Forum Psx Extreme: Ostatnio widziałem/widziałam... - Forum Psx Extreme

Skocz do zawartości

Dobra rada

Zanim coś napiszesz, koniecznie przeczytaj regulamin!Regulamin znajdzieszTUTAJNieprzestrzeganie regulaminu może być źródłem wielu Twoich kłopotów!!
  • (170 strony)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Ostatnia »
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Ostatnio widziałem/widziałam... czyli luźne dyskusje Oceń temat: -----

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   aux

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 76
  • Rejestracja 23-wrzesień 05
  • SkądKraków
  • GG2033303
  • GamerTagaux1980pl

Napisano 01 styczeń 2008 - 02:47

Pierwszy film obejrzany w tym roku i na szczęście rewelacja.

Zgon na pogrzebie

Zachęciły mnie rekomendacje na plakacie - angielska komedia roku i nagroda publiczności na jakimś tam festiwalu. Rzeczywiście filmik jest przezabawny, na samym początku tego nie widać ale potem akcja się rozkręca i śmiechu jest bardzo dużo. Akcja zasadniczo toczy się w jednym miejscu, w dużym domu podczas pogrzebu ojca rodziny. Zakończenie jest rewelacyjne. Polecam gorąco.

9/10
0


  • (170 strony)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Ostatnia »
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Odpowiedzi do tego tematu

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Fan

  • Ikona
  • Grupa Wyrzutki
  • Postów 37
  • Rejestracja 21-styczeń 07

Napisano 01 styczeń 2008 - 10:25

Przestrzegam kogokolwiek przed oglądnięciem Sztuczek Jakimowskiego . Zonk to jest niemiłosierny bowiem przez godzinę (baaaaaardzo rzadko zdarza mi się nie dotrwac do napisów końcowych ) NIC TU SIĘ NIE DZIEJE . Jest tylko chlopaczek , który swoimi magicznymi mocami (żołnierzyki :D) próbuje zmienić codzienność w bajkę . Żadnych intryg , portetów psychologicznych tylko przystanek , typek gapi się w jakiegoś faceta , gada z matką , potem chałupa , pozniej robota i lekcja wloskiego , w miedzyczasie bachor bawi się z gołebiami . Pomiędzy tym gdzieś się przejadą , coś popiierdolą , skonsumują , wypiją i wracają do punktu wyjścia . No nie , rewelka , jeśli na tyle stać polskie kino , to lepiej nie produkuje nawet tych 10 filmow rocznie bo przynosi tylko wstyd na świecie . Idzta w pizdoo z takim polskim (pipi) ;/


3/10
0

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   Figaro

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 118
  • Rejestracja 11-sierpień 06
  • SkądPoznań
  • GG5999657
  • Tlenbloodd4

Napisano 01 styczeń 2008 - 10:53

Sklepik z horrorami - Horror, w którym gościnnie gra młody Jack Nicholson USA 1960 r.
Film chyba niezbyt kultowy, obejrzałem bo do gazety dodawano xF. Fabuła jest pokręcona - Pewien Seymour wyhodował roślinkę która potem zaczeła gadać "EAAAT". Kochała żreć ludzi. Właściciel tego kfiatka zaczął panicznie dawać swojemu "dziecku" kolejne trupy a roślina się zaczeła rozrastać... Mnóstwo akcji, wspaniale poprowadzona fabułą, zaskakujące zakończenie które zrywa kask. Zobaczcie, aby ujrzeć strasznego dentyste i pacjenta który uwielbia jak mu sie dziury wierci w zębach, gościa który kocha konsumować kwiaty i rośliny albo starą, bardzo chorą, leżącą w łózku babke która po wypiciu "magicznego eliksiru" zaczyna tańczyć po całym domu, przyrządzając okropne potrawy.

Ocena: 5/10 ale trochę z litości dla starych dziadów kinematografii.
0

#4 Użytkownik jest zalogowany   Mejm

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 35
  • Rejestracja 05-lipiec 05
  • SkądWrocław

Napisano 01 styczeń 2008 - 11:08

Stardust - o kuu.....aaaaaa. Gaiman jest geniuszem. Tzn. wiedzialem o tym dawno, po przeczytaniu Sandmana ale to co zobaczylem w Stardust jeszcze bardziej mnie w tym przekonaniu utrzymalo. "Caly Gaiman" mozna by rzec. Swietnie nakreslone (oryginalne) postacie. Humor i brak cukierkowosci. U Gaimana sceny milosne nie wywoluja wymiotow a sceny humorystyczne zazenowania. Do tego wszystkiego super zagrany i swietnie obsadzony film. Z premedytacja ciagle pisze jakby Gaiman ten obraz rezyserowal ale tak w sumie mam gdzies kto to zrobil. Uwazam ze ojcem sukcesu tego filmu byl pan na litere G i nikt inny (no moze jeszcze wrzucilbym tu glownych aktorow). Tak wiec bardzo polecam ten film. 2h dobrej przygody i ciekawie poprowadzonej opowiesci. Wartio! 10-/10

I am Legend - powiem tak - dobry pomysl ale realizacja lezy. Nie bede pisal o czym jest film bo to wiadomo (jeden czlowiek na ziemi, wirus i wszystko jasne). Sadzilem, ze tworcy troche bardziej podciagna akcenty fiksacji bohatera (
Spoiler
) . W filmie wygladaly na jedynie "lizniete". Tak samo motyw z
Spoiler
. A wystarczylo dodatkowe 15-20min (film trwa 1,5h), zeby rozbudowac ta strone bohatera i bylby naprawde swietny film z oryginalna fabula. A tak to tylko pusty NY jest w miare ciekawy. 6+/10

Diabel ubiera sie u Prady - komedyjka dla bab bijaca na glowe wszystkie romantyczne komedie razem wziete. Nie wywoluje salw smiechu ale sprawia, ze czasem kaciki warg lekko uniosa sie do gory. Do tego glowna bohaterka "po przemianie" daje rade hehe. 7+/10
0

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   White

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 116
  • Rejestracja 08-styczeń 05
  • SkądLublin
  • GG4556191

Napisano 01 styczeń 2008 - 13:34

Cytat

Zgon na pogrzebie

Zachęciły mnie rekomendacje na plakacie - angielska komedia roku

Angielska? Czy amerykańska?

Bo jak angielska to bym obejrzał, ale wydawało mi się że to film produkcji USA.
0

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   Grigori

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 2596
  • Rejestracja 06-maj 03

Napisano 01 styczeń 2008 - 13:51

Cytat

Stardust - o kuu.....aaaaaa. Gaiman jest geniuszem. Tzn. wiedzialem o tym dawno, po przeczytaniu Sandmana ale to co zobaczylem w Stardust jeszcze bardziej mnie w tym przekonaniu utrzymalo. "Caly Gaiman" mozna by rzec. Swietnie nakreslone (oryginalne) postacie. Humor i brak cukierkowosci. U Gaimana sceny milosne nie wywoluja wymiotow a sceny humorystyczne zazenowania. Do tego wszystkiego super zagrany i swietnie obsadzony film. Z premedytacja ciagle pisze jakby Gaiman ten obraz rezyserowal ale tak w sumie mam gdzies kto to zrobil. Uwazam ze ojcem sukcesu tego filmu byl pan na litere G i nikt inny (no moze jeszcze wrzucilbym tu glownych aktorow). Tak wiec bardzo polecam ten film. 2h dobrej przygody i ciekawie poprowadzonej opowiesci. Wartio! 10-/10

Tak czytam opinie ludzi o Starduscie, wszystkie pochlebne do bólu, i spoko, film jest niezły... ale na litość - ktoś w ogóle czytał książkę? Ktoś ma pojęcie jak gigantyczna różnica jest między prozą Gaimana a tym jak jest ona przeniesiona na ekran? Z przykrością muszę stwierdzić że Gaimana nie da się nakręcić! Tak po prostu - klimat którzy tworzy jego narracja jest tak ulotny że próby adaptacji zwyczajnie muszą się nie udać. Świat i fabuła to nie wszystko. Polecam każdemu przeczytać książkę a nie wielbić Neil'a za film z którym nie miał tak na prawdę wiele wspólnego.

Cytat

Angielska? Czy amerykańska?

Bo jak angielska to bym obejrzał, ale wydawało mi się że to film produkcji USA.

Angielska, Brytyjska inaczej. Również szczerze polecam.

Użytkownik Grigori edytował ten post 01 styczeń 2008 - 13:53

0

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   Colio

  • Sickboy
  • Grupa Kanciapowcy
  • Postów 58
  • Rejestracja 25-sierpień 06
  • SkądNew Jersey

Napisano 01 styczeń 2008 - 13:54

produkcja produkcją, czysta angielska komedia to jest

zmarnowali świetny koncept, ale i tak w paru momentach idzie parsknąć śmiechem, stara dobra szkoła dowci/pów o śmierci;]
0

#8 Użytkownik jest zalogowany   Mejm

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 35
  • Rejestracja 05-lipiec 05
  • SkądWrocław

Napisano 01 styczeń 2008 - 17:28

Wyświetl postUżytkownik Grigori dnia 1 01 2008, 13:51 napisał

Cytat

Stardust - o kuu.....aaaaaa. Gaiman jest geniuszem. Tzn. wiedzialem o tym dawno, po przeczytaniu Sandmana ale to co zobaczylem w Stardust jeszcze bardziej mnie w tym przekonaniu utrzymalo. "Caly Gaiman" mozna by rzec. Swietnie nakreslone (oryginalne) postacie. Humor i brak cukierkowosci. U Gaimana sceny milosne nie wywoluja wymiotow a sceny humorystyczne zazenowania. Do tego wszystkiego super zagrany i swietnie obsadzony film. Z premedytacja ciagle pisze jakby Gaiman ten obraz rezyserowal ale tak w sumie mam gdzies kto to zrobil. Uwazam ze ojcem sukcesu tego filmu byl pan na litere G i nikt inny (no moze jeszcze wrzucilbym tu glownych aktorow). Tak wiec bardzo polecam ten film. 2h dobrej przygody i ciekawie poprowadzonej opowiesci. Wartio! 10-/10

Tak czytam opinie ludzi o Starduscie, wszystkie pochlebne do bólu, i spoko, film jest niezły... ale na litość - ktoś w ogóle czytał książkę? Ktoś ma pojęcie jak gigantyczna różnica jest między prozą Gaimana a tym jak jest ona przeniesiona na ekran? Z przykrością muszę stwierdzić że Gaimana nie da się nakręcić! Tak po prostu - klimat którzy tworzy jego narracja jest tak ulotny że próby adaptacji zwyczajnie muszą się nie udać. Świat i fabuła to nie wszystko. Polecam każdemu przeczytać książkę a nie wielbić Neil'a za film z którym nie miał tak na prawdę wiele wspólnego.

Ksiazki nie czytalem ale daje sobie glowe uciac, ze faktycznie tak jak piszesz, jest lepsza od filmu. I wcale nie wielbie Gaimana za Stardust bo wielbie go za Sandmana. Film mi sie bardzo podobal i moge sie zgodzic, ze przelozenie Gaimana na jezyk filmowy jest karkolomne jednak ten obraz tak mocno zalatuje Gaimanem, ze nie sposob tego nie zauwazyc. Tym samym nawet jesli nie jest to w 99% zgodne z proza Gaimana to ten 1% powoduje, ze film staje sie wybitny i jakze inny od tego co zazwyaj serwuje nam hollywood i ichni scenarzysci. Dlatego tak wysoko ocenilem ten film. Za gaimanowski pierwiastek wlasnie.
0

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   aux

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 76
  • Rejestracja 23-wrzesień 05
  • SkądKraków
  • GG2033303
  • GamerTagaux1980pl

Napisano 01 styczeń 2008 - 18:19

Niania w Nowym Jorku

Doprawdy nie rozumiem dlaczego tyle negatywnych opinii zebrał ten film, moim zdaniem jest całkiem udany. Na pewno książka była lepsza ale nie czytałem. Niania to klasyczne do bólu babskie kino romantyczno - obyczajowe. Bohaterka jest kopciuszkiem który nie wie jeszcze co chce w życiu robić i przez przypadek zatrudnia się u bardzo bogatych ludzi jako niania. Jej pracodawcy mają wszystko ale nie są szczęśliwi, na dodatek bohaterka okłamała swoją matkę że pracuje w banku, no i jeszcze pojawia się sąsiad - przystojniaczek, bla bla bla, wiadomo jak to się potoczy i skończy. Ale że lubię tego typu lekkie kino, a na dodatek kocham się platonicznie w Scarlett Johansson (Alicia Keys też rządzi) więc filmik oceniam pozytywnie. Idealnie nadaje się do obejrzenia we dwoje.

8/10
0

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   Humulus

  • Ikona
  • Grupa www.XTCradio.com
  • Postów 16
  • Rejestracja 19-czerwiec 04
  • SkądTomaszów Lubelski - wieś zabita techami

Napisano 02 styczeń 2008 - 07:47

Kręgosłup Diabła (The Devil's Backbone)
Drugi film Guillermo del Toro (właściwie to chronologicznie pierwszy), poruszający problematykę wojny domowej w Hiszpanii. Naturalizm i okrucieństwo wojny domowej + zjawiska paranormalne=pozycja obowiązkowa dla tych, którym podobał się Labirynt Fauna 8) .
0

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   JJJ

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 9
  • Rejestracja 02-maj 03
  • SkądKraków
  • GG5452203

Napisano 02 styczeń 2008 - 20:59

The Brave One

Calkiem przyjemny film z Jodie Foster w roli glownej, pewna speak'erka z lokalnego radia w NY,zostaje mocno poturbowana przez meksykanskich dresow ,jej chlopak nie mial tyle szczescia co ona(w tej roli said z lost'a) Ogolnie film oglada sie naprawde przyjemnie ,jak zwykle swietna rola ,starej ale dalej Jodie , mniej wiecej w polowie filmu zorientowalem sie ze gdzies juz to widzialem...i tak przeskanowalem swoj mozg i odnalazlem pewnego tasiemca z Charslem Bronsonem "zyczenie smierci" jesli ktos kuma temat,bedzie wiedzial o co w chodzi w tym 'remake'u' :)
0

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   aux

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 76
  • Rejestracja 23-wrzesień 05
  • SkądKraków
  • GG2033303
  • GamerTagaux1980pl

Napisano 02 styczeń 2008 - 21:42

To ja też jestem w klimacie "Death Wish". Pisarz który to wymyślił oraz pan od pierwszej "Piły" nakręcili

Death Sentence

W roli głównej jak zwykle kapitalny Kevin Bacon. O co chodzi w skrócie? O zemstę :D Bardzo brutalny gang morduje przypadkowo syna naszego bohatera. Rodzina jest w żałobie, wymiar sprawiedliwości bezradny. Tata bierze sprawy w swoje ręce...

Filmik jest przepyszny, jest w nim dużo świetnych scen akcji (nareszcie porządna demolka), są mastershoty (nie tak genialne jak w Children Of Men, ale akcja w garażu robi wrażenie), jest krew i przemoc (świetnie nakręcone odrzuty z shotguna i dziury w ścianie). Jest też momentami klimacik jak w Manhuncie, a muzyczka robi klimat (smutne kawałki + light industrial + hey joe). W nietypowej roli wystąpił grubasek John Goodman, znany głownie jako aktor Cohenów. Minusy? Policja przedstawiona jako poczciwe ogłupione tępaki, takie se zakończenie (ja bym inaczej zrobił), kilka tanich dialogów, kilka drobiazgów. Być może lepszy reżyser zrobiłby z tego materiału coś więcej, ale generalnie film jest (imho) bardzo dobry. Mocne męskie kino.

9/10

I uprzedzam że nie należy spodziewać się realizmu, to kolejny film o kuloodpornych szczęściarzach.

Użytkownik aux edytował ten post 02 styczeń 2008 - 22:01

0

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   nWo

  • Ikona
  • Grupa Wyrzutki
  • Postów 131
  • Rejestracja 21-luty 02
  • Skądwawa

Napisano 02 styczeń 2008 - 22:34

No Country For Old Men 10-/10 minus bo czegos mi w nim brakuje, a tak juz wiem zakonczenia....
Film opowiata dziwna historie o tym jak pewnien gosciu znajduje ofiary masakry a w nastepstwie trafia na walizke z $, na jego slad trafiają źli ludzie, film utrzymany w spokojnej tonacji ale są tez takie momenty ze az skóra cierpnie. Warto zobaczyc.


Star Dust 10/10 Za(pipi)iscie wkrecający klimat, film rewelacyjny. DeNiro i Pfeiffer zagrali perfekcyjnie pomimo ze niespotkali sie na planie.
0

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   Yap

  • The Legendary Ninja
  • Grupa Senior Member
  • Postów 118
  • Rejestracja 01-marzec 05
  • GG7068948
  • GamerTagDARKERRYU
  • PSN idYapPL

Napisano 02 styczeń 2008 - 23:46

Pisane było już wcześniej, ale znów napomknę:

Rise of the Footsoldier

Film wyraźny do bólu, bezpardonowe porachunki, negatywni bohaterowie i wszechobecna zdrada. Jak dla mnie wystarczy. Film zupełnie pozbawiony hollywood'zkiej papki i to jest chyba jego najważniejszy atut.
0

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   White

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 116
  • Rejestracja 08-styczeń 05
  • SkądLublin
  • GG4556191

Napisano 04 styczeń 2008 - 21:33

Jako że mam słabość do angielskiego humoru, za rekomendacją Auxa, Grigoriego i Colio obejrzałem ów "Death at a Funeral". No i rzeczywiście ogląda się ten film bardzo przyjemnie i jest kilka świetnych momentów (szczególnie po tym jak okazuje się kim był ten karzeł ;]), ale jakaś wybitna komedia to nie jest. No i widać jednak wpływy jankesów- mnie żarty związane ze sraniem, żyganiem i pluciem z zasady nie śmieszą i choć jest ich niewiele to szkoda że się pojawiają.
0

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   aux

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 76
  • Rejestracja 23-wrzesień 05
  • SkądKraków
  • GG2033303
  • GamerTagaux1980pl

Napisano 04 styczeń 2008 - 22:43

CYTAT(White @ 4 01 2008, 21:33) Wyświetl post
No i widać jednak wpływy jankesów- mnie żarty związane ze sraniem, żyganiem i pluciem z zasady nie śmieszą i choć jest ich niewiele to szkoda że się pojawiają.

Zgadzam się, "żart" z obsraną ręką był totalnie żenujący i nie powinien się znaleźć w filmie. Jednak przy beznadziejności współczesnych komedii ta wydała mi się bardzo zabawna i autentycznie mnie śmieszyła, stąd mój zachwyt tym filmem.

Obejrzałem przed chwilą bardzo wysoko oceniony przez widzów nowy film Davida Cronenberga

Eastern Promises

No i troszkę się zawiodłem, wiele osób typuje go do Oskara, moim skromnym zdaniem niesłusznie. Film opowiada zasadniczo o ruskiej mafii w Londynie, ale nie ma tu żadnych bajeranckich akcji, strzelanin i wybuchów. Jak już używają broni to białej (krwawe sceny, oj krwawe) albo własnych kończyn smile.gif Zresztą nie o przemoc tu chodzi ale o bobasa którego 14-letnia mama ćpunka umiera na oddziale szpitalnym gdzie pracuje bohaterka filmu (Naomi Watts). Ta znajduje przy zwłokach matki pamiętnik i zagłębia się w nie swoje, mroczne sekrety. Jak nie trudno się domyślić, nic dobrego z tego nie wyniknie. Myślałem że będzie to mroczny thriller, ale to jest zasadniczo kameralny dramat, do tego zupełnie mnie nie poruszyła ta historia i losy biednych rosjanek które przybywają do Londynu w poszukiwaniu lepszego życia (a jestem widzem który się wzrusza, płakałem na Titanicu, serio). Poruszyła mnie za to postać kierowcy ("I'm just a driver") ruskiej mafii którego brawurowo zagrał Viggo Mortensen. Aktor ponoć przemierzył Rosję i jej ponure zakamarki chcąc jak najlepiej wcielić się w postać. I to widać, słychać i czuć. Genialna rola! Choćby dla niej warto obejrzeć ten film (Oskar dla Viggo!) Naomi zagrała jak zwykle poprawnie, w filmie gra też Vincent Cassel i jego rola też mi się podobała, ale Viggo przyćmił tu wszystkich.

To mógł być na prawdę mocny film, ale czegoś zabrakło. Nawet genialny zwrot akcji przewidziałem grubo przed czasem jego wystąpienia smile.gif Mimo wszystko filmik wart jest obejrzenia, a scenę w saunie zapamiętam na zawsze smile.gif A niech będzie

7/10
0

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   famas_kg

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 5
  • Rejestracja 08-grudzień 07
  • SkądKołobrzeg

Napisano 05 styczeń 2008 - 01:32

Po przeczytaniu recenzji manhunt'a, postanowiłem zobaczyć Guinea Pig, który został wymieniony w stopce pod recenzją, i bardzo zawiodłem się, bo co to za przyjemność patrzenia przez 50 min (jaki jeszcze film tyle trwa, nie wymieniając seriali?!) jak jacyś zamaskowani "bantyci" sprawdzają granice ludzkiego organizmu. Generalnie film oglądnąłem bez żadnych emocji, co albo świadczy, że jestem nienormalny, lub, że film jest poprostu słaby, jeżeli chodzi o fabułę (jaką fabułę?!)

Nie polecam

Użytkownik famas_kg edytował ten post 05 styczeń 2008 - 01:33

0

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   87pizol87

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 2
  • Rejestracja 25-październik 07
  • SkądInowroclaw

Napisano 05 styczeń 2008 - 12:40

Death Sentence

Naprawdę dobre kino akcji.
Mocne 8/10

Użytkownik 87pizol87 edytował ten post 05 styczeń 2008 - 12:43

0

#19 Użytkownik nie jest zalogowany   bobby

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1
  • Rejestracja 08-styczeń 04

Napisano 05 styczeń 2008 - 18:44

Skarb Narodow 2 - kto moze niech omija szerokim lukiem. Nudne, ograne, przewidywalne i z masa nadetych, zenujacych dialogow. Strata czasu, zero rozrywki.
0

#20 Użytkownik nie jest zalogowany   aux

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 76
  • Rejestracja 23-wrzesień 05
  • SkądKraków
  • GG2033303
  • GamerTagaux1980pl

Napisano 05 styczeń 2008 - 21:08

W piątek Wyborcza dała na dewede klasyk z lat 80'tych, i jednocześnie dowiedziałem się że w 2007 był remake tego filmu, więc zrobiłem sobie podwójny seans porównawczy. Boże jak ja kocham ten film!

Autostopowicz (1986 - Rutger Hauer)

Oglądałem go tak dawno że kompletnie nie pamiętałem szczegółów. Ten film zupełnie się nie zestarzał się, dalej trzyma w napięciu od początku do samego końca. Film opowiada o chłopaku który zabiera do samochodu tajemniczego autostopowicza, a dalej to już jest ostra jazda bez trzymanki i dużo fajnych zwrotów akcji. Amerykańskie pustkowia idealnie nadają się na takie filmy, mega klimat! Rutger Hauer (w roli tytułowej) wypadł genialnie. Co tu dużo pisać, kto nie zna tego filmu niech koniecznie obejrzy (i najlepiej w nocy). Klasyk w gatunku thrillera drogowego.

10/10

Autostopowicz (2007 - Sean Bean)

Zasadniczo remake zupełnie nie potrzebny bo przecież pierwowzór jest genialny. Spodziewałem się młodzieżowej chały, na szczęście myliłem się. Remake wypadł bardzo dobrze, Bean (uwielbiam gościa) wypadł fajnie aczkolwiek nie przebił Hauera. Dobrze że pozmieniali niektóre rzeczy. Akcja z helikopterem wypadła cienko w porównaniu do pierwszej wersji. Film z wiadomych względów jest lepszy technicznie, bardziej bajerancki, kolorowy i dynamiczny (Michael Bay dał kaskę), na szczęście nie zepsuli zasadniczej opowieści o psycholu. Zmieniłbym tylko piosenkę z początku filmu. Remake można śmiało obejrzeć ale pod warunkiem że widziało się pierwowzór.

9/10

Użytkownik aux edytował ten post 05 styczeń 2008 - 21:14

0

  • (170 strony)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Ostatnia »
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych