Skocz do zawartości


Ranking


Popularna zawartość

Zawartość, która uzyskała najwyższe oceny od 21.02.2019 uwzględniając wszystkie działy

  1. 44 punktów
    Czy to ten słynny zestaw gracza?
  2. 34 punktów
    Po tylu miesiącach czekania i mojej pierwszej przeprawie z Urzędem Celnym (dzięki @ping za pomoc w sprawach celnych bo byłem zielony w tym temacie ) w końcu jest! Olbrzymi, piekielnie ciężki(14kg), majestatyczny i piękny - Dark Souls Trilogy Box Wspaniałe wydanie i cudowne podsumowanie tej genialnej serii. Przepraszam ale ze względu na brak miejsca i czasu tylko kilka szybkich fotek, bez unboxingu bo to trzeba na spokojne usiąść
  3. 30 punktów
    11 lat czekania I JEST!!!!
  4. 27 punktów
    Heaven or Hell .... Let's Rock
  5. 27 punktów
    Dwojke kupilem dw razy (raz na Kox’a, raz na Prosiaka), ale nigdy pierwszej lokacji nawet nie pchnalem, w remastera jedynki nie dane mi bylo poszarpac, a z trojka czekalem na pelna wersje gry za grosze. A tu prosze, wszystko razem za rozsadna cene.
  6. 25 punktów
    coś na straszno i coś na śmieszno
  7. 25 punktów
    okej, czas się pochwalić nowym nabytkiem. Dopiero teraz pogoda dopisała żeby auto umyć i ogarnąć. Pozbyłem się swojej białej alfy i nabyłem tym razem hot hatcha to znowu alfa xDDDDDDDDDDD znowu biała xDDDDDD Wersja veloce, silnik z alfy 4C. 240 km. Kubełkowe fotele, w końcu normalne multimedia, automat, szklany dach. Jedyne czego nie ma to nawigacji, na co mam wysrane. Jeździ się o wiele sztywniej niż normalną julką. Spalanie? 12-13l. na wiosnę chcę zrobić detailing i wrzucę letnie koła - grafitowe turbiny Także ten.
  8. 25 punktów
    Taka PS2 mi wpadła przez przypadek w sensie zalicytowałem i jakoś tak wygrałem aukcje (tak, przepłaciłem)
  9. 23 punktów
  10. 22 punktów
    Dzień kobiet, tak jak Pan Diabeł przykazał.
  11. 22 punktów
    Coś na przełamanie kolejnych pudełek z DMC5.
  12. 22 punktów
    Szpadlowy rycerzu wybieram Ciebie.
  13. 21 punktów
    Nowe zakupy. Strasznie boli niemiecka okładka Smasha, ale cena zrobiła swoje. PS. Smash - kosmicznie dobra gra!
  14. 21 punktów
    Ładne zdjęcia aż głupio swoje wrzucać. W każdym razie ceed odebrany sorry za jakość zdjęć ale robione na szybko po odebraniu i po pracy. Tak miałem wziąć wolne na ten piękny dzień ale dyrektor mnie do pracy wezwał i tak ok 12 wyjechałem z pracy aby szybko odebrać samochód i wrócić do pracy bo o 14 miałem spotkanie z firmą xD No nie nacieszyłem się pierwszego dnia a po pracy ponad godzine zajęło mi rozkminienie android auto a drugą czytanie instrukcji i konfiguracja systemów Tak wiem dywanik już u(pipi)any ale odwilż w Olsztynie po wczorajszej śnieżycy. Jak tylko temperatura się unormuje jade na myjke ręczną. Tak czy siak jeździ się znakomicie a jakiego kopa ma. Miałem samochód z 180 końmi ale wielką krowę teraz to autko 140 km i jak wyjechałem na drogę ekspresową na gdańsk to się przestraszyłem po wciśnięciu gazu na maksa:)
  15. 20 punktów
    A wiadomo, czy działają również z PS3? Bo moje Wireless Stereo Headset 2.0 wyglądają, jak z kolekcjonerki METRO Exodus Uprzedzając pytania - czas posiadania około 4 lat, obchodziłem się z nimi jak z jajkiem, odkładane z namaszczeniem, delikatnie podnoszone, a większość czasu gram na kinie domowym - po prostu Sony robi taki szajs... Połamane w kilku miejscach, usztywnione łyżeczkami do herbaty (mówcie mi McGyver) i owinięte sporą dawką taśmy. Nauszniki dodatkowo się łuszczą, więc po każdej sesji muszę stać przed lustrem i czyścić okolice uszu, bo mam na sobie pełno tego czarnego syfu
  16. 20 punktów
    Moje ostatnie zakupy z ostatnich 2 miesięcy: Torba na ramię na cały zestaw do Switcha. Nowe Goldy do PS4 (i Switcha zarazem) oraz limitowany Pro Controller do Pstryczka z Super Smasha Dla tych co potrzebują w miarę tanie rozwiązanie w przenoszeniu Switcha z akcesoriami to warto zaopatrzyć się w tą torbę na ramię. Zakupiłem ją w KiGu za 105zł i spokojnie wsadziłem tam konsole z joy-conami, docka, wszystkie kable, joy con gripa oraz pro controller (z tyłu torby zostaje sporo miejsca aby dorzucić gry czy drugiego pada). Co ciekawe to materiałowe wnętrze można odczepić w dowolnej chwili (jest na rzep), wiec torba jest wielofunkcyjna. Swego czasu bardzo chciałem mieć Pro Controllera w edycji z Xenoblade'a 2-ki z zakupem zwlekałem bardzo długo. Pada jak nie było tak nie ma a jak już jest to ludzie chcą bajońskich sum. Wybór więc padł na limitkę z Super Smasha, ponieważ lubię mix białego i czarnego. Padzik prezentuje się fantastycznie a d-pad moim skromnym zdaniem sprawdza się doskonale do platformówek 2D i nie tylko. No i ta bateria Według mnie do 350zł nie ma lepszych słuchawek jeżeli chodzi o granie na PS4 lub Switchu. Świetny dźwięk (Virtual Surround Sound swoje robi i nie jest to ściema, zresztą większość gier widzi te słuchawki jako zestaw 7.1 i stereo się nawet nie umywa), dobry bass, który nie zagłusza wysokich czy niskich tonacji a współgra z nimi jak należy. Dzięki temu, że ma małego dzyngla pod bluetootha to bezproblemowo podłączam słuchawki do Docka od Pstryka a na dodatek posiadają kabel jack jakby bateria zdechła lub chciałbym pograć przenośnie na Switchu. Jedynym minusem jaki w nich widzę to trochę słaba bateria (wytrzymują 8-10h). Tak nie wadzi mi to ponieważ używam ich głównie jak śpi moja druga połówka a ja nie lubię grać w nocy bez konkretnego udźwiękowienia. Co ciekawe słuchawki te nie są białe jak podają nawet w ulotkach. One są lekko szare (ich kolor przypomina obudowę konsoli lub pada od PS One).
  17. 19 punktów
  18. 19 punktów
    De Diwiżą 2: Historie Nezapomene
  19. 19 punktów
    czy to podchodzi pod alter?
  20. 18 punktów
  21. 18 punktów
    Astro bo demo mega mi podeszło, pad bo mi w jednym gałka zbzikowała, oraz horizon aby ograć dodatek.
  22. 18 punktów
    Wczoraj odebrałem.
  23. 18 punktów
    Metruś od Sutka i papier do dupy
  24. 18 punktów
    Moje ostatnie nabytki. Ostatnio zdałem sobie sprawę, że moja biblioteczka gier na PS2 w wydaniach europejskich prezentuje się dość mizernie. Około 250 gier w PALu, zaś trzy razy tyle w NTSC-J - przyszedł czas, by to trochę wyrównać. Gry na PS2 są teraz niesamowicie tanie i wciąż można je dorwać w niezłym stanie. Nie wszystko to hity 10/10, ale nie ma tutaj żadnych Rugby, krykietów czy innych piłek nożnych. Praktycznie codziennie kilkam coś na eBayu za kilka funciaków i powolutku uzupełniam zbiory - w półtorej miesiąca uskładała się setka pozycji w ładnym stanie. Mega się cieszę z SHOXa upolowanego za 15 złociszy - ta gra to diament. Oprócz tego wpadło trochę dobra na nowsze sprzęty. Heavenly Guardian to ciekawy hidden gem - kto grał w Pocky and Rocky to wie, czego się spodziewać. Miała to być kolejna odsłoan serii, ale developerzy się nie dogadali. Do tego jedna z 1600 kopii Rym 9000 na PS4 - trafił mi się numerek 20. Gra wygląda jak z Wonder Swana...
  25. 17 punktów
    W końcu mam swojego Goldzika <3 Granie w Apex i CoD 4 nabiera nowego znaczenia. Kot już rozmyśla jak mi rozpie.rdolić kolejne słuchawki. Tym razem brak kabla może mi pomoże.
  26. 17 punktów
    Skromne zakupy z ostatnich kilku tygodni:
  27. 17 punktów
    Zakupy z lutego i marca. Steel Dragon EX mnie wciągnął na dobre 2 godziny, a miałem tylko sprawdzić czy działa z PSX pare gratów, na PS2 edycje specjalne z bonusowymi płytami do Onimushy 3 i Scarface'a.
  28. 17 punktów
    Ponoć jakaś nowa Elastomania
  29. 16 punktów
    A wymaksuje jeszcze raz na Switchu w coopie.
  30. 16 punktów
    Zapomniałem wrzucić zakup z zeszłego tygodnia, piękny, minimalistyczny I tani
  31. 15 punktów
    Jerome ale ty masz bana co nie? Wywale cie jak wroce do domu.
  32. 15 punktów
    Tzw. gamifikacja dzieci dzięki 500+, czyli nowy pad do Xboxa wjechał.
  33. 15 punktów
    Jakby ktoś się jeszcze martwił o hitboxy.
  34. 15 punktów
    Salamalejkum @Dave Czezky - przed chwilą wyjąłem gierkę z paczkomatu Za 35zł (plus wysyłka), żal było nie brać, zwłaszcza że od dawna miałem to na liście "do kupienia". Co prawda nie przyjrzałem się fotce na allegro i dopiero dziś patrzę, że to "PEGI" jakieś nie teges No cóż, mimo że wersja na rynek terrorystyczny, to wszystko, włącznie z okładką, po angielsku, więc nie ma lipy. A hologram z folii tak mi się spodobał, że przykleiłem go w tym samym miejscu na pudełku
  35. 15 punktów
    Drugie PlayStation, ależ to jest sprzęt Tyle wspaniałości, wspomnę chociażby o : Virtua Fighter 4(Evo), Burnout 3: Takedown, Rzaczet i Klank Trzeci, TimeSplitters 2, God of War II, pierwszy DMC, MGS 3: Snake Eater, Manhunt, Viewtiful Joe, GTA: Vice City, RE4, FF, Tekkeńce i wiele, wiele innych.... Co to były za czasy Bez skrzynek, mikro płatności, pre-alfa dem za 240 zł na dzień dobry, gier usług rozwijanych oraz naprawianych latami. Nawet tryb multi nie był płatny No i ten przeskok graficzny - patrz Tekken 3 i Tag, Silent Hill oraz jego kontynuacja, Metal Gear Solid, Final Fantasy, GT, Tony Hawk.... to była rewolucja. O właśnie, Tony, a teraz jaką formę prezentujesz, pamiętasz czasy PSX i drugiej GrajStacji Niemniej faktycznie konsola czyszczona była chyba cyrklem (taki przyrząd kreślarki, którym kółeczka się robiło, jakby ktoś nie pamiętał, było takie coś). Z całym szacunkiem, ale moja PS2 jest już pełnoletnia, ale wciąż prezentuje się godnie
  36. 15 punktów
  37. 14 punktów
    Najnowsze nabytki na Nintendo Switch:
  38. 14 punktów
  39. 14 punktów
    This party's getting crazy, let's rock!
  40. 14 punktów
    no zobaczymy jak tam ten Mesjasz Rajdów 2
  41. 14 punktów
  42. 14 punktów
    Pomijając PIXELA, do którego nic nie mam to jednak trochę generalizujesz. Ja osobiście do swoich tekstów publicystycznych (również tych o historii gier) bardzo się przykładam, staram się zawsze wyczerpać temat, dotrzeć do trudno dostępnych materiałów, które nie są ogólnodostępne w sieci. Zawsze przed pisaniem tekstów przekrojowych robię nawet kilkudniowy research, zakładam konta na zamkniętych forach i grupach, gdzie mogą być potrzebne materiały, jak trzeba proszę o pomoc kolegów z Japonii o dotarcie do potrzebnych mi treści, których nie ma na Zachodzie. Może zabrzmię jak arogant, ale znam siebie, moje podejście do pisania i wiem, że w przypadku PSX Extreme nigdy nie odwalam fuszerki i samo szperanie sprawia mi ogromną frajdę, zwłaszcza, gdy trafię na coś, co nie jest powszechnie znane. Dlatego pisanie "tak świetnie zredagowanych, wyczerpujących opisów ze świecą szukać w innych pismach" uważam za niesprawiedliwe i ogólnikowe.
  43. 13 punktów
    Kolekcjonerka Darkest Dungeon od SignatureEditionGames. Świetne wydanie, rozmiarem przypomina kultowe big boxy z ukochanej Amigi : ) W środku certyfikat z indywidualnym numerem. Są jeszcze takie same wydania na Switcha i Vite gdyby ktoś chciał. No i na dokładkę BF1 Collectors bo był w Ultimie na wyprz za dobry sos a zawartość ma zacną więc trzeba było brać.
  44. 13 punktów
    Jeszcze tylko V i mam wszystko. Special nie liczę bo za drogi.
  45. 13 punktów
    @mate6 Dobry temat do rozmowy. I od razu przepraszam za bardzo (za)długiego posta. Co do zwrotu z inwestycji zgadzam się absolutnie, ale niestety cały system tak działa. Co do EA, bycia jednym z głównych winowajców i niemoralnych praktyk w core gamingu: to dość mocno skomplikowana historia - związana z rosnącym rynkiem mobile, prognozowaniem trendów, uzależnieniu od cykliczności związanej z kolejnymi generacjami konsol i malejącą liczbą graczy core'owych. Gdybym ja miał się doszukiwać największego winowajcy, pewnie wskazałbym na japoński rynek gier mobile (nie żartuję), rozwój infrastruktury online związanej z grami (inny sposób kontaktu z odbiorcą, ułatwione badanie trendów, możliwość szybkich zmian, online gaming zmienił dosłownie wszystko), malejąca (i starzejąca się) liczba core'owych graczy przy jednoczesnym wzroście oczekiwań względem gier i walorów produkcyjnych. Firmy zaczęły to po prostu zauważać, stąd rozwój rynku F2P i ciągłe próby mariażu monetyzacji rodem z nich i grami za pełną cenę. Najgorszy okres pod tym względem jest za nami, przynajmniej tak myślę. Przeciąganie liny w odwiecznej grze między konsumentami a drugą stroną, na jakiś czas uległo wstrzymaniu. Pora na konsole: nie jest tajemnicą, że wszystkie większe firmy wydawnicze podchodziły do obecnej generacji w morowych nastrojach. Gracze przyciągnięci przez Nintendo Wii odeszli tak szybko jak się pojawili, Microsoft mimo sukcesu związanego z Kinectem (gdyby nie Kinect, to pewnie skończyłoby się na ~60-65 mln) i rozwojem marki w USA, stracił duże pieniądze i tak naprawdę nie poszerzył liczby aktywnych graczy (ogółem), a Sony w zasadzie prawie się zabiło - dosłownie. Z drugiej strony profity na zachodnim rynku mobile zaczynały dorównywać tym w Japonii, a F2P z prostych gierek, ze średnią oprawą, zaczęły zamieniać się w takie, które mogą konkurować z tytułami za pełną cenę. Do tej pory to był główny rozgranicznik. Pitchowanie gierek circa 2012-2014 to nie był najlepszy czas. Jeśli ktoś się zastanawia dlaczego generacja słabo wystartowała, to odpowiedź jest prosta: NIKT w nią nie wierzył. Cykliczność konsol i rosnące budżety nie idą w parze. Z drugiej strony core'owi gracze, o których tak się ludzie martwią, to oni wykazuje największy "engagement level", to oni najwięcej płacą za MTX (to wiążę się ze starzeniem się graczy - jesteś starszy, masz mniej czasu, a więcej pieniędzy), a nie gracze casualowi. To tyle o winowajcach z mojej strony. No cóż, Capcom jeszcze kilka lat temu był wymieniany przez graczy jako przykład toksycznej firmy dla konsumentów, wiec tym razem cykliczność branży jest po ich stronie Wracając do poważnego tonu: chciałbym zauważyć, że Capcom został trochę zmuszony do obecnej polityki - to nie jest dobry gest rodziny Tsujimoto. Firma, mimo ciągłego inwestowania gigantycznych pieniędzy (jak na siebie) w rynek mobile, ponosiła klapę za klapą - firmie nawet groziło wrogie przejęcie (rzecz niespotykana na rynku JP, bo prawo związane z przejmowaniem firm jest BARDZO skomplikowane dla chcącego kupić). Postanowili grać bardzo bezpiecznie, połowa tej generacji to remastery remasterów, druga to skupienie się na odzyskaniu zaufania do swoich największych IP (których mają mało). Wychodzi im to świetnie (sam day-one kupiłem RE7, RE2re, MonHuna i kupię DMCV), ale kurczę - Capcom w tej generacji nie wyda absolutnie żadnego nowego IP (a wręcz skasował co najmniej kilka). Co do monetyzacji - imo SFV, to przykład, że nie mają problemu z dostosowaniem designu pod monetyzację. Co do drugiej części - imo mylisz się, gameplay nie jest na samym dole, wręcz odwrotnie: bez dobrego "gameplay loop" - reszta rzeczy nie działałby, łącznie z system progresji i typowym schematem: engagement+adrenaline shoot+reward (btw. na przestrzeni wielu lat były próby odejścia od tego, ale gracze nie akceptowali zmian, my - jako ludzie ogólnie - lubimy być nagradzani, bez owych nagród nasze zainteresowanie maleje, tyczy się to nie tylko gier i rozrywki zresztą). Nie tylko w grach multi i nie tylko z typową, mainstreamową rozrywką. Patrzmy na serię DMC: gra na każdym kroku nagradza nas za poświęcony jej czas: przyjemny dźwięk, wyskakujące kolorowe literki i frazy oceniające nasz styl (a więc to jak mocno wciągnęliśmy się w systemy operujące grą) i podsumowanie po każdej misji. To też jest system progresji btw. nie każda progresja jest linearna i nie każda dotyczy wirtualnego avatara gracza. I ona nagradza cię za wszystko co robisz, gra w zasadzie jest jednym wielkim agregatem ocen twojej osoby w odniesieniu do systemów, którymi operujesz. Imo najlepiej wspierać, to co twojej osobie i konkretnie twojej osobie się podoba. Ja np. nie potrafiłbym kupić arcade racera, niezależnie jak dobry byłby i jak pro konsumencki byłby twórca, ten rodzaj rozgrywki nie daje mi satysfakcji. Oczywiście w obrębie tego co lubisz, najlepiej się jest kierować własnymi przekonaniami i jeśli ktoś uważa, że jakiś wydawca nie zasługuje na jego pieniądze, to ma do tego pełne prawo. Dla mnie? Nie potrafię jakichś większych negatywnych emocji wykrzesać w kierunku jakiegokolwiek wydawcy gier - jeśli coś mi się podoba i daje satysfakcję, to po prostu to kupię (w przypadku EA to w zasadzie gry od DICE, rzadko na premierę, ale jednak). Gry to produkt luksusowy ostatecznie, a takie EA to nie Nestle np. - nie cierpię firmy na wielu płaszczyznach, ale moje emocje negatywne są spowodowane, tym że stwarzają realne kłopoty i są w tak dużej części otaczającego świata, że nie masz prostego wyjścia (jak w przypadku gier): nie kupuj.
  46. 13 punktów
    Pierwszy raz skorzystałem ze sklepu PerfectBlue i gierka dzień przed premierą u mnie. Polecam.
  47. 13 punktów
    Kolejne tytuły z wishlist. Miałem już nic w lutym nie kupować
  48. 13 punktów
    RE2 - zaznaczę od razu, że nie grałem w oryginał i jestem w zasadzie z pokolenia wychowanego bardziej na RE4. O oryginalnych residentach za guwniaka czytałem tylko w gazetach i myślałem tylko o tym, że to straszne i nie mógłbym w to grać. Miałem podejścia do Zero na GCN, ale survival to nigdy nie był "mój" gatunek, więc się odbijałem. Nowe RE2 weszło mi za to bardzo dobrze. Przede wszystkim ma absolutnie ulubioną przeze mnie strukturę pół-otwartego świata. Przestrzenie są niewielkie, ale bardzo dobrze zaprojektowane i zagospodarowane. Nie ma tutaj rozproszenia, obecnego w grach z dużymi mapami, a jednocześnie nie jesteśmy tak przyklejeni do torów wyznaczonych przez twórców. Podobało mi się jak cały czas planowałem swoje kolejne ruchy, trasę po komisariacie i odpowiedni ekwipunek. Zagadki to proste łączenie faktów, ale świetnie spełniają rolę gratyfikacji. Bardzo doceniam użyteczną mapkę, dzięki której nie traciłem czasu na zbyteczne lizanie ścian, a jednocześnie nie wykładano mi wszystkiego na talerzu. W zasadzie trudno się do czegoś przyczepić. Trochę przeszkadzała mi "lepkość" zombiaków, którym czasami udawało się zrobić błyskawiczny obrót gdy przebiegałem za ich plecami. Klimat jest super, szczególnie na komisariacie, potem odrobinę słabnie. Przyznam się, że trochę się bałem patentu z niezniszczalnym przeciwnikiem, który cały czas za tobą łazi. Tzn. doceniam taki design w grach, ale kłóci mi się to z tym, że chcę aby gra dostarczała mi rozrywki, a nie negatywnego stresu. W angielskim jest słowo, które dobrze oddaje to uczucie - frantic - wydaje mi się, że w polskim nie mamy żadnego bezpośredniego odpowiednika. Ostatecznie jednak wyważenie tego pomysłu było bardzo dobre i raczej nie nastręczało mi problemów, jednocześnie potęgując satysfakcję z gry. Nie zostało nic innego jak tylko polecić, ogólnie rzadko się teraz zdarza, że gierki wywołują u mnie uśmiech z powodu dobrego designu, a tutaj to się zdecydowanie udało
  49. 12 punktów
    Silnik Bethesdy jest jeszcze lepszy pod tym względem (jednocześnie jest to główna pięta achillesowa) - np. jako w zasadzie jedyny na rynku utrzymuje dosłownie WSZYSTKIE itemy w stanie permanentnym (położenie itp. - jak weźmiesz item położysz go w danym miejscu i przyjdziesz tam po 60 godzinach gry, on nadal tam będzie, zostawionym w takim stylu jakim go położyłeś) i pozwala na interakcje, oczywiście z zachowaniem fizyki. To samo w sumie z NPC. Powoduje jednak to naturalnie bugi ciężkie do przewidzenia i problemy z pamięcią (Skyrim PS3 np.) Ostatecznie sprawa jest prosta, fizyka generalnie nie jest gorsza we współczesnych silnikach (jeśli wykorzystują rozwiązania in-house). Wspomniany HL2 wykorzystuje przecież Havoka - czyli nadal powszechne i popularne rozwiązanie. Bardziej chodzi o to, że we współczesnych grach ilość rzeczy do liczenia jest znacznie większa i bardziej skomplikowana, jednocześnie moc CPU przez ostatnie generacje konsol pozostawała daleko za GPU (minus Cell, ale tam były problemy innego typu). W następnej generacji prawie na 100% zobaczymy rozwój fizyki i A.I (plus A.I w produkcji gier, vide algorytm Ubisoft do wyłapywania błędów, który w testach podobno osiąga 70% skuteczność obecnie) - szczególnie jeśli przewidywany Zen2 (8c/16t i coś pomiędzy 2.8-3.2 Ghz) będzie sercem nowych APU. Nawet Zen+ byłby generacyjnym przeskokiem w porównaniu do obecnych procesorów w Ps4/X1.
  50. 12 punktów
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych"). W związku z tym prosimy o zapoznanie się ze zaktualizowaną Polityką prywatności Polityka prywatności.