Skocz do zawartości


Zdjęcie
* * * * * 3 głosy

NBA


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
5713 odpowiedzi w tym temacie

#1 Kame

Kame
  • Użytkownicy
  • 491 postów
  • SkądTurek

Napisano 22 March 2008 - 21:28

Widzę, że nie ma takiego tematu, więc zakładam. Tutaj możemy komentować wszystko co się dzieje w NBA (mecze, dyspozycja zawodników, polacy w NBA itp.)
  • 0




#2 ogqozo

ogqozo

    Użytkownik ogqozo edytował ten tytuł minutę temu

  • Senior Member
  • 19817 postów
  • GG9067453
  • SkądJarosław

Napisano 22 March 2008 - 21:34

Najwięcej to sobie o Polakach pogadamy;]. Obecnie w składach jest 0, czasami bywa 1.

Samo NBA jest arcyciekawe. Zwłaszcza w tym sezonie - jest mniej więcej 11 zespołów, które stać na mistrzostwo, i trudno przewidzieć, kto błyśnie w play-offach. Liga jednak nigdy nie zdobędzie w Polsce wystarczającej popularności, bo godziny 1:00-6:00 to nie jest idealna pora na oglądanie meczów i tutaj trudno o jakąkolwiek zmianę.
  • 0

#3 Paweł Sz.

Paweł Sz.

    kujon

  • Użytkownicy
  • 183 postów
  • GG1
  • SkądPozen

Napisano 22 March 2008 - 22:59

No i mecze lecą tylko na C+...
Z Gortata może coś być... w takich Wilkach byłby w pierwszej 5 ;).
Jak Lampe wróci, to też bedzie swoje grał, zobaczycie, to dobry gracz ;-).
  • 0

#4 wet_willy

wet_willy

    Official FPE Nigga

  • Admini
  • 6991 postów
  • GG4311095
  • SkądPlymouth - UK
  • GamerTagUkyoT666
  • PSN IDUkyo_PL
  • Nintendo IDUkyo_T

Napisano 23 March 2008 - 00:18

Heh ... na temat Polakow w NBA to nawet nie chce mi sie gadac ... ja musze przyznac ze bylem od zawsze wielkim Fanem Orlando ktore dzieki Howardowi wkoncu cos tam gra ale niestety musze przyznac ze od 3 sezonow jestem Funboyem Cavs ... LaBron (pipi)a mac on jest najlepszym graczem ligi w wieku 23 lat a ludzie stawiajacy Anthonego na rowni z nim to idioci bez smaku ;) GOOOOOO CAVSSSSSS

btw powie mi ktos bo od meczu gwiazd nie mam czasu zeby sledzic mecze Jason Kidd przeszedl do Rednack-ow z Dallas ??

#5 ogqozo

ogqozo

    Użytkownik ogqozo edytował ten tytuł minutę temu

  • Senior Member
  • 19817 postów
  • GG9067453
  • SkądJarosław

Napisano 23 March 2008 - 01:08

No i mecze lecą tylko na C+...

To akurat mniejszy problem, przecież coraz mniej ludzi ogląda TV. A w internecie NBA jest niezwykle dostępne - praktycznie każdy mecz można znaleźć dość łatwo. Oczywiście, w najlepszym wypadku takie mecze mają angielski komentarz, a w najgorszym chiński, więc niektórych może to odstraszyć, ale dla mnie to jest nawet na plus.

NBA ma doskonałą stronę w internecie, wszystkie wyniki na żywo wraz ze statystykami graczy, z jakiego miejsca rzucali itp. Z każdego meczu relacja, ciekawostki, ogrom statystyk i tabel. Kanał NBA na YouTube codziennie wrzuca Top 10 akcji z poprzedniego dnia plus powtórki innych ciekawych wydarzeń. Gdyby nie ta strona, to trudniej by mi było kochać NBA, to na pewno.

btw powie mi ktos bo od meczu gwiazd nie mam czasu zeby sledzic mecze Jason Kidd przeszedl do Rednack-ow z Dallas ??

Tak.
  • 0

#6 wet_willy

wet_willy

    Official FPE Nigga

  • Admini
  • 6991 postów
  • GG4311095
  • SkądPlymouth - UK
  • GamerTagUkyoT666
  • PSN IDUkyo_PL
  • Nintendo IDUkyo_T

Napisano 23 March 2008 - 01:13

To chyba lipa bo Carter nie ma z kim grac ;/

Ja po cichu licze na magie LaBrona i chcial bym zobaczyc trofeum w jego rekach ...

Szkoda ze jako mistrzow w statystykach to widze tylko Spurs-ow albo Pistons ;/ ktorych bardzo nie lubie za ten super defensywny styl gry ...

#7 KeNdziK

KeNdziK
  • Użytkownicy
  • 35 postów

Napisano 23 March 2008 - 01:35

Mistrzostwo zdobeda Celtics, nie widze nikogo kto moglby ich zatrzymac :1pl: A co do ogladania meczow, to mozna przeciez na necie ogladac ;)

Użytkownik KeNdziK edytował ten post 23 March 2008 - 01:37

  • 0

#8 ogqozo

ogqozo

    Użytkownik ogqozo edytował ten tytuł minutę temu

  • Senior Member
  • 19817 postów
  • GG9067453
  • SkądJarosław

Napisano 23 March 2008 - 01:42

To chyba lipa bo Carter nie ma z kim grac ;/

Nets nie grają wiele gorzej niż przed wymianą, być może dlatego, że wiele gorzej już się nie da. Ogółem wymiana na razie nie przyniosła korzyści żadnemu z zespołów, bo Dallas przegrywa wszystkie mecze z silnymi zespołami, od kiedy przyszedł Kidd.

W tej chwili zaczyna się 2. kwarta meczu Hornets-Celtics, czyli najlepsi na Zachodzie kontra najlepsi na Wschodzie. Boston, mimo że na wyjeździe, gra świetnie i prowadzi kilkunastoma punktami. To jest faworyt nr 1 do mistrzostwa.
  • 0

#9 Kame

Kame
  • Użytkownicy
  • 491 postów
  • SkądTurek

Napisano 25 March 2008 - 20:27

Heh ... na temat Polakow w NBA to nawet nie chce mi sie gadac ... ja musze przyznac ze bylem od zawsze wielkim Fanem Orlando ktore dzieki Howardowi wkoncu cos tam gra ale niestety musze przyznac ze od 3 sezonow jestem Funboyem Cavs ... LaBron (pipi)a mac on jest najlepszym graczem ligi w wieku 23 lat a ludzie stawiajacy Anthonego na rowni z nim to idioci bez smaku :) GOOOOOO CAVSSSSSS

btw powie mi ktos bo od meczu gwiazd nie mam czasu zeby sledzic mecze Jason Kidd przeszedl do Rednack-ow z Dallas ??



Anthonego można porównywać z LeBronem. Carmelo ma tylko nieco gorszą skuteczność i nie robi za przewodniego zawodnika w drużynie, a co jest najważniejsze nikt na niego nie gra. W Nuggetsach najważniejszy jest Iverson. Jeśli chodzi o pierwszeństwo w lidze, to muszę przyznać ci racje, ale nie okłamujmy się, każdy na LeBrona gra, oddaje on średnio prawie dwa razy więcej rzutów niż Anthony, każdy odsuwa mu się od spadającej piłki, bo on musi mieć te 10-11 zbiórek i robi za rozgrywającego bo asysty też musi mieć. Podsumowując, jeśli obaj byliby traktowani w swoich drużynach jednakowo to mieliby bardzo podobne staty, z lekką przewagą Lebrona.

ps. Jak można być fanem jednej drużyny, a potem przestać bo w innej drużynie pojawił się niesamowity gracz? Też bardzo cenie Lebrona, ale bez przesady, nie przestane być fanem Chicago, nawet jeśli inna drużyna wszystko wygrywałaby.
  • 0

#10 ogqozo

ogqozo

    Użytkownik ogqozo edytował ten tytuł minutę temu

  • Senior Member
  • 19817 postów
  • GG9067453
  • SkądJarosław

Napisano 25 March 2008 - 20:59

Można sobie gdybać, co by było, gdyby ten grał w takim zespole z taką a taką taktyką. Fakt jest taki - LeBron pokazuje, że potrafi na boisku niemal wszystko, a Melo tego nie pokazuje. Według mnie Melo a LeBron czy Wade (sprzed kontuzji) to jest inna liga. Zresztą, można było zobaczyć w poprzednim sezonie, jaki z Anthony'ego jest lider - Nuggets przegrali w play-offach w kiepściutkim stylu, a LeBron praktycznie w pojedynkę wygrał serię z Detroit.
  • 0

#11 Kame

Kame
  • Użytkownicy
  • 491 postów
  • SkądTurek

Napisano 26 March 2008 - 17:43

W sumie masz rację, o tych play-offach nie pomyślałem, ale nie można wywyższać jednego zawodnika ponad wszystko, Carmelo też jest niesamowity - do
Ukyo_Tachibana.



Jak przewidujecie przyszłość Gortata? Myśle, że w tym sezonie jeszcze parę razy zagra, nie liczę na 15 min, ale te 5 min mógłby zagrać, przynajmniej jakieś staty miałby :(, to że trafił do Orlando ma swoje dobre i złe strony (nauczy się dużo od Howarda i Ewinga), ale w najsłabszych drużynach pokazałby w pełni co potrafi.

Liczę na to, że Lampe wróci, w Rosji nieźle mu idzie, dodatkowo jest uważany za jednego z najlepszych w tamtych rejonach.

A Czarkowi to myślę, że możemy już podziękować ;).

Użytkownik Kame edytował ten post 26 March 2008 - 17:50

  • 0

#12 majkelek

majkelek
  • Użytkownicy
  • 107 postów

Napisano 28 March 2008 - 17:29

Czarek to się nawet do 2 ligi greckiej nie nadaje... Taka prawda nie wiem co on robił w nba. Lampe to materiał na świetnego gracza i do tego widać, że pasuje do nba gra dość siłowo widać, że raczej się nie boi żadnej sytuacji na boisku. W Gortata wątpie w tym nba chyba, że przez obecny sezon nauczy sie tyle, że mnie zaskoczy, ale jest za chudy na nba. Za słaby w ataku żeby cokolwiek osiągnąć w tej lidze. Pewnie zostanie ostatnim rezerwowym do czasu aż z perspektywicznego gracza zostanie ułożonym graczem i wróci do Europy.

Siły w zespołach się wyrównały wiele ekip ma szanse na mistrza. Ja po ostatniej serii poważnie zacząłem się zastanawiać nad Rocketsami jak wróci Yao to będą jeszcze silniejsi, a bez niego radzili sobie ze wszystkimi prawie. Sam nie mam jakiejś ulubionej drużyny w nba natomiast jest pare ekip na które nie moge patrzeć jak Chicago, Netsi itp.
  • 0

#13 BartIrlandia

BartIrlandia
  • Użytkownicy
  • 330 postów

Napisano 28 March 2008 - 18:29

Samo NBA jest arcyciekawe. Zwłaszcza w tym sezonie - jest mniej więcej 11 zespołów, które stać na mistrzostwo, i trudno przewidzieć, kto błyśnie w play-offach.



a mozesz mi te jedenascie druzyn wymienic? :) bo ja widze gora 4 druzyny majace realne szanse na final (ja to zwykle bywa jedna pewnie odfrunie w 1 rundzie po) a jakbym mial wymieniac faworytow to odwazylbym sie podac gora dwie nazwy.

Ja po ostatniej serii poważnie zacząłem się zastanawiać nad Rocketsami jak wróci Yao to będą jeszcze silniejsi, .


Zaloze sie z toba o 100zl ze McGrady i spolka odpadna maksymalnie w drugiej rundzie... :]

Użytkownik BartIrlandia edytował ten post 28 March 2008 - 18:32

  • 0

#14 ogqozo

ogqozo

    Użytkownik ogqozo edytował ten tytuł minutę temu

  • Senior Member
  • 19817 postów
  • GG9067453
  • SkądJarosław

Napisano 29 March 2008 - 00:16

a mozesz mi te jedenascie druzyn wymienic? <_< bo ja widze gora 4 druzyny majace realne szanse na final (ja to zwykle bywa jedna pewnie odfrunie w 1 rundzie po) a jakbym mial wymieniac faworytow to odwazylbym sie podac gora dwie nazwy.


W zeszłym roku nikt nie dawał "realnych szans" Cleveland. Dwa lata temu - Miami. Ale w play-offach, kiedy decyduje kilka meczów, wiele drużyn ma szanse, że akurat wejdzie w dobrą formę. Jeśli wielki zawodnik będzie w wielkiej formie przez kilka dni, to wszystko się może zdarzyć. Do tego typu drużyn zaliczam Magic, Rockets, Cavaliers, Nuggets, Mavericks, Jazz. Tam są osobistości. No i "faworyci oczywiści", którzy po prostu doskonale grają, czyli Celtics, Hornets, Pistons, Spurs, Suns, Lakers.

Warto też zauważyć, że w tym sezonie, wśród najlepszych zespołów, praktycznie każdy wygrywał z każdym (wyjątkiem jest Boston, który faktycznie z większością czołowych teamów sobie radzi, ale nikt nie wie, jak im pójdzie w play-offach). Jest wiele zespołów, które pokonały Spurs i Lakers i Celtics... więc czemu nie założyć, że i w play-offach im się uda? Popatrz sobie na tabelę konferencji zachodniej. Miejsce 9., czyli zupełnie poza play-offami, jest tylko o 5 meczów gorsze od lidera. Sezon już na zakończeniu, a jeszcze ani jeden zespół nie zapewnił sobie play-offów. Tak wyrównana ta liga nie była od... wielu lat. Według niektórych statystyk, jeszcze nigdy.

Zaloze sie z toba o 100zl ze McGrady i spolka odpadna maksymalnie w drugiej rundzie... :]

O Rockets co roku wielu mówi: "kto wie, a może teraz właśnie nadszedł TEN moment?". A kończy się jak zawsze. Druga runda to też byłby ewenement w tym względzie. Ale kto wie, może właśnie w tym roku nadejdzie TEN moment...
  • 0

#15 wet_willy

wet_willy

    Official FPE Nigga

  • Admini
  • 6991 postów
  • GG4311095
  • SkądPlymouth - UK
  • GamerTagUkyoT666
  • PSN IDUkyo_PL
  • Nintendo IDUkyo_T

Napisano 06 April 2008 - 22:23

Do Kame to ze jestem Funboyem LaBrona to nie znaczy ze nie kibicuje Orlando szkoda ze z nimi jest tak ze jak maja prawie kompletny team to sie wszystko rozpierdala i pojawia sie super nowy uber lider tak jak w tym momencie Howard ktory bedac tam 3 sezony temu dopelnil by druzyne ale to jest oczywiscie gdyby ... wlasnie sobie kupilem treningowa koszulke Orlando wygladam jak gwiazda NBA jak wychodze na boisko :P

#16 ogqozo

ogqozo

    Użytkownik ogqozo edytował ten tytuł minutę temu

  • Senior Member
  • 19817 postów
  • GG9067453
  • SkądJarosław

Napisano 19 April 2008 - 18:52

Play-offy się zaczęły właśnie. Zapowiadają się na najciekawsze od lat. Jak na razie pierwszy mecz, Cavs-Wizards, tylko to potwierdza - świetny pojedynek wielkich: LeBrona i Arenasa, jak przed dwu laty. Ale to i tak nic w porównaniu z parami, które są na Zachodzie - każda z nich zapowiada się na wielkie starcie.

Moje typy na półfinały konferencji:

Celtics-Cavaliers
Pistons-Magic

Lakers-Rockets
Suns-Hornets
  • 0

#17 kendzior

kendzior
  • Użytkownicy
  • 327 postów

Napisano 19 April 2008 - 19:29

Hmm, temat w sam raz dla mnie smile.gif

Odnośnie porównywania Carmelo do Brona. W początkowym etapie ich kariery rzeczywiście nie było co porównywać. Obecnie jednak można się o to pokusić chociaż też będzie to ciężkie. Bo niby jak Carmelo ma błyszczeć tak samo mocno gdy w pierwszej piątce Denver jest AI, Kenyon, Camby? Czy Bron grałby tak samo gdyby otoczyć go dwoma, trzema gwiazdami i nie musiałby oddawać decydujących rzutów? Trudno powiedzieć, tak samo trudno jest ich porównywać.

CYTAT
wlasnie sobie kupilem treningowa koszulke Orlando wygladam jak gwiazda NBA jak wychodze na boisko

Ja się mogę pochwalić koszulką Celtów KG ;] A odnośnie samego Orlando to śmieszy mnie podejście do nich całej ligi. Chłopaki w tym sezonie szaleją niemiłosiernie łojąc tyłki nawet silniejszym od nich. W sumie to mają najbardziej wyrównany skład od lat chociaż wystawianie do pierwszej piątki Lewisa i Hedo jest lekkim nieporozumieniem IMHO. Liga natomiast zachowuje się jakby tej niezłej passy Magic nie było i nie bierze się ich w ogóle pod uwagę jako kandydatów do mistrzostwa. Chłopaki mają dodatkową motywację żeby walczyć o mistrzostwo ;]
  • 0

#18 Paweł Sz.

Paweł Sz.

    kujon

  • Użytkownicy
  • 183 postów
  • GG1
  • SkądPozen

Napisano 20 April 2008 - 10:13

Wczoraj sobie obejrzałem świetny meczyk SAS vs PHX, to co się tam działo to głowa mała. 40 pkt i 15 zbiórek TD, na dodatek 3 ratująca drużynę, i dająca drugą dogrywkę w tym meczu (po tej 3 to naprawdę już spodziewałem się wszystkiego), przebudzenie Parkera (niestety później wyleciał), ale za Manu pod koniec meczu robił już wszystko, wbijał się w obronę przeciwnika i rzucał ważne pkt. po stronie PHX wymieć robił Amare, który niestety później wyleciał za 6 fauli (jak TP), Steve Nash przebudził się na na koniec 4 kwarty i 2 dogrywki, to jak on porusza się z piłką to naprawde kosmos, jakby była ona jego ręką, lub nogą, po prosto wymieć, ważne pkt w dogrywkach, a ta trójka na koniec 2 dogrywki to była maskara, naprawdę mieć takiego gracza to..., doprowadził do wyrównania w 2 dogrywce, ale szybki atak SAS, Manu zdobył pkt i po meczu.
Sercem byłe za PHX, ale rozum podpowiadał SAS, czeka nas jeszcze parę wielkich meczów obu drużyn ;-).
Dzisiaj LAL vs DN ;-).


PS. Aha i Finley pokazał, że ma jaja ze stali.
  • 0

#19 ogqozo

ogqozo

    Użytkownik ogqozo edytował ten tytuł minutę temu

  • Senior Member
  • 19817 postów
  • GG9067453
  • SkądJarosław

Napisano 20 April 2008 - 13:20

Play-offy się zaczęły i udowadniają, że NBA to najlepszy wynalazek ludzkości od czasu krojonego chleba. Wczoraj zobaczyliśmy 4 ciekawe mecze, w tym genialny, instant-classic Spurs-Suns. To, co tam się działo od czwartej kwarty, jest nie do opisania - dramat rozpisany ultraprecyzyjnie akcja po akcji, rzut po rzucie. Spurs wyrównali rozpaczliwą trójką na kilka sekund przed końcem meczu. To samo pod koniec pierwszej dogrywki - Tim Duncan trafił za trzy po raz pierwszy w tym sezonie (!) i od razu w najważniejszym momencie. Po tym się poznaje gracza z jajami.

Ktokolwiek z pary SAS-PHX odpadnie, będzie mi trochę przykro, bo to wspaniałe drużyny. Bardziej jednak żal mi będzie Suns, bo oni jak nikt zasługują na mistrzostwo, a od 15 lat nie grali nawet w finale. Jak nie teraz to kiedy? Nash jest na granicy statusu staruszka, Shaq już jedną nogą na emeryturze.

Pozostałe mecze też ciekawe. Rockets jak zwykle przegrali. Chris Paul zaliczył w swoim debiucie w play-off 35 pkt, 10 asyst i 5 przechwytów, wygrywając w pojedynkę mecz. Podobnie uczynił LeBron James, który znowu pokazał Arenasowi, kto w tej lidze jest "the clutch player".
  • 0

#20 okens

okens

    okens

  • Użytkownicy
  • 2062 postów

Napisano 20 April 2008 - 21:27

Echh piekne jest NBA... Niestety nie mam czasu rzeby sledzic wydazenia i zagleglosci moje siegaja juz kilku sezonow( a taka szkoda), wiec dobrze poczytac co sie tam dzieje... JEDZIESZ DUNCAN!!
Za to dzisiaj udalo mi sie wyrwac na boisko, podoczyc troche mojego 11 letniego brata, przy czym samemu porzucac( pierwszy raz w tym roku) co zawsze troche poprawia samopoczucie... ale rzeby nie bablac pozwolcie, ze zadam wam zagadke.
Ot czy wiecie jaki padl najmniejszy i najwiekrzy wynik w historii NBA i jakie druzyny go popelnily?
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1


    Bing (1)