Skocz do zawartości

NBA


Rekomendowane odpowiedzi

Książkę Pippa przeczytam, ale trochę żenująco się czyta ten lament i ból doopy oraz wyrzucanie publicznie takich tematów. No ale bankrut, więc chce jak najwiecej zarobić. To napewno pomoże sprzedać (się). Choć jakiegokolwiek konfiguracje z Goatem stawiają go i tak na przegranej pozycji.

 

Tym czasem Hardi zameldował się na pierwszym treningi. Jest tak!

 

 

Spoiler

3E77589A-2138-450D-9141-10AF504F2178.thumb.jpeg.244ce711c02a791e75840daba9ad108d.jpeg


:yao:

Odnośnik do komentarza
7 godzin temu, wojtas011 napisał:

Oni jeszcze nie wiedza, ze harden bez pilki w rekach to granie w czworke w ataku.

Nie no Harden potrafi „oddać” piłkę i nawet są z tego zespołowe wyniki (Houston z cp3, czy jak grał z Durantem), niestety jak widać mocno mu to psuje nastrój, więc może być „ciekawie”. 
 

Podejrzewam, że w tym sezonie obędzie się bez dram i będzie się starał. Co będzie next year? Nie mam pojęcia :)

 

Tak czy siak jest to mocno ruch na tu i teraz, aby wykorzystać zdrowie oraz sezon MVP Embida.

Odnośnik do komentarza

Harden: widzisz, to jest największy sekret koszykówki... to tak naprawdę nie są kroki, jeśli robisz GATHER STEP

Embiid: okej, brzmi łatwo! Gather czyli łapię piłkę

 

Ech, będzie pewnie śmiesznie z tymi dwoma w jednej ekipie. 

 

 

 

Jak to się robi poprawnie, pokazuje nowa gwiazda Pacers. QUADRUPLE GATHER STEP, REFEREE KILLING JUGGLE COMBO. Punkty zaliczone mdr.

 

 

 

 

W Nets jednak też ciekawie, bo... Seth Curry wygląda jako pierwsza opcja lepiej niż wyglądał Kyrie lol. Dwie solidne wygrane dla Nets bez nikogo z "wielkiej trójki", ale z Sethem i Drummondem, to nie lada sensacja. 

 

Jakby tak wrócił Durant, nie wrócił Kyrie, Ben Simmons coś tam grał, to Nets mają IMO szanse na wiele.

Odnośnik do komentarza
18 godzin temu, wet_willy napisał:

No tak wygrane z Kings w dolku od czasow Chrisa Webbera i Knicks gdzie uj wie co tam za burdel jest na dzien dzisejszy to faktycznie oznaka ze Nets Ida na mistrza Seth Curry buk.

Plusik i Haha w jednym. Były już porównania Klaya z jego prime z Korverem, no ale pisać, ż młodszy SC wygląda lepiej niż Irving (mimo wszystkich jego dziwactw, jest to potwór ofensywy i jeden z najlepszych dryblerów oraz atakujących na tej planecie), jako pierwsza opcja to też mocny ciężar gatunkowy:) 

 

Apropos Boga koszykówki, to ten typ w last10 się o to obecnie ociera

Luka Doncic since receiving 0 All-Star stater votes from the media (10 games):

35.4 PPG
10.3 RPG
9.8 APG
43.3 3P% on 9.7 attempts

He had 49/15/8 and 7 threes tonight.

Odnośnik do komentarza

Kurde, ale ten mecz dzisiaj w Milwaukee to był konkretny.

 

Embiid jest fenomenalny w tym sezonie. To, co on odpierdala, to aż głowa mała, a dzisiaj nie było na niego mocnych.

 

Zawsze był takim prowokatorem, a pomimo talentu wyglądał na gościa, który nie jest w stu procentach oddany koszykówce, ale teraz, mam wrażenie, jest skoncentrowany jak nigdy przedtem i gra jak każdy widzi. 

 

Oby tym razem ani on, ani Jokic nie wypadli na mecz, w którym mają zagrać przeciwko sobie (nie grali przeciwko sobie od jakichś dwóch lat czy coś takiego), bo chętnie bym zobaczył jak wyglądają jeden przy drugim. 

Odnośnik do komentarza

Nie poróbcie się z prostego żartu z tego jak idzie sezon Kyrie'ego. Na razie Nets nie wygrali żadnego meczu, w którym nie grał Durant ani Harden. Zero. Wiadomo, że z Kings by wy... a, z Kings też przegrali jak Kyrie grał. Oczekiwania nie były wysokie, delikatnie mówiąc. Ale w razie porażki także w tych dwóch nędznych meczach, Nets mieliby teraz ujemny bilans.

 

Szczerze to myślę, że gdyby grał cały sezon, to jakiś taki mecz by wygrali. On ma na to możliwości.

 

I też szczerze, Nets powinni być jedną z ciekawszych ekip po przerwie. Jest kilka możliwych scenariuszów. Ponadto klub i Kyrie będą myśleć o przyszłości swojej relacji po tym sezonie, raczej i tak zaoferują mu taki kontrakt jaki tylko zechce, ale niesmak by pozostał. A Sethie to serio dobry gracz, i inspiracja dla wszystkich 31-latków.

 

 

 

Niezwykłą serię punktowania ma DeMar Derozan, który rzuca ostatnio po 35-40 punktów w każdym spotkaniu. To wszystko bez trafienia prawie żadnego rzutu za trzy. Urozmaicenie DeRozana jest doprawdy imponujące. Nawet Durant nie oddaje tylu rzutów z półdystansu. Można poczuć się jak za dawnych lat, widząc, jak koleś w czerwonej koszulce kończy bieg gdzieś na granicy trumny, po czym po prostu rzuca starając się zmieścić piłkę ponad wyciągniętą ręką. To wszystko wymaga różnorakich pompek, odskoków, przekładania między nogami, obracania się w locie itd. Ale co najlepsze, on je trafia na niezłej skuteczności. Oczywiście, lepiej dla Bulls, jeśli mu dadzą jednak wejść pod kosz albo sfaulują. Ale trafiać 50% z półdystansu to rzadka sztuka. 

 

 

Nadal wygrywają Celtics i Raptors, których IMO serio stać na wiele, i tak oto konferencja wschodnia pozostaje otwartym polem walki. Na Wschodzie to na pewno najciekawszy sezon od... nie wiem ilu lat, chyba bardzo wielu.

Odnośnik do komentarza

Najlepszy w tych składach meczu celebrytów jest fakt, że obok burmistrza Cleveland, raperów, emerytów czy modelek znalazła się tam... obecna zawodniczka WNBA. Heh, tak się starają promować WNBA, rozdają te nagrody, ale nie wiem, czy umieszczanie jednej z najlepszych zawodniczek WNBA w tym gronie sprawi że ludzie pomyślą o tym poważnie.

 

 

 

No ale z newsów NBA. Chris Paul wypada na 2 miesiące. Skończyło się szczęście Suns. Cóż, na razie to nic złego, sezon i tak skończą na pierwszym miejscu... Być może nawet nadal będą wygrywać, a co. O ile wróci z kontuzji Cam Payne. 

Odnośnik do komentarza

Ten mecz celebrytów to taki średni twór, bym powiedział :shieeet:

 

Konkurs wsadów nijaki, ale kilka dunków ciekawych, Toppins całkiem ok wypadł. Konkurs za trzy słaby, od rzutu Trae Younga to oczy krwawią xd Fajnie, że wygrał środkowy, z całkiem niezłym wynikiem no i zawsze jakaś świeżość. Sam mecz ASG typowy, bez obrony, jakaś walka to może w ostatnich minutach, mało przyjemnie się to ogląda, granie na chodzonego.

Odnośnik do komentarza

Ogladalem tylko hajlajtsy i musialem przewijac. To bylo tak nudne. Dopiero w 4 kwarcie cos sie zmienilo ale tez nie wiem co bo zaczeli grac do 163 pkt. Dlaczego? Nie wiem, moze mi ktos wytlumaczy oraz czemu co kwarte wynik byl zerowany (ale sumowany). Jak ktos zarwal dzisiaj dzien dla ogladania tego o 2 w nocy to podziwiam.

 

30 minut temu, krupek napisał:

Zresztą, jak każdy mecz NBA.

A nie chce ci sie obejrzec jakiegos jednego przy weekendzie? Zazwyczaj cos leci o luckiej porze.

Odnośnik do komentarza
29 minut temu, Mejm napisał:

Ogladalem tylko hajlajtsy i musialem przewijac. To bylo tak nudne. Dopiero w 4 kwarcie cos sie zmienilo ale tez nie wiem co bo zaczeli grac do 163 pkt. Dlaczego? Nie wiem, moze mi ktos wytlumaczy oraz czemu co kwarte wynik byl zerowany (ale sumowany). Jak ktos zarwal dzisiaj dzien dla ogladania tego o 2 w nocy to podziwiam.

 

A nie chce ci sie obejrzec jakiegos jednego przy weekendzie? Zazwyczaj cos leci o luckiej porze.

 

Każda drużyna przed meczem wybrała sobie organizację charytatywną do której trafią pieniądze za wygranie kwarty. Za wygranie każdej z pierwszych trzech jest każdorazowo 100 tysięcy, za wygranie całego meczu 150, więc dlatego kazda traktują jak trochę osobny mecz.

 

Czemu grali do 163? Od śmierci Kobego zdecydowano, że do punktów, która prowadząca drużyna zdobyła przez trzy kwarty, należy dodać 24 (od jego numeru, no nie), a przez to ustanowic limit punktów. Na podstawie dzisiejszego meczu -  druzyna Duranta prowadziła 139-138 po trzech kwartach. Żeby wygrać, musieli dojechać do 163 punktów. Zrobią to zdobywając w czwartej kwarcie wspomniane 24 punkty, a drużyna dotychczas przegrywająca musi ich zdobyc o jeden więcej. No i to tyle.

Edytowane przez Ludwes
  • Plusik 1
Odnośnik do komentarza
11 godzin temu, ogqozo napisał:

 

No ale z newsów NBA. Chris Paul wypada na 2 miesiące. Skończyło się szczęście Suns.

No niestety byłem pewien, że to prędzej czy później nastąpi. Wychodzi forsowianie Krystyny. On w takim meczu powinien odpoczywać i nie kusić losu , szczególnie jak mieli 5 meczów przewagi nad GSW.  

 

3 godziny temu, Bartg napisał:

Curry dobry dzik, mecz bez obrony czy nie to trafić 16 trójek to jednak coś. NBA najlepiej się ogląda grając jednocześnie w fantasy, wtedy takie starcie Magic-Kings to może być najciekawszy mecz tygodnia.


Taaa w pewnym momencie miał jakoś 10/13 XD 

Bardzo chciał mieć trofeum Kobego i je dostał. Do tego szczególny all Star, bo była celebracja 75 naj grajków all time.  
 

No i ta trójka z logo jak się odwrócił, nie patrzył i jeszcze trash talk z Youngiem dał :banderas:

1 godzinę temu, krupek napisał:

Rodman zawsze będzie Rodmanem, bluza z kapturem pod marynarkę :kaz:

 Oni te marynarki dostawali na czas wejścia od organizatorów. Ofc mogli sobie je wziąć do domu :) . Leo też w kapturze. 

Odnośnik do komentarza

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...