Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation on 08/01/19 in all areas

  1. 21 points
    Małe zakupy z ostatnich dwóch miesięcy. Limitka FE od PerfectBlue, kolekcja shmupów vol.3 by Psikyo z Zero Gunner 2, Hollow Knight i Bloodstained, który wciąż czeka na patcha :). Na PS4 w końcu udało zdobyć się za koszt przesyłki steelbook do Last Guardian po znajomości i interesującego shmupa Game Tengoku Cruisin Mix Special, wydanego wstępnie na automaty i Segę Saturn w Japonii, po mniejszych kosztach można zakupić na PA wersję PS4, jeżeli ktoś lubi granie w "rakietki". Na PS2 druga część Shadow Hearts oraz sztos od Taito o zgrabnej nazwie 10.000 Bullets. W końcu dorobiłem się Xenogears, stan Mint. Dodatkowo 2 świetne ostki na analogach - DMCV i Silent Hill 2.
  2. 10 points
    Dzisiejsze zakupy - w końcu jest pudełkowa wersja Mutanta, więc wreszcie mogłem zakupić tego zacnego szpila
  3. 4 points
    Kolejne zakupy na DC i PSX'a (plus coś tam na PS4): .
  4. 4 points
    rozi podobno grał z modem wybielającym CJa do poziomu Eminema
  5. 4 points
    Wpadła platynka Chyba moja najtrudniejsza na tej generacji
  6. 4 points
  7. 3 points
    to ja biorę ten preorder zamiast Kubsona Tryb zapowiada się dobrze, niestet gra w niego jakiś dzban. Wygląda jakby Call of Duty szło na ratunek Battlefieldowym sierotkom.
  8. 3 points
  9. 2 points
    Zgadzam się z wypunktowanymi na poprzedniej stronie wadami tej gry. Nie sposób przyznać jednak racji temu, co napisał powyżej messer88. Da się bowiem całkiem dobrze przy niej bawić, szczególnie w późniejszym etapie gry. Pozwolę sobie rozwinąć temat. Niestety nie będzie to mój ulubiony Wolfestein (ba, nawet na w pierwszej 4ce go nie umieszczę). Gra bardziej przypomina edytor misji, w którym ktoś spędził nieco czasu i przedstawił to innym - kompletnie bez polotu to wszytko. Powtarzalność to spora, choć nie jedyna, wada gry. Zasadniczo mamy ponad dziesięć niezbyt rozległych map, które będziemy przemierzać wykonując zadania główne oraz poboczne. Gdy po zaliczeniu kilku z nich, 4ty raz wylądowałem w Bulwarze Zwycięstwa, to zwycięzcą się nie czułem. Ale, ale, otrzymałem zadanie, którego celem było zdobycie generatora, który to znajdował się w placówce nazwanej - Areszt polityczny. Pomyślałem sobie, że to będzie miła odskocznia od wspomnianego Bulwaru Zwycięstwa, zatem nakarmiłem Niem.... nazistów ołowiem, podnoszę generator i otrzymuję komunikat "Super, ten generator zasili potężny laser. Idź i go odszukaj, znajdziesz go w dzielnicy Bulwar Zwycięstwa". Kolejna wada jest dość nieoczekiwana i zaskakująca zarazem. Chodzi mianowicie o elementy RPG i idące z tym rozbudowanie naszej postaci tak umiejętnie skrojone pod mikropłatności. Naszą niewiastę wzmacniamy w kilku segmentach - umysł (energia, gromadzone zapasy), mięśnie (pancerz, umiejętność dzierżenia broni w obu dłoniach), moc (kamuflaż, sprint). Tych ulepszeń dokonujemy za pomocą monet. Natomiast zbierana gotówka służy do ulepszania broni - pojemność magazynku, siła ognia, i tak dalej. Do tego dochodzi kosztowna zmiana koloru pancerza i broni (ok, to tylko wizualny aspekt) i specjalne, szalenie przydatne i drogie wzmocnienia. Gra jest ciężka. The New Colossus nie był gra łatwą na średnim poziomie trudności, ale był jakoś tam uczciwy. Youngblood nie jest. Problemem jest to, że na ogół przeciwnicy to tak zwane gąbki na pociski. Jak to głupio wygląda, jak strzelamy w czerep przeciwnika i nie jest nim Uber Diesel Solider 4, jakiś aryjski mutant zakuty w zbroję, ale zwykła pięćdziesięciokilogramowa Helga, której twarz zasłaniają tylko Aviatory i oponent z odległości 40 cm przyjmuje na twarz sześć - osiem pocisków z szotgana i łaskawie 3/4 energii mu schodzi. I co najlepsze, opisani są oni jedną z dwóch odporności. Ci najpotężniejsi najszybciej padają pod ostrzałem amunicji broni nazwanej Sturmgewehr (taki karabin). Oczywiście przez niemal połowę gry jest zasadniczo jedyny w swoim rodzaju, ponieważ inne narzędzia mordu to co najwyżej działają na uber psa, abo uber wieżyczkę strażniczą. Później dochodzi kolejna broń tego rodzaju. Ty jesteś cwany i przewidujesz rozwój sytuacji ulepszając obie na maks, po czym na końcu gry najpotężniejszy przeciwnik ma inna odporność na te wszystkie zabawki i zostajesz z podstawowym pistoletem wyposażonym w tłumik A trzeba wam wiedzieć, że tak taniego bossa już dawno w grach nie było - mały, szybki, strzelać trzeba mu w plecy, strzelać kilka(naście) minut, a on (na normal) jednym atakiem nas zabija. Żeby było ciekawiej, jak giniesz, to nie ma, że boli - punktów kontrolnych brak, cały etap od nona (nie dotyczy tylko dwóch starć w tym tego z ostatnim przeciwnikiem - dzięki Bogu). Żeby było zabawnie, od czasu szóstego RE nie miałem w strzelaninie tak by chronicznie brakowało naboi. Oczywiście pierwsze kończą się te zarezerwowane dla najpotężniejszych wrogów. Graficznie jest bardzo dobrze. Wolfestein II już w momencie swojej premiery, był jedną z najlepiej prezentujących się gier. Youngblood prezentuje podobny poziom, ale całość nieco się zestarzała plus wyszło przecież takie Metro Exodus. Na Xbox One X mamy do wyboru albo natywne 4k i okolice 40 k/s, albo niższą rozdzielczość i okolice 60 klatek. Idealnie nie jest, ale po Far Cry New Daw (zablokowane trzydzieści), aż miło pograć. Szybko, efektownie. To co na placu boju - nawet na tym Bulwarze Zwycięstwa - robi taki Elektrokraftwerk (wyrzutnia wyładowań elektrostatycznych) to poezja dla oczu. Bardzo dobrze tez całość brzmi, choć szkoda, że ta fantastyczna muzyka, którą czasami słychać w radio, gra tak rzadko. O fabule nie ma nawet co wspominać. Poziom drugiego Rage, czyli nic nie co byłoby godne wzmianki. Tyle, że tam strzelanie się broniło, tu tez tak byłoby, ale mechanika psuje radość z gry. Najzwyczajniej w świecie. Reasumując nie jest to zła pozycja. Ma swoje dobre strony i ciekawe momenty (szczególnie w późniejszych etapach). Prezentuje się godnie, brzmi bardzo dobrze, ale jej problemem jest to, że każda z trzech poprzedniczek wydanych na tę generację zasadniczo wszytko robiła lepiej. I fabularnie było ciekawie, może nic odkrywczego, ale miało się wrażenie, że sam Quentin Tarantino maczał tam swoje paluchy. No i sama struktura poziomów była lepsza - tutaj mamy coś na modłę Dishonored, czyli też trochę wertykalnie, ale w przygodach Corvo się to sprawdzało z tytułu mechaniki i opcji skradania, a tutaj posucha w tej materii (podwójny skok i kamuflaż + dźgnięcie Disel Soidera nożem, bo ten go zabije po jednym szlagu, a Sturmgerwehr musi 1/4 magazynku wypluć, by mu coś zrobić. Grę ukończyłem w 14 godzin. Jak już uporałem się z Bulwarem Zwycięstwa, było lepiej, znacznie lepiej. Co nie zmienia faktu, że to najsłabszy Wolfestein od lat. Można kupić, pograć i nieźle/dobrze się bawić, ale bez rewelacji. 8/10 - grafika; 8/10 - audio; 6/10 - grywalność; 6/10 - ocena końcowa;
  10. 2 points
    Na śmierć zapomniałem, że wychodzi Doom Patrol u nas, dopiero nadrobiłem
  11. 2 points
  12. 2 points
  13. 2 points
    Jak widzę te okładki vinyli to zaczynam mieć mokro... ehh. Wydanie tego Bloodborne <3 Piękna sprawa. Ej no, takie coś to super sprawa: Dzięki za stronkę nadol, jakoś tak nie natknąłem się na nią wcześniej.
  14. 2 points
    Ja skończyłem wczoraj i jeszcze chyba zrobię kilka pobocznych. Strzela się git i im dalej wraz z kolejnymi apgrejdami broni jest lepiej. Skille tak samo - parę punktów w stealth i się fajnie bawiłem chociaż gra wcale nie wymusza nigdzie takiego podejścia. Skakania po lokacjach z początku wraz z sidequestami jest sporo tak więc radzę robić główne i sobie przy okazji odhaczać poboczne jeśli ktoś ma ochotę - nie ma tu nic ciekawego typowe idź zabij itp. Bossfighty są, ostatni bardzo fajny. Hub jest w porządku - poza pierwszą wizytą to nie będziesz tam spędzał więcej niż naście sekund. Największe imo minusy to z(pipi)any momentami respawn mobów i znikający bądź zacinający się dźwięk (ps4). Backtracking i ilość znajdziek wiadomo można też pod to podpiąć. Gra zyskuje jak się zmienia z pseudo open worlda w zwykły korytarzyk, zupełnie niepotrzebnie tutaj zamieszali. 6-7 jak najbardziej ok ocena, taka zwykła gierka w którą jednak gra się całkiem przyjemnie mimo wad.
  15. 2 points
    GOTY seria jak się ma kierownice i jaja żeby wyjść poza strefę komfortu. No i MOCARNE community - ludzie zrzeszają się w wirtualnych firmach spedycyjnych by wspólnie wozić ziemniaki. Ba, nawet istnieją radia truckerskie
  16. 2 points
    Obejrzałem sobie ponownie Endgame i podobało mi się znacznie bardziej niż za pierwszym razem bo mogłem wyłapać więcej smaczków a 3 godziny ani trochę się nie dluzyly. No i sceny z Avengers assemble czy Kapitanem walczącym Mjolnirem dalej są cudowne.
  17. 2 points
    Vc wolą talie juz sakramencko stare pierdziele bo jest muzyka z ich czasow i czuja sie jak w Miami vice
  18. 2 points
    a jak stawiałem SA na szczycie gtaów to lamusy fani Nico pisały w CW coś o nadmiarze aktywności, ha tfu I cyk odtarza się w głowie: 1. zdecydowanie najlepsze radio w całej serii + RATM, Faith No More, Alice In The Chains, Soundgarden i "Personal Jesus" Depechów <3 2. Klasyka rocka w KDST i robienie licencji pilota do: lub: 3. czy wreszcie bujanie się z ziomeczkami w rytm najbardziej gangsta 187 tracka po terenach balasów Muzyka w V nie była zła, ale bujanie się w jej rytmach, było tylko nieudolną próbą odtworzenia tego SZTOSA i cyk, kolejny z postów, który cringowo się nawet pisze. przeyebana sprawa sprawa ta nostalgia
  19. 2 points
    Odkopię ale sytuacja tego wymaga. Taka refleksja: Podstawówka. Powiedzmy VII klasa. Więzi międzygrupowe mocno zaciśnięte, grupki potworzone, jawna hierarchia, każdy wie - kto, co i z kim. Tak samo na WFie. Chłopaki powiedzmy dla przykładu z tej VII D grają w gałę. Przychodzi ten moment wybierania składu przez 2 kapitanów, no i wybierają na zmianę. Wiadomo - na końcu zostają same największe niedorajdy - w skrócie pi*zdy. A największą z nich przykładowo: Marian. Do którego zaraz wrócę. A jednym z wybierających Damian. DAMIAN, najlepszy w gałę, zawsze na ataku, setki bramek w sezonie. I nie tylko. Wysportowany jak diabli, dobry na setkę i w pływaniu. Kosza i siatkę również ogarnia. Ogólnie Damian niszczy prawie we wszystkim Mariana - w sensie sportowym. No właśnie prawie we wszystkim bo jak się okazało i to dopiero w VII klasie, Marian ogarnia pingla jak mało kto. I wygrał z Damianem secika. Cała klasa leje po gaciach ze śmiechu. Marian ogarnia temat, zaorał Damiana. Ten jeden raz, w tej jednej dyscyplinie, był lepszy. 30 lat później - zjazd absolwentów szkoły do której chodzili chłopaki z historii. Frekwencja całkiem dobra - jest Damian i Marian. Pierwszy temat jeszcze przed polaniem kielona na rozruch - ktoś z tłumu krzyczy "a pamiętacie jak Marian zaorał Damiana w pingla?" no i się zaczęło. Nikt nie pamięta o golach Damiana, o najlepszym wyniku na setkę w szkole, o świetnych rzutach za 3 punkty do kosza czy też świetnym rekordzie stylem zmiennym na 5km. Fifa 20 - z PJEMONT KALCZIO. Ku*wa leje. Wyrwali jej serce. Nikt nie pamięta, że w PESie od XX lat licencje jeżdżą na wózku inwalidzkim i błagają o eutanazję. PES ma JUVE. Ludzie na forach - cieszą się. Cytaty "taka średnia ta nowa odsłona ale kupię, pyknę sezonik Juventusem". FIFA na forach. "Ale słabo, że tak dali D. z Juventusem, jak to się będzie nazywało PJEMNOT?" A ktoś tam obeznany w temacie puszcza uśmieszek "a może PM BLACK WHITE?" I to właśnie ta osoba jest górą i będzie do końca. To jest ten jedyny raz, mały raz, gdzie, ktoś gdzieś z kimś wygrał w pingla i wyrwał mu serce, skradł duszę. Rozumiesz Damian? Na uj mi Twoje rekordy. Damian - wszyscy mówią o Juventusie, nikt nie pamięta Man Red, Man Blue czy Merseyside Red - przegrałeś rozumiesz?
  20. 2 points
    Na podstawie tego, że w obsadzie nie ma ŻADNEGO murzyna. Nie o takiego Netflixa walczyłem.
  21. 1 point
    Król Lew (2019) Z pełną premedytacją, po wszystkich tych narzekaniach i ocenach 5/10, wybrałem się, bo po prostu musiałem to sam sprawdzić. Cóż, w skrócie mogę napisać tyle, że filmowi zwyczajnie brak charakteru. No da się to obejrzeć bez większego zgrzytu, a każdy fan oryginału będzie zwyczajnie z ciekawością obserwował, jak przedstawiono znane i lubiane sceny, ale koniec końców wszystko to jest mocno obojętne. Mimo, że film jest dłuższy niż animacja z 1994, całość wydaje się strasznie szybko skakać po wątkach. Brak tu tego uczucia przygody, rozwoju bohaterów. Inna sprawa, że dodane sceny są zazwyczaj mało istotne i potrzebne. Piosenki wypadają blado przy oryginałach (a "Przyjdzie czas" zostało zwyczajnie zbezczeszczone i uważam nową wersję za nieśmieszny żart). Znane motywy muzyczne oczywiście nadal robią robotę, za to dubbing PL ma lepsze (Zborowski, wiadomo) i gorsze (Simba, który już w "jedynce" był taki sobie) momenty. Nie podobało mi się, co zrobiono z Rafikim (mocne stonowanie), za to Timon i Pumba wypadli całkiem przyjemnie i można ich uznać za plus remake'u. Wizualnie z jednej strony można wpaść w zachwyt, ale raczej nad poziomem efektów komputerowych (wygląda "jak życie"), z drugiej strony idzie to w parze z ogólnym wyblaknięciem i nijakością (wygląd cmentarzyska słoni to jakieś nieporozumienie). No ogólnie tragedii nie ma, nie mogę z całą stanowczością powiedzieć "nie idźcie do kina", ale też żadnych większych emocji i nawet taniego grania na nostalgii (może poza wchodzeniem znanych piosenek) nie odczułem.
  22. 1 point
    Przepis by Rudiok, aczkolwiek chyba żem nieco zmodyfikował. Dobrze tak sobie czasem usmażyć na grillowej patelni cukinię, a do tego serek z czosnkiem pietruszka i orzeszkami nerkowca. Całość doprawiona solą i pieprzem. ps. aha, oleju za dużo dałem, ale odsączyłem elegancko na ręczniczku papierowym
  23. 1 point
    Gaige Community Day Head & Skin + 5 Golden Keys 5JWBB-9ZX9J-B636C-BBBBT-ZCWXF
  24. 1 point
  25. 1 point
    Z dokumentów na HBO to obnowiązkowo: jinx: życie i śmierci roberta dursta
  26. 1 point
    Kiedyś zagrywałem się w Hard Trucki i 18 Wheels of steel, zawsze chciałem zagrać w coś takiego na konsoli. No, ale to nie prezentuje się zbyt dobrze, strasznie plastikowo wygląda.
  27. 1 point
    Kolejna platformówka 2d? Bez przesady, ileż można.
  28. 1 point
    Ja korzystam z tej strony: http://www.airdates.tv/ I każdym kolorem mam zaznaczony inny rodzaj serialu, np. faceci w rajtuzach na czerwono, saj faje/postapo na niebiesko, dramaty/obyczajowe na zielono itp. Jest bardzo przejrzyście.
  29. 1 point
    To samo co użytkownik wyżej- Days Gone. Kurde, na samym początku miałem sporo zastrzeżeń do gry, ale po czasie i paru patchach przestały mieć takie znaczenie. Zdanie mam takie, że gra się właściwie niczym szczególnym nie wyróżnia a praktycznie każdy jej element jest 'generyczny' i już był w innych grach aaa. Ale cholera, wciągnąłem się bardzo i nie mogę przestać grać, widocznie te wszystkie elementy złożone w jedną całość jakoś wyjątkowo mi podpasiły. Czyli ogólnie motocyklowo-rockowo-postapokaliptyczny setting zagrały ze sobą bardzo dobrze. Może mi się w końcu znudzi, ale na razie wyrżnąłem 500 freakersów i chcę więcej. Fabułę to generalnie robię baaardzo powoli, zamiast tego wolę po prostu zwiedzać ten piękny świat, przy okazji rozwalając hordy, nesty przy zapuszczonym na spotifaju soundtracku z serialu Sons Of anarchy. Drzewko rozwoju Deacona moim zdaniem bardzo dobrze zaprojektowane, chociaż póki co głównie biorę te z sekcji 'survival' Mam około 20 godzin na liczniku. Chyba będzie coś więcej, niż najmocniejsza siódemka w historii gejmingu. Idę grać
  30. 1 point
    Najwięcej customizacji tematów i muzyczek ma autobleem. Wystarczy go wgrać na sticka. To jak ustawić w bleemsyncu emu RA jest w pierwszym poście.
  31. 1 point
    https://onvinylstore.com/pl/p/AKIRA-YAMAOKA-Silent-Hill-2-/6458 Polecam ogólnie ten sklepik, ściągają wszystkie wydania ostków na analogach, ceny są ok i dużo promocji, np. warto teraz wziąć ostka Bloodborne za 100 zł, który wychodzi chyba we wrześniu nie kłopocząc się w poszukiwania po zagranicznych stronach etc. Widzę, że mają urlop do któregoś tam sierpnia, więc w razie co wysyłka zapewne jak wrócą.
  32. 1 point
  33. 1 point
    Dzisiaj będzie filmik z Moze. W międzyczasie
  34. 1 point
  35. 1 point
    Właśnie szukałem wczoraj i znalazłem: http://www.gamersheroes.com/game-guides/fire-emblem-three-houses-new-game-guide/ A z kolei na tej stronie jest napisane, że można zmienić poziom trudności przy NG+ https://www.rpgsite.net/feature/8750-fire-emblem-three-houses-new-game-plus-and-renown-guide
  36. 1 point
    Ja polecam apke na telefon TV time. Sprawdza się idealnie, widać co obejrzałem, co do obejrzenia, ile odcinków do końca, za ile nowy odcinek/sezon. Idealna dla ludzi, którzy oglądają milion rzeczy naraz i się zaczynają się w tym gubić.
  37. 1 point
  38. 1 point
    Grasz za dobrze i nooby mają ból doopy i wytykaja kłamstwo. Standard na tym forum.
  39. 1 point
    Deszczyk w Driveclub Animacje w Nier Automata Przywiązanie do pierdółek pana Kojimy Wypadki w GTA IV, po raz pierwszy zabawa z silnikiem Euphoria
  40. 1 point
  41. 1 point
    Ale to będzie petarda
  42. 1 point
  43. 1 point
    nie moge sie doczekac, az kvyat wbije za gaslyego po wakacyjnej przerwie i wlaczy torpedo mode w rbr
  44. 1 point
    wszystkie ksiezyce zebrane, gierka 10/10, czekam na dwojke
  45. 1 point
    Weekendzik spędzam wybornie ucząc kmiotków jak się morduje z klasą i wdziękiem (dzięki @Dave Czezky za ekspresową wysyłkę).
  46. 1 point
    5 miesięcy i 5 tysięcy później zrobiłem detailing mojej Julce, czyszczenie wnętrza i konserwacja skór, zewnątrz powłoka ceramiczna ahh kocham to auto w ciągu tego czasu bez przygód poza odpryskiem na szybie które się skończyło wymianą całej szyby
  47. 1 point
    Ocho, ledwo odpalone a już logo xboxa wypalone na zielonym tle.
  48. 1 point
  49. 1 point
  50. 1 point
    Dla tych co nie widzieli, ciekawy materiał o spelunky. Gra ktoś jeszcze w to? Ja do dziś nie pokonałem piekła, ale może wrócę do tej perełki po rocznej przerwie.
This leaderboard is set to Warsaw/GMT+01:00
×
×
  • Create New...

Important Information

25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych"). W związku z tym prosimy o zapoznanie się ze zaktualizowaną Polityką prywatności Privacy Policy.