Skocz do zawartości


Zdjęcie
* * * * * 6 głosy

Premier League


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
9810 odpowiedzi w tym temacie

#9801 c0r

c0r

    press r to restart

  • Użytkownicy
  • 8209 postów

Napisano 14 August 2017 - 11:37

Jak się cieniasom trafi strzelić gola - to są jaja i ludzie się cieszą, że "świetny mecz". Jak nie to raczej nudy.


Z tą opinią to chyba słaby timing, biorąc pod uwagę jakie zainteresowanie na forum wywołał wczoraj mecz United, w którym cieniasy nie strzeliły gola, a jakoś ludzie się cieszyli że świetny mecz.
  • 0




#9802 Bielik

Bielik
  • Użytkownicy
  • 625 postów

Napisano 14 August 2017 - 11:37

Te mecze Manchesterów, Tottenhamu - przypomniały wystarczająco, jak wyglądało 95% meczów "czołówka-nieczołówka" w zeszłym sezonie. Przypomniało mi się też, co ludzie pisali o stylu meczów na Euro 2016. W obu przypadkach głównie chodzi o to, że jest wydarzenie... Podobnie też z liczbą meczów, gdy jedna ekipa jest boleśnie lepsza od drugiej, wygrywa niemal wszystkie pojedynki i praktycznie cały czas musi być powstrzymywana. No gdy różnica poziomów jest tak duża, to wiadomo, jedna strona stara się grać, a druga kryje indywidualnie i skupia się na tym, by kopnąć byle gdzie byle pozbyć się piłki, próbują szanse z byka. Robią co mogą, by zwiększyć chaos i przez to szanse na niespodziankę. I czekamy kto popełni błąd. Jak się cieniasom trafi strzelić gola - to są jaja i ludzie się cieszą, że "świetny mecz". Jak nie to raczej nudy.

 

 

Ogólnie zawsze jestem zdania, że gdyby zmniejszyć liczbę klubów w dużych ligach o połowę, to dla widza z zewnątrz atrakcyjność by skoczyła stukrotnie (moooże poza obecną Bundesligą). Zazwyczaj jest gdzieś 6-8 zespołów, poniżej których gra się już w inny sport. 

 

 

Oczywiście najciekawszym zespołem ligi pozostanie pewnie Liverpool, który pewnie faktycznie regularnie będzie tracił punkty z cieniasami korzystając ze swojego stylu gry.

 

 

Komentarze typu "wow, faworyt nie wygrał meczu, wow, jedna drużyna przegrywała i odrobiła, tylko w lidze angielskiej" świadczą głównie o tym, że ktoś śledzi po prostu tylko ligę angielską. Jedno co faktycznie prawda, to że jest więcej niż dwóch kandydatów do mistrzostwa, co nie jest obecnie częste.

Zazwyczaj mecze między czołówką to flaki z olejem, także dziękuję postoję i wolę oglądać masakrowanie młotów - ładne akcje, bramki i to czym futbol stoi.


Użytkownik Bielik edytował ten post 14 August 2017 - 11:37

  • 0

#9803 ragus

ragus
  • Użytkownicy
  • 16425 postów
  • SkądOlsztyn

Napisano 14 August 2017 - 11:38

Ale on biedny ;(((

http://www.dailymail...Sportsmail.html ciekawy wywiad z Diego Costą o ostatnich wydarzeniach z jego udziałem. mówi między innymi że Chelsea traktuje go jak kryminalistę, Conte brakuje charyzmy, trzyma dystans do piłkarzy i że nie szanuje go jako człowieka.

Jesli to jest prawda, to straszne śmiecie z tego zarządu Chelsea.

Użytkownik ragus edytował ten post 14 August 2017 - 11:38

  • 0

#9804 ogqozo

ogqozo

    Użytkownik ogqozo edytował ten tytuł minutę temu

  • Senior Member
  • 19558 postów
  • GG9067453
  • SkądJarosław

Napisano 14 August 2017 - 11:57

 

Jak się cieniasom trafi strzelić gola - to są jaja i ludzie się cieszą, że "świetny mecz". Jak nie to raczej nudy.


Z tą opinią to chyba słaby timing, biorąc pod uwagę jakie zainteresowanie na forum wywołał wczoraj mecz United, w którym cieniasy nie strzeliły gola, a jakoś ludzie się cieszyli że świetny mecz.

 

 

 

 

Jakby Polska grała z kimś słabym i sobie klepała jak na treningu, to też by się ludzie cieszyli. Tyle że jak kto inny to robi gdzie indziej to takie ciekawe nie jest (patrz: wszystkie inne ligi). Ja pisałem o tym, jak się gra, a że dochodzi aspekt wydarzenia to wiadomo.

 

 

Zazwyczaj jednak przynajmniej jeden mecz na poziomie powinien się trafić w weekend, w przyszłym tygodniu mogą być dwa w postaci Tottenham-Chelsea i Man City-Everton. Aha, no i Man United rozwali Swansea, ależ to będzie.


Użytkownik ogqozo edytował ten post 14 August 2017 - 12:02

  • 0

#9805 _Be_

_Be_

    jak brokuł

  • Użytkownicy
  • 26832 postów

Napisano 14 August 2017 - 12:00

Te mecze Manchesterów, Tottenhamu - przypomniały wystarczająco, jak wyglądało 95% meczów "czołówka-nieczołówka" w zeszłym sezonie. Przypomniało mi się też, co ludzie pisali o stylu meczów na Euro 2016. W obu przypadkach głównie chodzi o to, że jest wydarzenie... Podobnie też z liczbą meczów, gdy jedna ekipa jest boleśnie lepsza od drugiej, wygrywa niemal wszystkie pojedynki i praktycznie cały czas musi być powstrzymywana. No gdy różnica poziomów jest tak duża, to wiadomo, jedna strona stara się grać, a druga kryje indywidualnie i skupia się na tym, by kopnąć byle gdzie byle pozbyć się piłki, próbują szanse z byka. Robią co mogą, by zwiększyć chaos i przez to szanse na niespodziankę. I czekamy kto popełni błąd. Jak się cieniasom trafi strzelić gola - to są jaja i ludzie się cieszą, że "świetny mecz". Jak nie to raczej nudy.
 
 
Ogólnie zawsze jestem zdania, że gdyby zmniejszyć liczbę klubów w dużych ligach o połowę, to dla widza z zewnątrz atrakcyjność by skoczyła stukrotnie (moooże poza obecną Bundesligą). Zazwyczaj jest gdzieś 6-8 zespołów, poniżej których gra się już w inny sport. 
 
 
Oczywiście najciekawszym zespołem ligi pozostanie pewnie Liverpool, który pewnie faktycznie regularnie będzie tracił punkty z cieniasami korzystając ze swojego stylu gry.
 
 
Komentarze typu "wow, faworyt nie wygrał meczu, wow, jedna drużyna przegrywała i odrobiła, tylko w lidze angielskiej" świadczą głównie o tym, że ktoś śledzi po prostu tylko ligę angielską. Jedno co faktycznie prawda, to że jest więcej niż dwóch kandydatów do mistrzostwa, co nie jest obecnie częste.



Jezu jak zawsze lubiłem twoje posty bo uważam, że wnoszą sporo do działu sportowego tak od paru mięsiecy twojego nabrzmiałe ego jest tak trudne do przegryzienia, że ja nawet nie.
  • 4

#9806 Bielik

Bielik
  • Użytkownicy
  • 625 postów

Napisano 14 August 2017 - 15:28

coś w tym jest


  • 0

#9807 adasiulko

adasiulko
  • Użytkownicy
  • 397 postów

Napisano 15 August 2017 - 16:05

Ciekawy wywiad z najlepszym komentatorem Canal+, kibicem Blackburn:

 


  • 0

#9808 Zwyrodnialec

Zwyrodnialec

    Welcome to the Madhouse

  • Użytkownicy
  • 11986 postów
  • SkądArkham Asylum

Napisano 15 August 2017 - 19:26

Pan Andrzej to wiadomo legenda, z każdego meczu zrobi widowisko. Rudzki też jest dobry, pod warunkiem, że nie komentuje meczów Chelsea, bo wtedy jest stronniczy.
  • 0

#9809 Ficuś

Ficuś

    Switchklap

  • Senior Member
  • 20905 postów

Napisano 15 August 2017 - 19:32

twaro the best <3 zycze mu jak najlepiej po klesce canal plus na jaka sie zanosi


  • 0

#9810 ragus

ragus
  • Użytkownicy
  • 16425 postów
  • SkądOlsztyn

Napisano dziś, 14:52

 

jak spiał xDDDDD


  • 0

#9811 ogqozo

ogqozo

    Użytkownik ogqozo edytował ten tytuł minutę temu

  • Senior Member
  • 19558 postów
  • GG9067453
  • SkądJarosław

Napisano dziś, 16:30

No nie mam takiego skromnego ego, żeby na 20 zdań o tym kto jak gra w piłeczkę nożną odpisywać jak zawsze jedno zdanie prywaty, i zebrać regularne gwarantowane plusiki za "Jarek gupi". 

 

 

Hazard i Bakayoko trenują już z drużyną, ale raczej nie ma mowy o występie Belga w meczu z Tottenhamem. Chelsea będzie na Wembley w trudnej sytuacji. "Bakayoko może zagrać, nie mam innego pomocnika", powiedział Conte. "Może będę musiał wystawić w pomocy bramkarza". Włoch stwierdził, że nie chce wystawiać w pomocy Davida Luiza. 

 

Nie wiem już, o co chodzi z Diego Costą. Tuż po powyższym fragmencie, Conte powiedział z uśmiechem: "nie będę o nim już gadał. To przeszłość". "W Chelsea wszyscy wiedzą, co zrobił w zeszłym sezonie". Jednocześnie jednak... klub nie wydaje się prowadzić żadnej akcji sprzedania go, tylko ponagla, by wrócił do treningów z Chelsea. Dziwny strajk, przeciw wszystkim stronom. 

 

Ciekawostka: u bukmacherów Conte jest faworytem do najprędszego zwolnienia w lidze, obok Rafy Beniteza. 

 

 

 

Tak więc pierwszy większy mecz w Anglii powinien być ciekawy. Ale to w niedzielę. Jutro tylko Manchester United gra ze Swansea i patrząc na to, jak Swansea grała w pierwszej kolejce, oczekuję kolejnego 4-0. Co prawda Walijczycy jakimś cudem zremisowali, ale na ten moment wyglądają mi na faworyta nr 1 do spadku. No i Arsenal na tzw. trudnym terenie w Stoke, które pościągało sporo nowych graczy z Europy.


Użytkownik ogqozo edytował ten post dziś, 16:31

  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 2