Skocz do zawartości


Perez

PSX Extreme 246

Oceń okładkę PSX Extreme 246  

33 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Oceń okładkę PSX Extreme 246



Rekomendowane odpowiedzi

Jak Insane przeczyta najnowszy felieton Zooltara to dostanie zawału :D  Aż śmiałem się na głos czytając bo wyobrażałem sobie na głos krzyk Insane'a ("kurłaaaaaa").

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta


Napisano (edytowane)

Już przeczytałem - znowu ten rycerz blachy w podwójnej ilości, znowu ekstaza z powodu multi shitu :whyyy: A za ten tekst "W obronie skrzynek", to niech Ktoś sprzeda temu patyczakowi karczycho :kaz:

Edytowane przez [InSaNe]

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

z13908690O.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Wiem, ze nie ten temat ale jak napisze w dedykowanym to pewnie redakcja zleje a tak jest szansa na poprawe w przyszlosci.

 

No wiec czy ktos moze uswadomic Kalego mistrza bijatyk, ze sklad zawodnikow to roster a nie rooster? Rooster to kogut. W numerze 238 palnal to w recenzji Injustice 2 ale ok, pewnie literowka. Ale w numerze nastepnym w recenzji Tekkena 7 ten babol jest juz w srodtytule. Dwa razy z zrzedu to raczej nie przypadek.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Dzięki za info, przekażę plus sam sobie do głowy wbiję, aby zwracać na to uwagę przy czytaniu. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Ural i Mutti mają jakąś więź telepatyczną, że napisali to samo w rozczarowaniu roku?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Moja dziewczyna od nie chcenia wzięła PE do ręki i po przeczytaniu felietonu na ostatniej stronie: „Fajnie się czyta, ale ten naczelny to naprawdę ma na imię @Roger?”

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Powiedzieć, ze tekst o RoboCopie to mistrzostwo, to mało powiedziane. Człowiek czyta, bo zna bohatera, a pierwszych kilka zdań od razu sugeruje, ze będzie to coś więcej niż sentymentalna wycieczka. Krótkie streszczenie społecznych perypetii Detroit, przeistacza się w analizę wpływu korporacji na życie społeczne, które się tylko uaktualniło. Koniec końców mało było w tekście o samym RoboCopie jako filmie i jego popularności, ale po przeczytaniu go człowiek wie, że to jest cholernie dobry kawałek publicystyki. Czegoś takiego nie da się napisac przypadkiem, to jest 100% profesjonzlizm autora, który łączy ciężką pracę (przygotowanie) i talent (poskładanie do kupy i selekcje materiałów). 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×