Opublikowano piątek o 06:394 dni 18 minut temu, PiotrekP napisał(a):@Paolo1986 będziesz robił 100%?Mam taki zamiar, kiedyś już tak zrobiłem
Opublikowano piątek o 06:454 dni Co pół roku lubię wrócić do trylogii GTA3,VC,SA, bez dwóch zdań jedne z gier mojego życia obok Residentów i DMC. Na szczęście mam oryginalne wersje, a nie to szambo DE. Połatali już te wszystkie bugi chociaż?
Opublikowano piątek o 07:014 dni Tak, DE to teraz kompletnie inna gra niż na premierę. Ja grałem w 2023 roku i już było dobrze, grało mi się zajebiście. 3 calaki wleciały znowu
Opublikowano piątek o 07:034 dni Fajnie, że dodali tutaj koło wyboru broni, sprawniej się podmienia pukawkiAI durne tak samo jak 25 lat temu
Opublikowano piątek o 07:324 dni Mnie ta grafika odstrasza. Jak jakiś nieudolny mod, totalnie psujący całość i pozbawiający klimatu.
Opublikowano piątek o 07:424 dni Zacząłem Space Marine 2, w sumie z przypadku. PS5 odpalam od wielkiego dzwonu, ale chciało mi się pograć w Uncharted, kolega opłaca abonament, więc dostęp do kolekcji Drake'a jest, pograłem 2 godziny i moje emocje szybko opadły. Taki sam nawał wrogów jak w części pierwszej, no myślę sobie - nie da rady, nie będę się z tym męczył. Wróciłem do pulpitu i tak patrzę zainstalowany Space Marine 2, którego pobrałem kilka miesięcy temu w sumie nie wiem po co, bo już przy premierze próbowałem w to grać na pc, ale zwróciłem. No ale klasyczna myśl CZEMU NIE? no i zaczynam przygodę z właściwie zerową wiedzą o tym uniwersum. I...o Boże jak się w to dobrze gra, albo ta gra jest genialna albo ja potrzebowałem takiej produkcji. Taka epickość bije z tej gry już od pierwszej misji, no cudo. W międzyczasie przeniosłem się na pc i gram w GP, bo ps5 niestety nie domagała przy tej grze, w trybie 60fps wszystko leciało w dół, tekstury, cienie, odległość obiektów - generalnie tragicznie to wyglądało :/ kampania pewnie długa nie jest, ale jest też tryb pve, który mam zamiar solidnie zbadać. Gameplay generalnie jakiś rozbudowany na razie nie jest i pewnie się już to nie zmieni, ale jest prosto, widowiskowo i przyjemnie. Jucha się leje, pociski latają, a Ty walczysz na chwałę Imperatora, czego więcej można chcieć?Poza tym tak mi się te uniwersum spodobało, że już grzeje kindla żeby kilka książek przeczytać.
Opublikowano piątek o 07:444 dni @PiotrekP ćwierć wieku temu to był przełom, przejście z widoku z góry w pełne 3D. No i tak trzeba na to patrzeć. A że od tego czasu niewiele się w tej grze zmieniło...cóż patrzymy na to przez pryzmat tego, do czego przyzwyczaiły nas "współczesne" gry. Jedno się nie zmieniło: grywalność
Opublikowano wczoraj o 17:04 1 dzień Wuchang Fallen Feathers - po pol godzinie powiedzialem do siebie: O nieeeee! Znow souls-like!Bylem totalnie zagubiony na poczatku. Nic mi nie gralo. To rozmieszczenie przyciskow ataku niby powinno funkcjonowac bez zarzutu, ale tych po lewej w ogole nie ruszalem mimo iz nieswiadomie zdobylem iles tam gratow, zeby je odpowiednio uskutecznic. Po jakims czasie jednak zaczalem czytac co, gdzie i jak, zbudowalem sobie jakis tam prosty build dzieki nieskonczonym resetom skilli i rozgrywka nabrala rumiencow. No i ta gra jest sliczna 😳. Podobnie jak w Niho mozna sobie ubierac bohaterke w co chcemy zmieniajac jej wyglad poprzez wybor skorek naszych fatalaszkow. Jest co raz lepiej.
Opublikowano 16 godzin temu16 godz. Zacząłem Astro Bota i... ejjj. Czemu nie mówiliście że ta gierka jest aż tak fenomenalna?! No dobra, było mówione tysiąc razy jednak IMO to nadal zbyt mało. Do etapu z GOW podobało mi się bardzo, jednak gdy wjechał Kratos i TA MUZA Boża hajp wywaliło poza skalę. Uwielbiam, kocham i ściskam czule. Być może jestem tu jedyną osobą która wcześniej tego nie ograła, jeśli jednak jakimś cudem uchował się ktoś jeszcze, to sugeruję nadrobić natychmiast.
Opublikowano 16 godzin temu16 godz. Skończone dawno temu, świetna platformówka, dużą frajdę sprawia odnajdywanie postaci z innych gier. Koniecznie ograj DLC, jak dla mnie ma najlepsze (najtrudniejsze) etapy, ostatni tor przeszkód to niezłe kurestwo
Opublikowano 16 godzin temu16 godz. 13 godzin temu, Yap napisał(a):Wuchang Fallen Feathers - po pol godzinie powiedzialem do siebie: O nieeeee! Znow souls-like!Bylem totalnie zagubiony na poczatku. Nic mi nie gralo. To rozmieszczenie przyciskow ataku niby powinno funkcjonowac bez zarzutu, ale tych po lewej w ogole nie ruszalem mimo iz nieswiadomie zdobylem iles tam gratow, zeby je odpowiednio uskutecznic.Po jakims czasie jednak zaczalem czytac co, gdzie i jak, zbudowalem sobie jakis tam prosty build dzieki nieskonczonym resetom skilli i rozgrywka nabrala rumiencow. No i ta gra jest sliczna 😳. Podobnie jak w Niho mozna sobie ubierac bohaterke w co chcemy zmieniajac jej wyglad poprzez wybor skorek naszych fatalaszkow. Jest co raz lepiej.a kurde też spróbuję jak skończę space marine II, odbiłem się od wuchanga na ps5 na premierę, ale tam chodziło jak kupa, zobaczę na pc
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.