Skocz do zawartości

Shingeki no Kyojin (Attack on Titan)


Rekomendowane odpowiedzi

 

Co si się konkretnie nie spodobało? Ta scena z armatą? Jak dla mnie nie ma się do czego przyczepić wszystko jasno wyłożone, ojciec powiedział, że będzie wiedział jak jej użyć i przyparty do muru instynktownie to zrobił

 

 

Kilka żeber Erena bez organów, który żyje najwyraźniej w oparciu o jakieś NANOMASZYNY to akurat wisienka na torcie głupot jakie ta bajka funduje. Wiadomo, że seria nie idzie w realizm, ale przynajmniej można by nie robić z niej kolejnego Naruto.

Drama nastoletnich wojaków jest żenująca, miejscami aż ciężko się na to patrzy. Chociaż bywały też bekowe momenty (koleś rozwalający sobie łeb z pistoletu skałkowego).

 

Pierwszy vol. tego ma się według prognoz sprzedać w Japonii powyżej 40 000 kopii. Taka liczba pewnie wydaje się niewielka, ale w przypadków animków jest to ogromny sukces jak na serię telewizyjną.

 

Ale to nie jest jego ciało :pinch: Jakbyś się trochę zorientował,lub chociaż obejrzał najnowszy ep,to byś to wiedział.

Odnośnik do komentarza

Nie licz na to,że wszystko się wyjaśni po 8 epach  :wacko:

 

W najnowszym jest pokazane,że on jest w środku tego tytana,ale nim nie jest.Jakby w robocie siedział

 

Nie wiem jak to działa,bo nawet w mandze nie są blisko rozwikłania całej tajemnicy tytanów.To nie jest historia na jeden sezon.Nie zamierzam Cię przekonywać do oglądania,dla mnie to jest epickie,dla Ciebie nie do przyjęcia.

Jak chcesz się czegoś więcej dowiedzieć o tych tytanach,to tu jest zebrane wszystko co wiadomo:

http://shingekinokyojin.wikia.com/wiki/Titan

Edytowane przez Ader
Odnośnik do komentarza

Dla mnie raczej głupiutkie. Dzięki za link, co prawda nie wyczytałem tam nic przekonującego. Znajomy schemat z 95% mang, gdzie autor wrzuca jakieś tajemnice i potem stara się wymyślić "w miarę sensowne" wytłumaczenie.

 

Seria byłaby lepsza, gdyby aż tak bardzo nie pojechano po bandzie, ale to już wina papierowego pierwowzoru.

 

Na pewno OST sobie przesłucham jak wyjdzie za miesiąc. ;)

Odnośnik do komentarza

Jego kompozycje są na przyzwoitym poziomie nawet jak animek zasysa (vide Guilty Crown), ale soundtrackami z Unicorna przeszedł samego siebie.

 

Chyba gatunki pomyliłeś, jak chcesz czegoś ambitnego to nie w shonenie.

 

Już @Dahaka o tym wspominał. Nie wiedziałem co to jest, trailer wprowadził mnie w błąd. Teraz wali "szołnenizną" na całego i już dalej nie oglądam.

Odnośnik do komentarza
  • 3 tygodnie później...
  • 4 tygodnie później...
  • 3 tygodnie później...

Zachęcony tematem obejrzałem wszystkie dostępne epki i kurde zmiękła rura. Przegadane to w niemiłosierny sposób. Niby środek jakiejś walki a oni rozkminiają przez 3 odcinki. Pomysł ciekawy ale realizacja średnia, wszystko to rozwlekłe i z czasem nudne. Postacie nie przykuwają uwagi. Jednak obejrze do końca i myśle, że szybko zapomnę o tej serii ;--P

Odnośnik do komentarza

Zgadzam sie. Anime mialo mocne pier.dolniecie tak do 6-7 odcinka a potem zrobil sie flak. Po ch.uj oni wprowadzali ta 10ke "wymiataczy" skoro poki co nie bylo z nimi nic specjalnego czego nie mozna by pokazac z randomami. Pewnie pozniej w mandze beda filery z kazda z postaci i jakies tanie opery mydlane. Teraz poki co to tylko Armin, Mikasa i Eren. Ja chce wiecej Sashy.

Odnośnik do komentarza
  • 2 tygodnie później...

Ostatnie odcinki trzymają nieziemsko za jajca.
Naprawdę, to anime, w kwestii "epickości" jest nie do pobicia. Soundtrack tak kopie, że głowa mała. W dzisiejszym odcinku to jeden kawałek leciał chyba przez 8 minut i w tym czasie myślałem, że zejdę, bo tak "epic" wszystko było.

Można zarzucić różne rzeczy, ale jak ktoś chce dużej dawki 'epickości' i patosu, to lepiej trafić nie mógł.

Odnośnik do komentarza

Obiecalem sobie, ze bede mial zapas 3 odcinow do tylu zeby sobie dawkowac. No i o ile pod koniec Trost dzialalo tak teraz jestem juz (niestety) na bierzaco ;/ Do tego czytajac info o Liwaju na wiki strzelilem sobie troche w stope bo dowiedzialem sie kto

siedzi w tytanie babce

(chociaz mozna sie bylo tego w sumie domyslic). Odgadniecie wtedy kto

jest opancerzonym i kolosem

bylo banalne. Mam nadzieje tyko, ze mindfucki w mandze nie koncza sie na tych 3 postaciach i gonieniu ich przez pol krainy czy walki z nimi co kilka czapterow.

Edytowane przez Mejm
Odnośnik do komentarza

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...