Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 03/30/20 in all areas

  1. 38 points
    Żona już o 06:30 wręczyła mi dziś w łóżku prezent urodzinowy. Tego co jest w środku sie nie spodziewałem. Tym wieksza radocha.
  2. 24 points
    No siemanko konsolowe świry:
  3. 22 points
    Dźwięk w grach, to dla mnie podstawa. Traktuję go na równi z obrazem, także tego Chłopaki na mieście mówią, że jakość dźwięku jest tak samo dobra jak w moich ukochanych TB Elite 800x. Na pewno są lepiej wykonane, lekkie i wyglądają na trwałe. Oby były również mniej awaryjne od moich dwóch egzemplarzy Turtle Beach, a raczej Turtle Bitch Teraz czekam aż się naładują i będzie testowane
  4. 21 points
    Małe zakupy na kwarantanne. Miałem czekać do ps5 ale nie wiadomo czy w ogóle wyjdzie w tym roku a zaległości trzeba ograć. Zakupiłem od razu konsole i wszystkie ciekawe exy jakich nie miałem okazji ograć od sprzedaży konsoli. W co by tu zagrać judgment, nioh 2, death stranding, Detroit czy shadow of the colossus. A może opalić switcha lub Xboxa. A może Netflix Amazon czy HBO go. No jest co robic. Jakoś dam sobie radę do końca lata .
  5. 21 points
  6. 21 points
    Pierwszy! :) Taki początek miesiąca to ja rozumiem, będzie grane, czytane i pite.
  7. 19 points
    Rzucanie minusów w niepoważnych sprawach jest absolutnie głupie, więc zgadzam się, ale to praktyka częsta na forum, Mędrek pierwszy i ostatni nie będzie, żeby jakoś specjalnie go wypunktować :v Ale co jest konkretnie nieprawdą? Jeśli ktoś ma jakieś obiekcje, czy chce mnie poprawić to będę wdzięczny (bo sam czegoś się nauczę). W poprzednim poście baaaaardzo skrótowo opisałem jak wygląda proces optymalizacji (w rzeczywistości to jest walka o każdą klatkę), dla chętnych są dostępne rzeczy, GDC regularnie publikuje materiały z własnych konferencji, są fora i miejsca gdzie można o tym rozmawiać z ludźmi, którzy pracują przy grach (są też game jamy, które serdecznie polecam). Jeśli ktoś chce dowiedzieć się jak się robi gry, to ma otwarte szeroko bramy do tej wiedzy, mamy najprzyjaźniejsze czasy ku temu, dostęp do informacji jest prosty. Nawiasem mówiąc, bottlenecki na które natykają się obecni developerzy, to nic przy tych, które pojawiały się na przestrzeni lat, obecnie sprzęt jest prostszy (ale i dla części devów oraz pasjonatów mniej kreatywny), a nadchodzące konsole będą jeszcze przyjaźniejsze developerom. Informacja o profilach w devkitach jest też do zdobycia normalnymi źródłami, np. czytając ostatnie materiały DF (które ewidentnie interesują ludzi, żeby ich używać do wojenek, nie do zdobywania wiedzy). Nic innego nie dodałem (a casus założenia czy ktoś ma dostęp do devkitu jest taki, że osoba z dostępem do devkitu na forum publicznym raczej nie chciałaby o tym mówić) Odniosę się też do "szybko zrobiony patent na niedobór tak bardzo nieważnych teraflopów" - to tak nie działa, to nie jest podkręcenie zegara w karcie i patrzenie czy komputer się nie zwiesi, każda zmiana w SoC konsoli to absolutnie gigantyczne pieniądze i czas spędzony nad R&D, czas spędzony przez inżynierów z dwóch firm, bo AMD jako partner sprzedaje głównie technologię, więc ich praca też ulega ewolucji/zmianom. Zmiany takie jak te, stanowią jeszcze większy problem - w momencie gdy decydujesz się na własny, customowy model chłodzenia, musisz wziąć pod uwagę wszystkie zmienne i to ile ciepła musisz wyprowadzić, zachowując termalne limity. Im wyższa częstotliwość, tym jest to cięższe zadanie, więc "szybko zrobiony patent na ostatnią chwilę" jest tym bardziej nierealny, bo zakłada przeprojektowanie bardzo wielu elementów. I tak ewidentnie w tej - dość absurdalnej - plotce, z niezrozumiałych względów wstawionej przez EiC Windows Central na własny profil na TT, jest ziarenko prawdy. Konsola będzie potrzebowała odprowadzać mnóstwo ciepła (wysokie zegary, SSD, pamięć etc. - wszystko na malutkim APU, szacuję okolice 300mm2) - tylko no, po to chyba wszystkie patenty związane z własnym chłodzeniem. Najbardziej absurdalne w plotce była dywagacja o formie konsoli - żaden, absolutnie żaden developer na świecie nie miałby tej wiadomości . Dla przypomnienia, forma i ostateczny wygląd PS4 zostały wybrane przez Andrew House'a tuż przed startem produkcji, wybierał z dwóch designów, nikt oprócz projektantów nie miał dostępu do tej informacji. Na koniec. Do startu tej generacji nie będę pisał już o sprzęcie i technologi tutaj (ani w innym wątku na forum) jeśli ktoś chce ze mną porozmawiać, chętnie popiszę na priwie. Trochę męczą mnie te przepychanki fanboyów, szczególnie w tej sytuacji. Nie wiem - w najbliższych miesiącach, w tym roku, dotknie nas gigantyczny krach finansowy, dotknie naszych bliskich, dotknie znajomych, dotknie wszystkich na około, dotknie rzeczy, które lubimy (dotknie też i gierki, i konsole, i resztę rzeczy, o które lubicie się wszyscy kłócić). Wiele osób będzie musiało zrezygnować ze swojego stylu życia, będzie musiało przewartościować wiele rzeczy. Mnie też to czeka, w tym roku miałem mięć kilka wydatków związanych z tym hobby, czekałem na premierę Ampere, czekałem na nowe konsole. Prawie na pewno zrezygnuję z tego, a i tak czuję się niesamowitym szczęściarzem, bo wiem, że nadal będzie mnie stać na w miarę normalne życie, to szczęście nie jest i nie będzie dane wszystkim. Dlatego, te pyrrusowe "zwycięstwa" w absurdalnych kwestiach związanych z hobby, te kłótnie o firmy, których generalnie nie obchodzi wasze zdanie, zaczynają mnie irytować bardziej niż zwykle. Jak ktoś dalej chce mnie mieszać w wojenki konsolowe, teorie konspiracyjne, be my guest. Przecież nic na to nie poradzę. Życzę wszystkim też żeby ciężki czas przeżyli jak najłagodniej i mogli się cieszyć z przyszłej generacji, ta - dla twórców i graczy - do momentu kryzysu związanego z pandemią zapowiadała się znakomicie, a każda osoba z którą rozmawiałem (od tych robiących gry AAA dla największych wydawców, po średnie i małe teamy Indie) była podekscytowana możliwościami obydwu maszyn. Oby tak pozostało, niezależnie od wszystkiego, co się będzie działo. Peace out. (ale o gierkach i innych tematach pisać będę nadal, niestety - dla produktywności czasu)
  8. 19 points
    głupio by było umrzeć na wirusa z gtx 770 i zabytkowym i5 na pokładzie więc czas na mały update, procek to ryzen 9 3900X i zaraz będzie orany Quake 2 RTX
  9. 18 points
    Znowu odkrywam Wiesława po wątku fabularnym, czas na sub-questy. DSR: 3200x1800, Tekstury 4K i do tego phoenix lighitng mod. W ruchu wygląda to fenomenalnie.
  10. 18 points
    Wywiad był bardzo ciekawy - jeśli ktoś traktuje to jako "clickbaitowe gó.wno" - to niespecjalnie się wczytał albo po prostu technologia go nie interesuje. Wywiad był zapowiadany od jakiegoś czasu, to nie miały być nowe informacje, tylko wyjaśnienie poruszonych przez Cerny'ego rzeczy z jego wystąpienia (co zostało osiągnięte). No, ale to było oczywiste - po to jest ten cały system - żeby optymalizować do konkretnego rodzaju workloadów w oparciu o rzeczy, które chce się osiągnąć w obrębie danego limitu :I Devsi mają dostęp w devkitach do wcześniej przygotowanych profili, do których mogą dostosować proces optymalizacyjny (jeśli chcą). No i pisanie "pod latające zegary" - tak nie działa proces pisania gier: punkt stały jest potrzebny po to aby na każdym sprzęcie napisany kod zachowywał się tak samo (to jest największy plus fixed hardware). Optymalizacja i tak odbywa się na poziomie wykorzystania cykli i umiejętnym zarządzaniu dostępnymi zasobami (czyli całością rzeczy, łącznie z tym jaką informację trzymać ile milisekund w cache, a którą zostawić w ram, czy kiedy CPU może wykorzystać informację w danej klatce i milionami podobnych operacji) W przypadku PS5, dev ma więcej możliwości wpływu na to (jeśli chce). W przypadku stałych zegarów, też musisz pilnować cykli i całego workloadu, oraz tego jak operować nimi w obrębie CPU/GPU, chyba, że chcesz przeciążyć sprzęt. I wszystko i tak się będzie sprowadzało do danych gier, ich silników, w jaki sposób są wykorzystywane oraz od metod obieranych przez ich twórców, bo będą dawały różne rezultaty między XSX i PS5, czasami zahaczając o ekstrema (tak jak jest i w tej generacji, gdzie w wybranych grach PS4Pro traci dużo mniej niż "teoretycznie powinna" i to samo w przypadku XB1 a PS4, gdzie jest odwrotnie) Nie rozumiem cały czas tej negacji. Sony wybrało to rozwiązanie, żeby dać więcej mocy devom, w wybranym dla siebie TDP/BoM/wybranej cenie MSRP. Nie zrobili tego, żeby oszukiwać kogokolwiek :| Część osób chce ( again, z niezrozumiałych dla mnie powodów) ewidentnie, żeby jedna konsola była znacznie gorsza od drugiej, bo nie wystarczy, że jedna jest słabsza (ale nadal bardzo dobra), musi być po prostu jakieś ekstremum. Rodzaj jakiejś walidacji wewnętrznej albo nie wiem, mentalność typu "nie wystarczy, że dobrze mi się wiedzie, sąsiadowi musi gorzej".
  11. 18 points
    Taka mi dziś paczka przyszła
  12. 18 points
    Ostatnie zakupy. Banderas
  13. 16 points
    Skończyłem Hard, 20+ zgonów, około 10 godzin gry w sumie. Krótko, a na normalu bez powtórzeń i oszczędzania ammo pewnie pykłoby w 6 h. Jak najbardziej rozumiem żale, że gra trwa tylko tyle czasu i nie mam zamiaru jej za to usprawiedliwiać. Inna sprawa, że dla mnie znacznie ważniejsze jest replay-ability: ponowna zabawa na very hard, masterowanie ocen oraz speedruny - będzie jeszcze DŁUGO i MOCNO grane, oj tak. Staram się chować większe spoilery, ale mogę zdradzić co nieco z gameplayu, więc jak ktoś jest wyczulony, to niech nie czyta. Minusy, czyli najpierw to co mi się nie podobało, czyli przede wszystkim wycięty content zarówno z klasycznego RE3, jak i pozbawienie gry kilku fajnych elementów z RE2 remake. Gra została całkowicie pozbawiona wyborów, a co za tym idzie delikatnej nieliniowości i co gorsza - "losowego" pojawiania się Nemesisa, czyli najlepszego ficzera z oryginalnej trójki. Fatalny pomysł, żeby z tego zrezygnować, nie będzie już siedzenia jak na szpilkach przy drugim podejściu. Jeżeli natomiast chodzi o elementy z RE2 remake to możemy zapomnieć o korzystaniu z przedmiotów defensywnych, granaty odgrywają znacznie mniejszą rolę, a zużywalnych noży nie ma wcale. Szkoda, dodawało to nieco taktycznego smaczku do gameplayu. Zamiast tego mamy jakieś tępe mashowanie guzika, żeby wyrwać się z uścisku przeciwnika... Zagadek jest dużo mniej, bronie zdobywa się w prostszy sposób (co nie znaczy, że same nam wpadają w łapy, niektóre można kompletnie przegapić), lokacje już nie są taką plątaniną korytarzy. No i co mnie zraniło w serduszko: BRAK RIBBONÓW. Dlaczego k*rwa?? Idziemy dalej - nie jestem fanem przesadnie filmowych i oskryptowanych gier, dlatego nie podobały mi się niektóre ucieczki przed Nemesisem, zwłaszcza pierwsze pół godziny za bardzo śmierdzi takimi tytułami (na szczęście później jest tego bardzo niewiele). Ok, wygląda to fajnie i efektownie, ale odbywa się przy znikomym udziale gracza i przy kolejnych podejściach będzie wkurzać. To by było chyba na tyle jeżeli chodzi o zrzędzenie Plusy, czyli to za co grę absolutnie pokochałem. Oczywiście nie da się nie wspomnieć w tym miejscu o NEMESISIE. Zrobili go naprawdę za(pipi)iście: jest straszny, przepotężny i nieustępliwy. W pewnym momencie przestał mi już nawet przeszkadzać ten jego nochal i dziwne zębiska, a w zasadzie to nawet nie miałem czasu się tym przejmować, bo całą uwagę skupiałem na tym, żeby mi nie zmasakrował dupska drań jest niesamowicie szybki, potrafi skakać nam przed ryj, robi efektowny użytek ze swoich macek, a jak przywali to razem z Jill zapalają nam się gwiazdki przed oczami. Mr.X w porównaniu do niego to cienki bolek i jest mi w tym momencie autentycznie żal wszystkich, dla których łysy z poprzedniej części stanowił zbyt dużą przeszkodę, żeby cieszyć się rozgrywką. Nie macie tu czego szukać, bo przy Nemku pękną Wam odbyty. Ile razy z nerwów uciekając przed nim i na ostatnią chwilę schylając się przed zabójczym ciosem wycierałem pot z czoła, to nie zliczę. Obowiązkowe pojedynki z nim są równie świetnie co ucieczki. Drugim najważniejszym bohaterem gry jest samo miasto. Raccoon City prezentuje się mega klimatycznie: jest mroczne, doszczętnie zdemolowane, porośnięte jakimś dziwnym grzybem, z walającymi się na każdym kroku trupami. Te świecące szyldy i kolorowe neony na dachach budynków pięknie kontrastują z zakrwawionymi i ciemnymi uliczkami. Wyglądem w ogóle nie przypomina tego z klasycznego RE3, zmieniono w zasadzie wszystko (nawet znane uliczki zostały mocno zmodyfikowane) i bardzo dobrze. Pozostaje tylko żałować, że po zaledwie kilku godzinach sceneria zostaje zmieniona i brakuje charakterystycznych lokacji z pierwowzoru. Chociaż szpital został znacznie rozbudowany, to już nie jest zbudowana z kilku pomieszczeń na krzyż miejscówka z oryginału i ma moim zdaniem znacznie lepszą atmosferę. Bardzo spoko jest system uników, chociaż trzeba sporo poćwiczyć, żeby się go nauczyć. Nawet mimo tego przeciwnicy tym razem już nie są tacy łatwi do wyminięcia jak wcześniej, więc speedruny będą przesrane tryb very hard też pewnie będzie mnie kosztował trochę włosów z głowy. Pisałem wcześniej o - trochę słabo, ale zamiast niego mamy nowy rodzaj przeciwnika, który spełnia podobne zadanie. Więc chyba w sumie spoko. Podoba mi się, że bronie dalej mają niezłe (pipi)nięcie i że trzeba się ciut nabiegać, żeby znaleźć do nich dopałki, dzięki temu nawet mimo, że lokacje już nie są takim skomplikowanym labiryntem korytarzy, to jednak dalej zachęcają do eksplorowania i lekkiego backtrackingu po bonusy. Grafika jest śliczna (chociaż widać czasem cięcia względem RE2 np. snop światła z latarki czy ogień po strzale z granatnika już tak "nie robią"), za to muzyka... o Jezusiu, tego mi brakowało najbardziej w remake'u dwójki i jestem mega zadowolony, że tym razem Capcom nie pokpiło sprawy - pojawiają się zarówno całkowicie nowe, jak i znane utwory (na creditsie pojawiła mi się łezka w oku ), a co najlepsze jedne i drugie są świetne i boostują klimat gry o 100%. Czyli tym razem nie trzeba będzie kupować dodatkowo soundtracku, żeby w pełni cieszyć się grą. Dzięki Capcom. Sam gameplay to w dalszym ciągu ogrom frajdy, mix bardzo przyjemnego strzelania przy jednocześnie rozsądnym rozporządzaniu ekwipunkiem (nap*erdalaj do wszystkiego niczym Rambo i zostaniesz z nożem), biegania po klimatycznych lokacjach i sporadycznym rozwiązywaniu prostych łamigłówek (ale szkoda, że nie ma ich więcej) + wrzucające ciary na plecy ucieczki przed Nemesisem. Jest naprawdę syto i emocjonująco. Szczerze? Średnia gry na poziomie ledwo 80% na MC to niezły żart, a oceny pokroju 7/10 wzbudzają we mnie co najwyżej uśmiech politowania. 60/100 Gamespotu? Sorry, już po prima aprillis. Fakt, gra nie jest już tak mocnym i świeżym yebnięciem jak remake RE2 i w kilku miejscach bolą cięcia (chociaż jest też trochę nowości i modyfikacji) czy krótki czas gry, ale to i tak bardzo podobny poziom co przygoda Leona i Claire. W kwestii samego gameplayu czy oprawy trójeczka niewiele ustępuje poprzedniczce, a w miejsce słabujących rzeczy mamy też kilka bardzo dobrych elementów (chociażby Nemesisa stanowiącego piękne rozwinięcie Mr.X czy Jacka Bakera z REVII). Ja jako fan serii jestem wniebowzięty, RE3 to spełnienie moich mokrych snów i na pewno będę jeszcze długo i namiętnie zabawiał się z Jill 9/10
  14. 15 points
    Oczywiście za sprawą @Dave Czezky, jak zawsze perfekcyjna obsługa i realizacja. Bohater na jakiego nie zasłużyliśmy.
  15. 15 points
  16. 14 points
    Mam wirusa, obowiązuje kwarantanna. Jest idealnie
  17. 13 points
    Wreszcie! RE3 z PerfectBlue jest i u mnie! @Dave Czezky wywiązał się znakomicie, ale niestety wąskie gardło w postaci inPostu sprawiło, że dopiero dziś, po staniu w dłuuuugiej kolejce do samochodu kuriera (paczkomat przepełniony) odebrałem paczuszkę. Pudełkowa wersja Remnant from the Ashes kupiona jakis tydzień temu, ale wciąż nie rozpakowana, bo najpierw DOOM a teraz Resident
  18. 12 points
    Kolejne fanty na czas odosobnienia i nie tylko. No i nie tak sztampowo jak wszyscy Bonusowo, coś do obejrzenia w weekend, jako że było za grosze, a nie miałem okazji zobaczyć wcześniej.
  19. 12 points
    Ech, w La Mulanę jedynkę zagrywałem się na Vituni, swego czasu kupiłem nawet edycję Limited Run. A teraz wyszła dwójka. W pakiecie z jedynką. Wydania na bogato, które w sumie nie są mi potrzebne, bo tylko zajmują miejsce, ale tylko takie były dostępne. A ja musiałem to mieć, tylko znów nie mogłem zdecydować czy chcę to na Switcha, czy PS4. Nie potrafię wyjaśnić co takiego jest w tej grze, ale ją uwielbiam (jedynkę, bo w dwójkę jeszcze nie grałem). Trochę drewniana, trudna i wymagająca cierpliwej eksploracji (żadnych waypointów), ale atmosferą jestem zauroczony. Wersja Switch rozpakowana, PS4 nadal w folii.
  20. 11 points
    Mialem czekac na nowe karty ale z tym koronawirusem i opoznieniami zdecydowalem sie na rozwiazanie posrednie Smok moze udac sie na odpoczynek po kilku latach wiernej sluzby
  21. 10 points
    To jest straszne. Nikt jeszcze nie widział konsoli w akcji, nikt nie widział gier, tego jak chodzą, jak wyglądają a już niektórzy chcą nowy model? Żeby co? Żeby tylko był na piapierku lepszy niż konkurencja? Żeby zaspokoić swoją jakąś wewnętrzną chęć i wrażenie że ja mam lepsze a oni gorsze? Gracze serio proszą się sami o ruchanko - wyścig szczurów taki jak miał kiedyś miejsce na PC. Niektóre gry już w tej chwili wyglądają fenomenalnie na TV 4K (i wcale nie chodzą w 4K tylko w jakiś dziwnych rozdziałkach albo szachownicach). Na nowej generacji będzie tylko lepiej. Ja się pytam po co komu te nowe, ulepszone konsole? Jeśli nawet Sony wyda ulepszony model to mam nadzieje że wzorem tej generacji bazowe PS5 będzie tym priorytetowym sprzętem. Imo bardziej wskazuje na to że będzie inny model jak np. XSS.
  22. 10 points
  23. 10 points
    Wszystko fajnie Panie Hendrix ale w dalszym ciągu Pan teoretyzuje a pisze Pan jakoby było to faktem. Jeśli ma Pan dostęp do devkitu PS5, chylę czoła i kapelusz a jeśli nie to sorry, to nieprawda. W każdej plotce jest ziarno prawdy. Im dłużej to trwa jestem pewny, że Microsoft zaskoczył wszystkich w tym najbardziej samo Sony. "Latające zegary" o których mowa to po prostu zrobiony na szybko patent na niedobór tak bardzo "nieważnych" teraflopów. I to nie jest żaden "przemyślany marketing" mając w pamięci fantastyczną kampanię PS4. Można hejtować.
  24. 10 points
    Gierka wymiata Bezspojlerowo mogę powiedzieć że: -to jest cudowne uzupełnienie RE2make, serio momentami krzyczę sam do sobie "O kur.wa!" :) -graficznie jest sztos -na zwykłym PS4 chodzi idealnie -od pierwszej minuty są niespodzianki -Nemesis, zwany na pewnym portalu Genesisem, wymiata i co ważne, wcale nie jest obecny cały czas! Jest dużo swobodnej eksploracji. -nigdy nie zrozumiem czemu wycięli gore, to jest jedyna wada tej gry na ten moment
  25. 9 points
    Jutro sprawdzę te wyzwania. Na minus brak wyścigów motorów- no korva jak to w ogóle możliwe. Do tego w sequelu liczę na bardziej rozbudowana możliwość customowania motoru - robienie motoru pod wyścigi, crossy/choppery. Fhoi liczę na jakieś miasto tym razem, oczywiście z badlandsami jak tutaj. Mam nadzieję też że hordy x10 się pojawia bo ja mimo wszystko ich wielkością jestem zawiedziony. Mimo wyje.bistej jazdy motorem aż się prosi o 4 kolowce. W sumie jak sobie myślę to dużo rzeczy bym chciał w kolejnej części (więcej survivalu(tylko jako opcje, bez zmuszania, dobry przyklad rdr2), prowadzenia obozu (To samo rdr2), czyt. wiecej (pipi) do zabawy lecz jakby nie siadly to spokojnie mozna byloby olac) Ehh dobra gra, ile sie w to nagrałem... będzie ciężko coś innego odpalić. Razem z Horizonem piękne dwa nowe IP że świetnym gameplayem i settingiem, sequele wjedzie jak dzik w szyszki. Jest mega potencjał na to IP i mam nadzieję, że dobrze je wykorzystają.
  26. 9 points
  27. 9 points
    U mnie kwarantanna przedłużona do 28 kwietnia więc odpuszczam już redukowanie mocniejsze w tym roku bo nie ma to sensu.Staram się utrzymać formę ale nawet już na wage patrzeć mi się nie chce bo przez fakt kwarantanny kompletnie straciłem motywacje.No nic może za rok coś się porobi a obecnie wygląda to tak :
  28. 8 points
    Moderacja jak szybko działa, z najbardziej znaną sceną historii gejmingu sprzed 25 lat mdr. Wrażliwość mężczyzn na tym forumingu jest niesamowita. RIP chłopaki. Oczywiście nikt nie mówi nic takiego, jak powyżej. "Nie może być spoilerów" mdr, aż czuć te łzy płynące po drugiej stronie ekranu podczas pisania tego zdania. Wiadomo, że z definicji wszystko może być spoilerem. Jeśli ktoś uznaje, że czegoś nie chciał przeczytać, to jest to spoiler, tyle. Kwestia jest taka, że niecałe 20 lat po tym, jak wymyślono bycie obrażanym przez spoiler, dzisiaj prawie wszystko tym spoilerem może być. Wystarczy zobaczyć jak wyglądają różne tematy tu na forum. Ludzie wrzucają w spoilery rzeczy czy nazwy, które osobom, które nie grały, i tak nie będą przecież nic mówić. To że w grze się, np. wchodzi do dungeonu. Że się czymś steruje. Że jest jakieś miejsce... Wszystko jest spoilerem. Ok, ludzie nie chcą wiedzieć - znam tę przyjemność niewiedzenia co się trafi. Tylko że łatwiej by było cały temat wrzucić w spoiler. Nie uwierzycie, ale grałem w życiu w sporo gier, o których kompletnie nic poza okładką i mniej więcej jaki gatunek nie wiedziałem! Także gier rangi GOTY AAA 1st party z plakatami w centrum Warszawy! A nic nie robię tylko siedzę na forumie o grach video. Jak to możliwe. Są jeszcze ostatki, które widzą, jakie to jest zabawne. Ludzie wchodzą do tematu nazwanego "FF VII Remake" po to, żeby napisać: "ej ale tylko nie spoilerujcie mi tutaj co jest w grze Final Fantasy VII Remake, nie po to tu wchodzę, nie jestem tu rozmawiać o zawartości gry FF VII Remake, tylko żeby po raz kolejny publicznie napisać, że nie wolno pisać o tym co jest w grze FF VII Remake". Kiedyś, pamiętam, wszyscy by to tutaj obśmiali, że zawsze może sobie, nie wiem, nie wchodzić do tematu o grze FF VII Remake. Teraz policja na ulicach, uczucia obrażone. No ale zacznijmy spoilerować. Okej, powiem co chyba dla większości nadal nie jest "spoilerami" (normalne rzeczy które sami developerzy mogliby powiedzieć o grze promując ją), ban niech nadejdzie.
  29. 8 points
    Doom na premierę wersja Deluxe, a Control i skate 3 z obecnych promocji
  30. 8 points
    Zapas gierek za firmowe punkty, przyda się na czas izolacji. Blair Witch zdołał mi już napędzić stracha latającą płytą w pudełku, ale po odfoliowaniu wszystko jest z nią okej. Fajny gratis w postaci pocztówek i soundtracka z Anno 1800. Kolejne dwie gierki dojdą w przyszłym tygodniu
  31. 8 points
    Może i wygląda ale kur.wa, jaka ona jest paskudna.
  32. 8 points
    @aux podstawowa. Ot pudełko ma trójwymiarową nakładkę.
  33. 8 points
  34. 7 points
  35. 7 points
    Z tego co piszą na venturebeat to 64, Sunshine i SMG1&2 mają wyjść w wydaniu zbiorczym, w podobny sposób jak na 25-lecie wyszło Super Mario All-Stars z marianami w 2D. 3D World jako osobna pozycja, w wersji Deluxe z dodatkowymi poziomami. https://venturebeat.com/2020/03/30/nintendo-is-making-3d-mario-remasters-for-his-35th-anniversary/
  36. 7 points
    Macie poradnik od fachowca on wam wyjaśni
  37. 7 points
  38. 7 points
    Marzec z głowy: Do pełni szczęścia brakuje Dooma, ale co się odwlecze to nie uciecze. Wleci w kwietniu w wersji na PC oczywiście. #zostanwdomu
  39. 6 points
    Nie polecam zabierać Animal Crossing na sranie, bo można się zasiedzieć. Ale złapałem nowego motylka, więc było warto. Czyli jednak polecam.
  40. 6 points
    Nie grajcie na normalu! Jest za prosto i nie odblokujecie żadnego większego poziomu trudności!! Wkurzyłem się bo liczyłem że chociaż wpadnie Nightmare. Po przejściu na normalu odblokował mi się sklepik i chociaż jeden zaje.bisty strój dla Jill. Carlos nie dostał nic :( Przejście na normal zajęło mi równe 8 godzin. To jest mocno naciągany czas, ponieważ ja lubię się d e l e k t o w a ć gierką, badać lokacje, wracać się i robić screenshoty :) Zapłaciłem 249zł i nie będę leciał na pałkę żeby szybko opchnąć na PT. O nie! Lubię wpierw zapoznać grę i dopiero potem brać się za masterowanie. Platyna musi być, choć mam pewne obawy o najwyższy poziom na S. Będzie zabawa! :) W spojlerze konkrety odnośnie odblokowanych rzeczy. Okej. Idę robić speedrun na hardcorze. Co za tępe tłuki w tym Capcomie :) Gierkę oceniam bardzo pozytywnie, na 8+ lub 85/100 w skali Neo Plusa. RE2make był lepszy bo RE2 był lepszy, poza tym tutaj nie ma już tego efektu świeżości. Śmieje się z dzbanów co wystawili grze 5/10 albo 3/10. To jest po prostu kolejny Resident Evil w którego musisz zagrać. Tyle i aż tyle.
  41. 6 points
  42. 6 points
    Bardzo się różni. Przede wszystkim masz dojrzalszą fabułę, do transportu masz jedynie motor, o który musisz dbać. Postacie wykreowane perfekcyjnie, a nie takie wydmuszki jak w Far Cry (nie licząc Vaasa), no i w FC nie walczysz z zombie. Poza tym to sandbox jak każdy inny, tyle że w zdecydowanie innym, odmiennym klimacie. Śmiało polecam Days Gone, bo to kawał dobrej produkcji.
  43. 6 points
    Jeszcze tylko nalać whiskey i można grać A wieczorem na Pchli, haha
  44. 6 points
    Beka to jest z ciebie alterze bo juz swoje zrobiles kilkajac w naglowek i polinkowales przez co jeszcze pewnie pare klikow z forum wpadlo. Myslisz, ze walczysz z systemem a de facto dokladasz do pieca. Nie zrozumiem nigdy tego masochizmu wchodzenia na ppe a potem placzu ze z plotki o gta 6 zrobilo sie 18 newsow. No taki to jest portal. Ku.rwa, oni nawet tego swojego modeli biznesowego nie ukrywaja co ci juz Perez wyjasnial. Po prostu tam nie wlaz. Mnie wku.rwili spoilerem w tytule newsa i olalem calkowicie lata temu. No zeby w dzisiejszych czasach meczyc sie z ppe jak doslownie wszedzie lezy wiedza o gierkach. Nawet jak nie znasz angielakiego. Juz nawet na tym gardzonym forum masz tematy gdzie ludzie postuja tweety czy linki od deweloperow. Serio po ch.uj sie meczyc z ppe? A jak zalezy ci na redakcji, w co po tonie twojej dyskusji watpie, to odpal portal, kliknij w randomowy news jak w pajacyka i zamknij karte przegladarki. I jeszcze to nawiazywanie do jakiejs prosby o wylaczenie adblocka xD Raz na dekade istnienia portalu. Moj ulubiony podcast ma takie problemy z utrzymaniem, ze od lat prowadzacy wrecz blaga o dolara czy dwa. A tu ku.rwa jasniemozny pan urazony ze mu ktos mowi co z pienionszkami ma robic. Bezkitu te opinie o graczach to sie z nikad nie biora.
  45. 6 points
    Patrzcie jak się ma Wasz kalendarz do aktualnych wydarzeń: Marzec - wirus rozsiany po całym świecie: Kwiecień - kwarantanny i stan wyjątkowy: Maj - :
  46. 5 points
    Ke? Mimo kilku niedociągnięć gra jest nadal co najmniej bardzo dobra, lepsza od większości stuffu, w jaki można obecnie zagrać. Moim zdaniem, żeby zaraz ktoś się nie doczepił.
  47. 5 points
  48. 5 points
  49. 5 points
    Nie wiem o jaki potencjał chodzi i jakie to niby innowacje ma konkurencja ale switch to konsola z krwi i kości a PS4/XboxOne to po prostu ewolucja tego, czym były PS3/X360 i nextgeny będą dokładnie tym samym, czyli alternatywą dla kogoś, kto nie ma PC'ta nie licząc tych paru exów. Piszę to jako osoba która ma większość z tych urządzeń wliczając mocnego kompa. Nintendo może i odstaje jeżeli chodzi o multiplatformy ale to nie znaczy, że się u mnie kurzy i jest systemem gorszego sortu w porównaniu do Ps4/PC. Wiem po prostu, że po premierze tych wielkich next genów i tak będę odpalał hybrydę czerwonych bez skrzywienia.
  50. 5 points
    Myśle, że najlepiej porównywać oceny tych samych recenzentów. Easy Allies RE2 - 9.0 RE3 - 8.5 ACG RE2 - Buy RE3 - Wait for sale Skill Up RE2 - Buy the game RE3 - Should be DLC (narzeka na Nemesisa bo nie poluje na nas jak Mr. X i to, że zawartość gry bardziej pasuje do dużego DLC) GameInformer RE2 - 9.5 RE3 - 9.0 Na pewno jest dobrze, choć wiele obaw się sprawdziło.
This leaderboard is set to Warsaw/GMT+02:00
×
×
  • Create New...

Important Information

25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych"). W związku z tym prosimy o zapoznanie się ze zaktualizowaną Polityką prywatności Privacy Policy.