Skocz do zawartości
Zapraszamy do wsparcia akcji Rehabilitacja i terapia Wiktora. Z góry dziękujemy!



Rekomendowane odpowiedzi

1 minutę temu, Rudiok napisał:

Lepsze jest wrogiem dobrego, myślę że o to mu chodziło. 

 

 

Pytanko - levele przeciwników skalują się z naszym w górę czy potem mogę wrócić na pierwsze poziomy i ciąć kosą wieśniaków jak trawę? 

Jak najbardziej kosisz ich jak zboże :)

  • Dzięki 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi


trafiłem w końcu na wymagającego bossa. Logariusa w zamku :d Za(pipi)ał mnie już 5 razy :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Cudowna walka ;] boss ktory najbardziej popsul mi krwi 

  • Plusik 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Logarius nie jest łatwy ale Orphan of Kos to dopiero rzeźnia. Jedyny boss którego nie zabiłem bo po 60 próbach dałem sobie spokój.

W DLC są zwykli przeciwnicy którzy urastają do rangi bosów jak Shark Giants.

  • Plusik 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Logarius najcięższy z podstawki.

  • Smutny 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Logarius jest ciezki do zaebania, ale co to jest za walka :banderas:

Osobiscie w podstawce najwiecej krwi napsula mi pewna osoba juz pod koniec gry. Kompletnie zle czytalem jej ataki, rollowalem nie tam i nie wtedy kiedy trzeba. Czysta kicha. Dopiero juz po skompletowaniu trofeow, przejsciu calej gry i kilkudniowej kontemplacji nad tym jak puste bylo moje zycie poki nie zagralem w Bloodborne zaczalem ogladac filmiki na YT i lapalem sie za glowe wyobrazajac sobie jak moglem ulatwic sobie zycie w wielu starciach, a jak bardzo bylem nieswiadom danych technik czy sprzetu, ktory moglem uzyc zamiast machac jakims dennym scyzorykiem. 

Emocje nie opadly do dzis, ale przejscie tej gry w kompletnej niewiedzy co mnie czekalo to jedno z najlepszych gamingowych doznan mojego zycia. 

@Rudiok zrob tak samo chlopie, a bedziesz plakal ze szczescia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

@Yap kumam o czym mówisz, po 6 h grania dopiero skumałem, że postać może biegać :lapka:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
17 godzin temu, Hero of Orion napisał:

Logarius nie jest łatwy ale Orphan of Kos to dopiero rzeźnia. Jedyny boss którego nie zabiłem bo po 60 próbach dałem sobie spokój.

W DLC są zwykli przeciwnicy którzy urastają do rangi bosów jak Shark Giants.

To jest wlasnie piekno bloodborne-a i calej serii dark souls..nie kazdy boss jest tak samo trudny dla wszystkich graczy.
O Orphan of Kos  slyszalem  bardzo duzo negatywnych opinii a mi bardzo ,,siadl,, i polozylem go za 2 podejsciem...ale logarius...je.b.any logarius....chyba 3 dni chu.ja bilem 
w kask..co za szpil xD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ta 2 ffaza walki z tym s(pipi)ysynem to jest jakis dramat XD  na.pi.er.dala ta kosa jak szalony XD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Trzymaj się blisko, żeby nie napierdalał jak pojebany.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jak przechodzi do drugiej fazy to jest okazja na backstab. Zawsze trochę więcej paska zejdzie :)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Kurde, wciągnął mnie BB bez reszty. Myślę czy jutro jest w ogóle sens RDR 2 odebrać bo i tak napierdalam po lochach.

 

Jedyny zarzut jaki mam to ze czasami nie mam pojęcia gdzie iść/gdzie znajduje się droga. Wąskie te korytarze... Zabiłem Blood-Starved Beast właśnie, dotarłem do bossa Pastora Amelii i nawet nie wiem czy to dobra kolejność przechodzenia gry :/  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Nie ma czegoś takiego jak jedyna słuszna kolejność lokacji, a generalnie jak gdzieś trafisz gdzie będzie ciężko to pewnie masz inne opcje do wyboru. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Uuu, jeszcze mi się ręce trzęsą po Ojczulku zabitym za kilkunastym razem, ale uczucie niesamowite :obama:

 

Chyba się z gierką polubimy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ojczulka za pierwszym razem skasowalem, aczkolwiek zostały mi chyba dwie fiolki krwi, po nim. Logarius to jest dopiero wyzwanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jak się ogarnia parry to jest żadnym wzywaniem. Gorzej jak chce się go prać normalnie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
10 godzin temu, Kalel napisał:

Kruci, wpuściłem żebraka do świątyni :(  

 

Jak można się na to nabrać już po samej jego gadce mozna wywnioskować że nie ma czystych intencji w dodatku jak dobrze pamiętam to w miejscu gdzie go spotykamy jest krew i ciała.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Aleeeeosssochozzi, jaki żebrak? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Nyet, każualowe granie w BB sprawia, że jeszcze nie wyszedłem ze starego Yarnham, ale bawię się przednio. 

  • Plusik 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
7 godzin temu, Kalel napisał:

W całej grze jest krew i są ciała. 

 

Sytuacja w której go znajdujesz dużo mówi. Jego ubranie, plamy krwi i ciała które leżą przy nim to rodzina a on grzebie przy ciele dziecka. W dodatku jak go wyślesz do Oedon Chapel to siedzi na zewnątrz bo w środku są kadzidła do odpędzania bestii. W dodatku gość ma opaskę na oczach co od razu powinno dać do myślenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×

Powiadomienie o plikach cookie

25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych"). W związku z tym prosimy o zapoznanie się ze zaktualizowaną Polityką prywatności Polityka prywatności.