Skocz do zawartości


Ranking


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 04.08.2018 uwzględniając wszystkie działy

  1. 3 punkty
  2. 2 punkty
    Kilka zafoliowanych gierek za GROSZE. MAKSYMALIZM
  3. 2 punkty
    Dawno nic nie wrzucałem, więc nie tracąc czasu: Na początek PSXExtreme (rocznik '98 oraz '15), Heniek z KC oraz domek dla Vity. Ostatnio złapałem bakcyla na skompletowanie kolekcji psxe. Od zawsze byłem fanem NEO+, ale jak to się potoczyło to każdy wie. Panowie z psxe odwalają od lat świetną robotę, a ja ich czytam z przerwami małymi i dużymi od '99. No to nie dość, że kupuję to jeszcze czytam te wszystkie stare numery. Gry na PS4 oraz specjalne podziękowania: Na początku chciałbym bardzo podziękować dwóm panom. bebbop oraz Copper. Pierwszemu za to, że mu się chciało ganiać po sklepie w moim interesie - Nioh, a drugiemu za to, że sprzedał mi Nex Machinę najtaniej na świecie. Dzięki raz jeszcze. Co do zdjęcia, to znajduje się tam również moja 3 kopia (2 poprzednie już sprzedane) The Order:1886 Miałem pecha od premiery. Pierwsza okładka mi się rozerwała przy ściąganiu folii (jestem na tym punkcie zbzikowany), drugą kupiłem z rozwalonym rantem - też nową i wreszcie ta. Nieskalana. Gry na rodzinę MS: Dzięki tym zakupom na 360, mam już prawie skompletowane wszystkie pozycje, na których mi zależy. Brakuje jeszcze kilku/-nastu. Na sam koniec najpotężniejsza konsola w historii:
  4. 2 punkty
    Zabieranie Switcha na urlop w okresie wypłaty... No musiało się to tak skończyć Wszystkie cztery wpadły.
  5. 2 punkty
  6. 2 punkty
    Bzdura, wiedziałem że moge na Ciebie liczyć. Po pierwsze - Ty może nie, ja zawsze widziałem duży kontrast pomiedzy gra a CGI, to że mi się gra podobała jaka była, to jedna rzecz, to czy myślałęm że może być lepiej, no (pipi)a xD Kiedy był ten kiepski film final fantasy spirit within? Do dzisiaj gry tak nie wyglądają, ale są coraz bliższe. Wtedy już było widać jak duża różnica jest. A spirit nawet dzisiaj momentami wygląda dobrze, głównie zbroje, bronie, widoczki, i efekty, bo mimika i ruchy postaci troche już kwiczą. Po drugie - może myślałeś że collin 1 wygląda tak ze lepiej nie można, ja grając w mgs1 widziałem piksele na twarzy zamiast oczu, było to zrobione bombowo. Bohater syphon filtera miał szescian zamiast głowy, ff7 i kolejne, no sorry, cała era psxa to granie ludzmi z kartonu, na ps2 się mocno poprawiło ale było widac że mocy nie starcza by przyblizyc grę do cgi. No a teraz mamy uncharted 4, driveclub, ghosta, forze horizon 4, sorry, ale gry już przekroczyły barierę brzydka/piękna. Teraz już gra będzie miała tylko przestarzałą mechanikę, może kiepską mimikę twarzy, gorsze efekty, gorszą rozdziałkę. Taki metal slug np. zawsze będzie wyglądał dobrze. Cuphead tak samo. Osiagnięto w tych grach prawie maksimum co mogli.
  7. 1 punkt
    Nie gram w gry Powtórzę jeszcze raz: nie gram w gry. Nie jestem wegetarianinem, nie chodzę na fitness, nie studiuję prawa. Ot, nie gram w gry, choć oczywiście zdaję sobie sprawę, że w dobie szerokopasmowego i ogólnodostępnego cyfrowego sarkazmu stwierdzenie to będzie traktowane jak ww. studiowanie prawa czy niejedzenie mięsa. Nie przeszkadza mi to ani trochę. W końcu nie gram w gry. Pominę swoją historię jako gracza, bo nie to ma być tematem dyskusji. Będziemy rozmawiać o niegraniu w gry - o tym, dlaczego warto nie grać i w jaki sposób należy to robić, zastanowimy się dlaczego niegranie to nowe granie, a także - jeśli moderatorzy na to pozwolą - podyskutujemy na temat sposobów na gnębienie graczy. Takie tips & tricks dla domorosłych ciemiężycieli, tylko bez osobnej rubryki w PE. No dobra, to niby dlaczego nie grać? Kiedyś gry były lepsze Kiedyś nawet pogoda była lepsza. Jedzenie inaczej smakowało, ludzie byli życzliwsi, mądrzejsi i piękniejsi. Większość gier przechodziło się w języku angielskim (jeśli miałeś pecha w "sklepie", to i w rosyjskim), bez opisów i solucji, często z drżącymi rękami, w nerwowym poszukiwaniu apteczek i punktów kontrolnych. Co z tego, że Uncharted tak pięknie wygląda, skoro strzela się z zabawkowych pukawek na koperytka i tępo wciska jeden przycisk, podczas gdy bohater wykonuje karkołomne - oparte na skryptach, naturalnie - ewolucje. No i ten nieszczęsny Jarosław Boberek. Przyznam, że skurwiel obrzydził mi smak gry, a może i życia. Zbyt wyraźnie, zbyt sztucznie - tyle. Gracze to debile Mocne słowa, wiem, choć wcale nie jest mi przykro. To znaczy jest - że gracze to debile. Bez mapy się gubią, bez internetu błądzą, a zresztą bez tego drugiego to nawet gry nie odpalą, co im absolutnie nie przeszkadza - w końcu to debile. Łykną z pocałowaniem ręki każde DLC, wypną pośladki na każdy, najżałośniejszy i najpodlejszy ruch ich ukochanych plastikowo-krzemowych firemek, a na koniec dnia z zaciśniętymi zębami będą tych korporacji bronić na forach, finalnie kładąc się spać z obolałymi dupami, za to z poczuciem spełnionego obowiązku. Najlepiej po prostu nie grać i nie utożsamiać się z tymi głąbami. Gry to hobby jak każde inne Dlatego lepiej wybrać te inne. Nie jest niczym szczególnym granie w gry. Granie w gry nie dodaje kobietom seksapilu, nie leczy raka, dzisiaj już nawet nie uczy języków, spostrzegawczości czy refleksu. Tracicie czas, użerając się z kolejnymi patchami, w myślach dziękując bogom, że są jeszcze darmowe - zamiast wyjść na rower, na ryby czy uzbrojonymi w kosę po prostu wyjść na miasto i kasować grających frajerów. Pewnie, gierki dla dzieci to nie samo zło (tak, czytałem list miesiąca z najnowszego numeru PE), ale na udowadnianie tego macie resztę forum. W tym temacie będę was sprawnie wyprowadzał z błędu. Pamiętajcie zatem i głoście dobrą nowinę: niegranie to nowe granie. Niegranie w gry jest po prostu cool.
  8. 1 punkt
  9. 1 punkt
    Nie wiedziałem to wziąłem. Przekonam się na własnej skórze, bo recenzji nie czytam. Polecam taki styl grania w gry
  10. 1 punkt
  11. 1 punkt
    Ta nieschematyczność, znikoma ilość skryptów i animacje... Sprawdźcie też inne filmy tego typa.
  12. 1 punkt
    I nowa gra na trupa xD
  13. 1 punkt
    Nie no kurwa powinni konsultować się przy produkcji z ludźmi-pająkami, takiego uchybienia twórcom nie wybaczę.
  14. 1 punkt
  15. 1 punkt
    Ostatnie zakupy, głównie retro
  16. 1 punkt
    Możliwe, że to jednak zasilacz faktycznie. Przy poprzednim kompie, w którym miałem ten zasilacz też podobne piszczenie było słychać. No i to jednak produkt z 2011 roku. Nie wymieniałem go, bo jednak jest nadal zdatny do użytku, więc nie chciałem przepłacać. Może kiedyś wymienię na jakiś modularny. Cewki GPU również możliwe, bo piszczenie nasila się w grach 3D. Niemniej jednak na ten moment nie jest to nic irytującego. Ot słyszalne, ale traktuję to jak pracę kompa po prostu. A dodam, że jestem dość wyczulony, jeśli chodzi o hałas komputera i wszelkie odstępstwa. Mam tylko nadzieję, że nic się tu z czasem mocno nie nasili. A koniec końców zakupy były takie: Gigabyte B360M D3H Intel Core i5-8400, 2.80GHz, 9MB, BOX (BX80684I58400) MSI GeForce GTX 1060 GAMING X 6G 6GB GDDR5 192 Bit 3xDP, HDMI, DVI-D, BOX (GTX 1060 GAMING X 6G) HyperX Fury DDR4, 2x8GB, 2400MHz, CL15 HX424C15FB2K2/16 be quiet! Pure Base 600 Black (BG021) GoodRam IRDM Pro 240GB SATA3 (IRP-SSDPR-S25B-240) SilentiumPC Spartan 3 LT HE1012 (SPC145)
  17. 1 punkt
    Flipsy czekoladowe i toffi, cóż to był za sztos
  18. 1 punkt
    wreszcie żabka DOSTARCZYŁA cheddar's coming home
  19. 1 punkt
    Udało mi się wyrwać nowego koxa za 1600 zł, to umilę sobie oczekiwanie na godrizona
  20. 1 punkt
    Jak tak się patrzy na Olisadebe to on strasznie polski ryj miał, taki skromny, wiejski chłopak z Lubelszczyzny.
  21. 1 punkt
  22. 1 punkt
    Infiltracja Po raz kolejny. Świetnie zrobiony i zagrany. Jak ktoś jakimś cudem jeszcze nie oglądał, to polecam. 9/10
  23. 1 punkt
    W 2001 myślałem, że taki Max Payne jest fotorealistyczny, bo mordy pierwszy raz wyglądały na prawdziwe, a po latach okazało się, że jednak niekoniecznie. Co do pewnych gier to rzeczywiście będą miały nieśmiertelną oprawę tak jak dajmy na to CupHead, Ori, Rayman, ale jeśli chodzi o gry 3d, nawet z tak swietną oprawą jak The Order to oczywiste, że z biegiem lat nie będą robić żadnego wrazenia.
  24. 1 punkt
    Dla mnie magia tej serii nierozerwalnie wiąże się z Playstation i chyba nie mógłbym czerpać tego samego funu grając na piecu. To samo miałem przy MGSV i tylko dlatego wziąłem na PS4. No ale niech szczęśliwi są ci, którzy nie mają konsoli
  25. 1 punkt
    A ja bym się doszukiwał Tak będzie.
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00
×

Powiadomienie o plikach cookie

25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych"). W związku z tym prosimy o zapoznanie się ze zaktualizowaną Polityką prywatności Polityka prywatności.