziwia mnie jednak utarte stwierdzenie, że używanie pirackiego oprogramowania jest równoważne kradzieży. Nie twierdzę, że jest to moralnie właściwe - chociaż również rozumiem takie stwierdzenia ale na pewno nie jest to tym samym co kradzież. Dlaczego? Z prostego powodu - to, że ja będę używał danego oprogramowania nie zmienia ŻADEN sposób sytuacji finansowej (materialnej) producenta/twórcy oprogramowania. Nie można tego porównać do kradzieży np. w sklepie ponieważ gdy ukradnę coś materialnego to sprzedawca nie będzie tego już miał (tego egzemplarza) i tym samym poniesie stratę. Oczywiście, że można powiedzieć - jeżeli nie ściągniesz "z neta" to kupisz i tym samym producent/twórca dostanie za to pieniądze i nie okradniesz go. Ale mniej więcej tak sprawa wyglądałaby tylko w przypadku programów niezbędnych których na dobrą sprawę jest ilość minimalna bo jest bardzo duża ilość darmowych zamienników i jeżeli wykluczyć piracką wersję to stajemy przed wyborem: zapłacić np. 300$ czy mieć coś minimalnie gorszego za darmo? Niektórzy potrzebują mieć coś najwyższej jakości a inni nie (oczywiście kwestia sporna czy to co darmowe jest rzeczywiście gorsze bo często tak nie jest) i kierują się ceną lub wręcz jej brakiem. Jeśli chodzi np. o jakieś drogie aplikację specjalistyczne które kosztują grube tysiące to nie ma szans żeby student kupił oryginał a tak ma możliwość nauki na "piracie". Dodatkowo dla jakiegoś producenta/twórcy oprogramowania lepiej jest gdy ktoś używa pirackiej wersji jego oprogramowania niż jeżeli nie używałby żadnego oprogramowania podobnego rodzaju lub co gorsza używałby konkurencyjnego. Dzięki temu program jest bardziej rozpowszechniony i może się znaleźć więcej potencjalnych kupców. Nawet Microsoft kiedyś się wypowiedział, że lepiej dla firmy żeby ludzie używali pirackich wersji Windows niż darmowego Linuksa. Oczywiście trochę się rozpędziłem bo chodziło tutaj o płatny upgrade. To co napisałem powyżej po części odnosi się również i do tego. Czy na pewno zdecydowałbym się na płatne uaktualnienie jeżeli na dobrą sprawę nie wiem czy mi się spodoba? Czy rzeczywiście jeżeli nie miałbym możliwości ściągnąć za darmo to próbowałbym założyć konto w iTunes, latał po znajomych i prosił żeby ktoś mi pożyczył karty kredytowej albo po bankach żeby ją sobie założyć? Z drugiej strony kupując tak drogi sprzęt liczę na wysoką jakość obsługi klienta wliczony w zakup więc stwierdzenia że jak stać mnie na iPoda Touch to i mogę zapłacić za uaktualnienie. Mogę ale nie uważam tego za w porządku. Sam sprzedaję dość drogi sprzęt, drożej niż konkurencja ale za to traktuję klientów po królewsku i jak już wybulą kilka stówek to nie biorę paru złotych za różne dodatkowe usługi (czy nawet drobne akcesoria) w przyszłości tylko traktuję to jako wliczone w koszt zakupu. Reasumując, piractwo to nie to samo co kradzież i jest to pogląd rozpowszechniany głównie przez sprzedawców oprogramowania (i innych niematerialnych rzeczy) przez co rozpowszechniony obecnie wszędzie. Popatrzmy również na fakt ile wytwórnie muzyczne rzeczywiście przekazują artyście z każdego sprzedanego egzemplarza i ile dostaje programista piszący dane oprogramowanie w stosunku do zysku z produktu. To również nie jest fair pod względem moralnym (oczywiście to kwestia sporna) a nikt tego nie gani." Dodam jeszcze, że z grami jest też trochę inaczej ponieważ żadna gra nie jest niezbędna ale chodziło mi głównie o fakt, że piractwo jest traktowane na równi z kradzieżą czym nie jest.
  13. Witam Interesuje mnie sprawa nieoficjalnego tłoczenia "oryginalnych" płyt do PlayStation (1 & 2). W jaki sposób przebiega proces technologiczny tłoczenia takich płyt na przykładzie Swap Magic albo pirackich gier "ze wschodu"? Płyty do PlayStation nie są zgodne ze standardem CD/DVD dlatego nie da się ich skopiować i później odpalić na nieprzerobionej konsoli ale te nieoficjalne płyty działają. Czy proces nagrywania tych płyt jest identyczny jak w oficjalnych tłoczniach PlayStation czy stosuje się inną metodę? Czy sprzęt jest taki sam jak do tłoczenia normalnych płyt CD/DVD z modyfikacjami czy tworzy się specjalne "nagrywarki" do PlayStation? Drugie pytanie/problem. Przykładowo chciałbym stworzyć legalny program na PSX/PS2, przy użyciu jedynie legalnych narzędzi (powiedzmy, że sam bym sobie je stworzył ), dogadałbym się z panami "ze wschodu" którzy tłoczyliby mi ten program w swoich "oryginalnych" tłoczniach i czy mógłbym wtedy go legalnie sprzedawać w sklepach w USA/UE/Polsce?
  14. Trudniej dostrzec belkę we własnym oku niż źdźbło u kogoś. Ta dyskusja przestała mieć sens bo nic produktywnego z niej nie wyniknie. Podsumowując: Przykładowa "gra" pt. "Linux for PlayStation 2" potrafi obsłużyć dowolną klawiaturę USB podłączoną do konsoli PlayStation 2. Nie widzę więc powodu dla którego inne gry (oczywiście te w których twórcy przewidzieli obsługę takiego kontrolera) nie miałyby również działać z dowolną klawiaturą. Podobnie sprawa ma się z myszką. Wyciąganie wniosków na temat oficjalnych gier na podstawie aplikacji homebrew jest zupełnym nieporozumieniem - to tak jak porównywać kod źródłowy IE i Firefox. Klawiatury dedykowane mają różne bajery dołożone i dlatego są dedykowane (np. wibracja, gałki analogowe). Podsumowując przeciwne stwierdzenia: Jeżeli chcesz podłączyć klawiaturę do PlayStation 2 w celu używania jej w oficjalnych grach które klawiaturę obsługują to musi to być klawiatura dedykowana (np. Logitech Netplay Control za 319zł) ponieważ może się zdarzyć (ale nie koniecznie), że jakieś homebrew nie będzie działać z normalną klawiaturą USB (np. noname za 5zł+10zł wysyłka na A.).
  15. No tak, scenowe rzeczy są lepsze od oficjalnych... hmm a na jakiej podstawie opierasz taki osąd skoro wcześniej napisałeś, że nie znasz się na programowaniu? To z czym nie działała ta klawiatura skoro nie grasz w gry na konsoli do gier? I cokolwiek by to nie było to w jaki sposób można to odnieść do oficjalnych gier? Mam gdzieś te USBD.IRX i inne paście przy odpalaniu gier. Widziałeś na pudełku z grą (obsługującą klawiaturę) żeby było napisane "sprawdź czy twoja klawiatura jest kompatybilna z modułami USBD.IRX i innymi paściami"? Zamiast tego jest napisane "kompatybilna z klawiaturą USB" i jakby nie była kompatybilna z każdą to napisano by, że z dedykowaną do PS2 podobnie jak jest to w przypadku karty pamięci. A co do "kolesia z forum" to nie nauczyłeś się jeszcze, że nie każda informacja przeczytana na forum jest wiarygodna i prawdziwa?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...