Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation on 01/14/19 in all areas

  1. 11 points
    W pudle na switcha wyszla tylko w us, zaden sklep w eu praktycznie nie importowal, gierki 2d od zawsze na zawsze w serduszku , a opinie o tym remasterku sa swietne wiec decyzja byla prosta
  2. 9 points
    Cóż za piękny traf, że akurat w dzień wypłaty na OLXie wypatrzyłem takie cuda Wszystko 3xA, do tego w przystępnej cenie, nie to co niektóre allegrowe przypadki. A pomyśleć, że Spider-Mana już miałem brać z lombardu za 150zł A tutaj ta sama gierka o połowę taniej
  3. 9 points
    Ostatnie zakupy na Switcha oraz kochaną Vitunię
  4. 5 points
  5. 4 points
    powrót do klasyków, wsteczna kompatybilność + ulepszenie do 4K i Mercenaries oczywiście tylko jedyneczka
  6. 4 points
    Łooo korełaaa Pany!!! Jakie to jest dobre Nie wiem, o co chodzi tutejszym malkontentom, bo szykuje się jeden z najlepszych tytułów 2019 i to pod wieloma względami. Klimacik jest ciężki, momentami czułem się jak w Dead Space z tymi wszystkimi stukaniami, wyciem, waleniem, czy szumem buchającej pary - Resident 2 straszy i to całkiem dobrze. DO tego te ciemne lokacje, latarka, zakrwawione ściany... Graficznie zayebiście, od otoczenia, poprzez Leoncja, a na truposzach skończywszy. Do tego te ich strefy obrażeń... Jak jednego pocharatałem nożykiem, to wyglądał, jakby go dopadł Wolverine Pistolecik na kapiszony, ale to standard w serii, choć dwa zombiaki z rzędu udało mi się obalić pięknymi criticalami za pierwszym strzałem. Celowanie świetne, samo sterowanie również - typowy survival-horror w TPP, nie wiem, co tu o jakimś "drewnie" ludzie piszą - niczego innego się nie spodziewałem. Do tego fajne cut-scenki, oraz gra aktorska, która w końcu doczekała się poważnego potraktowania. Nie zdążyłem ukończyć demka, bo lizałem ściany, a skończyło mi się w idealnym momencie - jak licker przebiegł za oknem - lepszego cliffhangera nie mogłem sobie wymarzyć Zakup day-one, cudeńko i 10/10 - tak to widzę - niesamowicie zaczyna się ten nowy rok
  7. 4 points
    Czas odkurzyć hełm.
  8. 3 points
    https://xboxdvr.com/gamer/mazzeopl/video/67242241 @Mojave @_Be_ ostre dyńki, pozdro z fartem
  9. 2 points
    PS2 kupione na bazarku za 30 zł okazało się w pełni sprawne, wystarczyło wyczyścić i laser śmiga ja szalony. Ostatnio dowiedziałem się że w T5 są automatowe wersje T1-3. Niedawno grałem na ps classic w T3 i porównanie z 60 fps jest kolosalne
  10. 2 points
    Mitsubishi powraca w darmowym DLC Reszta aut: No i do tego dostaniemy nowy biznes - taxi Wszystko w jutrzejszej aktualizacji.
  11. 2 points
    Pograłem dzisiaj w Residenta bez HUDa. Polecam takie granie. Zrobiłem kilka shotów z tymi kolorami rec 709 cokolwiek to jest gra wygląda z tą paletą barw super: Te nie moje shoty ale też ciekawe:
  12. 2 points
    Ty faktycznie coś było
  13. 2 points
  14. 2 points
    W REmaku biegało się z benzyną i zapalniczką, tutaj z deskami. Mi tam pasi Resident to Resident łażenie w kółko po tych samych lokacjach jak Pan Capcom przykazał.
  15. 2 points
    Moim zdaniem te deski to za(pipi)isty ficzer. Sądząc po znanych już nam kluczach, które otwierają sporo porozmieszczanych w różnych miejscach drzwi i zagadkach na komisariacie, backtracking'u będzie sporo. Rozumuję, że zombiaki nie mają ograniczonej liczby jaką możemy napotkać, tylko jednak (przynajmniej w tej lokacji) będą często truły nam dupę, także te deski pozwolą nam oszczędzać amunicję. Im więcej survivalu w RE'sie, tym bardziej się jaram
  16. 1 point
    W tych trudnych, niepewnych czasach jakie nastały trzeba wyjątkowo ostrożnie rozdawać plusy i minusy
  17. 1 point
    Potwierdzam. Ojczulek sobie go zlapal teraz za 4900 bodaj. Ladniusio to chodzi.
  18. 1 point
    To jest właśnie to. Końcówki zmieniają się zależnie od regionu i/lub wyposażenia. Nu8002 to bardzo fajny tv do grania.
  19. 1 point
    Chciałbym Watch Dogs 3 z klimatem takim jak w pierwszej części, mogłaby to być nawet kontynuacja historii Aidena. Gierka tak wyszydzana, a na mnie zrobiła spore wrażenie i poczułem pewien powiew świeżości wśród miejskich piaskownic. Ja już nie mam ochoty na kolejne gangsterskie porachunki i przerabianie po raz enty tych wszystkich klisz. WD1 ma kilka wad i brakuje mu ostatniego szlifu, ale wcielenie się w hakera daje sporo frajdy, można poczuć się takim tajniakiem, który jest ponad prawem. Niektóre misje były takie niespotykane w tego typu grach jak np. przychodzimy na umówione miejsce spotkania, a tu nie ma nikogo. Za chwilę zapalają się światła i na wielkim telebimie pokazuje się facet, który mówi do gracza.
  20. 1 point
    To kto chętny na prawdziwe Console Wars? https://www.rocketleague.com/news/full-cross-platform-play-now-live-in-rocket-league/
  21. 1 point
    A propos Skyrima to odpaliłem, pograłem z godzinę i w sumie bez podniety. Nie uśmiechają mi się długie godziny w tej grze, liczone pewnie w dziesiątkach, albo setkach. Zakładając, że pogram godzinę dziennie (bo pewnie dłużej komfortowo nie będę w stanie), a i to z pewnością nie codziennie, raczej dwa, trzy razy w tygodniu wychodzi mi, że o ile w ogóle bym ją ukończył, to w okolicach grudnia. Może. Szkoda czasu, tym bardziej, że pierwsze wrażenia mam umiarkowane (szycie z łuku nie bawi tak jak w Apexie czy Raw Data). Jak ktoś z tematu ma ochotę i mimo wszystko reflektuje, to mogę sprzedać po jakiejś okazyjnej cenie (choć widzę, że ludzi nieźle poje'bało z cenami tej gry na allegro). Gra nowa, dzisiaj wypakowana z folii, polska wersja językowa (opakowanie angielskie). Jak nie, to pewnie poleci na pchli, albo allegro.
  22. 1 point
    Po demie ogólnie wrażenia jak najbardziej na plus. Nie oczekiwałem niewiadomoczego.jpg, mesjasza gejmingu i jestem pewny, że się nie zawiodę fullem. Ba, będę się nawet świetnie bawił, chłonął klimat i nostalgię! Niektórzy jakie tu mają wymagania xd Kręcenie nosem jak baby w przymierzalniach.
  23. 1 point
    Btw. - pistolet nie jest za słaby, trzeba tylko trafiać pircing shots, czyli stojąc w miejscu, wycelować w głowę, poczekać aż celownik się zmniejszy i tyle, to jedyny też sposób na criticale (i wybuchające głowy przy strzałach z pistoletu), zwykle 3 takie strzały i zombie leży.
  24. 1 point
    No od 2011 roku Spread Eagle Cross the Block było niezmiennie moją ulubioną piosenką od nich, aż do właśnie chwily gdy usłyszałem Dissapointed. W ogóle pierwszy raz jak słuchałem tej piosenki był miły, bo wracałem autem z obrony pracy magisterskiej i puściłem tę piosenkę na maksymalnej głośności samochodowych głośników. Rozje.bało mnie i natychmiast Dissapointed weszło na podium. YOTS ostatecznie mnie szczególnie na zachwycił. Jest zbyt, powiedziałbym, techniczny. Chciałbym więcej darcia mordy, które nie jest przytłumione. Już od Sterydów tak miksują wokal, że gdzieś tam się zapada pod warstwą instrumentalną. No i w(pipi)iający Little Richard gdzie po wykur.wistym intro utwór przeradza się w nudną rockową piosenkę.
  25. 1 point
    Nie, dwa epy na start a potem co poniedziałek.
  26. 1 point
    Przecież wyszedł Star Fox Zero na Wii U.
  27. 1 point
    No jeśli chodzi o Sekiro, to wolałbym inny świat przedstawiony, ale najarany na gierkę i tak jestem. Pierwsza gra jaka wezmę na premierę od 2015.
  28. 1 point
    Crash Bandicoot, Spyro i zaraz Sekiro.
  29. 1 point
    o jeszcze jedno takie hehe
  30. 1 point
    Będziesz zadowolony, miałem nawet napisać tu jakąś krótką recenzję ale nie było czasu. Laptop jest genialny jak za te pieniądze, nie zdziwię się, jak PROsiak pójdzie na dłuższy odpoczynek pomimo tego co piszesz. Co mnie najbardziej zaskoczyło to efekty jakie ten laptop osiąga w nowych gierkach, gdzie na papierze powinna być kupa a jest naprawdę dobrze oraz kultura pracy - ten laptop jest mega cichy i to nawet przy odpaleniu dosyć wymagających gier. Okazuje się, że po latach konsolowego gamingu nie miałem świadomości, że ustawienia low albo medium mogą dać lepsze wrażenia niż na konsoli, a po drugie, że w pokoju może być po prostu cicho . Kolejna rzecz to bdb matryca z pięknie odwzorowanymi kolorami, jest to najlepszy laptop pod tym względem jakiego miałem. Warto dodać, że w końcu nie mamy wielgaśnych ramek wokół ekranu i pod kątem estetyki również jest tak jak powinno..A czy wspomniałem, że laptop jest chyba najlżejszym tego typu urządzeniem ( segment gamingowy) na rynku?
  31. 1 point
    Trochę zabawne, że bez noża Leon nie radzi sobie z taśmą klejącą ale już do zabicia okna deskami nie potrzebuje młotka. Wiem, czepiam się.
  32. 1 point
    Podobno słabe. Kilka statycznych ujęć z możliwością zmiany pozycji.
  33. 1 point
    Taki mały pro tip bo może nie każdy wie. Jeżeli chcecie wydropić Jötunn'a to musicie wiedzieć że leci tylko z nowej Kuźni (Bergusia) podczas wykuwania potężnych form broni(te które można wykuć max 2 w tygodniu). Jak wykuwacie broń i w bounty jest napisane żeby ją wykuć w kuźni Wolundr/Izanami/Gofannon to olewacie to info i wykuwacie broń tylko w Bergusi. Droprate chyba jest dosyć wysoki (albo miałem farta) bo poleciał za drugim razem (a w zasadzie za pierwszym bo przy wykuwaniu pierwszej tygodniowej formy nie znałem pro tipa)
  34. 1 point
    bardzo dobre
  35. 1 point
    Prezent od szwagra na wczorajsze imieniny, pił ktoś?
  36. 1 point
    Doszedłem do shotguna i za 3 min skonczył mi sie czas. Po znalezieniu giwery od razu wlaczyl mi sie tryb oszczedzania ammo, ale przypomnialem sobie, że to je.bane demo i wystrzelalem całe 4 pociski.
  37. 1 point
    Ja za to pogralbym w takie ME trilogy ze wszystkimi dodatkami na jednej płytce. No kupilbym.
  38. 1 point
    Jestem zachwycony jak zmodyfikowano nie tylko art, ale i level design posterunku. Niby wpadamy na stare śmieci, ale miejscówki jedynie wydają się znajome (nowe patenty, rozmieszczenie itemów, ammo, broni, przeciwników, dodatkowe pomieszczenia i schody). Znów poczułem się jak w 99', gdy momentami szło się pogubić i musiałem wspomagać zerkaniem do mapy. Grałem na amatorze i przez te pół godziny nie dostrzegłem zauważalnych dropów, więc przynajmniej na tym etapie grywalność w ogóle nie cierpi. Jedyne co wali cepem, to standardowy handgun, ale jest akurat norma, poczynając od Girsów, po Uncharted , rebooty TR, a nawet na DOOMie od Bethesdy kończąc. A, no i atmosfera momentami jest naprawdę niepokojąca. Nie mogę się doczekać zobaczyć, jak zmodyfikowane dalsze miejscówki, oraz znaleźć części do ulepszenia shotguna i magnum. <3 Ps Beka z was graficzne zyeby xddd Mam nadzieję, że w pełnej wersji dostaniecie grafic whore mode z rock solid 20 fpsów.
  39. 1 point
    Kolekcjonerski poradnik do dwójeczki od lubej na urodzinki oraz jedyneczka do ogrania (kiedyś) na Xboxie One w prawie najlepszej jakości. Piękny
  40. 1 point
  41. 1 point
  42. 1 point
    To jest demo rimejku pełną gębą. Jak to jest poziom Revelations to oficjalnie idę zjeść własne kapcie. Czyli HDRek nie działa = gierka do śmieci? Nie da się go wyłączyć i grać bez tego, bo gra staje się niegrywalna? Jezu, graczy trzeba jednak orać pługiem - RE6? "Niee, słabo to wyszło, nie takiego residenta chcemy!", RE7? "FPP, niee, jest słabo, nie takiego residenta chcemy, jakieś eksperymenty, wróćmy do korzeni!", RE2? "nie, słabo, bo HDR i AGD nie działa, to nie tak miało być!". Tylko lać i patrzeć, czy równo puchnie.
  43. 1 point
    No chyba, że masz takie F-Zero GX, które wspiera widescreen i pięknie działa w 60 klatkach na CRT
  44. 1 point
    Na szczęście planują zwiększyć limit garażu A w najbliższej aktualizacji pojawi się m.in. nowe 911
  45. 1 point
    Kupione z ciekawości. Z tego co wyczytałem jest tylko dwa tomy po sześć zeszytów.
  46. 1 point
    Coroczny update kolekcji, znów trzeba nową półkę
  47. 1 point
    Wyrwałem w dobrej cenie pred świętami Lego Marvel Super Heroes 2. Być może cześć z was wie, że uważam jedynkę za niedościgniony wzór "gry lego" a i absolutny top gier ze świata Marvela. Myślałem, że nie da się popsuć tak fantastycznej symbiozy. Myliłem się Już z recenzji i trailera przeczuwałem, że całe to mumbo-jumbo z pomieszanymi uniwersami w jednym mieście może nie przypaść mi do gustu (dla przypomnienia LMSH1 dzialo się w nowym Jorku i były co najwyżej wyjazdowe misje fabularne), ale stwierdziłem, "Marvel to Marvel, będzie ok". Faktycznie da się z tym żyć, jednak czuć, że ten pomysł może i spoko wyglądał dla jakiegoś kierownika na papierze, jednak nie spisuje się dobrze w grze i to nawet z punktu widzenia 6/7latka. Owszem, niektóre krainy dają nam możliwość zwiedzenia Atlantydy (bez Namora ... o czym wspomnę zaraz), Sakaaru czy Attilanu, ale Egipt czy Dziki Zachód nie mają żadnego powiązania z Marvelem i ewidentnie są wciśnięte na siłę. Co najbardziej boli jeśli chodzi o klimat gry to absolutne wycięcie X-menów (FF też) i jawne faworyzowanie Marvel Cinematic Universe. Niech się w piekle smaży ten kto w Marvelu wymyslił ignorowanie X-ludzi tylko dlatego, że nie zarabiają w filmach. Mamy przez to jakieś abstrakcje pokroju Wilko-kapitana ameryki, Hulko-trolla a Wolverine'a, Cyclopa czy Beasta nie uświadczymy (gdzie dwóch z wymienionych to etatowi członkowie Avengers). Puścilbym to jednak płazem gdyby nie to, ze gameplay się popsuł doszczętnie... Bossowie w LMSH1 byli interesujacy za pierwszym podejściem. Tzn trzeba było znaleźć sposób na nich, a wtedy pękali w kilka minut i to poniżej 5ciu. Walka była dynamiczna - trik-piącha-trik-piącha i koniec. Tutaj walki to istny koszmar.Owszem jest schemat, ale zamiast 3 serduszek bossa maja oni pasek życia, który co chwilę jest zablokowany a nawet jak się odblokuje to trzeba go tłuc cholera wie ile, bo i tak co chwilę jest nieśmiertelny. Walki sa monotonne, sprowadzają się do bezmyślnego mashowania guzika ataku w nadziei, ze tym razem zejdzie przeciwnikowi trochę życia i po prostu irytują. Co więcej, niektóre misje fabularne to nic innego poza walką z bossem, co mojego syna bardzo rozczarowuje bo skoro gra jedną misję dziennie max to czuje się oszukany. Menu wyboru postaci zmieniono do tego stopnia, ze z metra dobrze nie widać kogo się szuka. Szczytem niedopracowania dla mnie jest to, że zacząłem jeden wyścig na mapie (która zagadki niedostępne przez brak umiejętności oznacza kłódką) i na dwie brami przed końcem okazuje sie, że nie mogę go dokończyć bo rzeczone bramki są za nieprzekraczalną barierą, która pewnie zniknie w późniejszym etapie gry. Paranoja. Jakby nie mogli dać kłódki na ikonie wyścigu. Co więcej dołożyli animację wzbicia się w powietrze po przytrzymaniu X. Nawet to spaprali. Normalnie wystarczylo nacisnać szybko X,X aby osiągnac to samo a teraz często włącza się ta durna i trwająca z 2/3 sekundy animacja. Wisienką na torcie jest teraz to, że w LMSH1 podczas grania misji na 2 osoby ekran o ile postacie były koło siebie był niepodzielony, i tylko w przypadku powędrowanie niewiadomo gdzie się dzielił. Tutaj jest podzielony cały czas. Suma sumarum. Skońćzyła się moja cierpliwość do gier Lego. Wychodzi na to, że LMSH1 zostanie niedoścignionym ideałem, a cała reszta jest w ten czy inny sposób upośledzona i wnerwiająca. EDIT: Dodatkowy komentarz odnośnie gry w co-opie: Wspominałem już o na siłę dzielonym ekranie. Okazało się, ze w jednej z potyczek potrafili jednak go "połączyć". Co tylko spotęgowało irytacje na ten tytuł. Grając w Co-opie na niektórych planszach, a dokładnie podczas walk z bossami ekran jest tak pocięty, ze szybko przemieszczający się Boss cały czas znajduje się poza zasięgiem kamery. Hammerhead, Carnom, Kang. Walka z nimi to ciągła gonitwa aby zobaczyć gdzie przeciwnika wywiało. Te walki w połączeniu z wspomnianą nieśmiertelnością bossów to istna orka na ugorze. Zawsze w takich chwilach zastanawia mnie czy nie było testera, który by powiedział "spieprzyliście ten element, poprawcie go" zamiast tylko szukać błędów? Czy naprawdę nie ma osoby w procesie produkcji gry, która ma ocenić czy "gra się dobrze"? Toż to miała być gra dla dzieci,a w momencie gdy 6 latek z frustracją woła "no zostaw mnie w spokoju" bo akurat 3/4 nieśmiertelnych przeciwników go oklepuje tak, że ten nie może ich metodycznie pokonać, człowiek aż chchiałby płytę połamać...
  48. 1 point
    +1 Nie wspominając o tym, że każdy z tych poziomów jest zaprojektowany tak, że można go przejść nawet bez używania dasha. Level design w tej grze jest najwyższej próby.
  49. 1 point
    Yes yes yes! Moja pierwsza wygrana solo Ależ to cieszy - dawno żadne multi mnie tak nie wciągnęło. Ostatnio takie emocje przeżywałem w DLC Survival do The Division, które zresztą w zamyśle jest bardzo podobne, więc tym bardziej nie widziałbym problemu, aby w kolejnej "Dywizji" znalazła się jakaś wariacja na temat Battle Royale. Tutaj miałem trochę farta, bo niedaleko mnie spadł drop, więc szybko podbiegłem, opierdzieliłem skrzynkę i znalazłem ghillie (z brońmi lipa, bo niby była konkretna snajpa, ale żadnej lunety do niej nie miałem), które znacząco ułatwiło mi niezauważalne przemykanie do strefy - taktykę miałem prostą - nie ujawniać pozycji, strzelać tylko na pewniaka itp. Co zresztą widać po moim liczniku zabójstw - dwóch z tych trzech ubitych to już ścisły finał i gość numer 4 oraz 2
  50. 1 point
    Widzę, że AC5 do preodera na ps4 w cyfrze, mam nadzieję, że do pudełek też będzie.
This leaderboard is set to Warsaw/GMT+02:00
×
×
  • Create New...

Important Information

25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych"). W związku z tym prosimy o zapoznanie się ze zaktualizowaną Polityką prywatności Privacy Policy.