nawzajem
Burnout Revenge. Trasa White Mountain. Top of The World w tle na cały głośnik.
Od razu się człowiek czuje 15 lat młodszy.
Ech, miał być spokojny, piątkowy wieczór w łóżeczku pod kocykiem ze Steam Deckiem i Vitunią, a tu dziołchy na balety i picie wyciągają...