Skocz do zawartości


Ranking


Popularna zawartość

Zawartość, która uzyskała najwyższe oceny od 15.01.2019 uwzględniając wszystkie działy

  1. 17 punktów
    Naboje do Saturna O Bombermanie na Saturnie od lat słyszałem wiele dobrego, najlepszy Bomberman w jakiego grałem. Aż dziwne, że dzisiaj nie przysiądą do tej gry jak wtedy. Masa zawartości w grze do tego piękny pixelart. Do VF1 mam ogromny sentyment, sporo jako dziecko się w to zagrywałem a dzwieki doładowania kredytów czy upadku zawsze rozpoznam.
  2. 17 punktów
  3. 15 punktów
    Na premiere Residenta juz w pelni gotowy..
  4. 15 punktów
    Wróciłem do domku i w wolny wieczór jako-tako poukładałem ten brudny game room. [ Jakimś cudem wszystko udało się podłączyć naraz. W końcu zebrałem wszystkie szaraczki w jedno miejsce. W końcu znalazłem fioletowego GBA, który zaginął mi 5 lat temu. Do tego odnalazłem sporo padów, które przywróciły mi sporo wspomnień z dzieciństwa. A wieczorkiem zająłem się THPS 3 po niemiecku, a potem bożym Residencikiem na Gacka Ta gra tak bardzo robi wieczorkiem, że masakra. Potem wpadł kumpel i przy najtańszych piwkach graliśmy do 4 nocy w Mario Bros czy tę siatkówkę z postaciami DoA na OG Xbox (najlepsza gra dnia). Jak dobrze że istnieją stare konsole.
  5. 15 punktów
    Cóż za piękny traf, że akurat w dzień wypłaty na OLXie wypatrzyłem takie cuda Wszystko 3xA, do tego w przystępnej cenie, nie to co niektóre allegrowe przypadki. A pomyśleć, że Spider-Mana już miałem brać z lombardu za 150zł A tutaj ta sama gierka o połowę taniej
  6. 13 punktów
    Wycieczka w takie miejsce nie mogła odbyć się bez tej gry. Czas zawiązać jakieś sojusze.
  7. 12 punktów
    GOTY 2018 1.Red Dead Redemption 2 2. God of War 3. Forza Horizon 4 4. Marvel's Spider-Man 5. Celeste 6. Monster Hunter: World 7. Mutant Year Zero: Road to Eden 8. Hollow Knight 9. Yakuza 6 10. Dead Cells Po podliczeniu głosów (żartowałem Figaro twoje też podliczyłem) rzutem na taśmę załapał się Hollow Knight wyprzedzając Dead Cells. Najfajniejsze DLC 2018 otrzymuje dodatek samodzielny do asasyna Najlepszy remake/remaster 2018 to Shadow of the Colossus Największy fuckup/rozczarowanie 2018 to Sea of Thieves Porażką jeśli chodzi wydawców w tym roku był MS
  8. 11 punktów
    Mało już kupuję fizycznych rzeczy gierkowych, ale dwóm nie mogłem się oprzeć, z sentymentu: Szkoda tylko, że moja paczka musiała przechodzić przez to... bo pudło mocno uszkodzone przyszło.
  9. 10 punktów
    Szczudel niezłą analizę popełniłeś na wypoku
  10. 9 punktów
    PS2 kupione na bazarku za 30 zł okazało się w pełni sprawne, wystarczyło wyczyścić i laser śmiga ja szalony. Ostatnio dowiedziałem się że w T5 są automatowe wersje T1-3. Niedawno grałem na ps classic w T3 i porównanie z 60 fps jest kolosalne
  11. 8 punktów
    Eee.... Nie? Kto decyduje, co jest świętościami a co nie? Ty? Kinowy Marvel jest adaptacją, czy ty tego chcesz czy nie. To inne uniwersum, które istnieje nawet w multiversum komiksowym. Nie musi niczego odwzorowywać i to jest właśnie jest wielką siłą. Może pomijać słabe elementy 616 i innych kreacji komiksowych a zapożyczać te, które mu się podobają i to na nich tworzyć nową mitologię. Świetnym tego przykładem jest właśnie Ned, który chociaż w komiksach zaistniał jako kumpel Milesa to tutaj jest najlepszym przyjacielem Parkera, który w tej roli sprawdza się znakomicie. I co z tego, że nie było tak w komiksowym uniwersum? To inny Parker, który swoją karierę zaczął w 2017r, a nie w latach 60. Po za tym, Zendaya jest po prostu świetną, piękną dziewczyną, która świetnie sprawdza się w roli MJ. Przecież już mieliśmy rudą seksbombę w trylogi Raimiego, po co to powtarzać? Te filmy nadal istnieją i kto chce, może do nich powrócić. Szkoda, że patrzysz na nią z perspektywy koloru skóry. W kolejnym poście wspomniałeś o Flashu, który miałby być według ciebie mięśniakiem, który znęca się nad Parkerem fizycznie. Tylko po co? Już takiego widzieliśmy i dwa razy! Twórcy zrobili coś innego, zrobili z niego bogatego dupka, który w inny sposób "znęca" się nad Parkerem. Nie musi być tak jak Ty chcesz. Chciałbym też wspomnieć, że Parker pochodzi z Quenns, dzielnicy, która obecnie jest najbardziej zróżnicowanym miejscem w Nowym Yorku, czy to komuś podoba czy nie. No i ostatnia rzecz: Eee... Nie? najlepszy film Marvel (albo jeden z najlepszych) to Civil War, który nie ma nic wspólnego z komiksowym oryginałem. Wziął z niego co chciał i zrobił swoją historię. Ludzie chcą dobry filmów, takich jak THOR Ragnarok, takich jak Guardian of Galaxy takich jak Spider Man into the spider verse. Wszystkie te filmy tylko zapożyczały odpowiednie motywy z komiksów i przetwarzały je w takich sposób, by zrobić po prostu jak najlepszy fim. Ludzie chcą oglądać dobre filmy, nie kalki z komiksów, nawet jeśli myślą inaczej.
  12. 8 punktów
    Na wstępie powiem, że różnica między wymienionymi niżej gierkami jest minimalna i przy wszystkich bawiłem się niemal identycznie jednak drobne szczegóły zaważyły o takiej, a nie innej kolejności. TOP 3 1. Detroit: Become Human - tak, gra Davida Cage na pierwszym miejscu bo nie wiązałem z nią zbyt dużych oczekiwań, a tytuł mnie oczarował od samego początku i nie pozwolił się oderwać nawet na moment przez co jak włączyłem go rano w sobotę to oglądałem napisy końcowe wieczorem. Interesująca fabuła poruszająca dosyć unikalny temat w grach wideo, ciekawe postaci, świetna gra głosowa aktorów i wybory, które naprawdę mają znaczenie, a ich możliwości jest ogrom. Świetna gra. 2. Mutant Year Zero: Road to Eden - jedno z największych pozytywnych zaskoczeń ostatnich lat. Więcej tutaj i tutaj. 3. RDR II - dlaczego gra Rockstar wylądowała dopiero na trzecim miejscu można przeczytać tutaj. Najfaniejsze DLC: - brak Najlepszy remake/remaster: - Dark Souls Remastered - grało się tak samo cudownie jak za pierwszym razem. Platyna oczywiście wbita. Największy fuckup/rozczarowanie: - Fallout 76 za doszczętne zabicie marki Smuteczki i porażki wydawców: - brak dobrych jakościowo exów od MS bo jednak tylko tego brakuje do pełni szczęścia, miejmy nadzieję, że przejęte studia wysmażą jakieś dobre gierki Ogólnie to poprzedni rok obfitował w dosyć sporo rozczarowań. Początek roku dosyć suchy w porównaniu do poprzedniego gdzie premiera goniła premierę więc nadganiałem jesienne zaległości. W końcu zagrałem w Shadow of the Colossus i jak gra pod wieloma względami mnie oczarowała tak kilka rzeczy jednak zalatuje drewnem prosto z PS2. A Way Out mimo znakomitego początku, od połowy strasznie pikuje w dół i w rezultacie rozczarowuje. God of War to chyba największe rozczarowanie tamtego roku. Dosyć mozolny początek z niemrawą walką przez pierwszych kilka godzin oraz rozwleczoną przygodą o dobre kilka godzin. Zamiast epickich walk z bossami dostajemy trolla w kilku kolorach, a zamiast wciągającej historii płaczącego Barloga na youtube. Spider-man za to okazał się najlepszym, zaraz za Detroit, exem na PS4, w którego grało mi się znakomicie jednak Insomniac zdecydowanie przegięło jeśli chodzi o aktywności poboczne. RDR II, biorąc pod uwagę poziom gier Rockstar, gwarantował w pewnych aspektach niewidzianą wcześniej jakość i tak faktycznie jest jednak sporo elementów jest wykonanych dosyć średnio co w ogólnym rozrachunku sprawia, że zdecydowanie wolę wrócić ponownie do jedynki aniżeli do dwójki w przeciągu następnych dwóch lat. Hitman 2 to więcej tego samego i czułem lekkie znużenie mimo dalszej dobrej zabawy, ale o maksowaniu już nie myślałem. Forza Horizon 4 za bardzo poszła w grę usługę co mi średnio odpowiada i aby odblokować dostęp do finałowych wyścigów-gigantów trzeba dosyć sporo pogrindować. Poza tym, Battlefield V wtopił, Fallout 76 wtopił (i dobrze), CoD dostał dobrą odsłonę dzięki trybowi Battle Royale, Shadow of the Tomb Raider raczej zabił markę na dobre kilka lat mimo, że jako całość stawiam tytuł na drugim miejscu w najnowszej trylogii, tuż po RotTR. Na Switchu kotlety i może dopiero w 2019 się coś ruszy za sprawą Metroid Prime 4 ale w ogóle nie zachęca do kupna więc dobrze, że miałem okazję pożyczyć i ograć to co chciałem. Ogólnie cały rok oceniam na takie mocne 6/10 pod względem gierek i gdyby nie tytuły z poprzedniego roku jak fenomenalny SMO to powiedziałbym, że to chyba ta słynna starość.
  13. 8 punktów
    Ostatnie zakupy na Switcha oraz kochaną Vitunię
  14. 7 punktów
    Gdyby nie ta obsrana gierka to miałbyś zakup życia, bo sadzone z takiej patelni jak złoto.
  15. 7 punktów
    a ja takie zakupy, tym razem sprzęt... polecam! Cudo Elite i mocna pomoc dla słuchawek http://m.benchmark.pl/testy_i_recenzje/creative-sound-blaster-x-g6-test-i-recenzja.html
  16. 6 punktów
    za rok mam nadzieje, ze ciebie to juz obchodzic nie bedzie bo cie raz na zawsze ostatecznie wywala z tego forum
  17. 6 punktów
  18. 6 punktów
    Ale będzie grane na moim faciku i 32" HDready
  19. 5 punktów
    Prostsze Co do tych poziomów, to pamiętaj, że w wielu grach RPG balans jest jaki jest. Nawet wybitna Castlevania: Symfonia Nocy miała z tego tytułu bolączki. W pierwszych godzinach przygody mając powiedzmy 44 ptk. życia traciłeś 16 PŻ, a w późniejszym etapie zabawy, gdy miałeś ich ponad tysiąc, to atakujący przeciwnik zgarniał Alukardowi cały jeden ptk. Tu zapewne chodzi o pierwszego najemnika. Racja, gdy miałem trzeci poziom, bił mnie okrutnie. Przy 4 lv. szło mi z nim już lepiej. Natomiast przewyższając przeciwnika o jeden, dwa poziomy, ten jest zasadniczo na jedną serię, ale taka już natura gry. Pocieszam, że w kolejnych aktach nieco się to rozmywa. Przeczytałem wszystkie strony tego tematu i tradycyjnie część grających jest zadowolona, a cześć niekoniecznie. Nie ma w tym nic złego. Najwybitniejsze gry mają grono niezadowolonych odbiorców. W ub. r. na forumku znaczna cześć użytkowników zachwycała się RDR II oraz GoW, ale i te gry nie przypadły do gustu każdemu, a tutaj mamy do czynienia z asasynem. Rozumiem, że gra może się odbiorcy nie podobać, niemniej jeżeli komuś od lat seria nie odpowiada, jeżeli ktoś w połowie Orgins czuł znużenie, a pomimo to wziął się za bary z Odyseją po czym psioczy, bo pytajniki, to Z tą uprzykrzającą rozrywkę farmą również się nie zgodzę. Mam kilkadziesiąt godzin na liczniku i nie przypominam sobie bym musiał poświęcić ileś tam godzin by poziomy podnosić ponieważ taki gra narzuciła wymóg. Nawet jeżeli takie coś zapuka do drzwi grającego, to jest to marginalne. Zresztą twórcy nie po to zaoferowali wątki poboczne, by choć z części z nich nie skorzystać i nie chodzi tu o celowe wydłużenia rozrywki, bowiem gra i bez tego to istny moloch. No chyba, że ktoś ma 14 poziom doświadczenia i stwierdził sobie, że Lesbos odwiedzi, bo kolega mu podpowiedział, że dostał kiedyś link i mu się podobało to co ujrzał Ogólnie mówiąc pod względem całokształtu podoba mi się (i to bardzo) Assassin's Creed Odyssey. Śliczna, olbrzymia, grywalna pozycja. Jasne, ma swoje wady, ale też widać, że ekipa garściami czerpie od najlepszych, uczy się na błędach i po szalenie udanym Orgins przyjęta forma jest umiejętnie rozwijana. Bardzo wysoka średnia na poziomie 8/10 oraz kapitalna sprzedaż nie wzięły się znikąd.
  20. 5 punktów
    Wyjątkowo bezstresowy rejs w trakcie którego zrobiliśmy legendarny quest. Jak ta gra wygląda momentami. Rare? Zawsze szanowałem.
  21. 5 punktów
    Nareszcie kupilem i przeszedlem. Moze w wersji skroconej: - moje posiedzenia wygladaly tak: 3h ,15,5 h, 10h, 8h, 4h. Te 15,5 bez przerwy to moj zyciowy rekord. - podczas konczenia 3 raz w trakcie zakonczenia E bylem juz chyba nietrzezwy na umysle i nie wierzylem PODOwi ze to zrobi jak pomoge graczom. A jednak zrobił to xD - z jednej strony niesamowity klimat, design, jakis taki magnes, muzyka i ogolny hype - z drugiej strony trochę zawod bo spodziewalem sie na końcu czegos mocniejsZego, grafika wczesne ps3, system walki nierozbudowany a rozwoju nieangazujacy, na normalu. Warto bylo i zastanawiam sie nad kupnem Niera 1.
  22. 5 punktów
    Zobaczymy co ten Kazuchi yamanori nabroił.
  23. 5 punktów
    Z serii: "Mozna czy nie mozna?"
  24. 5 punktów
    Jacys przewrazliwieni sie zrobiliscie. Jak was technikalia nie interesuja to nie czytajcie.W czym problem. Ja osobiscie mam to w doopie i gram na automatycznych ustawieniach tv bo jak gra wyglada swietnie to wyglada swietnie czy ustawimy jakis suwaczek na 70 czy na 68. Ale rozumiem osoby ktore wydaly swoje ciezko oszczedzone pinionszki jedzac pol kotleta mniej na obiad i kupily wymarzony tv za 5 tysiecy i wazne jest dla nich czy dany odcien burgundu jest w 100% wycisnietym burgundem z tv. To zabawne aczkolwiek zrozumiale. Takze nie spinajcie doopsk tylko odliczajcie bo juz niedlugo <3
  25. 4 punkty
    pudełko wymienione na cyfrę, bez straty
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00
×

Powiadomienie o plikach cookie

25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych"). W związku z tym prosimy o zapoznanie się ze zaktualizowaną Polityką prywatności Polityka prywatności.