Skocz do zawartości


Perez

PSX Extreme #245

Oceń okładkę PSX Extreme 245  

33 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Oceń okładkę PSX Extreme 245



Rekomendowane odpowiedzi

XD to na serio nasz majkel? No nieźle, ciekawe co mu Dagusia zrobiła, że teraz jest jaki jest 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi


Napisano (edytowane)

A pamiętacie ten list w, którym typ płakał, że dziewczyna odeszła do innego, bo za dużo grał? Opisał w nim  historię o tym jak  wsadził jej dual shocka między uda, ale nie pomogło  xD 

Założę się, że to też ktoś z forum. 

Edytowane przez chris85
  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Napisano (edytowane)

Kolejny raz pomarudzę sobie na recenzje na pół strony :lapka: 

Już rozumiem te indyki na 2h, naprawdę. Rozumiem wydanie VR gry. Rozumiem nawet port na Switcha gry, którą już raz oceniliście. Ale gra taka jak Path of Exile "zrecenzowana" na pół strony no to jest dramat. Nic się nie da o tej grze dowiedzieć prócz jednej-dwóch cech szczególnych i może zdania nt. tego, co sam autor sądzi o grze. Nic o fabule, progresji, o tym czy gra skupia się na endgame'ie, czy jest trudna, czy jest łatwa (wiemy chociaż, że jest skomplikowana), czy można grać samemu, czy loot jest ciekawy, czy po iluśtam godzinach czuć jeszcze radość z grania i wyzwanie. Czy klasy są zróżnicowane, czy drzewka dla każdej klasy oferują wiele sposobów na przejście gry, na ile w ogóle godzin jest gra. Czy jest wspierana, czy są jakieś konsolowe ograniczenia techniczne, jak się sprawdza sterowanie. Mógłbym tak chyba dłużej pisać niż sama "recenzja" jest długa. Nawet jeśli mi powiecie, że np. jest napisane, że "możliwości rozwoju są właściwie nieograniczone", to mało z tego wynika. Można mieć rozbudowane drzewka z których i tak każdy sensowny build wybierze dwie najbardziej OP umiejętności i resztę można wywalić do kosza.

W poprzednim numerze miałem to samo. Czytam recenzję takiego bodajże Super Lucky's Tale, gdzie HIV właściwie przez całą "recenzję" pisze, że gra jest sympatyczna, że się skacze, że są kolorowe światy. 3/4 recenzji mówi o zaletach produktu, a na końcu ocena na żółtym tle, by nie podać dokładnej wartości. Jest może zdanie o tym, że gra się krztusi (jakby to było coś niezwykłego), że animacje trącą indykiem (co) i że daleko mu do Mario (no shit). Ale nic, co by tłumaczyło czemu ocena taka, a nie inna. Właściwie równie dobrze można by wsadzić cokolwiek ze skali od 4 do 8- i też by pasowało do tak krótkiej i ogólnikowej formy, jaką są "recenzje" na 1/3 strony.

Myślę, że przykładów byłoby więcej. Ale moją puentę chyba łatwo dostrzec: w tak krótkiej formie można napisać notkę encyklopedyczną, recenzję popierdółki bądź załącznik do większej recenzji, ale nie ocenić jakiś poważniejszy, większy tytuł.

 

Żeby nie było, jak doczytam numery to też pochwalę w końcu za coś, bo jestem takim statystycznym użytkownikiem Internetu, co 5x więcej marudzi niż chwali. Felietony i publicystyka są naprawdę solidne w większości, te jak zawsze najprzyjemniej mi się czyta. Szczególnie miło mi się zrobiło jak odkryłem, że sporo osób z redakcji (a o czym najwięcej Zax chyba napisał, bo na całą stronę) ma podobne zdanie co do ostatniego trailera TLOU2, co ja. Czytając forumka to można tylko się dowiedzieć, że jest się dzieciakiem, ciotą i pedałem, bo przeszkadza trochę brutalności w bardzo poważnym medium, jakim niewątpliwie są gry wideo. Duży plus ode mnie :thumbsup: 

Edytowane przez raven_raven
  • Plusik 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Kruk_kruk ma oczywiście dużo racji, ale spory dotyczące długości recenzji były, są i będą zawsze. Osiem stron na Gran Turismo 3 (czy któreś tam, nie pamiętam) to za dużo. Jedna strona na Rayman Origins (premierowe, bo później gra wyszła na wszystko) to za mało. Za czasów Butchera wiele gier nie doczekało się recenzji w ogóle, choć z łatwością mogły znaleźć swoich odbiorców, ale Naczelny miał swoją filozofię (mniej, ale solidniej) i takie jego prawo. Pod wodzą Rogera jest więcej, ale naturalną koleją rzeczy będzie często za mało solidnie. Od zawsze była to sztuka kompromisów, bo 100 stron miesięcznie nie pomieści wszystkiego, wiem truizm i banał powtarzany do znudzenia. Ale trzeba się spróbować postawić w sytuacji, gdybyśmy sami mieli składać taki numer. Może ktoś wyszedł z założenia, że Path of Exile to na konsoli "niszowy" gatunek i zwolennicy tegoż raczej preferują PC. Kurczę, sam tego rodzaju gry wolałbym ogrywać na PC, podobnie jak przygodówki point n click. A nawet jeśli chcieć szerzej opisać mechaniki tego rodzaju klasycznych RPG to prawdopodobnie i dwie strony byłoby za mało. Doborem długości recenzji trudno będzie zadowolić wszystkich i zawsze ktoś będzie niezadowolony.

Natomiast treściwość recenzji to już osobna kwestia, z którą wiadomo - jest różnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

To prawda, że nie będzie łatwo zadowolić każdego. Ja piszę oczywiście ze swojej perspektywy. Ostatnio jaram się trochę Path of Exile i nawet staram się grać na PC, wersję na X1 liznąłem, acz nie grałem jakoś dłużej. Byłem ciekawy co w PE na temat tej produkcji przeczytam no i z deka się zawiodłem. Nie zgodzę się tylko, że to jest jakiś mocno niszowy lub PC-towy gatunek czy coś, bo nawet staruśkie diablo jeszcze zaszczyciło PSX, a Diablo 3 na wszystkie platformy jest bardzo popularne. Tak samo Super Lucky's Tale mnie ostatnio interesuje, bo zrobił się wręcz niesamowity ruch w tym gatunku w 2017 roku - remake Crasha, Yooka-Laylee, A Hat in Time, Super Mario Odyssey i właśnie Super Lucky's Tale. Gatunek z takim dziedzictwem, że hoho, na dodatek sytuacja o tyle ciekawa, że każda platforma ma coś dla siebie, czego nigdzie indziej nie ma i można się pokusić o jakieś porównania czy coś takiego. No, ale rozumiem, jeśli komuś akurat te gry koło nosa latają. Nie wiem tylko, czy nie tęsknię jednak za czasami, gdy konsole i PE były tak cholernie niszowe, że nie było konieczności pisania o Need for Speed na kilka stron i można było skupić się na jakichś totalnie nieznanych dziwadłach, bo czemu nie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Bez obaw, nie twierdzę, że akurat w tym przypadku tak było i KTOŚ w PE uznał klasyczne RPG za gatunek niszowy na konsoli. To raczej z mojej strony taki niepoważny przykład i wariacja wydarzeń, jakie mogły mieć miejsce w jakiejś alternatywnej rzeczywistości. Nie mam na ten temat żadnych insajderskich informacji. Tylko to chciałem sprostować.

  • Plusik 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×

Powiadomienie o plikach cookie

25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych"). W związku z tym prosimy o zapoznanie się ze zaktualizowaną Polityką prywatności Polityka prywatności.