Jump to content

DC


Recommended Posts

pomysl o sprawieniu sobie tego

 

Znalezione obrazy dla zapytania dark night risso

 

jeden z najciekawszych komiksow z batmanem. wlasciwie jakikolwiek opis tego komiksu to mniejszy lub wiekszy spoiler, dlatego raczej perelka dla prawdziwych fanow gacka do wziecia w ciemno.

Edited by Najtmer
  • Upvote 3
  • Like 1
Link to post
  • 3 months later...

Skończyłem Doomsday Clock.

Pierwsze zeszyty były ciężkie do czytania (i w ostatecznym rozrachunku niepotrzebne). Dopiero gdy

Spoiler

"wiadomokto"

wchodzi na scenę robi się interesująco. Niestety całe to preludium do Doomsday Clocka (Wally, przypinka Komedianta) zostało nieco pominięte. Zwłaszcza Wally, który tutaj odgrywa minimalną rolę. Szkoda. Nowe/stare postacie są tylko tłem do powiązań z Watchmenami i tego co DC szykuje w przyszłości. Nie jestem pewny ale tak jakby Geoff Jones zapowiedział

Spoiler

kolejny Kryzys za 5 lat.

Nie było yebnięcia jak zapowiadano i tak jak podejrzewałem DC nie zamierza bić się w pierś za New 52. Plus Geoff napchał sporo głupot byle tylko wyjaśnić jakoś co i jak

Spoiler

(np. cała zgraja herosów robi sobie trip na Marsa zostawiając Ziemię bez obrony podczas gdy eS leży nieprzytomny, Batman gdzieś się szlaja, a Black Adam pod pretekstem obozu dla uchodźców kompletuje kolejny Legion of Doom)

 

Nie będę spoilerował co się odpawla w tych 12 zeszytach ale trzeba nadmienić, że to tak właściwie hołd dla Supermena i tego co sobą reprezentował przez te ostatnie 80 lat. I jednocześnie DC określiło centrum wszystkiego, a wystarczyło pociskać 

Spoiler

lampę Scotta

o te kilka yebanych cali tam i z powrotem, heh fucker :) 

Link to post
  • 3 weeks later...

Także ten... może być grubo

Death-Metal-1-100-Variant-1.jpg?q=50&fit

Dark Knights: Death Metal od panów Snyder - Capullo :headbanger: od 13 maja

Będzie to kontynuacja Dark Knights: Metal

Cytat

For all of us, Dark Nights: Death Metal is about the fun factor. Comics should be fun, bombastic, and over-the-top. This series is going to be exciting and jam-packed with great ‘metal-esque’ moments that will make fans lose their minds when they see them.

dopowiada Capullo

 

Ja po pierszym Metalu jestem lekko rozbity i nie potrafię wrócić do zeszytów (mam ponad 20 zeszytów zaległości z każdej serii). Trzeba spiąć dupe i się zabrać za coś.

Link to post

No, ale ten Metal to kupa parująca jest przecież. Kupiłem pierwszy tom i teraz nie mogę na siebie patrzeć w lustrze. Żadnych więcej grupowców nie kupuję. Te wszystkie JL i inne zbiorowiska, to żal tyłka. Wszędzie muszą wcisnąć nietoperza, nawet jak nie ma to sensu. Ja szczerze nie polecam tego Metalu.

Mówię ofc o Dark Nights/Batman Metal.

Edited by Luqat
  • Upvote 2
Link to post
4 godziny temu, Luqat napisał:

No, ale ten Metal to kupa parująca jest przecież. Kupiłem pierwszy tom i teraz nie mogę na siebie patrzeć w lustrze. Żadnych więcej grupowców nie kupuję. Te wszystkie JL i inne zbiorowiska, to żal tyłka. Wszędzie muszą wcisnąć nietoperza, nawet jak nie ma to sensu. Ja szczerze nie polecam tego Metalu.

Mówię ofc o Dark Nights/Batman Metal.

Jedyne co Metal dobrego przyniósł to tie-iny i Batman Who Laughs. To co wyprawiały Batmany w swoim Dark Multiverse było ciekawe, a to ze względu na formę "What if...?". Scenarzyści mogli puścić wodzę fantazji, a to zazwyczaj przekłada się na ciekawe story. Jeżeli nie nayebią niepotrzebnie dużo wątków i postaci, a całość będzie trzymać się kupy to mają kredyt zaufana ode mnie. 

Kudłaty eS, Batek z Son of Anarchy i  Wonder Woman craftująca własną piłę... jest w tym potencjał.

death-metal-1-david-finch-1.jpg?q=50&fit

deathmetal-01-03.600.gray-1-1.jpg?q=50&f

https://www.dccomics.com/blog/2020/02/12/dark-nights-death-metal-melting-faces-this-may

Link to post

Mnie akurat Metal się podobał, przynajmniej pierwszy tom, bo ten dopiero skończyłem czytać. Muszę dokupić dwa ostatnie. Nie spodziewałem się cudów, bo DC ostatnio czytałem głównie za czasów Nowego DC Comics, ale nie żałuję czasu i kasy wydanej na ten tom. Może wezmę się na poważnie za to Odrodzenie? Bo Marvel NOW jakoś mi nie podchodzi, za wyjątkiem Pająka.

Link to post
  • 11 months later...

W tym nowym DC to mocno ćpają. Przebrnąłem w bólu przez "Doomsday Clock" i chyba wystawię mu osobistą nagrodę kaszany 10-lecia. Potem wziąłem się za "Dark Nights - Death Metal" i przy końcu nie wiedziałem, czy to ja pomyliłem rano piguły czy autorzy dostali w ramach promocji po działce amfy na dzień dobry przed pisaniem. Kolejny reset multiwersum, kolejne historie opowiadane na nowo, kolejna historia z jakąś antymaterią, którą pokona nowy Flash czy coś w tym stylu. DC mainstream to teraz jest syf do potęgi n-tej.

 

Dla mega kontrastu, wszystko co nie jest związane z głównym nurtem, albo gdzie autorom pozwala się na kreatywność jest bardzo dobre, ocierające się nawet miejscami o genialne. 

"Three Jokers" - fenomenalne rysunki, historia bardzo dobrze rozpisana i zaplanowana w kadrach, hołd dla "The Killing Joke" i świetna interpretacja kultu Jokera. 

"Batman Universe" - zamknięta historia, Batman, Green Lantern i Jonah Hex podróżujący przez czas rozwiązując zagadkę zapoczątkowaną przez Riddlera. Przygoda z humorem i bardzo miłą kreską. 

"Batman's Grave" - Batman z samych początków swojej kariery w zamkniętej historii o walce z nową grupą terroryzującą Gotham. Pokazana detektywistyczna praca u podstaw i rozwój relacji z Gordonem. 

"Injustice" (v1, v2 i teraz Year Zero) - jazda bez trzymanki, wszystkie chwyty dozwolone, bohaterowie giną na potęgę i nikt nie ma skrupułów. Komiksowe guilty pleasure. 

"Justice League Dark" - chyba najbardziej poryta grupa "bohaterów", Wonder Woman, Swamp Thing, Zatanna, Detective Chimp, Etrigan. Misz masz podany w zaskakująco strawny sposób, wartka akcja i syndrom "jeszcze jeden zeszyt". 

  • Upvote 2
Link to post

Od dawna zabieram się za JL Dark ale nie mam weny (kluczowe zeszyty z serii Rebirth porzuciłem w okolicach #30 i nie potrafię wrócić).

3 Jokerów też mam zamiar poczytać ale po średnim i miejscami przekombinowanym Doomsday Clock bałem się o całokształt. DC Black Label wydaje się być jedynym ratunkiem dla nowego DC. 

 

Link to post

Mi się podobał run Johnsa w Green Lantern ukoronowany miniserią Darkest Night. Ale to było ponad 10 lat temu. 

 

Teraz czytam Batmana od Kinga i nie jestem zachwycony. Historie dość słabe, żeby nie powiedzieć nijakie. Od kiedy Batman w świadomości czytelników stał się Alfą i Omegą to przestał być dla mnie ciekawą postacią. 

Edited by LukeSpidey
Link to post

Sprawdź sobie te w/w przeze mnie historie z Gackiem, właśnie już nie mogłem patrzeć na tego Batmana z mainstreamu a tutaj mnie pozytywnie zaskoczono. 

 

Do polecanek dorzucam:

"Superman smashes the Klan" - już bardziej klasycznie się nie dało, duch Supermana aż wylewa się z pięknych kadrów, klimatem przypomina "For all seasons" i zasłużenie wylądował na czele wielu rankingów

"Far Sector" - GL bez Jordana, ba, bez żadnej znanej latarni? Wyszło wybornie. Przypomniały mi się aż czasy z początków Johnsa, twórcy tchnęli dużo świeżej nowości w mit korpusu i dają radę. 

Link to post
3 godziny temu, LukeSpidey napisał:

Far Sector wyszło w Polsce?

 

Póki co nie. Ale patrząc na odbiór serii jest duże prawdopodobieństwo, że zobaczymy też i u nas. 

Link to post

Ja ostatnio czytałem "Superman: Amerykański obcy" i pomimo, że nie specjalnie lubię eSa, to tytuł bardzo mi się podobał. Obok "Czerwonego syna" i "Na wszystkie pory roku" to chyba najlepsze co czytałem z tym bohaterem.

Link to post
  • 2 months later...
  • 2 months later...

Przeczytałem póki co 14 zeszytów związanych z Dark Knights: Metal i jestem zachwycony.

Mam tylko pytanie do tych co są w miarę na bieżąco z DC.

Czy cała ta seria jest tak do końca kanoniczna?

Albo może inaczej zapytam- czy jej wydarzenia i ich konsekwencje zostaną w multiwersum DC już na dobre?

I nie chodzi mi o jakiś reset czy co coś.

Ale wiecie, na samym początku Batman 

Spoiler

zamienił się w drzwi

:pawel: a Wonder Woman i Superman 

Spoiler

dosłownie sczeźli po ich otwarciu 

:rotfl:

 

Dlatego pytam.

Przedtem skończyłem Batman: The Merciless a za chwilę Metal #3 :cool:

Link to post

Jeżeli mnie pamięć nie myli, to nadchodzący u nas "Batman: Death Metal", a dokładnie jego zakończenie, ustaliło, że wszystko co się do tej pory wydarzyło jest kanoniczne. No ale tego jeszcze nie czytałem, więc tak na 100% to nie wiem co i jak, ale pamiętam taki motyw ze spoilerów. Swoją drogą, jak już skończysz Metal, to sięgnij też po "Batman, Który się śmieje" i "Ligę Sprawiedliwości", bo tam są ciągnięte wątki mrocznego uniwersum. I tak jak nie mogłem zdzierżyć Snydera za jego run "Batmana" z The New 52 tak po lekturze Metalu muszę się z tym panem przeprosić, bo już wtedy szykował podwaliny pod to wydarzenie, gdzie wszystko nabrało zupełnie innego znaczenia no i sensu. 

  • Thanks 1
Link to post

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych"). W związku z tym prosimy o zapoznanie się ze zaktualizowaną Polityką prywatności Privacy Policy.