Skocz do zawartości


Figaro

Dragon Quest XI

Rekomendowane odpowiedzi

15 godzin temu, blantman napisał:

Spoko taki ze mnie znawca muzyki że nie zauważyłem. Przez 2 h nie znudziła się za to glosy angielskie niektóre to TRAGEDIA:) mam nadzieje że ktoś w modach doda japoński. Najgorzej na początku blondyna z wioski. Chyba lepszy polski dubbing w spidermanie lub tomb raiderze niż ten angielski :)

No chyba nie doda, bo jeśli sie nie mylę, to japońcy w ogóle dubu nie dostali.

  • Plusik 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi


42 minuty temu, mugen napisał:

No chyba nie doda, bo jeśli sie nie mylę, to japońcy w ogóle dubu nie dostali.

Ok widzę maksymalne retro w japonii to nic tylko cieszyć się że dostaliśmy jakikolwiek dubbing:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Zbliżam się do 50h i powiem wam, że na tym etapie archaiczność struktury dq zaczyna być sporym minusem. Konkretnie chodzi mi o takie elementy jak world design czy poziom skomplikowania i oddziwaływania poszczególnych systemów na siebie. Potraktowanie akurat tych elementów po macoszemu nie jest trzymaniem się korzeni, tylko zwykłym lenistwem i zaniedbaniem ze strony SE.

 

W czasach, kiedy już od wielu lat mamy światy takie jak w Xenoblade Chronicles czy nawet FF15, świat DQ - mimo tego, że naprawdę ładny - jest po prostu nudny w eksploracji i kompletnie nijaki. W XC jesteśmy za eksplorację i zaglądanie w zakamarki nagradzani super widokami i dodatkowo jakimś fajnym itemkiem. Co jest w DQ? Czerwone drzwi widoczne od razu z poziomu mapy po wejściu do lokacji, których i tak do pewnego momentu nie da się otworzyć. W XC mamy ukryte lokacje ze specjalnymi mobami, do których dostanie się wymaga pomyślenia, w DQ mamy pełno ślepych zaułków. SE próbowało coś pokombinować, dodając skok i możliwość używania pokonanych potworów do poruszania się, ale wyszło tak, że bardziej to przeszkadza, bo skok jest niedopracowany a czarny ekran przy wchodzeniu/schodzeniu z potworów/konia po kilkunastu razach doprowadza do szału. 

 

Druga rzecz to te systemy. Teraz nawet od średniej jakości jrpg wymaga się jakiegoś skomplikowania w tej kwestii, a wyznacznikiem jakości są XC i Persony. W DQ jest system walki, system ekwipunku, system tworzenia ekwipunku... i to 50h to by było na tyle. Każdy jest nieskomplikowany i mało wymagający. Pamiętam jak zaczynałem grę pisałem, że super, że jest ta minigierka z tworzeniem broni i zbroi i mam nadzieję, że będzie tego więcej. Nie ma xd i po tych 50h jednak to przeszkadza.

 

Żeby nie było - wciąż gra mi się przyjemnie, głównie dzięki postaciom, wątkom z poszczególnych lokacji, oprawie graficznej czy wyzwaniu (po włączeniu silniejszych potworów). Chodzi o to, że w morzu ciekawszych jrpgów, które oferują dużo większy poziom skomplikowania i dużo więcej aktywności, to po kolejną gierkę z serii Dragon Quest nie wiem czy sięgnę.

  • Plusik 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Masz czarny ekran przed walka z przeciwnikami i po wchodzeniu / schodzeniu z konia? To jakieś mini loadingi?

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Przed walkami jeśli dobrze pamiętam to nie. Za to SE nie chciało się chyba robić animacji wsiadania i schodzenia z konia/mountable mobków i zamiast tego dali 1,5-2s czarnego ekranu. No nie powiem, czuję w tych momentach jakby mi życie przez palce uciekało.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

czyli klasyczny DQ jak dla mnie z tego co czytam - pierw oczarowuje swiat, oprawa, muza, postacie, a potem cios w twarz rozwiazaniami, nawet DQ8 przez to nie skonczylem choc poczatkowo chlanalem jak glupi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

No coś w tym jest, ale do tej pory jakoś mi to tak nie przeszkadzało. Wysyp sztosów i bardzo dobrych gier w gatunku ostatnio, w których widać nieporównywalnie więcej włożonego serca i pracy, chyba zmienił mi trochę perspektywę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Na pc nie ma czarnych ekranów wsiadasz na konia i pyk. Taka teleportacja stoisz przy koniu i siedzisz na koniu:) ale fakt głupie wystarczyło dodać animacje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Rozumiem, że zabawa w kowala ostatecznie staje się irytująca? Bo ja na razie bawię się setnie przy tej mini gierce. Sam schemat wkraczania w nową lokację -> eksploracji (szukam "świecuszek", skrzyń, tarcz) -> walki z każdym nowym komicznym stworem (sprawdzam od razu, co można ukraść*) -> powrotu do obozu i wykuwania ekwipunku +3 daje masę radochy:banderas:

Nie wiem, o co wam chodzi z tym dubbingiem, bo do tej pory drużna (mam 5 osób) brzmi świetnie - nawet "Freddie Mercury" przestał mnie tak irytować. Sir Jasper też super - wypisz wymaluj Jaime Lannister. Zdarzają się słabsze głosy, ale najważniejsze, żeby główna obsada brzmiały dobrze.

 

* - sama kradzież jest wreszcie efektywna (Udręka Yangusem w VIII), a że uwielbiam zdobywać wcześniej ekwipunek, to potrafię nieźle w to wsiąknąć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
22 minuty temu, stoodio napisał:

Rozumiem, że zabawa w kowala ostatecznie staje się irytująca?

 

Irytująca może nie, ale mocno powtarzalna no i problemem jest to, że poza tym nic takiego nie ma. Brak większej kontroli (randomowe criticale czy malejące paski, potrafiące zepsuć cały proces) też nie do końca mi pasuje. 

 

Mi też dubbing się bardzo podoba i nie czaję narzekania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Całkowitej kontroli (jak na razie) brak, ale wraz z poziomem dostajemy parę fajny umiejętności, które użyte z głową znacznie ułatwiają wykucie rynsztunku +3. Większość stuffu mam +3, parę dosłownie rzeczy +2.

 

Co do kradzieży - znacie jakieś stworki warte oskubania po uzyskaniu statku? Wcześniej polecam tego Miśka z Mount Huji (Tough Guy Tatoo na tym etapie gry wymiata) oraz te króliki w maskach (druga para rękawic do kradzieży bardzo przydatna, zwłaszcza +3).

Edytowane przez stoodio

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Już myślałem, że kończę przygodę a tu się zaczął główny wątek wreszcie ciekawy robić. Zrobiło się mroczno, bardzo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Gierka kupiona, zobaczymy co z tego będzie. DQVIII nie uważam i nigdy nie uważałem za żaden wielki git, ale darzę sympatią, więc liczę, że w XI też się będzie dobrze grać. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Moja pierwsza stycznosc z seria. Wczesniejsze czesci byly dla mnie zbyt archaiczne. Wkurzal mnie ten widok FPP podczas walk. Chcialem ograc X, gdyz wprowadzili sporo zmian na +, ale zdarzylem juz sie przesiasc na kolejna generacje konsol. Mialem nie ogrywac juz nic wiekszego przed RDR2, ale jednak sie skusilem ze wzgledu na dobre recenzje i opinie na forach.  Mam przegrane ponad 10h i nie zaluje zakupu. Ciekawa historia, fajne postacie, miasta, design przeciwnikow, oraz piekna graficzka. Chcialbym ograc pelnego remastera Chrono Triggera na tym silniczku. Gram z mocnejszymi przecywnikami jak zalecal Kinoji. Poczatek troche irytowal, wedlug mnie byl zle wywarzony. Na normlanym poziomie przeciwnicy byli za slabi, a na "hardzie" z kolei troche za mocni. Problem sam sie rozwiazal jak wbilem postacia 5 lv i zdobyla ognisty atak mieczem, ktory zaczal zadawal prawie 3 x wieksze obrazenia. Od tego momentu poziom walk jest w sam raz. Ogolnie polecam fanom klasycznych, japonskich erpegow. Nie powinni czuc sie zawiedzeni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

20h gry za mną i jest malinowo. Zrobiłem sobie chwilową przerwę od przygody na zabawę w kasynie. Parę mniejszych wygranych i wreszcie grubsza ryba:

 

ZnkZMT9.jpg

 

30 minut później :obama:

 

24OCMmL.jpg

 

200k piechotą nie chodzi ;) Zakupiłem co lepsze precjoza za tokeny i ruszam w drogę - potwory, bójcie się.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ten 2h sword podbity na +3 hero ma u mnie wyekwipowany od jakichś 15h xd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Domyślam się, bo jest na ten moment nieźle przegięty - zobaczymy, jaki wpływ będzie miał ten miecz na przebieg walk z lokalnymi bossami. Kupiłem praktycznie wszystko, co podbiło staty drużynie i przez chwilę mam spokój z pewnymi elementami ekwipunku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×

Powiadomienie o plikach cookie

25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych"). W związku z tym prosimy o zapoznanie się ze zaktualizowaną Polityką prywatności Polityka prywatności.