Jump to content

Inwestycje, kredyty na 500 lat ogolnie liczymy pieniazki


michal

Recommended Posts

Nie wiem, może jestem zbyt analogowy, ale kruszec imho żeby miał sens to musi być fizycznie (w ręce, w skrytce, w banku etc), a nie wirtualnie. Jeśli ofkors traktujemy metal jako zabezpieczenie na kryzys finansowy lub odległą emeryturę, a nie jako instrument do krótkoterminowej spekulacji na wzrosty.

  • Upvote 5
Link to post
12 godzin temu, MaZZeo napisał:

a jak kupujecie i gdzie? Kontrakty?


Ja kupuje fizyka w monetach, bo potem łatwo to sprzedać w częściach. Inna opcja to kupowanie ETF PSLV, bo jest zabezpieczony w fizyku, ale mój broker (XTB) nie ma go w ofercie, na revolucie też nie ma etfów, trzeba by się pewnie zainteresować jakimś zagranicznym brokerem, żeby móc go kupić :/ Wszystkie kontrakty etc są bez sensu, widziałeś pewnie co się stało jak był koronawirus, fizyka nigdzie nie było po 30 dolców, a srebro na giełdzie było na grosze, także nie polecam takiego inwestowania.  

Link to post
2 hours ago, _Red_ said:

Nie wiem, może jestem zbyt analogowy, ale kruszec imho żeby miał sens to musi być fizycznie (w ręce, w skrytce, w banku etc), a nie wirtualnie. Jeśli ofkors traktujemy metal jako zabezpieczenie na kryzys finansowy lub odległą emeryturę, a nie jako instrument do krótkoterminowej spekulacji na wzrosty.

Hmm, kupić kilo srebra i schować pod gaciami, w sumie czemu nie :sir:

Link to post
6 godzin temu, Mustang napisał:

Hmm, kupić kilo srebra i schować pod gaciami, w sumie czemu nie :sir:

Kilo srebra to trochę ponad 4 tysiaczki obecnie, więc szału nie ma...

 

 

 

 

....ale fajnie taką monetę trzyma się w dłoni :)

  • Upvote 1
Link to post

Trochę bez sensu, że wszelkie kruszce poza złotem obciążone są podatkiem vat, więc takie srebrne czy platynowe monety już na starcie kupuje się ze stratą 23%. Ale niby u renomowanych sprzedawców płaci się vat tylko od marży.

 

Niektórzy podobno jeżdżą do Estonii na takie zakupy, ale to opłaca się tylko w przypadku większych ilości.

 

Ze złotem jest łatwiej, bo płaci się jedynie 2% pcc w przypadku zakupu powyżej 1000 zł. W dodatku dobrzy handlarze biorą to na siebie, więc nie trzeba się bujać z żadnym podatkiem.

  • WTF 1
Link to post

PCC płaci się tylko przy zakupie od osoby prywatnej na kwotę ponad 1000zl i pokrywa to jedynie strona kupująca (wypelnia deklaracje i placi skarbowce).

 

Handlarz (mennica, dealer etc.) ma działalność więc nie ma wtedy mowy o płaceniu pcc.

  • Upvote 1
Link to post
Posted (edited)
15 godzin temu, amarok napisał:

Trochę bez sensu, że wszelkie kruszce poza złotem obciążone są podatkiem vat, więc takie srebrne czy platynowe monety już na starcie kupuje się ze stratą 23%. Ale niby u renomowanych sprzedawców płaci się vat tylko od marży.

 

Niektórzy podobno jeżdżą do Estonii na takie zakupy, ale to opłaca się tylko w przypadku większych ilości.

 

Ze złotem jest łatwiej, bo płaci się jedynie 2% pcc w przypadku zakupu powyżej 1000 zł. W dodatku dobrzy handlarze biorą to na siebie, więc nie trzeba się bujać z żadnym podatkiem.


Dużo dezinformacji, Red wyjaśnił złoto, a co do srebra:

przecież jak to sprzedajesz to też vat jest wliczony, więc na czym tracisz? Kupujesz drożej od spota o premium i VAT, ale przy sprzedaży też kupujący płaci "z vat", bo przecież cenę wyznacza rynek, a na rynku całe srebro jest z VATem. 
Masz srebro w mennicach po 100zł za uncję z wliczonym VATem(81,3zł netto + 18,7zł VAT), srebro drożeje 20%, więc cena srebra to teraz 97,6zł netto + 23% VAT = 120zł. W którym momencie straciłeś 23%? 

Na dodatek jak trzymasz srebro lub złoto fizyczne, to jeśli sprzedasz je po ponad pół roku od zakupu z zyskiem to nie płaci się podatku dochodowego. Chyba jedyna forma inwestowania, w której można uciec podatkowi belki. 

 

Edited by Copper
Link to post
Posted (edited)

Zwiększyłem odrobinę konto na giełdzie no i teraz kwoty są dość zawrotne, podejmując wciąż takie same ryzyko. W tym tygodniu, w ciągu 4 dni zarobiłem więcej niż na etacie przez miesiąc (nie zarabiam minimalnej). Muszę powstrzymać swe konie na chwile :obama:

3 tygodnie siedziałem na shorcie Nasdaq i cierpliwie czekałem na pullback, który nastąpił a następnie wchodziłem long. Ograniczenie się tylko do Nasdaq daje bardzo dobre rezultaty, kasę przepierdalałem tylko jak kombinowałem z forexem i ropą, teraz sam zysk.

 

Zysk niby spoko ale tych pieniędzy i tak nie używam tylko planuje akumulowanie kasy na koncie aż do pułapu powiedzmy 100k (realnie za rok), wtedy przy względnie małym wysiłku można wyciągać bardzo dobre sumki.

Edited by Czoperrr
  • Upvote 1
Link to post
1 hour ago, Czoperrr said:

Zysk niby spoko ale tych pieniędzy i tak nie używam tylko planuje akumulowanie kasy na koncie aż do pułapu powiedzmy 100k (realnie za rok), wtedy przy względnie małym wysiłku można wyciągać bardzo dobre sumki.

Albo dalej inwestować. Jeśli się dobrze zarabia (czy po prostu spokojnie nadal odkłada co miesiąc znaczącą część pensji) i nie ma pilnych wydatków, nie widzę sensu wyciągania mniejszych kwot. Jeśli już to jakąś większą kasę na samochód (chociaż akurat likwidowanie inwestycji na zakup dobra, którego wartość szybko spadnie niekoniecznie jest słuszne) czy najlepiej mieszkanie.

  • Upvote 1
Link to post
3 godziny temu, Czoperrr napisał:

Zwiększyłem odrobinę konto na giełdzie no i teraz kwoty są dość zawrotne, podejmując wciąż takie same ryzyko. W tym tygodniu, w ciągu 4 dni zarobiłem więcej niż na etacie przez miesiąc (nie zarabiam minimalnej). Muszę powstrzymać swe konie na chwile :obama:

3 tygodnie siedziałem na shorcie Nasdaq i cierpliwie czekałem na pullback, który nastąpił a następnie wchodziłem long. Ograniczenie się tylko do Nasdaq daje bardzo dobre rezultaty, kasę przepierdalałem tylko jak kombinowałem z forexem i ropą, teraz sam zysk.

 

Zysk niby spoko ale tych pieniędzy i tak nie używam tylko planuje akumulowanie kasy na koncie aż do pułapu powiedzmy 100k (realnie za rok), wtedy przy względnie małym wysiłku można wyciągać bardzo dobre sumki.

 

Elegancko. Ja nie miałbym nerwów śledzić wykresów, kupowac, sprzedawać. Wrzuciłem jakieś male środki (kilka tysi) w kilka portfeli na Investors.pl i dostaje od 3mc w dupe -120 zl srednio.

 

Wole mieć swoje stałe 8% na produktach lokacyjnych, ale kompletnie bezobsługowo :)

 

Jestem ciekaw na ile bedzie wyliczony ten oficjalny wskaznik inflacji, gdyz kilka obligacji skarbowych w tym roku zmienia mi się z 1.3% w pierwszym roku na 0.75%+ inflacja. Ciekawe czy z 3.5% chociaż wyjdzie, to i tak kilka razy więcej niz bankowa lokata.

 

Link to post
6 godzin temu, _Red_ napisał:

Wole mieć swoje stałe 8% na produktach lokacyjnych, ale kompletnie bezobsługowo :)

Jakie produkty masz tutaj dokładnie ma myśli, bo 8% na względnie niskim ryzyku to bardzo dobry wynik. 

 

Coś mi się jeszcze kojarzy, że kupowałeś złoto z odbiorem osobistym, pamiętasz może czy jest jakiś limit czasu na odbior tego po zakupie? 

Link to post

Czy mało ryzykowne to się okaże, ale parę firm finansowych (pozyczkowe, leasingowe etc.) emituje weksle na stały procent (taka forma zasilania kapitałem bez emitowania obligacji korporacyjnych). Z jednej po roku juz odzyskałem cały wkład (a tego się najbardziej obawialem, ale odsetki regularnie co miesiąc były), dwie pozostale jeszcze z 2 lata. Jakbym wszystko w to włożył to juz mógłbym z odsetek żyć, ale nichuja, dałem sobie sztywny % ile kapitału w tę formę chcę zainwestować (gdyby np. któraś się zwinela z rynku i musiałbym dochodzić sądownie egzekucji weksla).

 

Ogolnie to patrze na ich wyniki finansowe, czy nie są pod kreską, czy KNF nie ostrzega przed ambergoldozą.

 

Reszta to obligacje skarbowe indeksowane inflacją, IKZE, fundusze inwestycyjne (tutaj najwieksza chujnia mimo ze miksuje akcje z funduszami zrównoważonymi i stabilnymi, to średnio wychodzi, że jestem nieco pod kreską. No ale zostawię, to działa cyklami więc kiedyś słupki pójdą w górę).

 

Limit czasu na odbior złota? Chyba zależy od sklepu. Przy zakupie zwykle cena zależy czy towar będzie gotowy w 24h, 14 dni czy miesiąc. Ale po dotarciu monet do sklepu to nie wiem ile czasu jest na odbior.

  • Upvote 1
  • Thanks 1
Link to post
13 godzin temu, Czoperrr napisał:

Zwiększyłem odrobinę konto na giełdzie no i teraz kwoty są dość zawrotne, podejmując wciąż takie same ryzyko. W tym tygodniu, w ciągu 4 dni zarobiłem więcej niż na etacie przez miesiąc (nie zarabiam minimalnej). Muszę powstrzymać swe konie na chwile :obama:

3 tygodnie siedziałem na shorcie Nasdaq i cierpliwie czekałem na pullback, który nastąpił a następnie wchodziłem long. Ograniczenie się tylko do Nasdaq daje bardzo dobre rezultaty, kasę przepierdalałem tylko jak kombinowałem z forexem i ropą, teraz sam zysk.

 

Zysk niby spoko ale tych pieniędzy i tak nie używam tylko planuje akumulowanie kasy na koncie aż do pułapu powiedzmy 100k (realnie za rok), wtedy przy względnie małym wysiłku można wyciągać bardzo dobre sumki.

 

Skupiasz sie tylko na indeksach? Czy czasem też spółki bierzesz?

Link to post
47 minutes ago, LiŚciu said:

 

Skupiasz sie tylko na indeksach? Czy czasem też spółki bierzesz?

Tylko indeksy Nasdaq Futures i DAX. Tydzień zakończony +5k, dzień w dzień tysiak zysku trochę to pojebane, muszę ochłonąć. 

 

Spółkę raz kupiłem i straciłem, CD Projekt xd

Link to post
Posted (edited)
1 minute ago, LiŚciu said:

No ale kapitał pewnie masz spory. Nasdaq rośnie +0,5% , DAX 1,3%. 

 

Ale wszystko stabilne. Good choice. 

Od poniedziałku byłem long a dzisiaj short bo te swiece aż prosiły się o shortowanie :)

 

Generalnie najprościej jest czekać na dołki i je kupować z umiarem zachowując duży margin na wypadek dalszych spadków.

Edited by Czoperrr
  • Upvote 1
Link to post

https://magazyn.wp.pl/finanse/artykul/prywatyzacja-emerytur-kto-zyskuje-a-kto-na-niej-traci

 

Ciekawy artykuł odnosnie PPK. Oczywiście zalety krótkoterminowe były juz opisywane wcześniej jak można eksploitować zwrot z nawiązką po roku, ale tutaj troche szersza perspektywa.

 


PS
sztabki goldów już są droższe niż na górce z początkiem roku, a tak złościłem się, że w złym momencie kupione. Czyli jednak tak jak myślałem, zapomnieć o wykresach, nie śledzić wahań, spojrzeć za 10-20 lat i spieniężyć tylko wtedy, gdy naprawdę będzie potrzeba gotówki.

  • Upvote 2
Link to post
Posted (edited)

Co sądzicie na temat inwestowania w spółki z grupy WIG20? Prawdę mówiąc chciałem zacząć w końcu jakoś inwestować swoje pieniądze i na dobry początek chciałem zainwestować w 50 akcji Orlenu (na ten moment prawie 4k) i ze 2k w akcje PGE. Dlaczego te firmy? Bo uważam, że Orlen na fuzji z PGNiG i Lotosem bardzo zyska na wycenie i akcje pójdą do góry, a PGE z powodu inwestycji we farmy wiatrowe Baltica 1, 2 i Baltica 3. Akcje chciałbym mieć na dłużej.

Edited by Shago
Link to post
W dniu 12.05.2021 o 15:58, Shago napisał:

Co sądzicie na temat inwestowania w spółki z grupy WIG20? Prawdę mówiąc chciałem zacząć w końcu jakoś inwestować swoje pieniądze i na dobry początek chciałem zainwestować w 50 akcji Orlenu (na ten moment prawie 4k) i ze 2k w akcje PGE. Dlaczego te firmy? Bo uważam, że Orlen na fuzji z PGNiG i Lotosem bardzo zyska na wycenie i akcje pójdą do góry, a PGE z powodu inwestycji we farmy wiatrowe Baltica 1, 2 i Baltica 3. Akcje chciałbym mieć na dłużej.

 

Tak jak @Sedrak, również jestem bardzo sceptyczny jeżeli chodzi o spółki należące do SK. Pytanie do Ciebie @Shago: dobrze rozumiem, że chcesz grać spekulacyjnie? Nie interesuje Cię np. zbieranie spółek dywidendowych? 

Jeżeli odpowiedź na pierwsze pytanie jest twierdząca to rozejrzyj się za okazjami (sam przymieram się do zebrania sytego pakietu CDR) lub zastanów się jaką sektory mogą zyskiwać w miesiącach postpandemicznych lub w jeszcze dalszym horyzoncie czasowym. Swego czasu myślałem o żywności BIO, ale ten pociąg mi odjechał. 

Link to post

Nie, nie chce się bawić w spekulacje. Orlen właśnie wypłaca dywidendy z tego co czytałem + ma całkiem niezłe zniżki na stacjach dla posiadaczy 50 akcji. I tak jak mówię, myślę że wartość Orlenu pójdzie do góry w nadchodzących miesiącach.

Link to post

Jeżeli szukasz dywidend to GPW jest średnim pomysłem. Z tego typu spółek zastanów się nad Kętami, Żywcem czy Asseco. 

Co do Orlenu. Fuzja z Lotosem nie jest przesądzona. Nawet jeżeli KE się zgodzi (a nie jest to oczywiste) to prawodastwo UE zmusi Orlen to sprzedaży znacznej części swojego majątku. Byłbym bardzo ostrożny jeżeli chodzi o Orlen. 

Link to post

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych"). W związku z tym prosimy o zapoznanie się ze zaktualizowaną Polityką prywatności Privacy Policy.