Skocz do zawartości


Wolfie_

Star Wars: Battlefront II

Rekomendowane odpowiedzi

Gra już oficjalnie w The Vault. Jeśli ktoś nie miał okazji spróbować tej "odświeżonej wersji" bez lootboxow to chyba najlepsza okazja bo sporo ludzi gra. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi


Kupiłem ostatnio i całkie sporo pograłem.

 

1. Boli mnie brak osobnego trybu "AT-AT". Te wszystkie szturmy są różnorodne i w sumie fajne, jednak chciałbym móc wybrać w co będę grał.

2. Bieganie i strzelanie chyba takie samo. Podobają mi się klasy i pomimo, że początkowo grałem tylko kolesiem z LMG to odkryłem w szturmowcu inżyniera z GRFS i uwielbiam nim grać. Ciekawa opcja z możliwością kupienia "bohatera", ale praktycznie z tego nie krozystam. Zarówno w Natarciach jak i  w pojedynkach myśliwców. W tej grze praktycznie wszystko co sie tylko da się leveluje. Nie wiem czy nie przesadzili z tym elementem. Po co levelować bohaterów i każdy jeden pojazd jakim możemy jeździć. 

3. Trybu Story jeszcze nie zacząłem ale z tą grafiką i muzyką pewnie co by nie dali będzie spoko.

4. Myśliwce. Oj tu się bardzo dużo zmieniło. Uniki i manewrowanie zostały jak były, ale cały system ataku został zmieniony. Na początku ciężko mi sie było przestawić na brak wspomagania celowania, ale po 3 dniach grania dochodzę do wniosku, ze wyszło to grze na dobre. Jest mniej przystępnie, trzeba się bardziej skoncentrować podczas gry ale i satysfakcja z każdego zestrzelenia ogromna.

Najbardziej zaskoczyło mnie to, ze faktycznie każdą klasą statku lata się inaczej i to czuć. W pierwszej części każdy samolot latał jak myśliwiec więc po wejściu w SWB2 nie mogłem się odnaleźć w Przechwytującym myśliwcu i Bombowcu. Po tych 3 dniach dochodzę do wniosku, ze ten element wyszedł idealnie i czerpię satysfakcje z latania każdym. Poza statkami separatystów - nie mam do nich żadnego sentymentu i męczy mnie za każdym razem gdy muszę grać tą frakcją.

Brakuje moim zdaniem skinów dla statków. Trochę dziwne, że nie można sobie w żaden sposób pomalować kadłuba a kazdy wojak może być przebierany do woli.

5. Lootboxy. Kredyty wpadają tak żenująco wolno, boxy są tak drogie a nie ma w nich nic ciekawego co by zachęcało do wydawania prawdziwej gotówki, że można smiało powiedzieć że EA przeszło ze skrajności w skrajność. Dla gry to dobrze. JEdnak mając na uwadzę, że każde DLC jest darmową aktualizacją to można się zastanawiać czy to nie będzie koniec SWB jakiego znamy.

6. Szkoda, ze nie przygotowali trochę misji jak te ze SWB1, które przedstawiały akcje znane z filmów. 

 

Bardzo fajny ten Battlefront wyszedł. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
4 minuty temu, szczudel napisał:

3. Trybu Story jeszcze nie zacząłem ale z tą grafiką i muzyką pewnie co by nie dali będzie spoko.

To się tu zdziwisz :yakubu:

  • Minusik 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

To my chyba w inną grę graliśmy. Rozmach nie ustępuje temu co mieliśmy w Force Unleashed a fan service przewyższa tamte pozycje. Owszem czuć brak jakiegokolwiek systemu rozwoju postaci ale takie Uncharted przecież też takiego nie ma. Jak na grę robioną na doczepkę do multi to wyszło fenomenalnie. Nie mogłem się oderwać. Dla mnie lepsze to niż Rouge One.

9/10 - fenomenalnie wydane 50pln

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Napisano (edytowane)

No ale waszym zdaniem co tam nie wyszło? Są bohaterowie kinówek? Jest jeżdżenie AT-(A|S)T? Są momenty i lokacje znane z filmów? Nie wiem jakie trzeba byłoby mieć wyamaga abynta gra temu nie sprostała. 

Robiac trylogie 1-3 Lucas chcial pokazac troche galaktyki nie bedacej polem bitwy lub zasciankiem. I tutaj tez to jest.

 

BTW: Czuje ze bedzie kolejny dodatek z kampania.

Edytowane przez szczudel
  • Plusik 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Nie no, fabularnie to jest straszna kaszana chociaż filmiki bardzo ładne. Rozgrywka za to całkiem spoczko po tych dwóch misjach. Świetnie się strzela, zarówno na ziemi jak i w powietrzu, a klimacik jest pierwsza klasa razem ze znany motywami muzycznymi. Na razie jestem zadowolony, spoko popcorniak ale nic poza tym. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jako, że jesteśmy na forum dyskusyjnym a ją SWB2 dopiero co skończyłem i aź mnie świerzbi aby podyskutować będę ciągnął za język.

Dlaczego kaszana? Czy SWy to jakieś epokowe dzieła filmowe znane z fascynującej fabuly ( a nie tylko popkulturowy fenomen), którym gra nie sprostała? Co musiałaby mieć fabuła aby nie była kaszaną gdzie chyba tylko Zemsta Sithów miała fabułę nie przypominającą sitcomu (którą i tak aktor grający Anakina  położył). Fenomenalnie gra się spisuje jako Tie-in: ma jakąś fabułę, która trzyma się kupy, ale tak naprawdę najbardziej jara oglądaniem wydarzeń z kanonu z innej perspektywy.
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Mi również się podobał story mode w BF2, spoko lokacje, postacie! I klimat az wylewa się z ekranu. Byłem mocno pozytywnie rozczarowany po niektórych negatywnych opiniach i grało mi się na wysokim poziomie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Godzinę temu, szczudel napisał:

Jako, że jesteśmy na forum dyskusyjnym a ją SWB2 dopiero co skończyłem i aź mnie świerzbi aby podyskutować będę ciągnął za język.

Dlaczego kaszana? Czy SWy to jakieś epokowe dzieła filmowe znane z fascynującej fabuly ( a nie tylko popkulturowy fenomen), którym gra nie sprostała? Co musiałaby mieć fabuła aby nie była kaszaną gdzie chyba tylko Zemsta Sithów miała fabułę nie przypominającą sitcomu (którą i tak aktor grający Anakina  położył). Fenomenalnie gra się spisuje jako Tie-in: ma jakąś fabułę, która trzyma się kupy, ale tak naprawdę najbardziej jara oglądaniem wydarzeń z kanonu z innej perspektywy.
 

Jak na razie malo co tam się trzyma kupy a hitem był tekst głównej bohaterki że potem będą płakać A teraz trzeba wykonać misje jak oglądała wybuch gwiazdy śmierci. XD

W ogóle się tym nie przejęła jakby była jakimś podwójnym agentem. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

No właśnie rozgrywka to największa wada tego singla. 

 

To jak zaprojektowane są misje, jak bezwstydnie wklejone są tutaj całe fragmenty z arcade mode (wyeliminuj 3 grupy wrogów, odeprzyj atak, zniszcz 3 reaktory i w tak w kółko). Typowy lazy design w najgorszym wydaniu. Typowy zresztą dla gier DICE bo to samo odwalają w Battlefieldach, gdybym kupił tę grę dla singla to czułbym się jakby mi ktoś napluł w twarz.

 

Ale w sumie nie mam i tego za złe bo kampania w takiej grze to tylko dodatek który pewnie posklejali w jakiś miesiąc, a nawet idzie to przejść jak się wyłączy mózg. 

 

ale proszę was, szanujmy się i nie wywyższajmy tego tworu. Fajnie że jest coś takiego i na tym w sumie kończą się plusy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Napisano (edytowane)
9 minut temu, ASX napisał:

...gdybym kupił tę grę dla singla to czułbym się jakby mi ktoś napluł w twarz...

Bo by Ci się należało. Ten singiel nie funkcjonuje w oderwaniu od multiplayera, a jest tylko jego jakąś wariacją. Nie wiem kto o zdrowych zmysłach chchiałby go oceniać jako samodzielną pozycję. 

Oczywiście, ze gameplay jest monotonny, bo przecież tu nie ma nawet chowania się za osłonami. Jednak tutaj dokładnie o to chodzi. Strzelanie->scenka->cameo->strzelanie->powtórz. Jest filmowo a nie interaktywnie. Dokładnie takie miałem oczekiwania i właśnie dlatego kampania mi się tak podoba.

 

Co do komentarza odnosnie podwójnej agentury:

Różnie sobie ludzie radzą z takimi wydarzeniami. Wystarczyło, że nie miała znajomych na Gwieździe Śmierci. 

Edytowane przez szczudel

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Napisano (edytowane)

myślę że nawet chowanie za osłonami i rozwój postaci nie uratowałoby tego singla. Ale spoko, bo widzę że nie bardzo rozumiesz o co mi chodziło.

 

Każdy ma inne wymagania odnośnie gier, jak się fajnie bawisz to spoko. 

Edytowane przez ASX

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ewidentnie jest problem w zrozumieniu, nie jestem jednak pewien, że dobrze określiłeś kierunek.
SWB to gra o mechanice zaprojektowanej pod starcia n-n. 1-n jest tu ewidentnie zubożoną jej wersją, nie ma sensu tego negować. Moim zdaniem sensem tej kampanii jest jednak fan service a nie strzelanie. A trzeba przyznać, że tie-inem ta kampania jest wręcz wzorowym. 
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Napisano (edytowane)

Czym są starcia n-n i 1-n? Szczerze pytam, bo nie wiem

 

EDIT

Chyba się domyślam

n-n  to jest  grupa przeciwników vs grupa przeciwników

a  1-n to  gracz vs grupa przeciwników 

dobrze rozumiem? 

Edytowane przez ASX
  • Plusik 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

mi się nie podobało że główna bohaterka 

Spoiler

przechodzi do rebelii, liczyłem na całość po stronie imperium

 

a gra ot mocno każulowy singiel wciśnięty do tytułu multi, na parę godzin dla fana SW jest ok dłużej byłoby ciężko to zmęczyć. Szkoda że dobre singlowe gierki w tym uniwersum mają już po naście lat (kotorki, seria JK albo shadows of the empire z n64 :wub:) i nic się nie zanosi na zmiany.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Napisano (edytowane)
44 minuty temu, szczudel napisał:

Co do komentarza odnosnie podwójnej agentury:

Różnie sobie ludzie radzą z takimi wydarzeniami. Wystarczyło, że nie miała znajomych na Gwieździe Śmierci. 

Ty czytasz sam siebie? Babeczka jest jednym z najlepszych ludzi do zadań specjalnych i jest w pełni oddana sprawie Imperium, a gdy wybucha największa nadzieja na pokonanie rebeliantów zachowuje się jakby to była 1 z 100 gwiazd śmierci. xD

 

'NIC SIE NIE STALO ZIOMECZKI, IDZIEMY DALEJ'

Edytowane przez suteq

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Przypomnij mi, bo mnie ten element nie zirytował takjak Ciebie więc tak szczegółowo nie pamiętam.

Czy ona widząc wybuch Gwiazdy Śmeirći z Endoru, nie była na misji? Tzn czy nie miała zadania? Jeśli tak, to cytując Ciebie jako "... najlepszych ludzi do zadań specjalnych..." zachowała się wzorowo. Czy oczekujesz, że Dameron by się rozpłakał gdyby zobaczył wybuch jednego ze statków Rebelii/Ruchu Oporu? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Napisano (edytowane)

W jego twarzy na pewno byłoby widać emocje, w twarzy Iden nie było niczego - całkowita pustka skwitowana tekstem w stylu 'nic się nie stało'. 

 

 

W ogóle to jak chciałem sobie odpalić kolejną misję to ta się załadowała a ja wylądowałem pod teksturami, a restart jej zawiesił mi konsolę. :pawel: 

Edytowane przez suteq

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Mina się dobrze zaczyna ale kończy jakoś dziwnie. Na pewno nie można powiedziec, że nie było reakcji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Początek reakcji takie 7/10, ale koniec to co najwyżej 3 z minusem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×

Powiadomienie o plikach cookie

25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych"). W związku z tym prosimy o zapoznanie się ze zaktualizowaną Polityką prywatności Polityka prywatności.