Jump to content

SzczurekPB

Days Gone

Recommended Posts

2 godziny temu, Wredny napisał:

 

Że co proszę? :mog:

 

Akurat model jazdy to coś co miażdży w tej grze. Feeling, którego magikom z Rocsktar nie udało się osiągnąć jak dotąd nigdy..

Share this post


Link to post


Zgadzam się z wami, fajnie czuć jak zmienia się pogoda, jak motocykl ulega zniszczeniu itp. Miodzio! 

Share this post


Link to post
Posted (edited)

A mi powoli początkowy zachwyt zaczyna opadać. Mam wrażenie, że ciągle robię to samo, a przerywniki filmowe są tak nudne i nic nie wnoszące, że aż trudno mi jest je śledzić do końca. Czy ta gra w ogóle się rozkręca z czasem i misje są ciekawsze, niż przywieź to, przywieź tamto, albo podsłuchaj gości z Nero, czy już raczej nie ma czego się więcej spodziewać?

Edited by izon
  • Upvote 2
  • WTF 1

Share this post


Link to post

Jeżeli dopada Cię uczucie nudy to przechodź na razie tylko główne wątki.

Share this post


Link to post
14 godzin temu, Wesker napisał:

Jeżeli dopada Cię uczucie nudy to przechodź na razie tylko główne wątki.

No i tak w sumie robię..I nic:) zapraszam po limitkę na Pchli:)

Share this post


Link to post

Niestety dopadają mnie podobne odczucia. Wykonanie pierwsza liga, jazda motocyklem przyjemna ale od kilku sesji zaczynam grać w to trochę na siłę. Nawet starcia z hordami nie są już teraz wyzwaniem a gram na Hardzie. Gierka jest zayebiscie powtarzalna i nawet misje fabularne opierają się na identycznych schematach za poboczne zadania. Na razie zrobię chyba sobie przerwę od grania w DG.

Share this post


Link to post

Największe minusy gry, o czym już pisałem, to inteligencja przeciwników, a raczej jej brak, oraz powtarzalność misji pobocznych. AI wrogów to poziom tego z Horizon, albo jeszcze niżej. Różnic jest taka, że walki z ludźmi w Horizon, to mały procent starć, tam główny oponent, to maszyny, z którymi walczy się bardzo fajnie. Tu ludzie i zombie, to takie 50 na 50. W DG chyba wrzucili ich do gry i stwierdzili, w tym i w tym miejscu będą krążyć bez celu, nawet w momencie gdy pojawi się gracz, zdecydowanie największy minus gry. Hordy nalezy uznać za plus, zawsze to niewielki powiew świeżości w grach o zombie. Na początku starcia są dość wymagajace, później gdy już obwiesimy się jak Rambo, podbijemy stamine i życie, jest łatwo. Mimo to, zdecydowanie ciekawy pomysł, który wypalił. 

Misje poboczne, powtarzalne, jest ich z 4,5 rodzajów i tak w kółko. Nie żeby DG był tytułem z otwartym światem, który jako pierwszy ma tego typu problem. Pewna gra, która zbierała niemal same 10/10, pod względem misji pobocznych może jest o poziom wyżej, tam dodatkowo możemy przerzucać gnojówke widłami. 

Fabuła, postacie, dialogi, tu nie ma się do czego przyczepić, jest interesująco, można tego słuchać bez krwawiących uszów, kilku bohaterów jest napisanych naprawdę dobrze. Zwłaszcza Deacon, spoko ziom, który ładnie się wpasował do całej reszty postaci z rodziny PlayStation. Nie jest to drugi Nathan Drake, ale bądźmy uczciwy, nikt tego nie wymagał od Bend. 

Na plus także otaczający nas świat, po pierwsze klimacik niczym z Walking Dead, po drugi, świat nie jest nudny, został naprawdę fajnie i z głową zaprojektowany. Czytałem gdzieś, że odpowiadają za to tylko 3 osoby, nie jest to chyba liczba duża, a raczej skromna, więc tym bardziej brawa. Jazda na motorze, kolejna zaleta gry, jest przyjemna, nie sprawia problemów, o niebo lepiej niż śmiganie motorkiem w GTA. Ludzi z Bend nie tylko w wolnych chwilach jezdzą na swoich jednośladach, ale są również fanami SoA, co mocno słychać w muzyce, bardzo mocne skojarzenia z tym serialem.

 

Gdybym miał wystawiać konkretną ocenę, byłoby to 7/10. Gra dobra, z kilkoma minusami, niektórymi mocno drażniącymi (AI). Jak na pierwszy duży tytuł AAA tego studia, wypadło to wszystko poprawnie. Jeżeli ktoś chcę pograć w grę o zombie, z dobrą historią, która dzieje się w otartym świecie, to warto, ale nie spodziewać się fajerwerków.

 

PS. Gra ma ukryty zakończenie, w kontynuacji może być ciekawie.

  • Upvote 3

Share this post


Link to post

Po kilku długich przerwach, też w końcu skończyłem główny wątek.

Design świata, postacie, głosy, cut-scenki, momentami muzyka, dbanie i rozbudowa motoru- to na plus.

Mieszane odczucia mam niestety do wątku fabularnego- z początku się wlecze, potem jest ok, a w końcówce jakby leci zbyt szybko. Misje to niestety sztampa dla sandboxów- czyli jedź, znajdź/zabij i wróć. No i misje, które polegają na pogadaniu z jakąś osobą. Jedziesz pół mapy, żaby zobaczyć scenkę trwającą z minutę.

Śmieszyły też misje łowcy nagród, kiedy cel był 500m od obozu i tylko my mogliśmy go znaleźć. Serio? Te miejscówki nie mogły być gdzieś dalej? Podobnie jak same otrzymywanie zleceń- wyjechaliśmy z obozu, nie mija 10 sekund i "wracaj, bo jest robota".

Po pewnym czasie zaczęły mnie też nudzić monologi Deacona, kiedy spotykał wrogów.

Walka. Wrogowie są głupi jak but, pokonywanie hord na początku skazane na porażkę, potem trzeba kombinować a na końcu (kiedy się ulepszymy i dozbroimy) jest zbyt łatwe. Choć tu osobna kwestia z kołem broni, które momentami doprowadzało do zgonu- zanim zdążyłem wybrać ten cholerny mołotow, horda mnie dopadała i koniec.

Motorem w sumie jeździ się fajnie, ale czasem dzieją się cyrki- kiedy zgłupieje fizyka i grawitacja, można zaliczyć zgon, lekko uderzając w murek. Tak, straciłem na takim czymś niemal na full ulepszone zdrowie.

 

No i optymalizacja i bugi. Spadki płynności były, wymóg resetu misji bo coś się nie wczytało- bodaj 3 razy. Raz gra wywaliła błąd w samej końcówce hordy i raz złapała freeza przy spokojnym zwiedzaniu Syfu. Przynajmniej do tej pory.

Ocena? Podobnie jak @YETI dałbym 7/10.  Platyny zamiaru nie mam robić, bo nie trawię w grach zbierania wszelakich znajdziek. Ale pewnie wrócę skończyć zadania dla obozów i powybijać hordy.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post

Hordy to zawsze załatwiam tak samo: najpierw wywabiam z pieczary, potem z oddali rzucam Mołotowa i zaczynam pruć że wszystkiego co mam. Motocykl specjalnie zostawiam trochę dalej, kiedy już mnie goni horda to się oddałam i po minucie wracam kiedy reszta hordy idzie z powrotem do jaskini i wybijam ich do reszty. Ta taktyka działa z każdą horda swirusow więc gadki o konieczności zmiany taktyki są bullshitem.

Share this post


Link to post

Macie też przy uruchamianiu gry ten koszmarny loading ? u mnie trwa prawie 2 minuty. Nie wiem czy to normalne ? czy coś z moim ps4 nie tak.

Share this post


Link to post

Miałem to, nawet wydawało mi się, że dłużej, m.in dlatego zrezygnowałem z dalszej gry

Share this post


Link to post

Na ps4 pro tez się ładuje dłużej na początku ale później jest ok 

Share this post


Link to post
W dniu 21.08.2019 o 09:50, mobie napisał:

Macie też przy uruchamianiu gry ten koszmarny loading ? u mnie trwa prawie 2 minuty. Nie wiem czy to normalne ? czy coś z moim ps4 nie tak.

Normalne, u mnie też się tak długo ładuje. Za pierwszym razem myślałem, że mam jakiś problem z płytą :D 

Share this post


Link to post

Ostatnio widziałem u ziomka tego wspaniałego exclusiva. Ja i tak bym w to nie zagrał, ale fajnie było zobaczyć te dropy animacji oraz pojawiający się i znikając nagle śnieg XD No bo przecież logiczne, że śnieg rozpuszcza się jak wchodzisz na 2 minuty do budynku. Te taktyczne potyczki z hordami też beka, na zapowiedziach wyglądało to ok, ale w rzeczywistości łatwo oddzielać od siebie grupy zombiaków (nie widzą nas po ucieczce na 20m) i pruć do kolejnych, rozsianych grupek. Jedynie co mnie przyciąga w tej grze to ładny świat, ale to zdecydowanie za mało. 

  • Downvote 3

Share this post


Link to post

Grałem od początku, z każdym patchem dropy animacji stawały się coraz mniejsze aż całkowicie je wyeliminowano (gram na PRO). Zrobiłem przerwę po ukończeniu Survivor i wyzwania będę robić gdy już ukażą się wszystkie. 

 

Jazda na motorze w Days Gone faktycznie jest bardzo przyjemna pod warunkiem że w naszym motórze jest zrobione zawieszenie. Bo bez tego jeździ się tak ślamazarnie. 

 

Share this post


Link to post

Oczywiście, że model jazdy jest toporny. To uczucie wywołują umyślne (choć nie wiem po co) opóźnienia pomiędzy wciskaniem kierunku, a reakcją pojazdu. Do tego potrafi sam ściągać nagle w bok i antypatyczny, głupi i tępy jak cep Deacon, ląduje w krzakach lub szlifuje facjatą asfalt. Mam cały motor "wyapgrejdowany" i poprawy żadnej. Nie wiem, nie jeżdżę na motocyklu, być może to jest w jakimś stopniu realistyczne, ale istotne że w grze frustrujące (tym bardziej, że nie można grać bez tego motoru bo inaczej nie można "sejwować" (co za idiota to wymyślił...)).

 

"Splatynowałem", ale to bardzo średnia gra, momentami nudziła jak diabli nawet mnie, do tego stopnia że przewijałem większość z nieistotnych dialogów (jak choćby wszystkie reminiscencje). Jest też całe mnóstwo momentów kiedy nie można biegać i trzeba się wlec jak żółw (mnie to zawsze ekstremalnie wkurza), samo bieganie to również mordęga bo trzeba stale wciskać L3 (ciekawe kiedy deweloperzy odkryją że gałki są analogowe i mają od 0 do 255 rejestrowanych poziomów wychyleń...). Ekstremalnie uciążliwe jest także zbieranie surowców na koktajle itp. duperele do walki. Jak dla mnie ocena gdzieś pomiędzy 5/10 a 6/10. Na pewno nie jest to hit na jaki był kreowany, a przynajmniej nie dla mnie.

 

Dropów animacji nie wyeliminowano, choć ciężko powiedzieć od czego zależą (bo np. bywa że siedzę na motorze w głuszy i klatki lecą na łeb na szyję, a bywa że gonią mnie dziesiątki nachodźców i wszystko śmiga płynnie). Wersja 1.40, konsola Slim. :P W każdym razie, nie dzieje się to często, wręcz sporadycznie.

 

A tak z ciekawości: ktoś skończył wątek Nero? Czy ktoś mógłby mnie oświecić dlaczego O'Brian

 

(i zapewne reszta "ekipy") są "freaksami"? Coś za dużo scenek "skipnąłem"? ;p

.

Edited by Berion
  • Haha 1
  • Downvote 1

Share this post


Link to post

To byla bonusowa scena po ukonczeniu fabuly, ktora juz nic nie wnosi do gry. Lub podwaliny pod drugą część Days Gone. Lub może rozszerzenie fabuły o fabularne DLC gdzie poznamy prawde. W sumie to nie wiadomo dlaczego. Ale to byl mind fuck konkretny. 

  • Thanks 1

Share this post


Link to post

Ciekawe w takim razie czy to samo czeka Deacona od "strzyków" w kark (Nero Injectors czy jak to się tam zwało, tych 30). :)

 

@Nemesis Najtańszą i najszybszą taktyką jest moim zdaniem podejście do leża, dwa/trzy granaty i resztę wybiegającą z jaskini dobić M50 lub M55 jak już się odblokuje (razem to koszt ~1500 per horda (granaty+ammo)). Ganiać za nimi, rolować, odjeżdżać by regenerować "staminę" itp. to trzeba mieć zdrowie i czas. ;p Lepszy od granatów jest "napalm" lub "bomba zwabiająca" ale to za drogie (za dużo zbieraniny i szaberki na nie), a "mołotowy" z kolei za krótko się palą.

Edited by Berion

Share this post


Link to post

Czytam Wasze posty i łezka mi się kręci, kiedy wspominam jak dobra i klimatyczna to gra.

Skończona na premierę co okazuje się teraz zarówno plusem, jak i minusem...

Share this post


Link to post

Dobra i klimatyczna? Dla mnie prze zaje bista :D Gry oceniam na podstawie tego jak dobrze się bawiłem, ten świat całkowicie mnie wessał. Tak samo było że średnim MadMaxem. 

  • Upvote 3

Share this post


Link to post

Dostał ktoś za wbicie platyny?

 

 

Share this post


Link to post

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych"). W związku z tym prosimy o zapoznanie się ze zaktualizowaną Polityką prywatności Privacy Policy.